Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
740 postów 332 komentarze

UNLESS, czyli nóż w plecy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Akurat o wegetarianach i rowerzystach min. Waszczykowski nie powiedział niczego nadzwyczajnego, ale...

 

...już brzmienie tego zdania nie bez powodu niepokoi Polaków w Wielkiej Brytanii (gdzie się nb. akurat znajduję): "It would be very difficult for us to accept any discrimination - UNLESS Britain helped us really effectively with regard to the Polish defence ambitions at the summit in Warsaw".

 

Chodzi właśnie o to jedno słówko: "ciężko będzie zaakceptować dyskryminację NO CHYBA, ŻE..." -  czyli jednak się da. Cokolwiek by pan minister nie mówił o przekłamaniach, o błędach w tłumaczeniu, to jeśli ten jeden wyraz oddaje myśl  Waszczykowskiego  - oznacza to wielką wyrwę w polskim stanowisku negocjacyjnym w sprawie benefitów dla Polaków i w ogóle polityki brytyjskiej w kontekście referendum o opuszczeniu UE. Szef MSZ znalazł się bowiem w sytuacji tej pani, która zgodziła się oddać za milion dolarów, a teraz na próżno oburza się, że „nie jest kurwą by się puścić za dychę”. Skoro pojawiło się NO CHYBA, ŻE... - to znaczy, że jest o czym i po co rozmawiać, a negocjowana będzie tylko cena.

 

Jasne, że wyborcom PiS wystarczy wyjaśnienie ministra, że go źli dziennikarze zmanipulowali, bo w sumie ten Rołters to pewnie taki TVN, tylko jeszcze ścierwo gorsze i tak samo kłamiom jak u nasz! Być może nawet uda się min. Waszczykowskiemu odwojować jakąś inną interpretację swoich słów na użytek bardziej sceptycznych słuchaczy i czytelników – ale jest grupa, której niemal na pewno nie przekona – a nawet gdyby spróbował, to zło się już stało.

 

Cała historia, podobnie jak i skupienie w Polsce uwagi na naruszonych dobrach jaroszy - wynika bowiem z fundamentalnego niezrozumienia co dzieje się od miesięcy wśród Polaków tu, na Wyspach Brytyjskich. Co kilka tygodni przez miejscowe fora, grupy fejsbukowe - przewala się plotka, że oto z pewnego źródła wiadomo, że już za chwilę zaczną wysiedlać! 80! 100 tysięcy! Tych bez pracy dłużej niż miesiąc! Karanych w Polsce! Biorących za dużo zasiłków! Tych bez mieszkań! Ludzie biegają tu zdezorientowani szukając jakichś urzędów, które pewnie tak jak w Polsce wydają zaświadczenia (np. „że jest się rezydentem”), denerwują i kłócą kto wie czy nie zacieklej, niż rodacy w kraju - bo inaczej niż tamci nie o pierdoły, tylko o podstawy swej egzystencji.

 

Nawet najbardziej fanatyczny zwolennik obecnego rządu RP nie wierzy chyba, że imigranci wrócą do Polski na jedną zapowiedź pana ministra i pani premier, łakomiąc się na 500 zł na drugie dziecko w rodzinie w sytuacji, gdy sam Child Benefit w Szkocji w takiej sytuacji to kwota blisko dwukrotnie wyższa – i jest to tylko część rozbudowanego systemu opieki państwa, towarzyszącej, a nie zastępującej miejscowy rynek pracy. Tu naprawdę  ludzie panikują na najmniejszą sugestię, że ktoś ich odeśle do Polski   (stąd histerycznie bali się m.in. niepodległości Szkocji, czy wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej), a opowiadanie takich rzeczy, jak Waszczykowskiemu chyba się wyrwało – słusznie uważają za sabotaż i nóż w plecy.

 

To nic, że ze strony Londynu jest to w dość przejrzysty sposób prowadzona gra, obliczona na określone kręgi angielskich wyborców (a także – zapewne – na zachęcenie polskich mieszkańców Wysp do udziału w referendum i pomocy w utrzymaniu Wielkiej Brytanii w UE). Wśród tutejszych Polaków nie ma miejsca na tak subtelne analizy dyplomacji i gierek wewnętrznych – czy to w starym kraju, czy Zjednoczonym Królestwie. Nie łudźmy się też, pomimo różnych publicznych deklaracji –  ogromna część Polaków, którzy wybrali los emigrantów bynajmniej nie chce wracać do Polski, w każdym razie do takiej, jaka jest teraz i jaka mogłaby być w dającej się przewidzieć perspektywie:  bez pracy, bez świadczeń socjalnych, bez łatwo dostępnych mieszkań, bez najmniejszych gwarancji wypłaty emerytur.  Oczywiście, że zbudowanie takiego państwa, do jakiego uciekli z Polski, państwa dobrobytu – część skłoniłaby do powrotu. Reszta jednak oczekuje od państwa polskiego już tylko tyle, że skoro nie pomagało na miejscu – to niech chociaż nie przeszkadza układać sobie życia tutaj.

 

A UNLESS Waszczykowskiego staje się nie tylko kolejnym symbolem głupoty dyplomacji III RP, który faktycznie chce komuś jeszcze dopłacić za wychędożenie własnej żony, bo jakaś dziwnie smutna (bo tak należy rozumieć naiwny handelek wymienny benefity w UK za bazy NATO w Polsce). Dla brytyjskich Polaków – waszczykowskie UNLESS to bardzo tu niechciana brama, przez którą ktoś może ich wykopać z powrotem w Polską biedę. I zapewniam – żadne serdeczne powitania, tak jak żadne pokrętne tłumaczenia - narastającego wkur...ia naszej tutejszej Polonii już nie ukoją.

 

Konrad Rękas

Szkocja, 4 stycznia 2015 r.

