Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
743 posty 333 komentarze

Właściwy wymiar sprawiedliwości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Głównonurtowe próby dyskusji o "wymiarze sprawiedliwości" w Polsce rozwijają się między absurdem a głupotą, przy czym dotyczy to zarówno samego przedmiotu debaty, jak i jej podstawowych uczestników, czyli samych czynnych zawodowo prawników.

 

 

Być może np. tacy sędziowie naprawdę sądzą, że cieszą się autentycznym „autorytetem społecznym” (który zresztą i tak mylą przeważnie z prestiżem, statusem – a z drugiej strony z nienawiścią, strachem, zawiścią, czy pogardą, które budzą). Dalej – przecież nawet nie umiejąc ubrać tego w odpowiednie słowa, kto raz zetknął się z sądownictwem III RP – umie odpowiedzieć na pytanie:  Kto jest dobry adwokat? Dobry to po prostu taki, który może coś załatwić z sędzią i prokuratorem, ew. przynajmniej pośredniczyć we wręczeniu łapówki. W pozostałych branżach prawniczych jest jeszcze prościej.  Kto to jest dobry sędzia? Ten należący do dobrej frakcji sądowej, odpowiednio podwieszony i dzięki temu awansujący w hierarchii i wyznaczany do dalszych rozwijających karierę spraw.  W prokuraturze zaś premiowane jest już niemal wyłącznie posłuszeństwo.

 

Oczywiście, istnieje pewien margines spraw tak dalece nieistotnych dla nikogo (może poza samymi stronami), że faktycznie rozstrzyga w nich coś na kształt "sprawiedliwości", będącej w istocie odmianą rzutu kostką, wypadkową tego na którą stronę akt - i czy w ogól! - padło oko sędziego/sędzi, jak reaguje on/ona na zmianę pogody albo czy kupił/a dokładnie taki jak chciał samochód.

 

O wszystkim tym najlepiej wiedzą zresztą sami prawnicy, trochę naiwnie, ale przede wszystkim bardzo bezczelnie zakładając, że reszta nic nie widzi i nie rozumie. Dowcip polega na tym, że pewna część społeczeństwa rzeczywiście jest ślepa i głucha na bezmiar bezprawia i niesprawiedliwości w III RP – ale przeważnie do pierwszej wizyty w sądzie, pierwszego zetknięcia ze stosowaniem prawa (np. przez administrację). Wtedy jednak wchodzi już w zakres prawniczej klienteli – i wraz z nabywaną wiedzą traci nie tylko złudzenia, ale i zdolność zmiany tego stanu rzeczy.

 

Bo w gruncie rzeczy czy sędziowie mają autorytet, czy nie, jak pracuje prokuratura i do jakiego poziomu sprowadzono palestrę – to jakie to niby ma znacznie dla samych najbardziej zainteresowanych? Jeśli nawet tych, co widzą jak jest – będzie (a pewnie już jest...) większość – to niby co zrobią? Wynajmą sobie jakiś inny „wymiar sprawiedliwości”? I może jeszcze inne państwo...?

 

Konrad Rękas

 

KOMENTARZE

  • Tu potrzeban jest lustracja.
    Tylko nie polityczna czy z motywów zemsty.. ale merytoryczna.

    Metoda jest prosta. Każdy sędzia czy prokurator prowadzi wiele spraw.
    Wystarczy je przeglądnąć by wykryć kto miał wiele spraw ewidentnie "ustawianych".
    Prokuratorzy powinni odpowiadać za sprawy przegrane a sędziowie za sprawy przegrane w wyższej instancji..
    Prokuratorzy i sędziowie powinni odpowiadać za skandaliczne decyzje (umorzenia, domaganie się wysokich kara za drobne przewinienia, skrajnie niesprawiedliwe wyroki, sprawy przedawnione itd...

    Da się zbudować prosty algorytm oceny ich pracy.
    Wszyscy dokładnie wszyscy którym się wykaże że stanowili niesprawiedliwość razem z ich szefami powinni dostać zakaz pracy w wymiarze sprawiedliwości dożywotnio i utratę przywilejów.

    Na ich miejsce wprowadzić nowych młodych niezdegenerowanych nie powiązanych rodzinnie ze starą sitwą.

