Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
709 postów 321 komentarzy

Tusk, Saryusz, Kaczor i inne panienki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Drogi Winstonie, doświadczenie uczy, że nigdy nie dzieje się nic" - ta stara zasada polityki i politologii brytyjskiej obowiązuje ZWŁASZCZA w Polsce.

 

Co bowiem wydarzyło się wczoraj? Jak zwykle, NIC. Nic się nie stało. Tanim (dla siebie) kosztem PiS udowodniło własnym wyborcom swój niezwykły wręcz patriotyzm, "wstanie z kolan", eurorealizm itd. A zachwycający się "pokonaniem PiS przez UE i Tuska" - tylko prezesowi pomogli.

 

Tak, wiem. Nie należy zawsze uważać, że wszystko jest logiczne, dzieje się w wyniku planów (oraz spisków), a nawet – że na pewno wszyscy posługują się daną przez Pana Boga inteligencją. Choć to ponoć grzech – nie, nie robią tego, a czasami rzeczy... po prostu się dzieją, jako sploty różnych okoliczności, nie ukutych i nie przeanalizowanych w umysłach politycznych strategów. A jednak, w całej awanturze o Tuska można by jednak dostrzec pewien sens i planowość. Nawet, jeśli wyszły niechcący.

 

Czego Kaczyński na pewno nie chciał? Powrotu Tuska, jego przywództwa nad opozycją i startu w wyborach prezydenckich w Polsce.  Oczywiście problem wyboru szefa Rady Europejskiej można było (z punktu widzenia PiS-owskiego rządu) wzniośle olać, wybrano jednak wariant bardziej dramatyczny i dający wymierne korzyści. Po pierwsze - akcja Warszawy WZMOCNIŁA szanse Tuska, któremu kilka tygodni temu wróżono trudne starcie z kandydatem socjalistów, tymczasem doprowadzono do konsolidacji nie tylko w szeregach EPP. Dalej - podbechtano emocje własnego, twardego elektoratu, który poza tym wciąż mało ma przecież realnych powodów do zadowolenia: nie rozliczono Smoleńska, nie posadzono poprzedników itd. A tak - wyszło, że "nasi walczą" i to szczególnie patriotyczne, z Niemcami. Elektorat wahaczy, który rozstrzyga wybory w III RP, faktycznie - prędzej czy później i tak od każdego musi odpłynąć, a Kaczyński nie raz udowodnił, że umie w ostatniej nawet chwili zadbać przede wszystkim o swój, za przeproszeniem, twardy rdzeń. Słowem - Tuska jak nie było, tak w kraju nie ma i nie będzie, właśni wyborcy satysfakcjonująco oburzeni, niezależnie od tego czy plan ten uznajemy za sensowny na jakimkolwiek innym polu - Kaczyński może w sumie uznać jego realizację za w pełni udaną.

 

Prestiż Polski

 

No dobrze – powie ktoś, ale nie można przejść do porządku nad kosztem tej sztuczki, w tym zwłaszcza nad kolejną już „kompromitacją Polski” i skazą na jej wizerunku międzynarodowym. Cóż, sęk w tym, że...  „wizerunek" to wartość przeceniana. III RP jest pozbawiona większego znaczenia geopolitycznego i dyplomatycznego,  niezależnie od tego co robią jej kolejne rządy, a czy raczej w wyniku tego, co robiły przez lata wszystkie kolejne.

 

Zresztą, „myślenie” (?) o wizerunku i opinii o Polsce w środowisku międzynarodowym, w realiach III RP sprowadza się do takiego oto dylematu:

 

Ulrike Kowalski postanowiła pobić rekord Wszechświata w uprawianiu sexu z psami. Co w tej sytuacji jest patriotycznym obowiązkiem rządu III RP i całego narodu:

 

1. poprzeć ją zdecydowanie i pomóc w jej sławiącym imię Polski osiągnięciu?

 

2. wystawić do rywalizacji Janinę Kobzdziej i starać się zapewnić jej jak najwięcej okazji z owczarkami?

 

Oczywiście, żadna trzecia możliwość nie istnieje, proszę nie próbować zmieniać tematu!

 

Dlatego też ciągle gada się o Tusku,  Saryuszu, Kaczyńskim i innych takich.

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • ups
    1. PiS miał prawo nie poprzeć Tuska.
    2. UE miała prawo kwalifikowaną większością przegłosować Tuska.

    W tym kontekście niepodpisanie wniosków ("konkluzji") przez Beatę Szydło ociera się jednak o dziecinadę i polityczną niedojrzałość (przy założeniu, że Unia działa większościowo)... Szydło i Kaczyński powinni to po prostu przyjąć wzruszeniem ramion. Nie na wszystko mają wpływ.
    Zrobili, co mogli, pokazali światu, że wolą JSW niż Tuska, i tyle.

    /czyt.

    Beata Szydło zgodnie z obietnicą odmówiła przyjęcia tzw. konkluzji, w których zapisane są decyzje podjęte podczas szczytu. Premier jeszcze przed zakończeniem rozmów mówiła dziennikarzom, że według niej nieprzyjęcie wniosków przez wszystkie państwa UE będzie oznaczać, że szczyt był nieważny.