KOMENTARZE

  • Minister i jego "handełe"
    PIS i jego minister od MSZ-ta ,jako że zrobił się szum w "bratnich" mediach - skierował handlarza do TV Trwam ,by tam elektoratowi wyjaśnić jak jest "na prawdę" czyli do rzeczy.Nawet pomocny był "ojciec" prowadzący. "Wyjaśnianie" trwało tylko 10-15 minut i jak nagle się zaczęło tak się skończyło.
  • Waszczykowski ! naiwniak ? cynik ? czy klasyczny świr ?
    Panie Waszczykowski !!!! ględzenie o Krymie Gruzji i Syrii to pana dyskredytuje jako ministra !!!!! bo !
    !
    Odzyskanie Krymu dla Ukrainy to tylko fantasmagorie pana ! Wy żydzi
    NIE MACIE ŻADNYCH SZANS !!!!!ŻADNYCH !!! w wojnie konwencjonalnej
    z Rosją żydo-NATO nie ma żadnej szansy !!! Wojna nuklearna to zagłada
    całego świata !!!!!! Więc przestańcie świry żydo-chazarskie gęgać o odzyskaniu Krymu !!!!! NIE ODZYSKACIE KRYMU !!!!!!!
    !
    Dalsza polityka w imieniu żydów z USA i Izraela naraża nas Polaków na dalsze straty !!!
    !
    Polacy NIE CHCĄ MIEĆ bazy NATO w Polsce !!!! w Słupsku ludzie zebrali podpisy pod REFERENDUM przeciw BAZOM NATO w Słupski !
    czy pan panie Waszczykowski to wie ? ze wszelki petycje wasze wszawe żydowskie rządy PO i PIS sa zbywane milczeniem !!!!!!!! \!
    !
    CZEGO wszarze się BOICIE ? PRAWDY !!!!!!! DLACZEGO IGNORUJECIE
    wszarze OPINIE OBYWATELI ? !!!! i co my mamy walczyć o wasze wszawe rządy żydowskie KTÓRE MAJĄ NAS W DUPIE OD 26 LAT ???!!!!
    !
    I WY MYŚLICIE ŻE MY BĘDZIEMY ZA WASZE ŻYDOWSKIE dupy walczyć z Rosjanami !!!!! NIGDY !!!!
    !
    Ireneusz Tadeusz Słowianin lach ! Słowianie ŁĄCZMY SIE !!! nie dajmy się żydom dzielić !!! JESTEŚMY NAJWIĘKSZĄ NACJĄ W EUROPIE RAZEM PÓJDZIEMY DROGĄ DO DOBROBYTU i POKOJU !
  • @
    Prawo polskie względem tak zwanych emigrantów z Polski w końcu powinno być uregulowane i zaostrzone ze strony państwa polskiego względem do jego przynależności. To co dzieje się teraz z przemieszczaniem obywateli polskich jest zupełną kpiną z kraju i jego tradycji. Powoduje dalszą i głębszą degradacje znaczenia Polski dla samych Polaków. Mimo iż sam wyjechałem z kraju (nie za pieniędzmi) właśnie dla tego rozumiem cale niebezpieczeństwo tego procederu.
    Ten komu losy kraju są nieobojętne doskonale rozumie iż przepisy emigracyjne w Polsce powinny być dla obywateli bardzo rygorystyczne
    i natychmiast zaostrzone z jednoznacznym określeniem statusu i przynależności człowieka pochodzenia polskiego do narodu.

    PS: "ogromna część Polaków, którzy wybrali los emigrantów bynajmniej nie chce wracać do Polski" - To są ludzie pochodzenia polskiego którzy nie powinni mieć pełnych praw obywatela Polski.
  • .
    Im szybciej Kaczyński zda sobie sprawę, że ten cały Waszczykowski to beznadziejny typ, tym lepiej dla jego partii.
    Facet nie ma ani aparycji, ani inteligencji, ani odpowiedniej wiedzy o świecie, aby pełnić funkcję szefa MSZ.
    To największy minus i plama na całkiem niezłym początku rządów PiS.
    Co do Polaków w UK, to pozwolę sobie zauważyć, że żadnej większej paniki tutaj (Londyn) nie ma.
    Brexit może mieć dla wielu tą przykrą okoliczność, że być może trzeba będzie się pofatygowac do Home Office i zapłacić im średnie miesięczne pobory za wniosek i naturalizację.
    Większość ludzi, którzy posiadają brytyjskie wykształcenie, nieruchomości, bądź stałą pracę, obawiać się nie ma czego i jest to zdanie nie moje, tylko znajomego urzędnika z City of Westminster.
    Przecież nie wyrzucą ludzi, spłacających kredyty, ani nie pozbawią się siły roboczej, stanowiącej w wielu regionach gros załóg fabryk.
    Co do benefitów, to wprowadzenie okresu karencji ukróci turystykę zasiłkową, ściągającą do UK polski i nie tylko, lumpen proletariat.
    Polak powinien utrzymać się że swojej pracy, a jeżeli tego nie potrafi, jego miejsce jest w kraju ojczystym, gdzie powinien ubiegać się o rentę inwalidzką.
    Trzeba mieć bardzo duży "talent", żeby nie poradzić sobie w UK.
    Moja przyjaciółka przyjechała przed laty do Szkocji bez znajomości języka, zostawiając w Polsce dwójkę dzieci, do tego nie posiadając cech predystynujących ja do ciężkiej pracy.
    Dała radę i nigdy nie wzięła ani pensja zasiłku, a dziś jest managerem.
    Mój brat, który w Polsce przez lata miał problem z zatrudnieniem, z powodu wywołanego wypadkiem lekkiego upośledzenia, w UK pracuje, jest cenionym pracownikiem i doczekał się funkcji supervisora.
    Moim zdaniem, żaden zasiłek, który wyhodował tutaj całą, dziś już wielopokoleniową klasę społeczną "beneficiarzy", do niczego Polakowi w UK nie jest potrzebny.
    Zasiłki miały ten sam cel, ktoremu u nas służy emigracja - zdjąć z rynku pracy nadmiar dusz i powstrzymać rewolucję, do której bez tego niechybnie by doszło, po przeprowadzeniu akcji szokowej dezindustrializacji.
    Owszem, dla małżeństw z dziećmi, które i tak zapewne zostaną w UK, zasiłek się należy i tutaj nie ma żadnych "ale".
    Dlatego kupczenie à la Waszczykowski, jest co najmniej niestosowne.
  • @eonmark 17:50:00
    Rozpisałeś się kolego, ale można Ci wybaczyć, bo na temat.
    Moje losy były nieco inne, ale łączy nas wspólna motywacja - wyjechaliśmy z Polski, bowiem tylko w ten sposób mogliśmy zapewnić sobie i naszym rodzinom byt i to w elementarnym tego słowa znaczeniu.
    Osobiście wyjechałem po kilku latach bezskutecznej walki, w czasie której popadałem w coraz większe długi, a w ocży zaczęła zaglądać bieda.
    Miałem to szczęście, że zdecydowałem się na to wyjście na tyle wcześnie, że miałem czas na adaptację do nowego życia.
    Wielu moich znajomych dziś zazdrości mi tej odwagi, bowiem sami ledwo wegetują na Zielonej Wyspie.
    Moja mama, która przepracowała całe życie, w tym przez wiele lat prowadziła działalność agenta ubezpieczeniowego, dziś w wieku 70 lat jest nękana przez komorników za rzekomo niezaplacony ZUS sprzed..20 lat, a żydowscy "nowi właściciele" ( jedna z typowych dla Krakowa spraw, kiedy cudownie ocalały z wojny właściciel sprzedawał ją w Izraelu w wieku 100+ lat) kamienicy tak podnieśli jej czynsz, że gdyby nie moja pomoc, na starość wylądowałaby pod mostem.
    Ale mnie nie byłoby na tą pomoc stać, gdybym nie wyjechał.
    Gdyby obecna Polska dawała szansę w miarę godziwego życia większości
    swoim obywatelom, słowa Twojego przedmówcy miałyby jakiś tam sens.
    Nie do końca, bowiem każdy ma prawo wyjechać tam, gdzie zarobi więcej, choćby po to, żeby wrócić i żyć lepiej.
    Ale przy obecnym stanie kraju, to prosta recepta na wynarodowienie i zastąpienie Polaków inną, glodniejszą nacją. Choćby takimi Ukraincami.
  • @Stara Baba 13:56:31
    //Mimo iż sam wyjechałem z kraju (nie za pieniędzmi) właśnie dla tego rozumiem cale niebezpieczeństwo tego procederu.
    Ten komu losy kraju są nieobojętne doskonale rozumie iż przepisy emigracyjne w Polsce powinny być dla obywateli bardzo rygorystyczne //


    Ty wyjechales nie za pieniedzmi...arystokrata jeden.
    Wyjechales na wieczne wakacje, czy moze rozwijac sie naukowo?

