Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
739 postów 328 komentarzy

TO RUSCY...! I co z tego wynika...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wnioski z ataku na Konsulat Generalny RP w Łucku.

 

Po pierwszym zniszczeniu pomnika w Hucie Pieniackiej Powiernictwo Kresowe pytało: „Co będzie po Hucie Pieniackiej - spalenie istniejącej jeszcze polskiej wsi na Żytomierszczyźnie? Bomba w polskiej szkole? Marsz na Przemyśl?” Prawie trafiliśmy, a to niemal na pewno, niestety, jeszcze nie koniec...

 

I teraz, k..., kombinuj!”

 

Kiedy w lutym najpierw wymazano w banderowskie hasła polski konsulat we Lwowie – zwróciliśmy uwagę, że to aż dziwne, że tym razem tym słynnym już prowokatorom od mazania i niszczenia polskich pomników na Ukrainie - wreszcie udało się nie zrobić błędu w napisie wykonanym po ukraińsku na polskim konsulacie we Lwowie. Był to więc żywy dowód, że coraz lepiej ich WIADOMO-GDZIE szkolą! Ale ambasadora  Piekło nie zwiedli. Nie z nim takie numery! Ten człowiek faktycznie zawsze wie kiedy to nie Ukraińcy. Po prostu: NIGDY. Kiedy zaś na płocie polskiej ambasady w Kijowie pojawił się portret  Bandery  – od razu wiedzieliśmy, że jeśli nawet to nie  Putin  go tam powiesił, tylko zrobili to nasi kochani Ukraińcy - to na pewno przez pomyłkę. To miał być wizerunek  Lecha Kaczyńskiego, tylko nie mieli takiego pod ręką, więc powiesili co mieli, byle tylko sprawić osobistą przyjemność panu ambasadorowi. I wreszcie gdy dwa tygodnie temu ponownie zdewastowano pomnik Polaków pomordowanych w Hucie Pieniackiej - nie mieliśmy już żadnych wątpliwości. To był już ostateczny dowód, że ten znany wandal Putin po prostu gdzieś tam w pobliżu mieszka...!

 

W sprawie kolejnych dewastacji polskich miejsc pamięci na Ukrainie - władze III RP zachowują się jak owa żona, a ukraińskie jak mąż, który wtacza się w drzwi pijany i pachnący damskimi perfumami...:

 

- Oj kochanie, zmęczony jesteś, ale jak ładnie pachniesz, to twoja nowa woda po goleniu?


 

Mąż zdziera z siebie marynarkę, koszula cała w szmince..


 

- Kochanie, wymazales sie, to przy biznes lunchu na pewno...


 

Z kieszeni męża wypada jego zdjęcie z roznegliżowaną panienką, on patrzy triumfalnie i rzuca do żony:


 

- I teraz, kurwa, kombinuj...!


 

I tak właśnie to wygląda w relacjach Kijów - Warszawa.

 

Hipoterapia wg Rumla

 

Umówmy się - nawet jeśli coś wyjątkowo podłego i głupiego zrobią same władze ukraińskie czy litewskie, jeśli w duchu antypolskim wypowie się ich przedstawiciel albo prominentny członek mniejszości tych nacji w Polsce - obowiązkowo komuś musi wyrwać się westchnienie: "a Putin się cieszy...", "a na Kremlu strzelają korki..." itd. Po prostu ktoś zawsze MUSI to napisać. Nie ma innego kontekstu naszej własnej bezradności narodowej i geopolitycznej - niż Rosja.  Rosja, która (nawiasem mówiąc) ma to wszystko en masse raczej w nosie. To taka sama samonakręcająca się pozytywka, jak przekonywanie się nawzajem, że „wicie, rozumicie, ale przecież musimy WSZYSCY przyznać, że Rosja jest agresywna..., że chce zdominować..., że zagraża...”. To jest wręcz nieprawdopodobne jak dalece można dać się inprintować i brać propagandę za rzeczywistość.

