Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
719 postów 323 komentarze

No problem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ciekawe jaka część nap...ch się na ulicach Ełku - życzyła sobie "miłości, życzliwości, spokoju" itp...

 

 

Problem pierwszy – agresja

 

Zdarzyło mi się pary razy w życiu widzieć a nawet odczuć napady przerażonej histerii krewkich staruszków, którzy tyle się nasłuchali i naczytali o młodocianych chuliganach i zagrożeniu z ich strony - że sami rzucali się na pierwszego napotkanego, Bogu ducha winnego młodego człowieka - i to niekiedy operując niebezpiecznym narzędziem np. w postaci noszonej w siateczce upiłowanej nogi od krzesełka albo torebałki-pedałówki na smyczy itp.

 

A cóż dopiero, kiedy psychoza działa w obie strony? Tzn. jedna jest przekonana, że w każdej chwili może zacząć się pogrom - a druga, że za moment zaczną gwałcić dziewice? Już nie mówiąc o kumulacji, gdy wszyscy mają katza.

 

Narastająca w kraju i przeważnie raczej bezmyślna agresja - raz na jakiś czas musi widać znaleźć ujście konkretniejsze niż nabluzganie komuś na fejsie. Zresztą sama agresywność i tak potencjalnie mogłaby być lepsza od apatii i bierności - pozostaje jednak kwestia jej ukierunkowania, opanowania i po prostu - zorganizowania. A zwłaszcza tego ostatniego - szczególnie nam brakuje.

 

Problem drugi - atomizacja

 

Narzekanie na podzielenie naszego narodu – od wielu już lat nie jest niczym więcej, niż rytuałem. Polacy nie tylko dają się skłócać o pozbawione realnego, większego znaczenia hasła „polityczne”. Podobnie sytuacja wygląda w wielu społeczeństwach Zachodu, a poletkiem doświadczalnym i wzorem pozostają Stany Zjednoczone, w których wyborcy niczym się przecież nie różniących wielkich partii (podobnie jak w Polsce) wyrzucają sobie zdradę i niewłaściwy rodzaj patriotyzmu. Sprawy jednak wyglądają jeszcze gorzej. Właściwie niemal o niczym nie da się już porozmawiać w Polsce spokojnie. Ludzie wybuchają po kilku zdaniach polemiki, wystarczy przewinąć dowolną rozmowę na FB, by widzieć jak kończą się dowolne różnice zdań.

 

Nie ma już Polski – i nie ma narodu polskiego. Są pojedynczy frustraci wykrzykujący swój sprzeciw i nienawiść, nie całkiem jasne do kogo. Nienawiść, wściekłość - „patriotyczna”, „demokratyczna”, „antyklerykalna”, „katolicka”, „liberalna” - panuje w miejscu, które było kiedyś naszym krajem, wśród jednostek stanowiących dawno temu naszą wspólnotę. Tymczasem bez odtworzenia tej drugiej – nie odzyskamy też tego pierwszego. Stoimy znów przed tym samym zadaniem, co endecja 120 lat temu – (od)budowy narodu polskiego. I śmiem twierdzić, że tym razem jest i będzie trudniej.

 

Problem trzeci - „problemy”

 

Wydarzenia w Ełku dowodzą, że prawdziwy jest niestary rosyjski kawał: ogólnie problem z kolorowymi polega jak wiadomo na tym, że nawet na strzelaniny przychodzą z nożami... Zamieszki plemienne, zaczynające się od hasła „biją naszych” nie są niczym nienormalnym, ani nawet jakoś szczególnie szkodliwym. To atawizm i instynkt trybalny, nałożone przeważnie na jakieś bieżące frustracje. Tego typu zdarzenia służą raczej do pogłębienia diagnozy społecznej – i do sprawdzania sprawności działania państwa. W tym drugim przypadku nie było więc żadną niespodzianką, że coś w rodzaju państwa, które działa (?) na ziemiach polskich – jak zwykle się nie sprawdziło. I strategicznie – pod kątem rozładowywania agresji, pokonywania atomizacji i niemnożenia kwestii konfrontacyjnych, jak i bieżąco – po prostu zapobiegając rozruchom.

 

Co gorsza, wydarzenia ełckie zamiast pomóc w zdiagnozowaniu autentycznych problemów i ich pokonaniu – już służą dalszemu zaciemnianiu sytuacji mnożeniu bałaganu. Wypominanie przy okazji Polakom nie tylko Mławy (o której przytomnie w pewnym, demoliberalnym poza tym filmie, powiedziano „Cygan dostał bęcki bo przejechał dzieciaka i się nie zatrzymał, a nie dlatego, że Cygan”), ale i Jedwabnego pokazuje brak zahamowań środowiska, któremu do wizji „faszystowskiego rządu” bardzo by jeszcze pasowało „nazistowskie społeczeństwo”.

