Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
718 postów 323 komentarze

System się obronił

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po pierwsze Prawo i Sprawiedliwość nie jest zwycięzcą – bo niemal nigdzie nie będzie rządzić.

 

Po drugie – wyborcy zagłosowali zdecydowanie właśnie przeciw rządom PiS, popierając koalicję PO-PSL, tyle tylko, że przenosząc głosy w jej obrębie. Po trzecie – emocjonowanie się perturbacjami z systemem informatycznym PKW jest o tyle bez sensu, że wszyscy pracujący w komisjach od kilku tygodni ostrzegali, że ten działać nie będzie.

 

Dalej – wynik Platformy należy uznać za więcej niż dobry, PO obroniła stan posiadania przy czym decydujące było zapewne odnotowane w przedwyborczych badaniach focusowych ciekawe zjawisko socjologiczne. Otóż społeczeństwo polskie zostało dotknięte przypadłością znaną np. z terenów po-PGR-owskich, a mianowicie zanikiem potrzeb i oczekiwań. Kiedy pytano Polaków czego spodziewają się po rządzie  Ewy Kopacz  – spokojnie odpowiadali „niczego”. Wbrew pozorom nie jest to wcale niekorzystne dla rządzących, a przeciwnie, obywatele bowiem ucieszą się z każdych 10 zł podwyżki.

 

Wynik PiS jest porażką. Nie nastąpił efekt synergii związany z wchłonięciem ziobrystów i gowinistów, partia  Kaczyńskiego po raz kolejny dowiodła, że nie jest w stanie uzyskać wyniku pozwalającego na sprawowanie władzy czy to lokalnie, czy na skalę kraju. Co gorsza, zawiódł potencjalny koalicjant. Nie było tajemnicą, że władze PiS liczyły na perspektywę uchwycenia sejmików wspólnie z SLD, czyli rozwiązanie testowane w wielu samorządach. Tymczasem Millerowiudało się wprawdzie doprowadzić do ostatecznego już chyba pogrzebu  Janusza Palikota, jednak Sojusz też znalazł się już nad grobem, zostając niemal bez radnych.

 

Nowa Prawica poniosła konsekwencję przegrania sukcesu eurowyborczego – przede wszystkim ze względu na niezrozumienie jego przyczyn. Dobitnym tego przykładem był głośny tekst  Tomasza Sommera  w „Rzeczypospolitej”, w którym dowodził on, że KNP nie jest „kolejną emanacją partii buntu”, tylko nagle społeczeństwo dojrzało do idei konserwatywno-liberalnej. Takie przekonanie nie tylko uniemożliwiło otwarcie się na inne grupy wyborców, potencjalnie zainteresowane zmianami, ale wręcz uwolniło korwinistów od obowiązku pracy organizacyjnej i propagandowej. No bo skoro społeczeństwo już dojrzało – to można się było zająć walką wewnętrzną. W dodatku sam JKM zdecydował się na ujawnienie wewnętrzpartyjnej opozycji stosując maoistowską taktykę „stu kwiatów”, jednocześnie wyraźnie umywając ręce od samej akcji wyborczej, a nawet od bieżącej pracy partii.

 

Nastawienie  Janusza Korwin-Mikke do własnego ugrupowania jest zresztą o tyle specyficzne, że jak bodaj żaden inny lider partyjnego III RP przeżył on wyjątkową liczbę rozłamów, puczów, buntów i wrogich przejęć, a więc zabezpieczenie obecnej formacji przed podobnymi zjawiskami w przyszłości – stało się ważniejsze, od samych sukcesów wyborczych. Co ciekawe, KNP okazał się partią mało sterowalną, a mimo bardzo zamordystycznego statutu – Kongres to stronnictwo nie tyle demokratyczne, co wręcz pajdokratyczne, w którym każdy wewnętrzny problem od razu jest omawiany na otwartym forum Facebooka, rządzi zaś ten, kto wcześniej włączy komputer i dorwie się do internetu.

