Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
713 postów 321 komentarzy

Pamięci zabić się nie da!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kombatanci i młodzież pod Pomnikiem Partyzantów w Rąblowie.

 

- Stanowczo protestujemy przeciw dzieleniu Polaków, przeciw obrażaniu naszych przyjaciół, którzy polegli tu, pod Rąblowem i na wszystkich frontach tej wojny, przeciw znieważaniu naszych dowódców! - pułkownikowi  Henrykowi Czerkasowi, prezesowi Związku Kombatantów i Byłych Więźniów Politycznych RP ze zdenerwowania aż drżał głos.

 

Ani on, ani nikt z ponad 150 weteranów, sympatyków tradycji lewicy patriotycznej i garstki młodzieży stojących w majowym deszczu pod Pomnikiem Partyzantów w Rąblowie - nie umiał zrozumieć jak funkcjonariusz publiczny, nowy, PiS-owski wójt gminy Wąwolnica nie tylko odmówił pomocy przy organizacji 71 rocznicy partyzanckiej bitwy pod Rąblowem, nie tylko zabronił wydać uczestnikom gminne nagłośnienie i nie pozwolił sędziwym kombatantom nawet ustawić zwykłych ławek – ale jeszcze obraził pamięć poległych mówiąc, że ich czyn jest dziś „kontrowersyjny”, a ich dowódca – to „zwykły morderca”.

 

Wsparcia odmówił też Wojewódzki Sztab Wojskowy (honory wojskowe oddawano bowiem odsłanianej w Lublinie przy przelotówce kopii słupa stojącego na cmentarzu na Monte Cassino), nie przyszedł pod rąblowski pomnik miejscowy ksiądz. Byli więc sami kombatanci, młodzież ze Stowarzyszenia Pamięci i Tradycji Armii Ludowej, w tłumku widać było biało czerwone flagi nowej partii Zmiana oraz samotnego parlamentarzystę, posła  Jacka Czerniaka  z SLD, odznaczonego przez ZKibWP RP za opiekę nad miejscami pamięci. W wystąpieniach kolejnych mówcach dominował żal i poczucie niezasłużonej krzywdy, gdy „jakiś smarkacz z PiS-u”, utrzymujący się przecież z podatków obywateli, a panoszący się swobodnie w gminie właśnie dlatego, że ktoś ją kiedyś wyzwolił – wyżywa swoje kompleksy i historyczną ignorancję na nieżyjących i weteranach.

 

Kombatanci dużo rozmawiali też o bieżącej sytuacji politycznej, przypominając, że dobrze wiedzą jak straszną rzeczą jest wojna i jak ważnym jest, aby nie dać się skłócić z bratnimi narodami słowiańskimi – Byliśmy w Dniu Zwycięstwa w Moskwie, na zaproszenie władz Federacji Rosyjskiej, tylko nas i Francuzów przyjmowano z takimi honorami, jako współautorów wielkiego zwycięstwa w Wojnie Ojczyźnianej, co prezydent  Putin  bardzo pięknie i mądrze podkreślał – relacjonował kmdr prof.  Józef Czerwiński. Kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym wspólny bój partyzantów polskich i radzieckich złożyła delegacja rosyjskiej ambasady rosyjskiej na czele z radcą  Vladislavem Vybornovem. Wiązanka od młodzieży ze Stowarzyszenia Pamięci i Tradycji AL spoczęła też na grobie dowódcy spod Rąblowa, gen.  Mieczysława Moczara. Sam też miałem zaszczyt powiedzieć kilka słów do zgromadzonych: - Jesteśmy tu co roku, dziś przyjechałem z moimi dorosłymi już synami, bo to miejsce jak żadne powinno łączyć Polaków. Walczyli tu ramię w ramię chłopcy z AL, AK, BCh, Rosjanie, czynnie dowodząc, że „krew przelana za Polskę ma jedną cenę”. Tu powinny spotykać się pokolenia, by przekazywać tę pamięć, bo właśnie jedności najbardziej dziś Polakom brakuje – podkreśliłem. - Obyśmy za rok spotkali się w normalniejszych warunkach! - dodawali kombatanci.

 

Konrad Rękas

 

 

KOMENTARZE

  • ------Polska jest jedna !!
    ---i Polacy są jedni - tylko PANOWIE byli różni. A lud jak lud .Każdy poprzez pryzmat swojej doli i niedoli LGNĄŁ tam gdzie myślał ,że bije POLSKIE SERCE. Częstokroć biła to MANIPULACJA.
  • @ninanonimowa 18:22:31
    Ładnie powiedziane. Pozdrawiam
  • Pamięci zabić się nie da!
    ale tych co pamiętają jak najbardziej... taką nam polskie styropiany wywalczyły :/
  • Bolszewicka agentura
    Polecam autorowi książkę Wiktora Suworowa "Specnaz". Otwiera oczy, czym tak naprawdę był komunistyczny ruch oporu (GL,AL) w czasie II wojny światowej. Mówiąc krótko - bolszewicka agentura.
  • @nocny gryzoń 05:23:03
    Znaczy byłoby dobrze gdyby Polacy za "swoimi władzami" porzucili spuściznę komuny. "Nasze elity" darowały, zniszczyły gospodarczy spadek po komunie. Sugerujesz że przebywanie w murach zbudowanych przez komuchy brzydzi cię , i namawiasz do wyprowadzki pod most obywateli zamieszkujących domy zbudowane od 1945-1990.

    Zadziwię Cię ale część Alowców wstępowała doń bo chciała bić niemca teraz, a nie kiedyś, na rozkaz aliantów, jak im będzie wygodnie.

    Murarze, robotnicy też pracowali dla społeczeństwa nie partii jak grzmiały ówczesne tuby propagandowe. Zauważ że po upadku komuny budowle jakoś nie zawaliły sie bez tej podmurówki ideologicznej

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLITYKA

    The South just fell again...

    Skonfederowane Stany Ameryki z reguły budzą ciepłe odczucia na polskiej prawicy. Bo potomkowie Kawalerów, bo rycerscy, bo przegrani, bo trochę rasistowscy (to ostatnie nieprawda, ale i tak kojarzy się niektórym miło). czytaj więcej

  • POLITYKA

    Czipsy, proszek do prania, demokracja

    Przez dekady zachodniej demokracji posługiwano się przede wszystkim mechanizmem kontynuacyjnym. czytaj więcej

  • ŚWIAT

    Burza nad Azją2?

    Chociaż teoretycznie głową państwa mongolskiego pozostał polityk tej samej Partii Demokratycznej – zwycięstwo Chaltmaagijna Battulgi może stanowić krok w stronę poważnej zmiany geopolitycznej na Dalekim Wschodzie. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031