    Unijni dyplomaci podkreślali, że taki krok nie ma znaczenia z punktu widzenia legalności wyboru Tuska - decyzja w tej sprawie jest podejmowana przez przywódców większością kwalifikowaną. Wnioski - przekonywali - są jedynie wytyczną polityczną, a nie aktem prawnym samym w sobie.
  • @autor
    Jest jeszcze inna kwestia:

    Czy premier RP powinien trzymać się zasad (my desygnujemy, proszę wybrać naszego kandydata), czy funduszy (unia daje kasę, unia rządzi)?

    Otóż premier powinien działać w interesie narodu. Nawet jeśli to wbrew zasadom. Interes narodu (vis maior) uzasadnia niekiedy łamanie umów (nie tyle łamanie, co zawieszenie ich obowiązywania).

    Jednostka ma prawo wybrać wierność zasadom i machnąć ręką na kasę.

    Natomiast premierem jest się nie po to, by pisać katechizmy (interpretacja zasad), by rządzić W INTERESIE własnego narodu, i z tego każdy premier jest rozliczany. Tu pani Szydło potknęła się.

    To właśnie zrobił Victor Orban (zadziałał w interesie Węgier).
  • Znowu zostaliśmy SAMI jak w 1939 roku !
    Słowianie ! żydowska polityka od 1990 r jest polityka zgubną dla Polski !
    znowu żydowskie ścierwa szukają sojuszy na zachodzie jak 1939 roku i wrogów blisko siebie !!!!

    Co pokazało wczorajsze głosowanie ? ze nawet tak chwalony solidny sojusznik jak Anglia nie stać ich było na wstrzymanie sie od głosu !!!!

    ZOSTALIŚMY SAMI !!!!!!
    Wniosek ? jest jeden ! szukać sojuszy blisko i starać sie być Neutralny !

    POLITYKA ŻYDOWSKA ZBANKRUTOWAŁA ! chcemy zachować Naród Tożsamość kulturę to trzeba wyjść z żydowskiej mafijnej UE ! BEZ WZGLĘDU NA KOSZTY

    I OTWORZYĆ SIE NA WSCHÓD ! do Euro-Azjatyckiej unii !!!!

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! UE to bandycka żydowska mafia !
  • Tak myślenie zawsze przynosi korzyści,
    jakie to korzyści przyniosła ta zadyma dla kaczora, pisu, szydło, waszcza,
    a przede wszystkim dla Polski, pomijam kwestię naszego bytu lub nie w ujni, ale tak po ludzku, co sobie pomyśli zwykły obywatel zza Odry i zza Buga, ten zza Buga powie, że gównianych szachistów ma Polska a ten zza Odry, że środek europy to jednak matoły i co gorsza wszyscy będą mieli rację, tylko psis jest święcie przekonany o swojej "misji" niczym kurska tiwi !
  • @provincjał 11:01:59
    "Unia Europejska wrzuciła do kosza na śmieci kilka swoich zasad, ustaleń i to źle o niej świadczy. Wyrzucono na śmietnik zasadę, która miała 60 lat, że wybór na szefa struktur europejskich odbywa się przy zgodzie rządu kraju, z którego pochodzi kandydat."

    Mamy konflikt dwóch zasad:

    1) wybór Przewodniczącego odbywa się kwalifikowaną większością - prawo stanowione

    2) wybór Przewodniczącego odbywa się za zgodą kraju, z którego pochodzi - prawo niepisane, od 60 lat obowiązujące.

    Klasyczny konflikt pozytywizmu prawnego z prawem naturalnym.
    Przy prawie naturalnym należy obstawać, gdy są to prawa fundamentalne (nie zabijaj).

    W kwestiach marginalnych, o charakterze etykietek (taka a nie inna osoba sprawuje taki a nie inny urząd) powoływanie się na prawo naturalne jest nadużyciem.
  • 5*
    Nikt nie zwrócił uwagi, że S-Wolski, który nie był i nie jest ani premierem, ani prezydentem IIIŻydo-RP nie mógł zostać szefem RE.

    I rzecz zabawna, najważniejszy sojusznik Żydo-PiS, premier Wlk.Brytani także głosowała za Tuskiem.
  • "Nasi walczą" - o koryto
    Bardzo dobra interpretacja.
    Tusk "powinien siedzieć", a zamiast tego zatrzymał stołek w UE. Gdyby powrócił do kraju - też by mu włos z głowy nie spadł a PiSowi znowu by słupki spadły. A tak- wyszli na bohaterów walczących.

    (Swoją drogą, dziwna to mentalność - opiewanie bohaterów walczących, a przegrywających. Opiewać powinno się zwycięzców, nie pokonanych. "Szydło wróciła na tarczy". Też mi bohaterstwo! Gdyby choć walczyła przeciwko CETA, a nie przeciwko kierownikowi kołchozu. No ale wypełniła polecenie i PiS jest z niej dumny.)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31