 

Nie jest też prawdą, że wynik KNP można uznać za zadowalający w związku z większą niż w eurowyborach frekwencją, czy niegłosowaniem emigrantów zarobkowych. Problem polega na tym, że aktyw KNP nie jest przyzwyczajony do normalnej pracy w terenie, a nawet do prowadzenia profesjonalnej kampanii wyborczej, przyjmując po prostu wyrok wyborców jak zrządzenie opatrzności, związany li tylko z fluktuacją sympatii do JKM. Tymczasem specyfika szczególnie wyborów samorządowych jest taka, że właśnie do tych ogólnopolskich tendencji trzeba jeszcze dołożyć coś od siebie – możliwie pełne listy, ofertę lokalną, spotkania, propagandę. W tych wyborach po stronie KNP tego wszystkiego zabrakło. I w sumie zostaje się tylko cieszyć, że prognozowany wynik Nowej Prawicy jest poniżej progu wyborczego – bowiem może to przynieść otrzeźwienie, podczas gdy osiągnięcie powyżej 5 proc. dawałoby poczucie fałszywego bezpieczeństwa, na zasadzie „ch... z samorządami, wejdziemy se do Sejmu”.

 

Sęk w tym, że tak jak po eurowyborach pretekstem do bierności były wakacje, a następnie Konwent, tak teraz będzie powtórzony Konwent, dalej Święta, Nowy Rok itd. - słowem sto powodów, by do wyborów prezydenckich też już niczego nie naprawiać. A wyborach – JKM ma dostać swoje, Kongres znowu więc może przespać okazję do przejścia na sztabowy tryb działania, nieodzowny, jeśli korwiniści w ogóle chcą myśleć o wejściu do Sejmu.

 

Wreszcie kwestia Ruchu Narodowego – sympatycy i członkowie pracowali ofiarnie, przy czym problemem tego środowiska pozostaje jego zróżnicowanie, a więc fakt, że znaczna część RN-owców nie jest zainteresowana żadną inną formą aktywności poza maszerowaniem, świętowaniem rocznic, robieniem odlotowych banerów i wlepek. Ruch konsekwentnie też pozycjonuje się w kręgach młodzieżowych, pozostając kręgiem wnuczków pań z PiS.

 

Reasumując - niestety, system wcale się nie rozszczelnił, co niektórzy optymistycznie zakładali wiosną. Przeciwnie, w relatywnie nieistotnych eurowyborach sprawdzono tylko poziom niezadowolenia obywateli, skanalizowano go lekko podlansowując JKM - a w wyborach naprawdę ważnych, bodaj najważniejszych (ekonomicznie) establishment bez większego wysiłku się obronił.