    Nie obchodzi mnie po co wyjechales, nie zyjesz tam powietrzem, wiec nie zabraniaj powietrza innym.

    Polacy uciekaja z kraju bo Polska przez ostatnie cwerc wieku rzadzi mafia ktora z 70% obywateli zrobila upokorzonych, obdartych z godnosci, totalnie upodlonych ekonomicznie niewolnikow.
    Ja pamietam dlaczego wyjechalem z dziewczyna ktora w krotce po przyjezdzie do Uk poslubilem.

    Moich rodzicow nie bylo stac na studia dzienne, bo wbrew pozorom nie sa one darmowe.
    Wybralem prace jako 'szklarz w fabryce okien' i studia zaoczne z cotygodniowymi zajeciami w soboty i niedziele oraz dojazdami 50 km w jedna strone.
    Charowalem, i to bez przesady po 14-16 godzin dziennie, i 2 soboty w tygodniu po 8 godzin, zmuszony z rezeygnacji w zajeciach na uczelni.
    Walczyelm dyplomatycznie z obiema stronami, w pracy z 'majstrem' a w szkole z wykladowcami.
    Uniwersytet byl bardziej wyrozumialy, w pracy bylo:
    'mlody po co ci te studia'...pilnuj roboty.

    No wiec pracowalismy jak szaleni od switu po noc, bo 'prezesowa' przez duze p chciala tylu szyb ile sie tylko da przed data zwiekszenia podatku na artykuly budowlane...
    Kiedy zaczynalem , robilismy po 300 szyb dziennie, po paru miesiacach, przy tej samej liczbie ludzi, musielismy juz wykonac do 600 sztuk.
    To tylko liczby, ale przezywalismy pieklo.
    Rekawiczki wydawali raz na tydzien, zeby maksymalizowac oszczednosci, a po 1, 2 dniach byly juz w strzepach.
    Umiejetnosc instynktownego wrecz dbania o rece stala sie niezbedna.

    Mielismy na hali taka wielka prowadnice do szyb ktorych wymai wynosil 6m-3.1m
    (jeszcze pamietam), na prowadnicy zaczepiona byla ciezka pneumatyczna przyssawka z 6 ssawkami.
    Dwie psuly sie od jakiegos czasu, i jak przewozilislmy szyby to slyszelismy jak co jakis czas tafla szkla 'trzeszczy' ...Raportowalismy 'mistrzowi' , bylemu wychowawcy wieziennemu na emeryturze ktory palac papieros za papierosem nie tylko wygladal jakby go cos zjadalo za zycia ale byl tak podlym czlowiekiem, ze odechciewalo sie wracac w to chore miejsce chociazby z jego powodu.
    Pewnego dnia podczas przewozenia takiej wielkiej tafli, przyssawki puscily i 3 osoby, glowny szklarz trzymajacy uchwyt ssawek na sordku oraz dwuch pomocnikow po kazdej ze stron,uciekali intuicyjnie w ulamkach sekund na dzwiek trzasku jaki sie rozlegl na boki i przed siebie, niemal nurkujac pomiedzy puste przestrzenie stolu do tafli szyb.
    Glownemu oberwal sie najmocniej. 10 centymetrowym odlamkiem ktory wszedl w jego posladek niczym noz w maslo.
    Wiele miesiecy zwolnienia z pracy, paprajaca sie rana po szkle...
    Prezesowa, pretensje ze nic nie wiedziala i pytanie czy da sie cos jeszcze zrobic z tego najwiekszego fragmentu...

    Przeskoczylem rozne stanowiska w tym miejscu przez 1,5 roku mojej tam 'sluzby'.
    Najgorzej bylo na stanowisku wtlaczania tiokolu pomiedzy dwie tafle szyby sklejone aluminiowa ramka
    Zima- na chali 3 stopnie, wywietrzniki przy dachu pozatykane zeby bylo troche cieplej, bo ogrzewanie tylko w przybudowanym z przodu luksusowym budynku biurowym, gdzie swoje miejsca pracy mialy mlode i atrakcyjne dziewczyny...
    Na tej zimnej hali, codziennie rano, popoludniu i wieczorem poruszal sie spalinowy wozek widlowy sprzed dwudziestu lat ktory wtlaczal takie kleby czarnego dymu, ze czlowiekowi robilo sie slabo juz przed wejsciem na produkcje.
    Na stanowisku z 'tiokolem' bo tak jakos sie to cholerstwo nazywalo, swiadomosc ze z beczki podlaczonej do pistoletu wstrzykujacego ta plynna gumowa substancje plynie rakotworcza substancja ktorej opary trzeba wdychac, albo konczyc z praca i wracac na bezrobocie, ktore w tym regionie dochodzilo do 40 %...

    Teksty 'wspolpracownikow' jak naprzyklad te mowiace o tym:
    ''co ty sie mlody przejmujesz paleniem, i tak do piochu i tak do piochu'...
    byly reakcajami materializujacymi sie pod postacia drwin w moim kierunku kiedy ostentacyjnie wychodzilem na drugi koniec hali, jesc sniadanie podczas jedynej 30 minutowej przerwy , bo towarzystwo o upadlej swiadomosci, w sumie nigdy jej nie posiawszy, co bylo i jest dramatem wielu upodlonych niewolnikow, palilo sobie paierosy w malym kantorku z ktorego dym wylatywal niczym para z sauny, z ktora laczyla go jeszcze wilgotnosc, wchlaniania przez zjadane pieczywo.

    Kiedy mialem goraczke niemal 40 stopni, i 'churchlalem' a pot lecial mi z czola strugami, zeby nie stracic pracy, wyslalem zone ( wtedy jeszcze moja narzeczona) do lekarza rodzinnego ze slownym opisem jak mnie rozrywa bol w plucach, po skierowanie na przeswietlenie w szpitalu miejskim.
    Zwolnilem sie z pracy na 3 godziny i pedem jechalem rowerem ze skierowaniem...pozniej lekarstwa i caly czas w pracy.

    Nie moglem pozwolic sobie na strate zatrudnienia.
    Miesiac po tym jak dostalem dlugo wychodzona prace, postanowilismy z moja dziewczyna ze w koncu zamieszkamy razem w moim pokoju na pietrze u moich rodzicow.
    Calkowicie samodzielni, placilismy za nasze uzycie energii, jedzenie w tym dla naszego pieska.
    Studia i dojazdy rowniez z wlasnych pieniedzy.

    Stracic prace i byc zmuszonym zeby moja ukochana, czy chcemy czy nie musiala wracac do domu swoich rodzicow, gdzie tylko czekala na nasza 'porazke' jej kochajaca mnie Mamusia...?

    ; )

    To bylby dramat dla nas w tamtym czasie, a dla mnie porazka wizerunku u siebie i w oczach innych.