    Trzeba przyjąć zasadę że prokurator czy sędzia który popełnia błędy płaci za to swoją osobistą karierą, najpierw do degradacja a w przypadku recydywy to usunięcie z zawodu na zawsze.
    No i warto zlikwidować skandaliczne przywileje sędziowskie..Sędzia to zwykły obywatel (kwoty zwolnione od podatków, emerytury , płacenie składek...)

    Podobne mechanizmy powinny dotyczyć urzędników państwowych każdego szczebla.

    Nie potrafisz lub nie chcesz to nie musisz być przedstawicielem Państwa Polskiego bo je tylko kompromitujesz.
  • @Oscar 13:18:33
    To PiS w poprzedniej kadencji za pomocą suto opłaconych prawników przyjął taką ustawę lustracyjną, m.in. zawodów prawniczych, że TK ją o połowę skrócił i lustracji nie było. Ciekawe czy to nie był zamierzony knot. Teraz robią przedstawienia dla ciemnego ludu z przesłuchań prokuratorów.
    Efekt będzie taki, że zniesmaczony wyjętymi spod prawnej odpowiedzialności sędziami, dołoży do nich prokuratorów. I co to da? Pogłębianie zawiści wśród Polaków. Trzeba całkowicie zmienić system na taki, który najmniej patogenny. Sędzia np. orzeka na podstawie przepisów prawa, doświadczenia życiowego (nawet gdy jest ono nader skąpe) i według własnego uznania w kontekście materiału dowodowego. W procesie karnym ma jeszcze inicjatywę dowodową ale w cywilnym obciąża to strony. Dawno już wykreślili tu socjalistyczną "prawdę obiektywną" .Inaczej mówiąc możesz mieć rację i przegrać, bo nie zgłosiłeś dowodu sędziemu.
    Raczej za kompetencje nie zechcą nikogo rozliczać, bo połowę musieliby wyrzucić- a do samorządów pchają się zazwyczaj ci najmierniejsi i oni mieliby oceniać?
  • @wercia 15:06:51
    PIS dobrej lustracji nie zrobi bo to tez solidaruchy a u nich pojęcie prawdy obiektywnej nie funkcjonuje, oni mają wyłącznie swoje wybiórcze prawdy.

    Lustracja możliwa jest po obaleniu dyktatury soliaruchów (PO, PIS i inne twory jak KOD czy Nowoczesna).
    To wszystko to jedna i ta sama mafia globalnych syjonistów.