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • Najwięksi wrogowie Polski i Polaków to !
    ŻYDZI NIEMCY I UKRAIŃCY TO NAJWIĘKSI WROGOWIE POLSKI !
    !
    ŻYDZI CHCĄ ZNISZCZYĆ BIAŁĄ RASE ARYJSKĄ !
    !
    NIEMCY CHC,A ZNISZCZYĆ SŁOWIAN !
    !
    UKRAIŃCY CHCĄ ZNISZCZYĆ POLAKÓW !
    !
    !
    Ireneusz Tadeusz Słowianin lach ! POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM !
  • HE HE HE...
    Ale Kolega do***rał Ruszkowi Narodowemu. Fajna diagnoza. :)
    ==========
    "(...) Ruch konsekwentnie też pozycjonuje się w kręgach młodzieżowych, pozostając kręgiem wnuczków pań z PiS.."
    ==========
    Analiza fajna, ale daję Koledze Rękasowi tylko czwórkę. Punkt ujmuję za niezauważenie małych prężnych grup endeckich, które nieźle w tych wyborach się odnalazły. Związku Słowiańskiego, Obozu Wielkiej Polski i Narodowego Odrodzenia Polski. Po raz pierwszy udało się Rynkowskiemu, Berezickiemu i Gmurczykowi zarejestrować listy na terenie całego Mazowsza i kwadryga Zawisza-Tumanowicz-Bosak-Winnicki musi z większą pokorą pracować politycznie. Bo Ruszek Narodowy nie jest monopolistą w temacie endeckim.
    No i jakby się Kolega Konrad wierniej trzymał linii endeckiej, którą dostał od Ryszarda Milewskiego w czasach przynależności do SN"Szczerbiec" - to by zauważał innych kolegów. A już w ogóle brak zauważenia, że Ryszard Milewski odniósł sukces na liście PiS-u to nietakt, niewdzięczność, wręcz ostentacyjna.
    Ryszard Milewski, największy z endeków lubelskich wchodzi do gry pełną gębą, proszę Kolegi.
    Bardzo mi przykro.
  • @
    Fałszywa obrona? Czy autora system jest sprawny na 46%?:)))))
  • @Autor
    Ciekawa forma samokrytyki, jeżeli chodzi o działalność aktywistów KNP. Sam szanowny Autor kandydował przecież do sejmiku właśnie z listy tej partii (chyba że to przypadkowa zbieżność imienia i nazwiska), także miano aktywisty można śmiało Autorowi przypisać.
  • @Eugeniusz Sendecki 17:58:18
    Drogi Gieniu, kolegom z OWP rzecz jasna gratuluję, Rysiowi podobnie - zwracam jednak uwagę na poziom ogólności tekstu, świadomie unikający nadmiernego przyczynkarstwa.
  • @programista 18:46:19
    ...nie jestem członkiem KNP, nie mogę więc być aktywistą tej formacji. Ponieważ jednak kandydowałem z listy Nowej Prawicy do lubelskiego Sejmiku - mogłem z bliska obserwować opisane słabości.
  • Przecież tych psychopatów którzy w Polsce rządzą należy natychmiast izolować od społeczeństwa w specjalnych obozach.
    A tych z tzw. patriotycznej opozycji tym bardziej. Także tych narodowców speców od budowy wielkiej Polski od morza do morza, i tego żyda (Kneblowskiego) przebranego dla niepoznaki za księdza katolickiego (co ich podszczuwa) też.
    Czytam dwie informacje.
    1. PKW nie jest w stanie zapewnić na wybory PROSTEGO (bo to bardzo prosty system) działającego systemu informatycznego.
    2. UE rozszerzy sankcje przeciw Rosji, ale nie w tak dużym zakresie jak domagały się tego Ukraina, Polska, kraje nadbałtyckie.
    Fikamy do Rosji. A wy myślicie że te leśne dziadki w Wojsku Polskim są dużo mądrzejsze od tych z PKW? Ten sam bardach i dziadostwo - Polska istnieje tylko teoretycznie, ale komuś bardzo na tym zależy, żeby przestała istnieć praktycznie.
  • @vortex 00:39:28
    A co do systemów informatycznych. Kiedyś gdy bywałem jeszcze księgowym zajmowałem się takimi sprawami w kilku firmach chętnie, bo miałem do tego dryg. Powiem wam jedną rzecz, najprostszy system finansowo-księgowy dla firm jest dużo bardziej złożony i trudny, od systemu potrzebnego dla podliczenia wyników wyborów. I było wtedy takich systemów dostępnych w Polsce kilkadziesiąt (robionych przez polskie firmy informatyczne), i te systemy po prostu działały.
  • @vortex 00:45:52
    .
    Kiedyś demokracja patrzyła normalnie, teraz jedno oko Horusa na 46% uszkodzone w wyborach i ludziska muszą wierzyć, że obserwują 100% niebezpiecznych zdarzeń.