 

Podstawowy problem psychiczny, jaki mają ukrainofile z przyjęciem do świadomości narastającej – i CZYNNEJ agresji anty-polskiej na Ukrainie – wynika z ich nastawienia. Z bezgranicznej, bezwarunkowej i JEDNOSTRONNEJ (czego szczególnie nie chcą zrozumieć) miłości do Ukrainy. Ale nie tej prawdziwej, z krwi (przelanej), kości (bez grobów), żółci i jadu (wylewanych codziennie na mniejszości narodowe, sąsiadów i siebie nawzajem) - tylko tej z ich bajek i urojeń. “Oni nie mogą nam tego robić, bo my ich przecież tak kochamy!” – taki głos dudni w główce ambasadora Piekło i jemu podobnych. Tymczasem w ten sposób wychodzi tylko historyczna ignorancja – albo stokroć od niej gorsze nieuczenie się na błędach przeszłości.  RZEŹ WOŁYŃSKA nieprzypadkowo została wszak zorganizowana na obszarze sanacyjnego eksperymentu ekstremalnie i absurdalnie PRO-UKRAIŃSKIEGO!  UPA końmi rozerwała nie jakiegoś wnuka Jaremy, ale oficera napompowanego wręcz duchem współpracy i zrozumienia dla Samoistijnej i jej bojowników. I właśnie coś takiego zaczęło się znów na Wschodzie - niestety z takim samym idiotycznym odzewem po polskiej stronie… W tej sytuacji doprawdy małym pocieszeniem pozostaje, że wśród przykładów krwawego odrzucenia polskich umizgów - jest też m.in. zamordowanie przez OUN-owców zaciekłego prometeisty,  Tadeusza Hołówki. I niech jego los pozostanie współczesnym memento dla jemu podobnych. Niestety, następnym etapem zaślepienia przeciętnego banderofila jest nastawienie “matki do łobuza”: “Nawet jeśli to rzeczywiście oni postępują źle - to musimy to znieść, bo „...to młody naród..., ...bo mamy swoje winy..., ...bo to WYŻSZA RACJA..., w końcu się nauczą..., a już teraz bronią nas wszystkich, wiec mogą nas nawet zabić – ale i tak ich będziemy kochać!” No OK, fanatycy, gińcie sobie, jeśli wola - tylko nie wciągajcie w pułapkę reszty narodu polskiego!

 

O której godzinie Ukraińcy zwykli strzelać z granatników

 

Atak na polski konsulat w Łucku miał już wszystkie cechy zamachu terrorystycznego, a nie „zwykłego aktu wandalizmu” (choć w istocie to samo można by powiedzieć już o pierwszej dewastacji w Hucie Pieniackiej). I znowu znaleźli ci sami co zwykle ex-perci, którzy od razu wiedzieli kto na pewno strzelał, a kto uczynić tego z równą pewnością nie mógł. Waga argumentów była też ta samo co zazwyczaj, nie podnosząc się z poziomu: "To na pewno Ruscy, bo Ukraińcy nie strzelają z granatników w środy rano!"

 

Tymczasem, i to właśnie najbardziej nawet ukrainowierni i rusoniechętni obserwatorzy powinni sobie uzmysłowić: powtarzanie przy każdej okazji takiej jak w Łucku "TO NA PEWNO RUSCY" - jest tylko kolejnym  popisem nieodpowiedzialności polityki i dyplomacji III RP.  Na chłopski rozum - przecież nawet jeśli to chociaż raz naprawdę byli Rosjanie - to powtarzając to stale, bez sprawdzenia i na wiarę, po prostu  zachęcamy już każdego, bez wyjątku - żeby coś polskiego pomazał, zniszczył, podpalił czy wysadził. Warszawa i tak przymknie oczy, rozgrzeszy i wskaże: TO RUSCY! Już elementarny zdrowy rozsądek kazałby chociaż zmarszczyć brwi, popatrzeć z namysłem, zaniepokoić Ukraińców, zmusić ich do szukania sprawców i lepszej ochrony polskiego dziedzictwa i majątku. A tak - mogą wszystko mieć w nosie. PRZECIEŻ TO RUSCY! T

 

a mantra szkodzi Polsce, zachęca "nieznanych sprawcow" i jeśli nawet po pierwszych aktach terrorystycznych i wandalskich ktoś mógł mieć wątpliwości - to już dawno powinien przestać.  Właśnie ze względu na to zaślepienie Warszawy - TO NA PEWNO NIE RUSCY...

