Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
743 posty 333 komentarze

Kto kolejnym baszkanem?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Szef Autonomii Gagauskiej Michaił Formuzał zapewnił, że nie będzie ingerować w wybory kolejnego baszkana. Pod koniec roku dobiegnie końca jego druga kadencja na urzędzie i zgodnie z prawem nie może ubiegać się już o reelekcję.

 

 

- Nie mam żadnego następcy. O wszystkim zadecydują prawybory, w których to obywatele wskażą zwycięzcę spośród kandydatów wskazanych przez Partię Regionów, Jedną Gagauzję, Radę Starszych i inne uprawnione organizacje społeczne – zapewnił  Formuzał.

 

Wymieniając potencjalnych pretendentów baszkan wspomniał starostę czadyr-łungskiego  Siergieja Buzadżiego  - „młody i energiczny, błyskotliwy mówca, mający doświadczenie jako administrator i organizator, dobrze przygotowany”; Witalija Kiurkczu  „ekspert, władający wieloma językami, minister ekonomii Gagauzji, człowiek wielkich możliwości”; Walery Janioglo „mój wieloletni współpracownik, państwowiec”. Szef Autonomii wskazał też, że „duży potencjał mają też emigranci”, czy osoby pracujące na forum ogólnomołdawskim, jak deputowany Demokratycznej Partii Mołdawii Aleksander Stoianoglo. - Krytykuję Demokratyczną Partię Mołdawii, ale składam hołd profesjonalizmowi tego polityka. Chodzi o ludzi mających zdolności i możliwości by dobrze służyć ludowi Gagauzji, jak Irina Włach  z Partii Komunistów Mołdawii. Zadecyduje wola narodu – podsumował baszkan Formuzał.

 

Analitycy do listy dorzucają jeszcze mera Komratu i lidera gagauskich demokratów  Nikołaja Dudogło  (wspieranego przez Kiszyniów i media centralne, którymi kieruje jego... rodzona siostra). Przed czterema laty przegrał on jednak z Formuzałem, a ponadto jego przewaga nad trzecią z kolei Włach wynosiła jedynie 300 głosów. Część obserwatorów uważa, że pomimo oficjalnego odżegnywania się od wskazania następcy – obecny baszkan liczy na powtórzenie „wariantu Putin-Miedwiediew”, czyli wybór jednego ze swych najbliższych współpracowników, po którego 4-letnim urzędowaniu mógłby wrócić na stanowisko. W dodatku do końca roku sytuacja Gagauzji i Mołdawii może zresztą ulec poważnym zmianom, do zmiany ustroju – lub rozpadu włącznie.

 

Konrad Rękas

Zapraszam też na Geopolityka.org

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031