    Jerzy Dobrowolski Polska Demokracja Kwantowa
    http://m.neon24.pl/f88297ebfc42ec4e16b2fa36148c6ca4,2,0.jpg
  • .
    Nie bardzo rozumiem postawioną tezę o obronie systemu, przecież wszystkie opisane partie są częścią składową tego systemu, wszystkie zostały stworzone dla niego, a te najważniejsze, PO PiS SLD są jego filarami, niezależnie od tego, czy w opozycji, czy w rządzie, a tak na koniec, czy wymienione partie się czymś różnią?. Pozdrawiam
  • Wszyscy z autorem
    Niezależnie jak głosujesz Polko i Polaku to zawsze będzie wynik taki: https://wirtualnapolonia.files.wordpress.com/2014/11/w-k-komentarz-tak-czy-owak.jpg Prawie 85% dla bandy czworga. 85% dla grabarzy Polski. Dla tych którzy rozgrabili nasz majątek, z Polaków uczynili nędzarzy, zaś wielu zmusili do emigracji za chlebem. Zrobili z nas bydło i pariasów, bo sami sobie na to pozwoliliśmy! Gdzie jest ten waleczny naród, o którym tyle mówimy i szczycimy się tym? Popatrzcie co działo się w Belgii przy próbie podniesienia wieku emerytalnego, a co działo się w Polsce? Większość przyjęła informacje na ten temat jako przerywnik między kolejną odsłoną tańca z gwiazdami, czy innego super „igrzyskowego” programu. A oto Relikty ponoć tak znienawidzonego PRLu

    Jak to jest, że w czasach tzw. komuny której praktycznie to u u nas nigdy nie było, czyli za Gomułki, Gierka i PRL-u wszyscy Polacy mieli prace. Ludzie w Polsce pracowali w zakładach państwowych takich jak stocznie, huty, kopalnie i fabryki takie jak:
    Łucznik – Fabryka maszyn włókienniczych,
    *STAR – Fabryka samochodów ciężarowych,
    *JELCZ – Fabryka autobusów,
    *Fabryki Motocykli – Sokół, WSK, SHL, WFM, Junak, Romet, Komar, Osa,
    *Fabryki samochodów Osobowych – Warszawa, Syrena,
    * Fabryki sprzętu elektronicznego – Diana, Unitra,
    *Fabryki broni
    i wiele by wymieniać, etc...etc....
    Większość ludzi żyła na równym dość przyzwoitym poziomie. Większość ludzi pracowała w zakładach państwowych i może mało było towarów z zachodu, ale ludzi było na wszystko stać, a przemysł kwitł. Jedliśmy zdrową żywność od rodzimych producentów rolników. Rolnik, robotnik, pracownik czyli siła kraju byli szanowani i traktowani z rozsądkiem. Nie było Sodomy demoralizacji młodzieży, zdziczeń zachodu, narkotyków, powszechnej jak to dziś inwigilacji.