    Meczylem sie w tej robocie ale wiedzialem ze przeciez to nie jest moja przyszlosc.
    Przewalajac dziesiatki, setki tysiecy ciezkich szyb, w trudnych warunkach fizycznych i jeszcze gorszym psychicznym klimacie, marzylem kazdego dnia ze kiedys wydostane nas z tego 'piekla'.
    Wiem sa gorsze, znacznie gorsze, tacy gornicy naprzyklad...ale wtedy to bylo moje pieklo.

    Pewnego dnia, jak co dzien, poszedlem do pracy a zakladajac porozdzierane rekawiczki kurwielm do kolegow na prezesowa, jej grubego synka wozacego tylek nowiutenkim volvo v70 i meza ktory wybudowal im dom pod lasem z basenikiem na poddaszu 3 pietra...
    Wszyscy zesmy kurwili na ta rodzinke ktora zyla z wyciskania z ludzi ostatnich kropli krwi...ale jak tylko pojawial sie ktokolwiek z tego swiata na hali, wszyscy spuszczali glowy, albo usmieachali sie grzecznie i glosno klaniajac sie z 'dzien dobry ' na ustach.
    No wiec tego dnia, jak zawsze, bralem ze stojaka na ktorym czekaly nastepne szyby do satnowiska obrotowego stolu i pistoletu z tiokolem kolejna ciezka krowe...szszuuuuk!....!!!

    Ja pierdole, kurwa, jezykiem braci w ucisku dla przetrwania biologicznego...

    Rekawiczki reprezentowaly tylko i wylacznie umowne skojarzenie z okresem swojej swietnosci sprzed 4-5 dni a szyba na sliskiej dloni pojechala polowa dlugosci jednej ze swych krawedzi po mojej dloni, zostawiajac niemal chirurgiczne ciecie ktore zaczelo krwawic z opoznieniem razaca czerwona krwia.
    Najpierw opieprz od majstra, a pozniej glupie usmieszki kolezkow rozsianych po katach fabryczki, poza jednym z korym rozumielismy sie czasem nawet bez slow.
    Tak jakby towarzystwo nie chcialo dojrzec do tej prostej prawdy mowiacej o tym ze wszyscy jedziemy na tym samym wozku, dzisja ja, jutro ktos inny.
    Chyba zyciowa frustracja atakuje slabszych duchem w takim stopniu ze z braku satysfakcji z pozytywnych wydarzen, na ktorych deficyt ustawicznie cierpia, ciesza sie z czego popadnie , lacznie z jakimikolwiek przejawami niedoli wszelkich innych niz oni i ich najblizsza rodzina ludzi.

    Po wizycie w szpitalu, obserwacji wlasnego sciegna i szyciu dloni, powrot do domu i dwa tygiodnie od lekarza na pismie.
    Oczywiscie nie opuszczal mnie strach o dalsza nasza pszyszlosc.
    Czarny scenariusz spelnil sie pod koniec drugiego tygodnia chorobowego.
    Zostalem zwolniony o czym poinformowano mnie listownie.

    W ciagu nastepnych dwuch tygodni szykowalem sie do proby odzyskania pracy ktora stracilem bezprawnie, doslownie, bez zadnego strachu ze strony pracodawcy ze zwalnia czlowieka ktory przez poltora roku nie opuscil ani jednego dnia pracy a teraz jest na chorobowym z racji wypadku w miejscu pracy, w dodatku wynikajacym z niedochowania przez pracodawce podstawowych obowiazkow w zakresie zaopatrzenia swoich pracownikow we wlasciwy sprzet ochronny, z utrzymaniem odpowiednich interwalow dostosowanych do realiow produkcji.

    Ale...w trakcie, zauwazylem w rejonowym urzedzie pracy ogloszenie o prace w uk, z podaniem podstawowych stawek placowych...

    Nie wierzylem ze moze pojsc tak latwo.
    Chociaz moze to brzmiec niewiarygodnie, ale zanim dostalem prace w tej przekletej firmie, staralem sie o wyjazd do niemiec na zbiory...tak z pewnego zrodla...wiec zaplacilismy z zona po chyba 900 zlotych celem kosztow transportu tam i z powrotem, znajomej znajomej...
    Pani 'srowinska' okazala sie byc zwykla naciagaczka ktora zadluzenie swojego mieszkania w jednym z wiezowcow postanowila uratowac ogolnamiejska zbiorka na organizacje wyjazdu letniego na wczasy ze szpraragami w niemczech.

    Mlody bylem , ja i zona, wiec nie odczytalismy wlasciwie znakow, gestow, ktore byly, jednoczesnie posiadajac jakies obawy.
    Wyszlo tak, ze trzeba bylo gromada ludzi udac sie na komisariat, by zlozyc zeznania co dziesiatki pokrzywdzownych osob zrobilo oddajac zgodnie z procedurami 'odciski palcow'.


    Wyjazd na spotkanie z angielskim przedstawicielem do krakowa, przypieczetowal decyzje o wyjezdzie.
    38 godzin jazdy malym busiekiem, scisnieci, z obsliniona szyja przez spiacego na moim boku, obcego chlopaka, i 'ziemia obiecana'.

    Kiedy wyjezdzalem mowielm swojej pannie, ze zalatwie jej prace jak najszybciej co spotkalo sie ze stonowana reakcja jej taty, nauczonego zyciem, ostroznosci.
    Z usmiechem na ustach powiedzial:
    'no , no , spokojnie zebys sciagnal ja za pol roku,to bedzie usckes.'

    Po tygodniu juz szykowala sie do wyjazdu, a za 10 dni trzyalem ja w ramionach na stacji autobusow w manchesterze.

    Zyjemy w wb 12 lat, wszystko co osiagnelismy do tej pory, wynika z ciezkiej pracy rak i umyslu.
    Gdybysmy zostali w Polsce, nie moglibysmy nawet pomazyc o tym zeby wziasc klaustrofobiczne mieszkanie na raty, a co dopiero jezdzic po swiecie naprzyklad. Moglismy jeszcze skromnie pomagac innym.

    Ludzie ktorzy tutaj przyjezdzali i nadal przyjezdzaja, maja wielka szanse zyc godnie, pracujac solidnie, uczciwie, na zycie swoich rodzin i jakby nie patrzyc wspierajac przy okazji rynek wielkiej brytani.

    Wielka i sprawiedliwa Polska to piekne marzenie, ale na razie jest krajem wielkiej niesprawiedliwosci, niesamowitego wyzysku wiekszosci spoleczenstwa przez elity i tych aspirujacych do rol wyzszych.
    Polacy nie sa naprawde solidarni, dla zysku, wzbyt wielu ludzi gotowych jest po trupach piac sie po szczeblach spolecznej kariery...
    Urzedy to bezduszne twory rakowe, sady gnija zzerane mafijnymi ukladami, instytucje smiesza groteska skryta pod fasadami slicznie wyremontowanych lub nowo wybudowanych budynkow.
    W ludziach panuje usprawiedliwiony marazm, niemoc, poczucie wykluczenia.
    Wykluczonych jest jednak wiecej niz media przebakuja.
    Polacy to wielka biedota w europie, a politycy wspierani gadajacymi glowami analitkykow moga sie szczycic tylko misternie dozowana propaganda suckesu Polski, dotrzeganego przez zachodnie media, centra wladzy.
    Polska to kraj glebokiej niesprawiedliwosci a wszelkie nastepne zmiany wladzy okazuja sie byc trikami wyborczymi na ktore skazani sa ci ktorzy chodza na wybory i ci ktorzy nie glosuja.

