Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
806 postów 369 komentarzy

Moje komentarze

  • Suckces
    Reasumując - czy Państwo też mają wrażenie, że PiS-owcy (z PAD-em włącznie) po wykrzyczeniu po raz kolejny frazy: "SUKCES, TO BYŁ, K...A SUKCES!!!" - mają się ochotę rozpłakać?
    Czemu Trump upokarza Polskę?
  • @kula Lis 67 14:50:59
    Upokarzające jest nie tylko/e samo sterczenie u biurka Trumpa, co błaganie go, by przyjął dwa miliardy dolarów na cele nie mające nic wspólnego z polskim interesem narodowym - i wysłuchiwanie, że to mało, bo trzeba będzie z polskich kieszeni zabrać jeszcze więcej.

    To jest właśnie upokorzenie Polaków połączone z grabieżą polskich pieniędzy.
    Czemu Trump upokarza Polskę?
  • @provincjal 09 15:52:44
    http://www.azermash.az/en/21-khazar/
    Dwuwładza w ONZ i USA?
  • @Jasiek 15:36:13
    Bo Pana znoszę? :)
    Lubmy się
  • @Jasiek 14:27:47
    № 86


    Справка оперативного управления 1-го Белорусского фронта о положении в Варшаве и наступлении противника на районы города, занятые повстанцами

    30 сентября 1944 г.
    20.00

    Члену Военного совета 1-го Белорусского фронта генералу-лейтенанту тов. ТЕЛЕГИНУ

    1. После ликвидации Мокотувского повстанческого района противник усилил свой нажим на Жолибожский район и начал атаки против повстанцев Центрального района.

    В течение 29.9.44 г. повстанцы Жолибожского района вели тяжелые бои с превосходящими силами пехоты и танков противника, поддерживаемыми бомбардировочной авиацией. В 18.40 29.9.44 г. повстанцы этого района по радио сообщили, что немцы заняли южную часть района до улицы Неголевского, и просили помочь артиллерийским огнем и штурмовиками. В течение ночи и утра 30.9.44 г. артиллерия и минометы противника сильным огнем, чередуя его с мощными огневыми налетами, обстреливали район Жолибож.

    Артиллерия 2-й польской пехотной дивизии во взаимодействии с боевой авиацией 16-й ВА в течение дня подавляли живую силу и огневые средства противника по заявкам повстанцев. По предварительным данным, за день произведено 156 самолето-вылетов, в результате которых уничтожено 6 орудий, 4 автомашины и подавлен огонь 4 батарей полевой артиллерии и 2 батарей зенитной артиллерии.

    Командованием 1-й польской армии приняты меры по обеспечению эвакуации Жолибожской повстанческой группы на восточный берег р. Висла.

    С Центральным повстанческим районом восстановлена и поддерживается радиосвязь через штаб 1-й польской армии. До 30.9.44 г. район не ощущал большого нажима со стороны противника. Противник, видимо, стягивал в этот район силы и уже с утра 30.9 начал решительное наступление. [280]

    В радиограмме, поданной в 13.15 30.9.44 г. в адрес Маршала Рокоссовского, генерал «Бор» сообщает: «Мокотув пал 27.9. Мы окружены в двух котлах в центре города и Жолибоже. Совершенно отсутствуют продукты питания. Если Варшава в течение трех дней не будет занята Красной Армией, если мы не получим немедленной поддержки авиаций, а также интенсивного огня артиллерии по ранее указанным целям, то можно не удержаться и в этот срок».

    Вслед за этой радиограммой принят короткий радиосигнал от Центральной группы: «Положение тяжелое».

    Артиллерия 1-й польской армии и наша авиация подавляли войска и огневые средства противника по заявкам повстанцев.

    2. Сегодня в 21.00 наш офицер, находящийся в центральном повстанческом районе, радиограммой донес:

    «28.9 командование АК приняло решение о ведении переговоров с немцами на предмет эвакуации населения из кварталов города, занимаемых повстанцами (повсеместно). Примите срочные меры, так как эти переговоры могут повлечь за собой полную капитуляцию повстанцев».

    Приветствуя и одобряя мероприятия продовольственной помощи, население высоко оценивает это в своих высказываниях как на митингах, собраниях, так и в беседах.