    A teraz co mamy?
    Robotnik jest traktowany jak śmieć, rolnik również, a jak się nie podoba to wynocha za granicę służyć i pracować u Niemca, u Anglika lub u Norwega na polu. Zrobiono raj dla urzędasów, dla korporacji, firm i prywatnych bogatych inwestorów, do tego niepolskiego pochodzenia. Polikwidowano ludziom drobne sklepiki i wprowadzono zachodnie markety pozwalniane z wszelkich podatków. Po co ma się 30 polskich sklepikarzy wzbogacić, jak może jeden cudzoziemiec "altruista" jadący całe lata na "stratach" wywożący te ponoć "straty do siebie. Człowiek obcy właściciel zachodniego marketu lub supermarketu. Młodzież uległa zdziczeniu, naśladuje zachowania zachodnich dewiantów, tv pokazuje to co zachód rozkazuje czyli te wszystkie manipulację do samozniszczenia jednostki, moralnie, duchowo lub materialnie. Ludzie kupują to co im nie potrzebne same pierdoły i gadżety zbędne, czy ktoś za 1500-2500 zł kupi chyba jedyną Polska markę Rometa? Nie! każdy woli za te pieniądze kupić malutki ifonik, ipada lub inną nic nie znaczącą pierdołę, a gdy się zepsuje nawet na złomie tego nie sprzedasz. Jest coraz gorzej, zakłady wypełniają roboty lub jeszcze tańsze produkty z Chin aby firma czy prywatna korporacja kilku ludzi były jeszcze bogatszymi, a miliony bezrobotnych Polaków, kiedyś pracowników państwowych było jeszcze biedniejszymi. Do tego cała ta chemia w żywności i zaraza z obcych krajów dzięki otwartym granicom wspólnoty. Paru bogatych synusiów i córeczek z elity poleci na wycieczkę do krajów zarażonych Ebolą a potem wracają do domku Polski i mogą zarażać, bo jak ich nie wpuścić? Będzie coraz gorzej, pracę będą miały tylko osoby, które programują roboty i urzędowe osoby od niszczenia zwykłych ludzi, papierkową biurokracją. Polacy to w większości rolnicy, technicy, robotnicy itp. Dlatego rola takiego człowieka będzie coraz bardziej ograniczana, a wypełniana będzie osobami z tzw. pracy super intelektualnej. Czyli z Polskiego Narodu, nie wiem sami oceńcie, jedno jest pewne, że ktoś tu robi sobie pólko doświadczalne. Stworzenie intelektualnego raju dla jakichś super ludzi przez zniszczenie bezrobociem i wyjazdami za granicę za pracą rdzennych mieszkańców tych naszych Polskich Ziem.
  • Wszyscy z autorem.
    Aj Waj Buahahaaa!!! ruskie nie pożyczyli okupantom Polski swoich serwerów i okupanci się zesrali w drogie gacie od Armaniego. Buahahahaha!!!! Powinni poprosić o pomoc szefów z Telawiwu i Waszyngtonu. A może by tak zwołać ogólnopolski „majdan” w kwestii wyborów? Gdzie są przegrani? To im w pierwszej kolejności powinno zależeć na ponownym zliczeniu głosów, albo żądania unieważnienia wyborów. Dopóki wiszą jeszcze protokoły na lokalach w których działały komisje należy sprawdzać i spisywać wyniki z tych komisji. Mamy do czynienia z niezwykle bezczelnym fałszowaniem wyników wyborów. Ponieważ te „oficjalne” wyniki znacznie odbiegają od tego co wywiesiły komisje. Z sieci:

    Poświęciłem dwie godziny na analizę kodu programu do obsługi komisji wyborczych i kilka testów. Program do logowania wymaga klucza cyfrowego (pliku PEM) o odpowiednio przygotowanych parametrach. Programu nie interesuje przez kogo jest ten klucz podpisany. Więc używając Open SSL można klucz taki samodzielnie wygenerować.

    Przejrzałem instrukcję obsługi programu, gdzie podano przykład logowania. Używając danych pokazanych na obrazkach w instrukcji, można wygenerować sobie klucz logowania do programu jako członek komisji w Bałtowie (gdziekolwiek to jest). Zalogowanie się jako dowolny członek dowolnej innej komisji nie wymaga wyjątkowej wiedzy.

    Czyli dowolna osoba, która miała dostęp do komputera z programem „Kalkulator 1″, mogła się do niego zalogować jako dowolny członek komisji i dokonać w niezauważony sposób zmian w protokołach zapisanych na tym komputerze. Członkowie komisji mogli logować się jako ktoś inny, ale mogła to też zrobić osoba zupełnie z zewnątrz, nie znająca żadnego hasła, bez jakiejkolwiek autoryzacji. Wystarczy, że sama sobie prędzej swój własny klucz cyfrowy zrobiła.

    Według instrukcji, jeśli w protokole występują „ostrzeżenia twarde”, to należy uzyskać kod, który umożliwia zaakceptowanie protokołu. Zdobywa się go telefonicznie od użytkownika na poziomie delegatury. Jak program sprawdza czy kod jest poprawny? Kod to nic innego jak MD5 z (nr-obwodu+rok+miesiąc+dzień).

    Co to wszystko oznacza?
    1. Dobrze, że ten system nie zadziałał.

    2. Jakiekolwiek bezpieczeństwo było gwarantowane tylko poprzez fizyczną kontrolę dostępu do komputera prowadzoną przez przewodniczącego komisji i sprawdzenie przez niego danych zarówno wysyłanych jak i drukowanych. Wszelkie klucze i hasła są w tym systemie zupełnie zbędne.