    'PO' szczycilo sie spadkiem bezrobocia bezczelnie uprawiajac propagande w zywe oczy.
    Nie dodali nigdy ze spadek bezrobocia w Polsce w ostatniej dekadzie, dziwnym zbiegiem okolicznosci koreluje z liczba uciekinierow z tego chorego kraju, chorego do szpiku kosci.


    Czasem zdazalo sie mi czytac Twoje komentarze Stara Babo, i chociaz mam gleboki szacunek do starszych ludzi, jednoczesnie potrafaiac nazwac bledy jakie sa ich wspoludzialem, Tobie powiem ze byc moze ze starosci, pokreciles/as hipokryzje z gornolotnymi haslami o wielkiej ojczyznie i zagrozeniach dla niej.

    Nie kazdy jest w tak komfortowej sytuacji jak Ty zeby opuszczac Polskie w innym celu niz zarobek na godne zycie.
    Nie dyktuj innym jak nalezy zyc, wedlug wlasnego widzimisie, jednoczesnie zyjac tam gdzie masz szanse niemal z automatu zyc godnie.

    Chesz to wracaj do Polski i plaw sie w biedzie dla dobra 'narodu', moze przywroca za to medale, i bedzie jak w rosji, bedziesz mogl wypiac klate za rozne formy patriotyzmu.

    Na szacunek trzeba sobie zasluzyc.

    Polska jako kraj ktory jest doszczetnie zrujnowany wszechogarnaijaca korupcja, ukladami, nepotyzmem, malostkowosica, reprezentowany przez sitwy urzednikow, bezwzglednych w swej wiekszosci pracodawcow ktorzy w mniejszym lub wiekszym stopniu w chlodny sposob spijaj krew ze swych niewolnikow, niczym wampiry, wreszcie z polska sitwa politykow ktorzy taplaja sie jak ta kaczka w pieciu smakach, jest wielkim wrzodem.

    I dosyc mam juz gadek o tym ze prawdziwa milosc do ojczyzny przejawia sie poswieceniem, wyrzeczeniami, walka o lepsze jutro.
    To sa puste propagandowe hasla ktore padaja ze strony przejedzonych politykow, spuchnietych od zarla, w'o'dy i botoksu ludzi wszelkich wielkosci biznesu z wyjatkami oczywiscie, oraz gadajacych glow z cieplych posadek, urzedaskow ktorzy zyja minimalnym wysilkiem maksymalnie przeszkadzajac tym ktorzy musza i chca pracowac.

    Plan zeby rozwalic Kraje takie jak Polska, ekonomiczna zanenta jest tak skuteczny ze wykrwawia powoli ale konsekwentnie rzesze ludziz krajow europy wschodniej transferujac pozytywna w wiekszosci energie na zachod.

    Wine za to w w najwiekszym stopniu ponosi 'Polska' elita, bo to ona sprzedala niewolnikow, za ktorych ich zawsze miala.

    Wiec niewolnicy wybieraja.

    Smiesza mnie rowniez gadki o tym ze wyjechali nieudacznicy, bo ci ktorzy zostali, jakos sobie radza.

    Tylko, gdyby tak wszyscy wrocili w jeden rok, to okazaloby sie ze mamy znowu powyzej 40% bezrobocie, mityczna kasa polakow z zagranicy na kontach, ktora moznaby zainwetsowac okazalaby sie tylko...mitem, bo wiekszosc ludzi kotra wjezdza szybko zmienia podejscie i zaczyna zyc normalnie, a nie w dziesieciu na kupie w wynajmowanym lokum zbierajac wszystko do skarpety.

    Przy zakonczeniu doplat unijnych, wzrastajacych stopach procentowych, zwiekszonych naleznosc wzgledem obslugi dlugu zagranicznego, okazaloby sie ze Polska tylko przyspiesza swoj lot na dno.


    Dla swiata w obecnej formie nie ma juz ratunku.
    Wojna nuklearna jest nie unikniona.
    TO najskuteczniejszy sposob na oczyszczenie planety.
    Niemcy wiedza ze nie uda sie przejac ostatecznej kontroli nad unia , ba nawet jej czescia.
    Napewno nie pokojowo.
    Rosja zna swoje przeznaczenie, tak jak i usa, oraz kraje arabskie.
    Oczywiscie mowie o kluczowych czlonkach elit.

    Takze Twoje nadymanie sie, i nawolywanie zeby kontolowac przeplyw ludzi ktorzy uciekaja z wiezienia polskiej biedy, beznadzieji, nie moznosci rozwalenia calej sieci wielu ukladow i ukladzikow ktora paralizuje caly narod, to demagogiczny skowyt pelen hipokryzji oraz ignorancji.

    Ja kocham poszczegolnych ludzi w Polsce, niektore miejsca, tak jak w angli, czy w innych miejscach na swiecie.

    Zaklamane wyznawanie milosci do narodu, calowanie flagi, salutowanie, duma z Polski w trakcie pokazow wojska podczas defilad, albo w muzeach, gdzie mozna zobaczyc kukly poubierane w mundury i zbroje, zdjecia w gablotkach, obrazujace poleglych, ofiary....nie sprawiaja ze jestem dumny z naszego narodu.
    Jest mi przykro ze ciagle, historycznie, dajemy sie lapac na ten zatruty zakalec jaki wypiekaja nam obcy w porozumieniu z przekupionymi oraz glupimi, naiwnymi reprezentantami elity naszego panstwa.
    Ten moj oglad dotyczy wszystkich rzadow i narodow na swiecie.
    Tam gdzie jade, zdarza sie spotykac ludzi ktorzy takze dorosli do tego zeby zdawac sobie sprawe jak durni byli nasi przodkowie w swej masie, i jak naiwni jesesmy lub bylismy my.

    Swiat to nie polska, uk, czy usa, zycie to nie honor bog ojczyzna, bo honor tracimy kiedy mordujemy wspolbraci, dla rzekomo, ojczyzny ktora jako skrawek ziemi, wraz z jej reszta nalezy do wszystkich itot zywych , a bog rzekomo jest jeden, wiec jak mozemy sie wszyscy ze soba ciagle ubijac jednoczesnie kazdy w imie 'swojego boga' reprezentujacego 'swoj narod' i rozumienie 'wlasciwego honoru'...

    Tymi haselkami, niby magicznymi, czarnymi talizmanami, elita rozgrywa bydlo, w kolko od mileniow.

    Opuscilem ten klub, i w dupie mam jego elitarne znaczenie, zbudowane na magii tradycji, hisotrii przypieczetowanej milionami zwlok cial.