    В ночь на 30.9.44 г. наша авиация грузов в повстанческие районы не сбрасывала.

    Всего за 13 ночей повстанцам сброшено :
    орудий 45-мм – 1,
    автоматов – 1378, минометов 50-мм – 156, ружей ПТР – 505,
    винтовок – 170, карабинов – 522, винтовок немецких – 350,
    снарядов 45-мм – 300, мин 50-мм – 37216 шт, патронов ПТР – 57 640, патронов винтовочных – 1312 600, патронов ТТ – 1 360 984, патронов 1,1-ми – 75 000, патронов маузер – 260 600, патронов парабеллум – 312 760,
    ручных гранат – 18 428, ручных гранат немецких – 18 270, медикаментов – 515 кг, телефонных аппаратов – 10, телефонного кабеля – 9 600 м, коммутаторов – 1, телефонных элементов – 10, батарей БАС-80–22 шт., продовольствия – 126 681 кг.
    Зам. нач. оперативного управления
    полковник
    Крамар

    Печ. по: ЦАМО РФ. Ф. 233. Оп. 2380. Д. 22 Л. 158–162. Подлинник.

    http://militera.lib.ru/docs/da/terra_poland/03.html
    Karygodna zbrodnia
  • @Jasiek 14:27:47
    "Zadanie udzielenia pomocy Warszawie dowódca radzieckiego 1 Frontu Białoruskiego – Konstanty Rokossowski – zlecił Radzie Wojennej 16 Armii Lotniczej. Zgodnie z jej decyzją zadanie zaopatrywania powstańców w broń, żywność i leki nałożono na 9 Stalingradzko-Rzeczycka Dywizję Nocnych Bombowców Gwardii. Uznano, że do zrzutów na obszary zajmowane przez powstańców najlepiej będą się nadawały samoloty PO-2. 13 września 1944 r. wykonano 19 wylotów i zrzucono 71 meldunków, zawierających odezwę do powstańców dowództwa radzieckiego oraz informacje o systemie oznaczania miejsc zrzutu za pomocą świateł sygnalizacyjnych i wykładanych płacht. Zrzuty miały się obywać nocą, głównie ze względów bezpieczeństwa.
    O wyznaczonej w zrzuconych meldunkach godzinie, tj. o 18.30, ukazało się białe płótno na dachu budynku w pobliżu pl. Lelewela. Patrolująca załoga lotnicza, zauważywszy wyłożony przez powstańców sygnał, przekazała natychmiast informację do sztabu 16 AL. Decyzja o rozpoczęciu w nocy zrzutów została podjęta. Od godz. 21.30 do rana lotnicy armii wykonali 644 samolotoloty i zrzucili 45 ton zaopatrzenia, 500 karabinów, 60 moździerzy, 6020 granatów. Loty wykonywano na wysokości 100-300 metrów.

    Ciekawym wyczynem było zrzucenie przez 45 pułk nocnych bombowców armaty ppanc 45 mm rozebranej na części. Zrzutu lufy wraz z kołami dokonano z samolotu P-5, a pozostałych części – z PO-2.
    Do utrzymania łączności z walczącymi powstańcami potrzebne były radiostacje. W związku z tym 18 września 1944 r. na pl. Lelewela zrzucono 3 oficerów radzieckich, którzy mieli utrzymywać łączność ze sztabem frontu i 16 AL. Oraz naprowadzać samoloty na rejony zrzutów.
    W ciągu czternastu nocy (od 23 września do 1 października 1944) samoloty 9 DNBGw. Wykonały 3475 samolotolotów, w tym 2243 z zasobnikami zaopatrzenia. Pozostałe loty wykonywało lotnictwo radzieckie w celu obezwładnienia opl. i stanowisk artylerii. Łącznie do lotów nad Warszawę z 1 Frontu Białoruskiego wystartowało 585 samolotów. Lotnictwo radzieckie straciło nad Warszawą 5 samolotów, a 14 zostało poważnie uszkodzonych; 5 pilotów poniosło śmierć. Od 13 września do 1 października samoloty 9 DNBGw. Zrzuciły powstańcom: 1 45 mm armatę ppanc, 156 moździerzy, 595 rusznic ppanc, 41780 granatów, 51840 min, 4 mln naboi karabinowych i pistoletowych, 2667 pistoletów maszynowych i pistoletów, 515 kg medykamentów, 113 ton żywności, 1000 kg wyrobów tytoniowych, 10 aparatów
    telefonicznych z centralką oraz inny sprzęt wojskowy.

