Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
739 postów 328 komentarzy

Wywiad z martwiakiem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

III RP to kraj powstały z podbechtania ambicji ćwierć-Inteligencji, uważającej się jeszcze za komuny za niedocenioną siły przewodnią narodu i oczekującą osiągnięcia odpowiedniej pozycji prestiżowej i finansowej już po '89.

 

 

Oczywiście, jak to z kompleksami bywa – po wykorzystaniu pozostały niezaspokojone, tylko potęgując frustrację grupy, która raz chciałaby uchodzić za elitę intelektualną, innym razem za ludzi sukcesu, za modelowych Europejczyków – ale zawsze za warstwę rządzącą w naszym kraju. I poniekąd na tym ostatnim polu odnosi nawet pewne sukcesy – bo przecież niemal niepodzielnie ćwierć-Inteligent rządzi III RP, tyle że, jak i ona – podzielony na dwa obozy, różniące się doborem haseł, „Ałtorytetów”, ale już nie sposobem myślenia, czy raczej – jego brakiem.

 

Bo tak między nami mówiąc - tzw. inteligencja to przecież w znacznej części ci, którzy... wcale nie myślą, bo sądzą, że WIEDZĄ i SĄ POINFORMOWANI. Poznaje się ich po rozpoczynającej kolejne akapity frazie "no przecież czytałem, że...". Nb. ulegających takiej manierze znajomych pytam z reguły - jako dziennikarz - co też jeszcze mieliby ochotę przeczytać w prasie? Np. że księżyc jest z sera? Albo coś równie mądrego? Bo z reguły dałoby się to załatwić...

 

Przeciwieństwem ćwierć-Inteligenta teoretycznie pozostaje tzw. Prosty Człowiek, faktycznie miewający zakodowaną nieufność do wszystkiego poza empirią, aż do "a skąd wiesz o takiej bitwie? Z książki? A w książce mógł sobie ktoś co wymyślił to napisać!". W wersji skrajnej PC nie wierzy nawet w naocznych świadków: "Widziałeś? Widać to ci chcieli pokazać!". Takiemu nieufnemu wprawdzie też często ciężko coś wytłumaczyć – bo swoje wie! - ale też i wielu spraw tłumaczyć nie trzeba, bo w przeciwieństwie do Inteligenta sporo rozumie i wyczuwa. Sęk w tym, że bardzo często takie zrozumienie prowadzi np. do całkowitej absencji wyborczej, a w wersjach skrajnych także emigracją z kraju.

 

Odrębna kategoria to natomiast Zaangażowani. Ci Wiedzą, bo zostali dopuszczeni do Misterium, odnaleźli strumyczek z Wiedzą Prawdziwą - i trzeba przyznać, że nie strzegą go bynajmniej zazdrośnie. - Dyskutujesz o polityce, a oglądałeś ostatnie Szkło Kontaktowe? - usłyszymy z jednej strony. - Weź, chłopcze, najpierw przeczytaj ostatni artykuł redaktora  Michalkiewicza/prof.  Kieżuna  itp. to będziesz dopiero wiedział co się na świecie dzieje! - podpowiedzą nam inni. Tak, jakby nosili swoje biedne mózgi w cudzych głowach...

 

Ciekawe, że w przypadku tych Zapasowych Mózgów - ważne jest, aby były one... żywe. Kto dziś pamięta jakim żywym świętym dla Zaangażowanych z jednego rogu III RP był np.  Andrzej Szczypiorski. I który Inteligent dziś go cytuje i przywołuje jego ducha? W niepamięć odchodzą  TischnerMazowieckiŻyciński, potem to samo spotka  Bartoszewskiego  - po prostu oddanie Inteligenta, nawet Zaangażowanego - jest płytkie i krótkotrwałe, nie przetrwa bez stałego podbijania w wybranych publikatorach. W tym drugim kącie nabożeństwo do nieboszczyków wydaje się większe (widać tradycja taka...), ale i tam truchełka powoli się rozkładają w zapomnieniu – i rozkładać będą, normalna to rzeczy kolejka.