    Jezeli ci umarli mogliby przemowic, powiedzieliby w jakim obledzie tkwia ci ktorzy trzymaja sie elitarnego klubu, serwowanego przez wszystkie elity, za pomoca globalnych narzedzi propagandy medialnej prosto w umysly zahipnotyzowanych mas
  • @alek.san 18:57:36
    Musialem reedytowac, bo po przeczytaniu sobie na spokojnie co tam wlasciwie pod wplywem impulsu napisalem, okazalo sie ze popelnilem zbt duzo bledow...
  • @alek.san 18:57:36
    //Gdyby obecna Polska dawała szansę w miarę godziwego życia większości
    swoim obywatelom, słowa Twojego przedmówcy miałyby jakiś tam sens.//


    Ja widze dwie Polski.
    Jedna to ta betonowa fasada, okrutna, bezwzgledna dla przecietnego obywatela.
    Ona tylko rzada, wymaga, nakazuje, straszy.
    Nie daje w zasadzie nic.
    Zamiast pomagac szkodzi.
    Domaga sie wdziecznosci w kazdej mozliwej formie tylko za fakt ze urodziles sie na takim a nie innym terytorium.
    Plac podatek za grunt, bo jest 'twoj'.
    Ale skoro jest moj, to dlaczego musze placic.
    Ale jak peknie rurka drenacyjna pod ziemia i zacznie ci zalewac ogrod, to sobie wynajmuj pracownikow zeby usuneli problem albo sam biesz sie za szpadel i ryj w ziemi.

    Premier mowi, nie placcie nastepnego haraczu za tv ktora jest tandetna propagandowa tuba propagandowa dajaca zatrudnienie cwaniakom, z ktorych niektorzy dorobili sie na takich posadkach mega palacow...
    No nie, taki szczery to on nie byl : )))

    No wiec ludzie nie placili, a teraz po cichu krok po kroku ludzie dostaja nakazy komornicze.
    Moi rodzcie dostali cos ok. 800 zl...
    Zaplacili zeby miec swiety spokoj i nie uzerac sie z typkami.

    Kuzynka mojej zony dostala nakaz zaplaty kilkudziesieciu tysiecy zlotych odsetek i kary 'ustawowej' za...sprzedanie mieszkania przed 8 latami bedacego spadkiem po zmarlej na raka mamie, ktore to mieszkanie sprzedala rok wczesniej niz 'WOLNO' zeby nie mieczyc sie w malej klitce z powiekszajaca sie rodzina.

    8 lat czekali z tymi rewelacjami, oczywiscie na koszt 'klienta'.


    Ja zostawilem studia w Polsce majac srednia niemal 5,0.

    Jeden z moich bylych wykladowcow czasem gosci w tv.

    PO 9 latach dostalem cos ok. poltora tysiaca zlotych niezaplaconych naleznosci za rzekokmo nieuregulowane dwa ostatnie miesiace z semestru...Wiekszosc tej kwoty to byly odsetki, znowu 'ustawowe'...

    Srawe w sadzie wygralem, bo to byli zwykli naciagacze, ale to jest w tym chorym kraju standard, ze bez wzgledu na to czy dlug jest zasluzony czy wyimaginowany, czesto zwlekaja tak dlugo jak moga zeby glowna czesc lupu stanowily odsetki.

    Zreszta wystarczy obejrzec sprawe dla reportera, panstwo w panstwie albo zwyczajnie, pogadac z ludzmi.

    Dziw bierzez ze jeszcze nie wybuchla w takiej polsce powszechna anarchia podatkowa.

    Jest tez druga POLSKA.

    Dla mnie indywidualnie, to moja rodzina, znajomi, przyjaciel i dobrzy koledzy.
    Ludzie otwarci, nie ignorujacy problemow rzeczywistosci, ludzie myslacy a nie zapijajacy czy zarzucajacy.
    Ludzie spracowani walczacy o przetrwanie.
    Sa miejsca ktore mnie tworzyly.
    Sa cudowne widoki, takie jak w ukochanych borach ucholskich, jak we wladyslawowie, w kolobrzegu, w dluzku na mazurach, jak w tatrach szlaki gorskie a nie spacerki po kropowkach : )))
    Sa smaki, nie wszystkie : ), zapachy, momenty

    Taka Polske kocham.

    Cala reszta to pomalowane, rozpieprzajace sie straganiarstwo, pelne przekupniow, malwersantow, chciwych smalcownikow, ambitnych i bezwzglednych konformistow.
  • @alek.san 18:57:36
    //Moje losy były nieco inne, ale łączy nas wspólna motywacja - wyjechaliśmy z Polski, bowiem tylko w ten sposób mogliśmy zapewnić sobie i naszym rodzinom byt i to w elementarnym tego słowa znaczeniu.//

    Dokladnie.
    Rodzina czyli dom, ze wszystkimi podstawowymi elementami hierarchi potrzeb , raz w roku wakacje, to powinien byc elementarny standard.

    Jak jest w polsce kazdy widzi.
  • @alek.san 18:57:36
    //Moja mama, która przepracowała całe życie, w tym przez wiele lat prowadziła działalność agenta ubezpieczeniowego, dziś w wieku 70 lat jest nękana przez komorników za rzekomo niezaplacony ZUS sprzed..20 lat,//


    To oczywiscie norma w kraju absurdu.
  • @alek.san 18:57:36
    //tak podnieśli jej czynsz, że gdyby nie moja pomoc, na starość wylądowałaby pod mostem.
    Ale mnie nie byłoby na tą pomoc stać, gdybym nie wyjechał.//

    Tak wlasnie jest.
    TEz nie byloby mnie stac pomagac w jakimkolwiek stopniu moim rodzicom, gdyby nie wyjazd.
    Wyobraz sobie ze moj Tata majac 61 lat pracuje po udarze mozgu jako kierowca w firmie produkujacej wedliny i potrafi przerabiac ponad 400 godzin!!!

    Jako pokwitowanie dostaje kartke papieru wyrwana z jakiegos brulionu, na ktorej 'ktos' odrecznie pisze w slupkach cyferki majace pelnic role potwierdzenia naleznosci od firmy.
    Bez pieczatki, bez podpisu, a pieniadze do reki, zamiast na konto.

    Poszedl do znajomego radcy prawnego a ona powiedziala ze klasyczny przyklad ukrywania wplywow.

    Teraz tak, pojdzie do dyretkora ktory jest mezem corki wlasciciela, i mu o tym powie, bo jest mozliwosc ze lody kreca ludzie z biura poza swiadomoscia 'gory' i wykorzystujatrudna sytuacje na rynku, w regionie, wiek pracownika...ale moze byc tak ze przykaz idzie z gory co jest najbardziej prawdopodobne...

    Ta prace ma dopiero od paru miesiecy, bo lekarz uznal na 'komisji' ze 'nie jest niezdolny' do wykonywania zawodu...pomimo tego ze neurolog analizujacy zdjecie z tomografii kom. odradza prace kierowcy.

    W tym roku bede staral sie zalatwic Tacie prace w uk, ale w tym wieku, w sytuacji kiedy rynek brytyjski jest przesycony pracownikami, nie bedzie to takie proste.

    W kazdym badz razie, to co sie dzieje w takiej polsce to jest obled, a pierdoly o tym ze jest coraz lepiej mozna spuszczac wprost do 'szmba' obrzydliwych lukrowanych klamstw.
  • @eonmark 19:44:21
    "...Opuscilem ten klub, i w dupie mam jego elitarne znaczenie, zbudowane na magii tradycji, hisotrii przypieczetowanej milionami zwlok cial..."