    Pomoc powstańcom niósł też polski 2 Pułk Nocnych Bombowców „Kraków” z 1 Dywizji Lotniczej Ludowego Lotnictwa Polskiego – po raz pierwszy w nocy z 13 na 14 września 1944 r., kiedy to od. godz. 23.30 rozpoczął zrzuty na Czerniaków i pl. Trzech Krzyży. Od 13 do 24 września pułk wykonał 442 loty dla Warszawy, startując z lotniska w Woli Rowskiej.

    Za: K.F.Michajlenko W.S.Mitin „Radzieckie zrzuty lotnicze dla powstańczej Warszawy w 1944 r.”, w Wojskowy Przegląd Historyczny 1976, nr 3.
    Karygodna zbrodnia
  • 2 sierpnia
    Dobra, jest 2 sierpnia.

    To teraz poproszę te dojrzałe refleksje historyczno-polityczne od tych wszystkich, którzy wczoraj z takim pełnym wyższości niesmakiem psykali.
    Lekcja 1944
  • Właśnie 1. sierpnia!
    W tym roku leitmotivem obchodów rocznicowych jest: "1. sierpnia nie rozmawia się o sensie powstania!". Ależ nie ma sprawy, można o nim mówić w dowolnym innym dniu - tylko czy wtedy przypadkiem "wszyscy" nie bywają zajęci kolejnymi gównoburzami medialni-internetowej pseudo-demokracji partyjnej?

    A ta trzyma się i trwa także przez brak dojrzałej refleksji historycznej, która pomogłaby może Polakom otrząsnąć się z krępujacej nas bzdurnosci politycznej III RP...
    Lekcja 1944
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:56:50
    ...ja byłem i jestem za Obroną Terytorialną. Rozbudowaną i dosprzętowioną w stosunku do obecnego, niewystarczającego stanu.
    Skoro straszą nas drugą Rzezią Wołyńską – powtórzymy Sahryń!
  • @powiew świeżości 10:27:30
    A kto tu postuluje apostazję? To po prostu stwierdzenie faktu, że rzymski-katolicyzm wpłynął na dzieje Polaków w kierunku odmiennym, niż w przypadku wielu innych narodów słowiańskich.

    Zawsze wszystkim czytelnikom doradzam - proszę czytać LITERALNIE to, co napisałem. A nie to, co im się wydaje, że napisałem.
    Hej, Słowianie?
  • Tylko, że...
    Po pierwsze - ten sam dr Kuprianowicz został dwa tygodnie temu przez ten sam rząd pana wojewody - powołany na współprzewodniczącego Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych, a zatem PiS tradycyjnie walczy więc z problemami, które sam produkuje. Także na odcinku polsko-ukraińskim.

    A po drugie - ten sam wojewoda Czarnek również dwa tygodnie demonstracyjnie wycofał swój patronat z lubelskiego Kongresu Kresowian.

    Po prostu - PiS działa jak każda bezprogramowa partia wyborcza. Pilnuje wprawdzie, by nikt nie kłusował wśród jej elektoratu ideowego, ale samo chce łowić wyborców w chwiejnym centrum.

    Po klęsce i "hołdzie jerozolimskim" - PiS najpierw więc wywołało nieco chaotycznego zamieszania, by następnie skorzystać z tragicznej okazji i cynicznie zagrać nutą kresową. Dudę na Wołyń czy lubelskiego wojewodę przeciw banderowcom - wygnały przecież nie sumienia - tylko lęk przed utratą patriotycznych głosów Polaków.

    Równolegle jednak PiS na swój typowy sposób przygotowuje się do wyborów samorządowych: chowając nieco wariatów i odsuwajac na trochę w cień skompromitowanych największą pazernoscią. Ma to dać partii Kaczyńskiego głosy normalsów, przynajmniej tych zrażonych jałowością i groteskowoscią parlamentarno-ulicznej "opozycji".

    Oczywiście, ze strony PiS-u to kolejne już dwójmyślenie i oczywiście też należałoby wykorzystać ujawnione zakłamanie kaczystów i ewidentne pasmo porażek międzynarodowych, ściąganych przez nich na Polskę - do budowy prawdziwie polskiej alternatywy.