 

Widać mając na uwadze przemijanie Ałtorytetów - dr  Michnikstein spróbował dokonać wskrzeszenia jednego. Bez raczej żałosnego zabiegu GW - ks Tischner to przecież tylko kolejny Martwy Biały Facet, cytując zwrot z zasobu pojęć innego geograficznie kręgu ćwierć-Inteligencji. Rozpaczliwość tego ruchu polega zaś na tym, że powoli nawet ćwierć-Inteligent III RP przestaje udawać, że jakieś Zapasowe Mózgi są mu potrzebne, co nobilitowało obie te grupy (i Inteligentów, i Ałtoryteciarzy) jeszcze w latach 90-tych. Teraz bodaj już tylko KODzizm próbuje wskrzeszać tę metodę pasania baranów, ale żywa pozostaje raczej w kręgach Zaangażowanych Niezależnych, z ich panteonem  Rymkiewiczów  i pozostałych.. Reszcie niewiedza i niezrozumienie na jakim świecie żyją w zupełności wystarcza bez rozgrzeszania przez jakichś żywych czy martwych świętych i wywiadów z martwiakami. Bo ostatecznie najważniejsze, by samemu dobrze się czuć ze sobą. A warunki zewnętrzne - choćby na siłę! - dopasować do własnego poziomu percepcji. W końcu taka jest istota i sens dalszego trwania III RP...

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • Zle pan klasyfikuje!
    Inteligencja to pojecie ukute w Rosji..tak nazywano ludzi nie przynalezacych do zadnej kasty- ani szlachty, ani chlopstwa ,ani do kupcow..ale posuadali status wyksztalcenia...i tak juz zostalo. Przyjelo sie w Polsce, gdzie wyksztalconemu nie wolno bylo mowic parchu.
    Cwierc inteligent , od inteligenta rozni sie tylko wysokoscia apanazy- jakie otrzymuje od swego pana za uslugi zwane nadal intelektualnymi na odcinku propagandowo obzydliwie oglupiajacym. Jesli odmowi taki inteligent sluzby, albo sie w niej oociaga, badz co gorsze stawia...badz nei daj Boze co najgorsze sam zaczyna myslec!!!!!!!!-to sie takiego zwalnia ze sluzby, czyli odstawia od cycka...i z inteligenta robi sie dysydenta- Jesli ma taka mozliwosc to przechodzi na jurgielt oscienych mocarzow.., a jak ma sumienie badz nie ma takiej mozliwosci z innych powodow - zostaje cierpiacym patriota, czyli bez srodkow na zycie i bez zadnych widokow na przyszlosc.
    Od tych roznia sie ludzi inteligentnych...to sa ludzie ktorzy robia to co umia robic , robia to dobrze i utrzymuja sie z tego co robia, a ponadto moga pisac co chca, a nawet wydawac wlasnym sumptem ,czy oglosic ,ze nie roszcza sobie zadnych copyright. CO natychmiast wykorzystuja zawodowi inteligenci zrzynajac bez podania zrodel i obnoszac sie- ze to :ich":-))))
    Kazdemu zatem inteligentowi radze udac sie do terminu i nauczyc sie czegos pozytecznego..czy to piec bulki, czy skracac portki, czy murowac....
    Bo widok bezrobotnego inteligenta powoduje podrzuty zoladka...to tak jak zdeklasowany zbankrutowany szlachcic..ktoremu odebrali za dlugi szable... tesc nie dopuscil do zony. A w nim coraz bardziej wzbieralo i sie mu chcialo:-))))))i mu powstawalo- skad wlasnie z tego permanentnego wzwodu....tyle powstan narodowych!
    Zatem postuluje wskrzeszenie w PRLu-pis..szkol zawodowych poakademickich dla piekarzy, krawcow, blacharzy etc....zeby nie wymarli z glodu wszyscy pismienni:-)))))

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLSKA

    Przekręt Ziobry

    Który lobbysta motoryzacyjny dał w łapę ministrowi sprawiedliwości za wyczyszczenie wtórnego rynku aut w Polsce? czytaj więcej

  • POLSKA

    Pał/jac

    Jedno jest pewne. Jeśli nawet naprawdę ktoś kiedyś rozwali Pałac Kultury - to przecież nie dlatego, że to "relikt komuny", tylko ze względu na łapówkę od jakiegoś banku czy developera za warte miliardy miejsce w centrum Warszawy. czytaj więcej

  • POLSKA

    Murzyn niepodległości

    Marsz jak to marsz – przeszedł sobie. Wprawdzie próbuje się na siłę kreować wokół niego aurę skandalu – tymczasem MN po prostu wypełnił swoją rolę jako forma świętowania historycznej różnicy czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930