    :-) właśnie dla tego ludzie tak myślący i opuszczający Polskę nie powinni mieć pełnych praw Obywatela Polski i prawa do głosowania, jeżeli już to Karte Polaka. Moze wtedy gdy musiano by wybierać pomiędzy stratą przywilejów bycia w swoim państwie Polakiem ludzie zaczęli by myśleć
    nie jak spierniczyć z kraju lecz jak go przekształcić i odbudować. Jak myślisz, czy kraje okradające Polskę są tak silne bo ktoś im wszystko dał czy może swoją siłę zbudowały od podstaw? No ale w Polsce panuje opinia ze nie ma po co kraju na lepsze zmieniać, lepiej uciec za granice na gotowe bo tam ktoś już ten świat za nas pookładał.
    Czy myślisz ze dzisiaj w Polsce rządzący to elita???? To zwykłe, wywodzące się z podobnego podwórka jak Ty i Ja przeciętne dupki którym jednak chciało się coś działać. Czy dobrze i uczciwie czy źle to
    nie ma tu znaczenia. Im chciało się coś zmieniać a innym z kraju na cudze gotowe spierdzielać.
    Sprawa najważniejsza, dlaczego ludzie żyjący w Polsce mają dzielić się Polską i swoją pracą z ludźmi którzy dobrowolnie ją porzucili i pracują na rzecz i dobro innego państwa?
  • @Stara Baba 20:33:52
    //:-) właśnie dla tego ludzie tak myślący i opuszczający Polskę nie powinni mieć pełnych praw Obywatela Polski i prawa do głosowania, jeżeli już to Karte Polaka. Moze wtedy gdy musiano by wybierać pomiędzy stratą przywilejów bycia w swoim państwie Polakiem ludzie zaczęli by myśleć //


    Zabierz wszystkim wyjezdzajacym te prawa, mozesz sobie je oprawic na sciance wlasnego ego, obok dyplomow potwierdzajacych twoje oisiagniecia.

    Myslec, chlopie, to nie zaczalela zbiorowosc zadnego narodu na ziemi.
    Wszedzie promuja wojsko, hisrtorie podbojow i grabiezy oraz obrony w roznie sie rozkladajacej podczas histroii, oczywiscie zawsze konsekwentnie sprzedanwanej pod roznymi wymowkami tych samych uniwersalnych wartosci.


    //nie jak spierniczyć z kraju lecz jak go przekształcić i odbudować. Jak myślisz, czy kraje okradające Polskę są tak silne bo ktoś im wszystko dał czy może swoją siłę zbudowały od podstaw?//


    Slabo obserwujesz rzeczywistosc.
    Nie bedzie rozwoju tej cywilizacji, nie bedzie naglych sukcesow, dlugofalowych wzrostow lub powolnych degradacji.
    Elity, czesc z nich nieswiadomie, prowadza to rozdanie do nieuchronnego finalu.

    Chcesz, mam sie budowaniem. Wracaj, nikt Tobie tego nie broni.
    Chyba ze jestes jednym z tych co to podburza do walki z bezpiecznej odleglosci wskazuje przeciwnika i mowi jak i co...

    Ci ktorzy wyjechali i wyjezdzaja to w przytlaczajacej wiekszosci ludzie biedni, bez pieniedzy, bez perspektyw.
    Ile to juz milionow wyjechalo?

    A wiesz ile o tym mysli?

    CO beidni ludzie maja zorganzowac w takiej polsce?

    Co biedni boliwijczycy, albo argentynczycy organizuja?

    Zeby nie byc biednymi...


    Moj przyjaciel ma fime reklamowa w miescie 100 tys.
    Wybudowali tam dwa lata temu galerie handlowa to ludzie pozamykali mnostwo sklepow i sklepikow w centrum miasta, ktore opustoszalo.
    Przez pierwsze miesiace ludzie w galeri ze swoimi interesami mieli wielkie nadzieje, niektorym sie powiodlo, ale inni poplajtowali pod uciskiem cennika wynajmu.Potracili wszystko, ktos odebral sobie zycie.

    Moj przyjaciel obsluguje cala galerie i w sumie, maisto, z okolicami.
    Po rozliczeniu wychodzi mu mniejszy zarobek niz mi...a w dodatku mega niepewny, boi sie bedac po trzydziestce zakladac rodzine.

    Rozumiesz cos z tego czy calkiem Ciebie oderwalo od rzeczywistosci?

    Jak opowiedzial mi o realiach to niedobrze mi sie zrobilo.
    Tak beznadziejnie jest w naszej 'polsce'.
    Moze w duzych miastach, paru z nich, niczym w wyspach dobrobytu, jest lepiej, ale tez nie bylbym optymista.

    W irlandii swego czasu byla wielka smuta.
    Z tamtad ucieklo do usa wielu ludzi, placac za to cene rozlaki.
    Wiekszosc nigdy nie wrocila.
    Widac to uniwersalny model.
    Zycie emigranta ma swoje blaski i cienie.
    Placi sie za to wielka cene.
    Przezywasz zycie w ciaglej rozlace z tym co zazwyczaj je uksztaltowalo glownie inni ludzie.
  • @Stara Baba 20:33:52
    //Czy myślisz ze dzisiaj w Polsce rządzący to elita???? To zwykłe, wywodzące się z podobnego podwórka jak Ty i Ja przeciętne dupki którym jednak chciało się coś działać. Czy dobrze i uczciwie czy źle to
    nie ma tu znaczenia. Im chciało się coś zmieniać a innym z kraju na cudze gotowe spierdzielać.//

    Czesci chcialo sie zmieniac.
    Po raz n-ty przegrali, ale tylko ci ktorzy naprawde chcieli dobrych zmian.
    zrozumiawszy ze nie ma mozliwosci prawdziwych zmian, inna droga jak paktem z diablem, porzucili ta droge.
    Ilu takich naprawde bylo?

    Wiekszosc pozostala wierna swojemu celowi dokonania zmian i zmienila umiejetnie polske w polske wedlug niewidzialnego scenariusza ktory wepchnal nas z jednego bagna w inne.


    Z diablem nie wygrasz, bo albo pokojowo zrobisz to co o'on' chce, albo z nadzieja bedziesz dazyl do rozpieprzenia wszystkiego wraz z reszta masy i skonczy sie jak zwykle, kolejnym cyklem wzrostu pod 'jego okiem'...

    Ze spierdalaniem na gotowe jest tak ze niektorym moglo sie zdarzac...

    Ja naprzyklad musialem sie zapozyczac, pojechalem bez jezyka, zaczynajac wszystko od zera w obcym swiecie.

    Ucziwa praca pozwolila mi na zalozenie rodziny, i podroze ktore kocham bo zrobily ze mnie innego czlowieka niz moglem byc.

    To dotyczy napewno wielu ludzi w podobnej sytuacji.

    Kim natomiast jestes ty zeby wymagac od innych ludzi tego by rezygnowali z podstawowych marzen ktore sprawiaja czlowiekowi radosc budujaca szczescie na rzecz pozostania w biedzie, pograzajacej calkowicie upodlony narod przez zdegenerowany establiszment i glodnych sukcesusu aspirantow gotowych do bezwzglednego traktowania wspoobywateli?
  • @Stara Baba 20:33:52
    //Sprawa najważniejsza, dlaczego ludzie żyjący w Polsce mają dzielić się Polską i swoją pracą z ludźmi którzy dobrowolnie ją porzucili i pracują na rzecz i dobro innego państwa?//


    Nie bardzo rozumiem o czym mowisz, mozesz rozwinac?