    Lustracji w Polsce mogą dokonać tylko Polacy narodowości Polskiej.
    (a nie żydowskie sługusy rożnej maści).
    Problem w tym że od 89r Polacy w Polsce nie rządzą ale są rządzeni.
  • @wercia 15:06:51
    Zbigniew Ziobro, próbując reformować polski system sprawiedliwości otworzył front, na którym napotka niesamowity opór. Jest nim front walki z korporacją sędziów. Przegrali przed nim inni. Każde uszczuplenie przywilejów sędziów z jednoczesnym zwiększeniem wobec nich wymogów dyscypliny pracy, traktowane musi być jako zamach na ich święte i nienaruszalne prawa.sędziowie przez ostatnie ćwierćwiecze rozzuchwalili się do tego stopnia, że stawiają siebie ponad państwo. Jednym z koronnych dowodów, na to był Kongres Polskich Sędziów zorganizowany we wrześniu 2016. To na Kongresie podjęto uchwałę o przekazaniu nadzoru administracyjnego nad sądami powszechnymi I prezesowi Sądu Najwyższego. Niczym innym jak właśnie rozpoczęciem przez obecnego ministra sprawiedliwości walki z sędziami jest podjęcie rękawicy, wyrażonej wypowiedzianym przez niego zdaniu: "Trzeba skończyć z sytuacją, w której samo środowisko decyduje wyłącznie o sobie, nie mając do tego legitymacji demokratycznej.". Minister Ziobro, wedle środowiska sędziowskiego postawił postulat świętokradczy. On chce nami kierować?! Tego świat nie widział. Jak to? To minister chce naprawiać niewydajny system sądowniczy? W każdym razie tak deklaruje. Bo jego zdaniem, polskie sądownictwo przesiąknięte jest patologiami, które przyczyniają się do słabej wydajności pracy. Panie Ziobro. Nadepnął pan komuś mocno na odcisk. Sam jestem ciekaw, jak to się skończy. Ziobro nadepnął sędziom na odcisk i otworzył front, na którym napotka niesamowity opór. Już kiedyś Pan Minister zapowiadał walkę z korupcją wśród lekarzy i jak to się skończyło? Z mafią nie można walczyć poprzez informowanie publiczne o zamiarach. To jest największy błąd prawicowych polityków. Reformy powinny być wprowadzane skutecznie. Mafii nie wolno informować o swoich zamiarach. Każda radykalna zmiana dla "przestępców", dobrze przemyślana, powinna być wprowadzana "przez zaskoczenie". Jak najmniej konsultacji publicznych, medialnych i z opozycją. Obecna opozycja jest destrukcyjna i walczy tylko o własne "interesy". Panie ministrze, to nie tylko sędziowie. To są normalne kliki sędziowsko-prokuratorsko-adwokackie, trzęsące całymi powiatami i województwami. W tych warunkach tzw. wymiar sprawiedliwości w Polsce to kompletna fikcja. Panie ministrze, liczymy na Pana, że w końcu ukróci Pan korupcję w prokuraturach i sądach. Prawie każdy Polak ma w szufladzie niesprawiedliwy wyrok. Sądy i prokuratury to ubecka podstawa całej choroby toczącej państwo . Wszyscy widzieliśmy co działo się w TK . Nie da się posunąć dalej bez zniszczenia tej sitwy , której byt uzasadnia jedynie obrona ubeków. Nareszcie wzięto się za święte krowy jakim jest korporacja prokuratorska i sędziowska. Trzymam kciuki za Ziobro i Jakiego. Próba walki Ziobry w poprzednim młodszym wydaniu, skończyła się fiaskiem, ale teraz, przy takim społecznym wsparciu, powinien on być konsekwentny i wymagający!. Brać wzorce z...Turcji!!!...Ziobro musi być twardy jak Erdogan! Usunie ze 300 i będzie po sprawie. Tylko tu mowa o kilku tysiącach. Ale nam się mafia rozlazła jak stonka w kartoflach! Tak totalna struktura jak oPOzycja! Wspieramy polski rząd PiSu w walce z korupcją w Polsce. Czas na zmiany !!!!!! Tak oto, zupełnie niechcący, Bogusław Biedrzyński udowodnił, że po ośmiu latach nieprzerwanych rządów PO-PSL Polska istnieje jako „ PAŃSTWO PRAWNE „ równie realnie, jak granica syryjsko – węgierska, o której również wspomina Ewa Kopacz. Popieram pan Panie Ziobro. Ta kasta złodziejska i bezczelna kpi sobie z Polaków. Trzeba przytrzeć te ubabrane w szambie ryje sędziowskie. Dobra robota Panie Ziobro.... dobrze byłoby gdyby Pańskie oko zerknęło do "wymiaru niesprawiedliwości" do Opola, pewnie trzeba byłoby zamknąć później budynek sądu i prokuratury. Reformować jak trzeba będzie wszystkich zwolnić i przyjmować od nowa !!! A najlepiej będzie gdy to sami wybierzemy sobie sędziów jak Texasie, to lud powinien wybierać sędziów, prokuratorów, komendantów policji. policji. Porównując statystyki w Polsce wystarczy około 3500 sędziów. Reszta sędziowskich darmozjadów do gospodarki wolnorynkowej. Ciekawe jak "nadludzie" sprawdzą się na wolnym rynku albo zmywaku w Niemczech? Sędziowie powinni mieć 50% mandat społeczny. Obecnie są wrogim elementem w państwie. Są stronniczymi wykonawcami zaleceń korporacji. Widać jak skutkuje....uniemożliwienie LUSTRACJI w sądach, prokuraturze! Cała Europa środkowo-wschodnia dokonała pełnej lustracji, odepchnięto wszystkich z rodowodem ubeckim, komuszym od funkcji publicznych. Tylko gilotyna może wyrównać krzywdy, kasta bandytów w togach, to nowotwór na ciele polskiego ludu. Tylko Opcja Zerowa ! Czas przywrócić sądownictwo narodowi i państwu. Temu kto sądowniczą mafię w Polsce zneutralizuje należy się pomnik przed każdym sądem ,jak JP przed prawie każdym kościołem. I Prezes SN MUSI ODEJŚĆ; vide: http://trustandcontrol.salon24.pl/749685,bez-rozliczenia-niechlubnej-przeszlosci-wykluczone-jest-przywrocenie-zaufania-do-wymiaru-sprawiedliwosci Poniżej przykład korupcji w sądach: Sędzia Daniel Strzelecki ( Bolesławiec Jelenia Góra ) winien więc odpowiadać za rażące naruszenie prawa ! Polska Rzeczpospolita Korupcyjna sędziego Daniela Strzeleckiego z Bolesławca. https://www.youtube.com/watch?v=DZMoDI2Pe_k&t=894s
  • ODNOŚNIE HANDLU DZIEĆMI
    ODNOŚNIE HANDLU DZIEĆMI

