Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
741 postów 332 komentarze

100 lat pokoju...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Radość z pokoju...

 

Tak, to oczywiście dobrze, że groźba atomowej anihilacji, czy konwencjonalnego przerzedzenia narodu polskiego wydaje się chwilowo trochę mniej realna, niż np. przed miesiącem. Zanim jednak zupełnie pogrążymy się w kolejnej usypiającej radości - pomyślmy o prostej analogii.

 

Oto na wieść o zamachu w Sarajewie sędziwy  Franciszek Józef chwyta się za serce i pada bez życia. Na tron wstępuje cesarz i król  Karol, powtarzający, że to nie po chrześcijańsku tak straszyć się, grozić czy napadać. Zwołana przez świętego za życia monarchę światowa konferencja pokojowa (mimo rozpaczliwego oporu brytyjskich jastrzębi wojennych, na czele ze skompromitowanym ujawnieniem wysyłania państwowych listów prywatną pocztą  Churchilla) - pozwala przedyskutować i rozwiązać kwestie sporne nie tylko między mocarstwami, ale i mniejszymi państwami. - Pokój! - Pokój! Przed światem 100 lat pokoju! - wołają gazeciarze na całym globie.

 

Wszyscy są szczęśliwi, choć od początku pojawiają się głosy, że o co ten szum? Jaka tam zasługa Habsburga, przecież od początku było wiadomo, że żadnej wojny nie będzie i być nie może, a nawet gdyby, to byłaby ograniczona, krótka, mała, zwycięska itd.

 

Wszyscy są szczęśliwi... Wszyscy?...

 

Główne siły polityczne podzielone Polski cieszą się, że uniknięto konfliktu, w którym brat strzelałby do brata, a ziemię polskie byłyby terenem wyniszczających walk i zniszczeń. Dziwaczejący z wiekiem  Józef Piłsudski  wyrabia sobie austriackie uprawnienia felczerskie (w końcu trzeba z czegoś żyć...) i tylko czasem jeszcze wpadnie z  Rydzem Kazikiem  na strzelnicę, spotkać się z chłopcami.  Roman Dmowski  pracuje w Dumie póki zdrowie pozwoli, dostaje parę krzyży, jakieś radcostwo. Przeprowadza się do Soczi, gdzie klimat mu bardziej służy, a przed emerytura przyjmuje honorowo funkcję II sekretarza ambasady rosyjskiej w Tokio.

 

Wszyscy są szczęśliwi... Polacy nie musieli ginąć... Na świecie trwa 100 lat pokoju...

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • Autor
    Jakaż celna przestroga! 5* BJ
  • Wojna by musiała wybuchnąć
    Wojna by musiała wybuchnąć, bo było kilku jej miłośników. A swoja drogą Królestwo Serbii zgodziło z ultimatum Cesarstwa Austro-Węgierskiego, tylko chcieli parę spraw rozwiązać po swojemu. Ale jastrzębie wojny pruskie i austriackie doprowadziły do wojny.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930