    3. Jeśli w protokole były błędy, wymagające kontaktu z „użytkownikiem na poziomie delegatury”, to osoba znająca kod źródłowy programu znała kod autoryzujący te błędy. A jak widać na githubie, kod źródłowy został upubliczniony dzień przed wyborami.

    4. Twórca tego programu to początkujący programista. W zasadzie każdy błąd jaki można popełnić w kodzie, został popełniony i mógłbym jeszcze długo pisać. Na przykład o tym, że eksport/import protokołów na serwer nie wymaga żadnej autoryzacji po stronie serwera i co to oznacza.

    Myślę, że NIK będzie miał dużo pisania podczas kontroli i mam nadzieję, że za taki bubel Państwo nie zapłaci. Ps. I jeszcze link do tej informacji:

    https://narodowcy.net/polska/10480-wyciekly-dane-pkw
  • Wszyscy z autorem
    Aj Waj Buahahaaa!!! ruskie nie pożyczyli okupantom Polski swoich serwerów i okupanci się zesrali w drogie gacie od Armaniego. Buahahahaha!!!! Powinni poprosić o pomoc szefów z Telawiwu i Waszyngtonu. A może by tak zwołać ogólnopolski „majdan” w kwestii wyborów? Gdzie są przegrani? To im w pierwszej kolejności powinno zależeć na ponownym zliczeniu głosów, albo żądania unieważnienia wyborów. Dopóki wiszą jeszcze protokoły na lokalach w których działały komisje należy sprawdzać i spisywać wyniki z tych komisji. Mamy do czynienia z niezwykle bezczelnym fałszowaniem wyników wyborów. Ponieważ te „oficjalne” wyniki znacznie odbiegają od tego co wywiesiły komisje. Z sieci: "„Każdy błąd jaki można popełnić w kodzie, został popełniony” - tak działanie systemu informatycznego PKW służącego do zliczania głosów w wyborach ocenia informatyk, który przeanalizował działanie programu. System był dziurawy jak sito. Okazuje się, że na dzień przed wyborami kod źródłowy programu został upubliczniony w internecie"(SIC!!!!).


    Największe zdumienie może budzić fakt, że do systemu zalogować mógł się praktycznie każdy.
    Poświęciłem dwie godziny na analizę kodu programu do obsługi komisji wyborczych i kilka testów. Program do logowania wymaga klucza cyfrowego (pliku PEM) o odpowiednio przygotowanych parametrach. Programu nie interesuje przez kogo jest ten klucz podpisany. Więc używając Open SSL można klucz taki samodzielnie wygenerować.

    Przejrzałem instrukcję obsługi programu, gdzie podano przykład logowania. Używając danych pokazanych na obrazkach w instrukcji, można wygenerować sobie klucz logowania do programu jako członek komisji w Bałtowie (gdziekolwiek to jest). Zalogowanie się jako dowolny członek dowolnej innej komisji nie wymaga wyjątkowej wiedzy.

    Czyli dowolna osoba, która miała dostęp do komputera z programem „Kalkulator 1″, mogła się do niego zalogować jako dowolny członek komisji i dokonać w niezauważony sposób zmian w protokołach zapisanych na tym komputerze. Członkowie komisji mogli logować się jako ktoś inny, ale mogła to też zrobić osoba zupełnie z zewnątrz, nie znająca żadnego hasła, bez jakiejkolwiek autoryzacji. Wystarczy, że sama sobie prędzej swój własny klucz cyfrowy zrobiła.

    Według instrukcji, jeśli w protokole występują „ostrzeżenia twarde”, to należy uzyskać kod, który umożliwia zaakceptowanie protokołu. Zdobywa się go telefonicznie od użytkownika na poziomie delegatury. Jak program sprawdza czy kod jest poprawny? Kod to nic innego jak MD5 z (nr-obwodu+rok+miesiąc+dzień).

    Co to wszystko oznacza?
    1. Dobrze, że ten system nie zadziałał.

    2. Jakiekolwiek bezpieczeństwo było gwarantowane tylko poprzez fizyczną kontrolę dostępu do komputera prowadzoną przez przewodniczącego komisji i sprawdzenie przez niego danych zarówno wysyłanych jak i drukowanych. Wszelkie klucze i hasła są w tym systemie zupełnie zbędne.