    Z wlasnego doswiadczenia oraz ze znajomosci realiow weilu innych ludzi wiem ze w ostatnim dziesiecioleciu polonia z wielkiej brytani wytransferowala czesc swoich zarobkow na rynek polski.
    Pieniadze dla zon z dziecmi, dla rodzicow, siostr i braci.
    NA budowy domkow, kupna mieszkan, remonty.
    Zakupy samochodow, rzeczy.
    Wakacje.
    Podatki z obslugi lotnisk na ktorych laduja samoloty, taksowki, centra zdrowia...

    To sa pieniadze ktore wspieraly polakow trafiajac na polski rynek.
    Ich by nie bylo w takiej skali gdyby biedota zostala na miejscu pracujac za tysiaka caly 25 dni w miesiacu albo chodzac podpisywac sie do bira pracy na liste bezrobotnych bez prawa do zasilku.

    Wiec o jakim dzieleniu sie dobrem polski z polonia ktora zakasala rekawy i postanowila zmienic swoje zycie wyjezdzajac za granice placac za to wielka cene pod postacia rozlaki ty mowisz?

    Ty wogole jestes emigrantem, czy zyjesz zazdrosci w kierunku tych co wyjechali?

    A moze zyjesz za granica od dawna i nowa fala emigracji popsula tobie powietrze w wielkim swiecie?
  • @Stara Baba 20:33:52
    " Dlaczego ludzie źyjący w Polsce mają dzielić się Polską i swoją pracą z ludźmi którzy ją dobrowolnie porzucili?"
    Zdanie to dowodzi, że nie tylko jesteś złośliwym trollem o umyśle pierwotniaka, ale kompletnie brak ci wiedzy.
    Polacy transferują z zagranicy środki wielokrotnie przekraczające tzw. dotacje unijne- w 2014 roku było tych pieniędzy 30 mld złotych, co trzykrotnie przewyższa unijną jałmużnę.
    Ja sam przesłałem dla rodziny w ciągu 10 lat jakieś 350 tys złotych, mniej więcej tyle samo zainwestowałem w tutejsze nieruchomości, a Bóg wie ile zostawiłem w czasie pobytów, na przykład teraz wydałem już ponad 2 tysiące.
    Guano wiesz, mały złośliwy człowieczku.
    Gdybyś teraz przyszedł do mojego domu w Krakowie, gdzie sobie właśnie siedzę obok świątecznej choinki i pojechał mi w oczy tym tekstem, przez tydzień nie otworzyłbyś swoich, z powodu opuchlizny pourazowej.
  • @alek.san 22:07:46
    No to przesyłaj dalej. Może za 10 ~ 15 lat ze mną się zrównasz.
    Co więcej, Jeżeli mieszkasz w Polsce i nie porzuciłeś na stale Polski wiec się do rozmowy szczylu nie wpier....laj.
    PS: nie tylko rodzinie pomagałem lecz także nieznanym i biednym.
  • @alek.san 22:07:46
    //No to przesyłaj dalej. Może za 10 ~ 15 lat ze mną się zrównasz.
    Co więcej, Jeżeli mieszkasz w Polsce i nie porzuciłeś na stale Polski wiec się do rozmowy szczylu nie wpier....laj.
    PS: nie tylko rodzinie pomagałem lecz także nieznanym i biednym.//


    Widzisz sam Alek,
    'facet' palil ale sie nie zaciagal...
    Napewno uciekl przed przesladowaniami, i tak sie dal we znaki 'staremu systemowi' ze do tej pory nie moze wrocic.

    Za to najchetnej zabronilby wyjezdzac biedakom z polski, zeby niedaj boze mogli poprawic swoj status, i jeszcze pomodz swoim bliskim ktorzy pozostali w 'Polsce' a tym samym narodowi...

    Pan 'Baba' nie wyjechal za pieniedzmi bo je mial...jego statusu, jak zostales poinformowany 'szczylu' nie dogonisz raczej nigdy, a dwadziescia piec lat Twoich 'ewentualnych staran' jako mozliwosc tego urzeczywistnienia, dodal tylko z 'kurtuazji'...


    Pozdrawiam
  • @ele 12:53:00
    Jest jeszcze jeden wariant: dureń
  • @Stara Baba 22:29:44
    //No to przesyłaj dalej. Może za 10 ~ 15 lat ze mną się zrównasz.//

    o, tutaj!, wlasnie tutaj wychodza na wierzch twoej intencje stojace za wpisami jakie umieszczasz.

    Jestes najzwyczajniej w swiecie prostakiem ktory zazdrosci innym ze maja wole na przekor losowi, zakasac rekawy, zostawic to co znaja od dziecinstwa a co zludnie jawi sie czesto jako slabej jakosci bezpieczenstwo ale jednak wzgledne bezpieczenstwo i opuszczaja kraj jadac do innego swiata, w tak naprawde nieznane, uczciwie pracowac na godne zycie.

    Chcialby zeby w polsce bylo jak najwiecej biednych ludzi, zeby elity zamknely granice i pozwalaly wyjezdzac tylko tym ktorzy z nia walcza...


    : )))

    Panie zatroskany o proces wylamywania sie z biedy dzieki uczciwej pracy na zachodzie arystokrato, nie martw, sie, jak unia sie rozleci to skonczy sie wzrost poziomu zycia przynajmniej czesci polakow ana uczciwej drodze...w sumie w niedalekich okolicach skonczy sie wogole pewien model...


    Nie boj zaby, z reguly, wiekszosc ludzi nie chce osiagac takiego statusu jaki posiadasz ty, filantrop ktory opuscil Polske ( NIE DLA PIENIEDZY )...

    Jak uciekales, to pozwalali wywozic majatki, czy jednak dorobiles sie na zachodzie takiego statusu ze Alek. vel 'szczyl' raczej nie osiagnie przez cwierc wieku wytezonej pracy?

    Tak mimowolnie zaistnial...


    : )))


    Nawet taki buc potrafi czlowieka rozsmieszyc.
  • Hahahaaa....
    no co dzieciaki, ciężki wybór, nieprawdaż?

    .... Co tu wybrać, co tu wybrać? Wyjadę na wyspy i tam się osiedle to lżej będzie!!! No nie no ale jak się w tej Brytanii osiedle to przywileje w Polsce przepadną a jako Angol rodzinę odwiedzać to wstyd....... . No ale jak do Brytoli nie pojadę to co wtedy ze mną będzie, bida???
    No nie no, ja chyba temu naszemu sołtysowi to wpier....ole.

    Jeżeli nie wy to może wasze dzieci od was mądrzejsze będą i zrozumieją.


    PS: co do pomocy to długoterminowa pomoc w socjalu jest jedną z większych krzywd wyrządzanych człowiekowi.
  • BRAWO! - naści w nagrodę UNLESS w stylu węgierskim
    https://www.youtube.com/watch?v=tnpGFdaPuEY
    :))))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930