Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
713 postów 321 komentarzy

Nasze polskie Fueros

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ograniczenie kadencji wójtów/burmistrzów/prezydentów jest rozwiązaniem złym, które ma przeciwdziałać sytuacji obecnej – bardzo złej. Natomiast reakcja: „niech zaczną od siebie!”, „dwukadencyjność też/najpierw dla posłów!” jest po prostu głupia.

 

 

Jasne, wielu zawodowych posłów już dawno straciło jakikolwiek kontakt z rzeczywistością, a przede wszystkim uległo okropnej manierze wszelkich legislatyw, że „coś trzeba robić” i że sraczka ustawodawcza to jest dokładnie to, czego się od nich oczekuje. Ponadto zaś, że uchwalać należy nie to co, ma sens, tylko co przyślą z ministerstw jeszcze bardziej oderwani od codziennego życia zwykłych ludzi biurokraci – którym jakoś nikt czasu zasiedzenia na stanowiskach nie wylicza.

 

Równie jasne, że z nielicznymi wyjątkami – pierwszokadencyjny poseł z trudem dowiaduje się gdzie jest w Sejmie toaleta, a co dopiero mówić o wykonywaniu mandatu zatrącającym choćby o przydatność. Co więcej zaś, zwłaszcza w większych klubach, mających już pewien staż parlamentarny – nowe skorki siedzą z tyłu, mogą jeszcze mniej niż koledzy sprzed nich ław i jeśli będzie się ich wymieniać co 8 lat – to już na pewno gówno zrobią i niczego się nie nauczą (oczywiście, pomijam nieliczne, ale znane wyjątki dobrych posłów i senatorów, którzy wiedzieli po co tam poszli i od początku rzetelnie wykonują swe nader niejasno przecież określone obowiązki – dziwnym trafem bowiem akurat ich z Sejmu i Senatu często eliminuje już obowiązujący system, a dwukadencyjność – nic a nic nie pomoże).

 

Błąd (?) „oczyszczenia parlamentu” z osób już w nim zasiadających sfalsyfikowano zresztą historycznie – na wniosek Robespierre'a do Legislatywy 1791 roku nie mogli zostać wybrać deputowani do Konstytuanty. W ten sposób jakobini za jednym zamachem rozwiązali problem dotychczasowej umiarkowanej większości, pozbyli się konkurencyjnych, bardziej znanych rywali pierwszego etapu rewolucji i doprowadzili do opanowania parlamentu przez zradykalizowaną, no-nejmową młodzież, która okazała się zapleczem dla późniejszej polityki terroru.

 

Wracając zaś do Polski A.D. 2017 – to nie posłowie budują wokół siebie kadrowe zaplecze gminnymi etatami, gwarantującymi reelekcję, to nie posłowie mają w rękach instrumenty pozwalające na fałszowanie wyborów. Owszem, to posłowie, podobnie jak i sam Sejm – są elementem systemu III RP wyjątkowo szkodliwym i uciążliwym i wraz z całą demokracją parlamentarną mogliby i powinni odejść w niebyt, gdyby Polska została ostatecznie wyzwolona. Nie mniej podstawą zdrowego ustroju społecznego i politycznego były przed wiekami zdrowe wspólnoty lokalne, a więc to od ich oczyszczenia należałoby zacząć reformę państwa – nawet, jeśli obecne władze mają na myśli tylko zabezpieczenie własnych, partyjnych interesów. Przy całej kulawości takiej „analogii” - to jest sprawa naszych polskich Fueros, o którą faktycznie warto walczyć!

 

Tyle tylko, że żadne bodaj środowisko niezależne, czy przynajmniej sugerujące swoją niezależność od III RP – nie jest przygotowane ani na zmiany w organizacji samorządów, ani do przyszłorocznych (?) wyborów samorządowych w ogóle.

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • jak pamiętam
    z pierwszych sejmów IIIRP, to głosowania odbywały się jeszcze bardzo często niezależnie od barw klubowych, zgodnie ze swoją wolą. W tej chwili praktycznie wszyscy posłowie głosują pod dyktando "prowadzącego".
    Nie wiem więc po co tych 460 darmozjadów jest na naszym utrzymaniu jak i tak wszyscy głosują zgodnie z wytycznymi.
  • @zadziwiony 13:37:20
    posłem jest sie wtedy gdy reprezentuje elektorat i przed elektoratem odpowiada, obecnie to nie posłowie tylko urzędnicy partyjni, taki sejm nie powinien istnieć, to jest zaprzeczenie demokracji. Obecny parlament to bardziej boisko do walki pomiedzy bandyckimi ugrupowaniami, naród to po czesci kibole, po czesci bierni obserwatorzy.
  • Gdyby Polska została ostatecznie wyzwolona z błędów matematycznych w Konstytucji?
    Naprawdę, demokracja przedstawicielska jest potrzebna do reprezentacji wewnętrznej i zewnętrznej danego narodu.
    http://m.neon24.pl/bf08fed5da97ca5cd17c8bb2981a034a,11,1.jpg
    Klub Polskiej Demokracji Kwantowej
  • Będzie powtórka z Rosji.
    By rozbić mafie trzęsące samorządami, należało by zwiększyć kadencje a czas kadencji naczelnika gminy od liczby głosujących wyborców ( przykładowo powyżej 50% uprawnionych, kadencja trwa 8 lat, powyżej 50% głosujących a mniej niż połowa uprawnionych do głosowania to 6 lat na stanowisku, druga tura to tylko 5 lat), startujący w wyborach naczelnik gminy, musiał by złożyć rezygnacje na pół roku przed zapowiedzianymi wyborami oraz uzyskać powyżej 50% glosujących, przy tym nie mniej niż 35% uprawnionych do głosowania. Urzędników gminy pozbawić prawa głosowania na radnych i naczelnika gminy. A prawo do głosowania dać obywatelom posiadających na własność nieruchomość w gminie (przykładowo 2 lata) albo będących dzierżawcami (przykładowo 3 lata), możliwa jest kombinacja własność i wynajem.
    Podatki i zadłużenie uchwalać za zgodą wyborców (referendum raz w roku). Referenda ogłasza się gdy wyborcy chcą pozbawić urzędu naczelnika gminy, jak powyżej 50% uprawnionych zagłosuje, to delikwent traci mandat i ma dożywotny zakaz pełnienia funkcji publicznych.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLITYKA

    The South just fell again...

    Skonfederowane Stany Ameryki z reguły budzą ciepłe odczucia na polskiej prawicy. Bo potomkowie Kawalerów, bo rycerscy, bo przegrani, bo trochę rasistowscy (to ostatnie nieprawda, ale i tak kojarzy się niektórym miło). czytaj więcej

  • POLITYKA

    Czipsy, proszek do prania, demokracja

    Przez dekady zachodniej demokracji posługiwano się przede wszystkim mechanizmem kontynuacyjnym. czytaj więcej

  • ŚWIAT

    Burza nad Azją2?

    Chociaż teoretycznie głową państwa mongolskiego pozostał polityk tej samej Partii Demokratycznej – zwycięstwo Chaltmaagijna Battulgi może stanowić krok w stronę poważnej zmiany geopolitycznej na Dalekim Wschodzie. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031