    Handel Ludźmi - szkolenie dla nadludzi

    Tak jak komuna uprawiała eksport rewolucji na cały świat, tak samo handlarze żywym towarem i instytucjonalni pedofile wykorzystują okazje jakie daje globalizacja

    http://mm.salon24.pl/ha/nd/handel-ludzmi-1-f287644d5a2d9e00,2,0.jpg
  • NUMER NA WARIATA
    Ponieważ ciekawe i wartościowe artykuły z sieci zaczynają ginąć, postanowiłam wrzucić jedną z takich zaginionych perełek i uważam, że już teraz każdy powinien na płytkach i w formie drukowanej zabezpieczać jak najwięcej kluczowych materiałów z sieci i to nie tylko tych dotyczących bezprawia, ale też wszelkiego rodzaju ciekawe porady zdrowotne, zanim komuś zaczną one przeszkadzać.

    Artykuł, który wrzucam pochodzi z 2005 roku, ale do dnia dzisiejszego sytuacja w tej kwestii znacznie się pogorszyła i tysiące ludzi z całej Polski przechodzi z powodu działalności mafii prokuratorsko-sądowo-sychiatrycznej, delikatnie nazywanej przez mojego znajomego "spółdzielnią grillową" niewyobrażalne dramaty.

    https://boskaenergia.blogspot.com/2017/04/artyku-z-polityki-numer-na-wariata.html
  • @wercia 15:06:51
    Moim skromnym zdaniem ława przysięgłych to jednak nie jest panaceum na całe zło wymiaru sprawiedliwości i stawiam dolary przeciwko orzechom, że w warunkach polskich na pewno się nie sprawdzi. W USA, kraju o ustabilizowanej demokracji, o dużej kulturze prawnej, o specyficznej mentalności i świadomości społeczeństwa bywa często duży kłopot z niezawisłością ławy przysięgłych. W amerykańskich opracowaniach tyczących tematu można znaleźć na to liczne dowody. Powiem w dużym skrócie w czym rzecz. Otóż muszą państwo wiedzieć, że w USA ławę przysięgłych wybiera się spośród bodaj 100 obywateli uprawnionych do głosowania, zamieszkujących stan, w którym postępowanie się odbywa. Mówiąc krótko obowiązuje tam rejonizacja. Kandydat na sędziego przysięgłego musi spełnić kilka istotnych warunków. Przede wszystkim nie może być karany, nawet mandatami, czyli ma być wręcz kryształowy, nie może znać osobiście uczestników procesu, nie może też posiadać wiedzy co do istoty postępowania przed rozpoczęciem procesu, nie wolno członkowi ławy przysięgłych z nikim rozmawiać o przebiegu rozpraw. O ile w naszych warunkach hipotetyczny kandydat dobrnąłby do tego miejsca, to tu pojawiają się schody. Funkcję sędziego przysięgłego sprawuje się...społecznie czyli bezpłatnie! Nadmieńmy jeszcze, że na czas procesu cały skład ławy przysięgłych zostaje odizolowany od świata w sensie niemal dosłownym. Czy państwo sobie wyobrażacie izolację 12 osób przez minimum dwa lata, bo na taki okres optymistycznie oceniam sprawność polskiego sądu w rozstrzyganiu spraw, pozbawionych kontaktu z rodziną. Jaki byłby koszt izolowania i utrzymania w odosobnieniu przez trzy lata całego składu sędziów? Zatem, dochodzimy do konkluzji, że nie wszystko co znakomicie funkcjonuje w USA może sprawdzić się w warunkach polskich z przyczyn, które podałem w powyżej.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031