Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
718 postów 323 komentarze

Wolny kraj

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jestem (jak wiadomo) jak najdalszy od zapamiętania w kultywowaniu pamięci powstania warszawskiego – nie widzę też jednak powodów by odmawiać komuś prawa, by pamięć tę czcił w sposób, jaki mu odpowiada.

 

 

Oczywiście,  byle z kolei mi tego nie narzucał w formie obowiązku, np. trąbiąc po całym kraju 1. sierpnia o 17, chociaż np. w takiej Małkini wcale wtedy powstania nie było. Mając powyższe na uwadze nie mogę jednocześnie oprzeć się pewnemu oczywistemu spostrzeżeniu. Oto w powstaniu warszawskim walczyli piłsudczycy, narodowcy, socjaliści, komuniści, syndykaliści, chadecy, ludowcy i tysiące zwykłych żołnierzy podziemia. Wśród powstańców nie stwierdzono natomiast obecności przedstawicieli „Gazety Wyborczej”, Razem, czy „Krytyki Politycznej” - a tymczasem to te środowiska czują się szczególnie uprawnione do tego, by rozstrzygać kto może, a komu absolutnie nie wolno oddawać czci poległym.  Co to u licha ma być, Skwer Zgrupowania „Michnik” na rogu alei Zandberga ku czci akcji pod Nowym Wspaniałym Światem?!

 

Żeby jednak nie było, że manipulacja i próby zawłaszczania pamięci historycznej dokonywane są tylko z jednej strony: potężne przeważenie pamięci publicznej na stronę Żołnierzy Wyklętych daje czasem przezabawne efekty. Oto na YB czasem wraca piosenka duetu  Jerzy Jurandot/Jerzy Wasowski  „Idą leśni”. Utwór prościutki, ale piękny, pokoleniu 40-latków znany doskonale jako wielokrotny przebój Kołobrzegu, permanentnie wykonywany także na szkolnych akademiach. Słowem – żaden półkownik, oskarżenie rzucone w twarz komunie, pieśń konspiracyjno-niepokorna. Nic z tych rzeczy. Czego to jednak zabawnego nie można się dowiedzieć z wpisów pod zamieszczanymi filmikami!

 

Moim ulubionym był wpis „to piosenka o NSZ, ale za komuny nie wolno tego oczywiście było napisać!”. ŁAŁ! Jerzy Jurandot – właściwie  Glejgewicht  napisał piosenkę o chłopcach z Narodowych Sił Zbrojnych – ciekawe czy siedząc w warszawskim getcie, czy kierując PKWN-owską rozgłośnią Polskiego Radia w Lublinie? Inni zarzekają się, że to autentyczny utwór partyzancki, pewnie AK-owski – sęk w tym, że napisano go w... 1969 r., na potrzeby stworzonego wspólnie ze  Stefanią Grodzieńską widowiska „Ballada o tamtych dniach”, a najbardziej chyba znane wykonanie pochodzi z pochodzącego z tego samego roku programu telewizyjnego „Jerzy Jurandot i jego goście”. No i jeszcze śpiew  Zakrzeńskiego  – wiadomo,  Piłsudski, Smoleńsk... Kina Polska nikt pewnie nie włącza żeby zauważyć, że ten świetny aktor długo zaszufladkowany był w roli gestapowców, złoczyńców z „Kóbr” i innych szwarccharakterów, ale też dlatego świetnie się czuł w realiach kina i teatru PRL.

 

I tak dalej – mimo swego „komuszego” rodowodu piosenka tak bardzo pasuje i dzisiaj, że rzeczywiście bywa wykonywana... na szkolnych akademiach ku czci Żołnierzy Wyklętych. Oczywiście, może to i dobrze, że nie została skazana na zapomnienie, jak wiele innych pięknych utworów dokumentujących naszą historię (w rodzaju „Oki” czy „Marszu I Korpusu”), jej prosty przekaz okazał się tak bardzo ponadczasowy – że aż podatny na manipulację. Siła ta wynika także z faktu, że Jurandot nie napisał przecież piosenki o bohaterskim GL-owcu, czy o braterstwie broni z Armią Czerwoną – ale także nie przemycał aluzji, że np. „wilki = NSZ”. Dokonał tylko przejmująco oczywistej refleksji, że gdzie byli leśni - „tam był wolny kraj”.

 

Otóż czytając i słuchając absurdów takich, jak awantura o Apel Smoleński z jednej strony, cenzurowanie listy mających prawo do czczenia powstania z drugiej i do tego jeszcze widząc, że część młodzieży jest już dziś przekonana, że poza Żołnierzami Wyklętymi (i może husarią...) nic ciekawego się w polskiej historii nie wydarzyło – można zacząć się obawiać, że tam gdzie są oni wszyscy, tam jest kraj wolny... od rozumu i niezafałszowanej pamięci.

 

Konrad Rękas

 

www.dailymotion.com/video/x265bjw_ida-lesni_music

KOMENTARZE

  • @Autor
    /1969 r., na potrzeby stworzonego wspólnie ze Stefanią Grodzieńską widowiska „Ballada o tamtych dniach”/
    Na jakie potrzeby stworzono to stworzono ale pamiętam że przez całą dekadę 70-tych gonili na to widowisko wszystkich uczniaków.
    "Ballada o tamtych dniach" nie była bowiem jednorazowym wydarzeniem teatralnym ale artystycznym projektem który przemaszerował przez wszystkie teatry (i większe świetlice) tzw prowincji.Aktorzy zarobili na chałturze a uczniowie bodaj na chwilę uwolnili się od tej przeklętej matematyki,więc jakiś pożytek z tego był.
    Widowisko,słusznie lub nie słusznie, było wyszydzone w kultowym filmie Miś,o czym nie każdy wie, więc współczesny widz śmiejąc się nie bardzo wie z czego.A powinien.Być może nie będzie mu tak śmiesznie.
    od 1.58
    https://www.youtube.com/watch?v=92w-6eNBFZs
  • Zaiste,
    obśmiałem się jak norka...
    Ale też pamiętam jak mój ojciec(małoletni wtedy) opowiadał jak musiał do lasu z młodszym rodzeństwem uciekać,bo Łupaszka raczył tamtędy przechodzić i płonęły stogi ze zbożem i niektórzy dostawali wyciorem po dupie... szczęściem nie pocisk w głowę. Taka dobroć,taka dobroć...
  • @Olka P. 22:08:45
    Chyba ci się biedna kobieto w głowie pomieszało kojarząc Łupaszkę z palonymi stogami ze zbożem albo ze znęcaniem się nad niewinnymi mieszkańcami wiosek. To nie był jakiś żydowski czy ukraiński bandyta palący wsie i zabijający polskich chłopów. To był oficer polskiego wojska przelewający krew w walce z wrogami Polski I Polaków. Wrogami tymi byli nie tylko Niemcy, ale i sowieci a także komunistyczne służby bezpieczeństwa w powojennej Polsce. Jaki cel zatem mają te powielane kłamstwa o niechlubnej działalności majora Szendzielarza, ofierze tortur i zbrodni sądowej. Ostatecznie tego bohaterskiego żołnierza zrehabilitowano i przywrócono należną mu cześć. O szacunek więc proszę a nie obśmiewanie.
  • @Slav 23:29:17
    a wieść gminna mówi coś innego...
    zrehabilitowano... o tak!. Tylko patrzeć jak "nasze" władze np. S. Banderę zrehabilitują, w "zaprzyjaźnionym" kraju już to zrobili...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930