    Niestety, choć widzi to i rozumie wiele osób i środowisk - i tak zapewne skończy się jak zwykle: na gadaniu.
    Ukraińska prowokacja w Sahryniu
  • @mac 18:35:45
    Zgoda. Ale właśnie dlatego, że odwraca się uwagę Polaków - trzeba tłumaczyć i wyjaśniać.
    Useless, but fun i jedna groźna ustawa
  • @MacGregor 09:55:10
    A w którym fragmencie tekstu piszę coś o "słowianofilstwie" lub do niego zachęcam? Czasem warto przeczytać co się komentuje, zamiast zgadywać po tytule...
    Hej, Słowianie?
  • Falsyfikacja
    Życie właśnie negatywnie weryfikuje popularny wśród niektórych pogląd, zgodnie z którym "no już trudno, że jesteśmy z Amerykanami, bo oni przynajmniej na swoich nie napadają".

    Rosnące i zapowiadane koszty dominacji amerykańskiej nad Polską dowodzą, że Waszyngton właśnie swoich (służących) zaczął grabić najmocniej.
    Gut Polaczek, gut…!
  • @norwid 18:21:34
    "Swoją drogą cała kampania polska tatarów jest niezwykle ciekawa. Tam gdzie południowi Słowianie, Madziarzy, Niemcy dostawali tęgie baty na północy Tatarzy napotykali zacięty opór. Walki w Małopolsce, na Mazowszu cechowały się niezwykłą jak na Europę manewrowością. Po prostu Polacy najszybciej zastosowali taktykę wroga i nękali go nieustannie".

    Niech się Pan nie gniewa, ale to bajki. Jaki opór, jaka manewrowość? Pod Lublinem, Zawichostem, Raciborzem, Sandomierzem?

    Jeden, jeden przypadek skutecznego (bez następstw) uderzenia polskiego, Tursko Wielkie - to uderzenie na mały oddziałek stanowiący część rozpoznania akurat rozkładający jurty. Szczęście, a nie "zastosowanie taktyki wroga". Jakie nękanie? Zamknięcie się na Wawelu, czy ucieczka księcia Bolesława na Węgry? Ukrycie się księcia Konrada na Mazowszu?
    Jak naprawdę przegraliśmy pod Legnicą
  • @Oświat 12:13:04
    No tak już jest, że teksty dzielą się na:

    1. "zabrakło mi w nim..."

    i

    2. "za długie!"

    Pozdrawiam serdecznie :)
    Marceli Szpak dziwi się światu
  • @Oświat 09:20:37
    Szanowny Panie

    Doczytał Pan do końca? To znaczy, że się dało.

    Nie doczytał Pan? To znaczy, że niczego, np. czasu Panu nie ubyło :)
    Marceli Szpak dziwi się światu
  • Oby Bóg dał Panu siłę i spokój.
    Pozdrawiam z serca.
    Zamiast pożegnania
  • @Analityk 07:48:47
    Oczywiście, więcej takich działań - tym silniejszy nacisk na prokuraturę.
    Wnoszę o ściganie prezydenta „Izraela”
  • Co powinna zrobić POLSKA prokuratura
    Stanowisko prokuratury - gdyby działała zgodnie z prawem - mogłoby jedno:

    Tak, stwierdzamy w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, że doszło do popełnienia czynu zabronionego, określonego art. 55a ustawy o IPN.

    A następnie co najwyżej mogliby ogłosić, że z powodów formalnych nie mogą postawić zarzutów osobie, która popełniła w/w czyn ze względu na jej status dyplomatyczny. Stwierdzenie czynu zabronionego jest jednak oczywistością i koniecznością - i mogłoby także uzasadnić dalsze kroki, jak w szczególności uznanie R. Riwlina za PERSONA NON GRATA na terytorium RP.

    Ścisłej kontroli, zwłaszcza pod względem formy, organizacji oraz głoszonych treści powinny zostać poddane zarówno tzw. "Marsz Żywych", jak i pobyty w Polsce obywateli "Izraela" związane z odwiedzaniem przez nich terenów dawnych niemieckich obozów koncentracyjnych itp.
    Wnoszę o ściganie prezydenta „Izraela”

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930