    3. Jeśli w protokole były błędy, wymagające kontaktu z „użytkownikiem na poziomie delegatury”, to osoba znająca kod źródłowy programu znała kod autoryzujący te błędy. A jak widać na githubie, kod źródłowy został upubliczniony dzień przed wyborami.

    4. Twórca tego programu to początkujący programista. W zasadzie każdy błąd jaki można popełnić w kodzie, został popełniony i mógłbym jeszcze długo pisać. Na przykład o tym, że eksport/import protokołów na serwer nie wymaga żadnej autoryzacji po stronie serwera i co to oznacza.

    Myślę, że NIK będzie miał dużo pisania podczas kontroli i mam nadzieję, że za taki bubel Państwo nie zapłaci. http://niebezpiecznik.pl/wp-content/uploads/2014/11/2__Po%C5%9Bwi%C4%99ci%C5%82em_dwie_godziny_na_analiz%C4%99_kodu____-_Marek_Ma%C5%82achowski.png autor Marek Małachowski. Drugi link: Wyciekły dane PKW Od dnia wyborów Państwowa Komisja Wyborcza ma awarię systemu informatycznego, tym samym przedłużając czas oczekiwania na kompletne wyniki. Kolejnym problemem jest udostępniony w Internecie kod źródłowy kalkulatora wyborczego, a także dane wszystkich komisji w Polsce. Na portalu wykop.pl został opublikowany link do strony, na której znajduje się kod źródłowy kalkulatora wyborczego.

    "Na podstawie pobieżnej analizy pliku wykonywalnego i rozwoju aplikacji można dojść do wniosku, że wykonanie Kalkulatora Wyborczego powierzono pojedynczej studentce, pracującej prawdopodobnie dla zewnętrznego podwykonawcy. Pani Agnieszko, naprawdę współczujemy, jesteśmy z panią!" – poinformowała osoba, która udostępniła kod źródłowy.
    Wyciekły również dane z źle zabezpieczonych serwerów Państwowej Komisji Wyborczej. https://narodowcy.net/polska/10480-wyciekly-dane-pkw Ps. Trudna sprawa. Jak się zsumuje to wyskakuje 138% albo 831% dla PSLu Ton dla 8 leśnych dziadków + 1 leśnej babci podrzuciła agencja politruków z CBOS - moskiewskie dziadki + babcia mają wydrukować ponad 38% dla lodziarzy, nieważne jak. Serwer żyda Bartmana vel Bartoszewskiego juniora rozgrzeje się znowu do czerwoności. Ps. II Wielki szwindel?! PSL wbrew exit polls wygrywa w Świętokrzyskiem z wynikiem 50 proc.! http://niezalezna.pl/61531-wielki-szwindel-psl-wbrew-exit-polls-wygrywa-w-swietokrzyskiem-z-wynikiem-50-proc i CUD NAD URNĄ! Według niepełnych wyników w wyborach samorządowych wygrał... PSL http://niezalezna.pl/61534-cud-nad-urna-wedlug-niepelnych-wynikow-w-wyborach-samorzadowych-wygral-psl i Fałszerstwa wyborcze [Wydawanie podwójnych, a nawet wypełnionych kart wyborczych, dosypywanie głosów, przepełnione urny – jednym słowem niedzielnym wyborom towarzyszył wielki chaos. – Skala nieprawidłowości jest porażająca. To, co działo się podczas głosowania, przerosło najczarniejsze scenariusze – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie" Anna Sikora, kierująca zespołem PiS ds. monitoringu wyborów.] http://niezalezna.pl/61525-falszerstwa-wyborcze i Liczący głosy bez pieniędzy http://niezalezna.pl/61518-liczacy-glosy-bez-pieniedzy i Przegrał. Teraz grozi http://niezalezna.pl/61517-przegral-teraz-grozi i Sukces posła od prostytutki http://niezalezna.pl/61536-sukces-posla-od-prostytutki

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930