 

Niestety, ale próby robienia z dramatu w Ełku (powtórzmy, naturalnie trybalistycznego) drugiej bitwy pod Wiedniem też służą w istocie tej samej, gmatwającej tylko obraz i niepolskiej w motywach i skutkach narracji. Ostatecznie przecież jakiś cel wmawiania Polakom realności problemu imigrancko-rasowego był. Można nam w ten sposób zafundować zamieszki antyimigranckie - bez imigrantów. Byle nie było takich przeciw politycznemu i ekonomicznemu kurestwu - które przecież nie tylko w III RP jak najbardziej istnieje, ale wręcz stanowi jej istotę.

 

Tymczasem w Polsce i Polakom nie będzie lepiej, dopóki nie zorientujemy się, że obalić trzeba III RP, a nie najbliższą budkę z kebabem. A co zamiast III RP? No właśnie – po prostu Polska.

 

Konrad Rękas

 

KOMENTARZE

  • Autor
    5* Pozdrawiam noworocznie. BJ
  • Jednak
    Nigdy nie będzie spokoju w pokoju do którego przychodzi gość i swoje porządki zaprowadza przymuszając do nich gospodarza tegoż mieszkania.
  • Aj,tam
    wyrwali chwasta i teraz jest dorabiana ideologia,zaraz się okaże że ów "brutalnie zamordowany" to wybitny działacz ONR,że to Polak-Katolik co dzień rano we mszy...ślady całował...itd,itp..
    tragedia na pewno ale gdyby było odwrotnie? Bardziej martwi mnie ochocze i radosne obchody urodzin bandery niż przypadkowa i bezsensowna śmierć...
  • @Olka P. 19:25:40
    ,,Bardziej martwi mnie ochocze i radosne obchody urodzin bandery niż przypadkowa i bezsensowna śmierć..."

    Szczególnie gdy ta nie dotyczy Twojego dziecka, albo kogoś z kręgu rodziny czy znajomych.
  • x
    Wersja oficjalna podawana jaknajbardziej na serio przez wiodące media ustyma utalentowanych aktorów naturszczyków, zatrudnionych jako nadtraktory:
    Polski huligan teleportowany w to miejsce przez reptilian, wszedł do spokojnie orzącego kebaby, zacnego lokalu, prowadzonego przez jojoinvenczer algierczyka, niewzbudzającego niczego poza sympatią związaną z sierotami uciekającymi przed wojną z melak i zajumał dwie fanty.
    Na tak zuchwały czyn miejscowego nazisty, pracownicy algierczyka (po niedodzwonieniu się na 997), tunezyjczyk, marokańczyk, i HWK jeszcze, postanowili wyjść na ulicę i uprosić polskiego naziola o opłatę za napoje.
    Zupełnie przypadkiem ci niebudzący żadnych wątpliwości obywatele krajów odległych, przed opuszczeniem lokalu, zaopatrzyli się w broń sieczną.
    Doszło do szarpaniny o 10,50 w wyniku której polski naziol trzykrotnie nadział się na przypadkowy nóż.
    Po tym zdarzeniu kolejny polski naziol, prawdopodobnie znajomy zmarłego, popełnił kolejną nieuprzejmość wrzucając petardę do rzeczonego lokalu.
    W Ełku panuje już spokój, a policja i prokuratura bada dalej wnikliwie sprawę.

    Pytanie:
    Co łączy: algierczyka, tunezyjczyka, marokańczyka, HWK na tyle, aby algierczyk zaproponował im pracę?
    W jakim języku wyżej wymieni pracownicy porozumiewali się między sobą, oraz z właścicielem lokalu pracując?
    Jeśli dobrze rozumiemy, policja potwierdziła w zusie fakt tego zatrudnienia oraz przy okazji wysokość zarobków.
    Czy prawdą jest, że szanowni obywatele odległych krajów, nie pałają chęcią pracy nisko dochodowej, a co dopiero w kebabie za minimalną?
    Jest różnica, pomiędzy "mieć kebaba", a "pracować w kebabie u algierczyka" i jest to różnica wielkości kanionu.
    Czy jest prawdopodobne, że wspomnianą miedzynarodówkę obywateli łączył tylko i aż islam, a wyżej wspomniani obywatele krajów odległych nie byli zatrudnieni przez algierczyka do napełniania bułek kurczakiem za minimalną, tylko do utworzenia konkurencyjnej grupy przestępczej, bądź stanowią część takiej grupy już od dawna?
    Czy prokuratura bierze pod uwagę możliwość, że podłożem wydarzeń była uciążliwość tej grupy dla lokalnej społeczności, lub zaostrzający się konflikt z wcześniej istniejącymi grupami kryminalnymi na tym terenie, które uważają go za swój i nie mają zamiaru dać się wybić/wypchnąć, jak np w Hamburgu?

    Dziękuję
  • Autor
    No poprostu świetne podsumowanie: nie jesteśmy narodem, ale bandą agresywnych, krzykaczy. Czy ten trybalizm Autor raczy też nam przypisywać, czy, skądinąd słusznie, mordercom tego chłopaka, którzy, nieuzbrojonemu, we czwórkę (słownie: czterech na jednego) dali radę, po prostu go uśmiercając?

    Nawet główne media podały, że mieszkańcy Ełku przychodzili na miejsce zbrodni, aby złożyć kwiaty i znicze, i że były to pokojowe demonstrcje, jak to się dzieje w każdym cywilizowanym państwie w obliczu tragedii. Na co władze Ełku zareagowały prowokacją, czyli uzbrojonymi po zęby kordonami policji i sprowadzaniem posiłków z Olsztyna.

    Zadziwiające, jak co poniektórzy nie pominą żadnej okazji, żeby przysrać Polakom, choć od dawna wiadomo, że to władzom okupacyjnym zależy na zamieszkach i przelewie polskiej krwi, aby można było odebrać Polakom resztę praw obywatelskich.

    Byliśmy rasistami, ksenofobami, antysemitami, teraz jesteśmy agresywnymi trybalistycznymi krzykaczami, według Autora, bo ani demonstracje przeciwko PiSowi ani dla PiSu nie wypaliły, a Polcy są bardziej skłonni do obrony swoich rodaków niż partii które ich okradają.

    Ach, ci wstrętni Polacy! Taki naród nieujarzmiony, który jest, ale który wielu by najchętniej zmiotło z powierzchni ziemi, choćby wmawiając nam, że nas nie ma i jednym tchem, negowaniem, że problem ,,imigrancko-rasowy" nie istniieje i że najazd wrogiej nam cywilizacji w obliczu dybów i kajdanów politycznej poprawności nie jest zagrożeniem dla Europy i cywilizacji łacińskiej.

    Jedynka.
    (Dobrze, że się nie znamy, bo realu zasługuje Pan na policzek za samo twierdzenie, że naród polski nie istnieje, który ma Pan u mnie jak w banku.)
  • @Lotna 21:31:30
    "Byliśmy rasistami, ksenofobami, antysemitami, teraz jesteśmy agresywnymi trybalistycznymi krzykaczami, według Autora, bo ani demonstracje przeciwko PiSowi ani dla PiSu nie wypaliły, a Polcy są bardziej skłonni do obrony swoich rodaków niż partii które ich okradają."

    Jesteśmy po prostu wyjątkowi więc niektórzy zamieszkujący nasz piękny kraj czują się tym zdegustowani i tyle!

    PS
    Też dałam pałę ...

    Pozdrawiam :)
  • żydostwo ww wszystkich TV nazywają Polaków chuliganami !!!!!!!!
    Słowianie ! na wszystkich stacjach TV w Polsce żydostwo z wściekłości wyzywali Polaków z Ełka CHULIGANAMI ! SŁYSZYCIE CHULIGANAMI !!
    jak zrozumiałem tą parszywą zgraje żydowską Polacy mieli za śmierć Polaka malować kwiatki ! no i jeszcze jakiś biały marsz zrobić !
    !
    Słowianie ! uważam że rozruchy za śmierć Polaka to była zdrowa odpowiedzialna odpowiedz społeczeństwa polskiego , tym wszystkich obcym bandytom i wszystkim obcym ohydnym bandyckim ideologiom !j [judaizm-muzułmanizm -lewacki -globalizm itp. ]
    !
    BRAWO POLACY ! Polska to nasz kraj SŁOWIAŃSKI ! i żadna inna nacja nie będzie nam mordowała indoktrynowała społeczeństwa !!!
    !
    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! uwolnić więźnia politycznego Piskorskiego ! Precz z żydowską mafia w Polsce od 1990 r !!!
  • @Lotna 21:31:30
    Gratuluję. Szczerze gratuluję, Pani (?)? Rzadko się zdarza, by czytający z komentowanego tekstu nie zrozumiał ani słowa. A Pani (?) się udało!
  • Nie podejrzewałem
    Autora o takie brednie. Po kilkunastu 5* tym razem pała!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930