 

Nawiasem mówiąc to się zrobił już prawie przemysł - "nieznani sprawcy" niszczą coś polskiego na Ukrainie, sami płacimy za naprawy, w mediach III RP opowiada się jak to ofiarnie czyścili i naprawiali Ukraińcy, a potem dajemy im dodatkową kasę, no bo się trzeba odwdzięczyć raz, a dwa - muszą mieć na łapanie "nieznanych sprawców", prawda? Tymczasem już jakiś czas temu, w Ankh Morpork zauważono, że płacenie jakiejś grupie mężczyzn od ilości pożarów przywodzi im na myśl różne pomysły... Skoro zaś tak, to w obecnej sytuacji jedyne względnie interesujące pytania brzmią:

 

Czy granatnik, z którego ostrzelano polski konsulat - był kupiony z ostatniej transzy polskiej darowizny finansowej dla Ukrainy, czy z poprzednich?

 

Oraz - co sobie kupią za następne miliardy i w co z tego strzelą?...

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • tak
    No przed chwila mowili w PR 1 ze ostrzelano jakas placowke polska na ukrainie i ze nie mozna wykluczyc Rosji jako sprawcy. Oni rzeczywiscie traktuja Polakow jak niepelnosprawnych umyslowo ktetynow.

    Pozdr
  • "nieznani sprawcy"
    //Tymczasem już jakiś czas temu, w Ankh Morpork zauważono//

    ... że zbliża się 10 kwietnia!

    Uśpione dotychczas Zombies zaczynają atak.

    Co ich wszystkich łączy? Piekło (Gehenna)

    http://pasos.org/wp-content/uploads/2016/05/pieklo.jpg
    Jan Piekło ambasador na Ukrainie

    https://img.wprost.pl/_thumb/fb/12/18900b9ad35e4b927f8c369570a6.jpeg
    Włodzimierz Marciniak ambasador w Moskwie
  • @Zorion 08:19:50
    Historia zatacza koło,

    znowu(!) "Telewizja KŁAMIE",
    tylko "napisy" o tej treści są w necie, a nie na murach,
    z korzyścią... dla murów. ;p
  • Więcej światła! (jak mawiał Goethe)
    Gdyby tubylcze media służyły temu do czego są powołane pewnie już od kilkunastu lat wiedzielibyśmy że:
    wokół konsulatu w Łucki od dawna panuje nieznośnie duszna atmosfera.
    Ma to związek z procedurą wydawaniem wiz a ściślej ze zmianami porządku ich wydawania z łapówkami licznymi odmowami itd
    publikacja z 2003 KONTRABANDYSTÓW NIE PRZESTRASZYŁ NOWY REŻIM WIZOWY http://podrobnosti.ua/80803-kontrabandistov-ne-ispugalo-vvedenie-viz-polshej.html
    publikacja z 2013 W ŁUCKU ZAWISŁ NOWY SKANDAL WOKÓŁ POLSKIEGO KONSULATU http://glavred.info/archive/2013/02/01/194256-10.html
    W rzeczonym konsulacie w 2015 a może 2016 wymienili cały personel i powiada się że ci nowi nie od każdego biorą więc pewnie narazili się tym od których nie biorą.To ważne a o intensywności gniewu może świadczyć fakt że lwia część "papierosowej" kontrabandy w UE pochodzi właśnie z Ukrainy.
  • @Arjanek 09:43:02
    Co ich wszystkich łączy?
    Etruska uroda.
    Jak naucza Talmud,przy bramie Gehenny stoi praojciec Abraham i przepuszcza tylko obrzezanych.Chcesz przejść-kup sobie obcinacz do cygar i ciach!
  • Ruskie
    Jakby nie było Rosjan, to trzeba by było ich wymyśleć!!!!!
  • Prawdopodobne przyczyny ataku.
    1) Przypadkowe wystrzelenie z granatnika, pech chciał że trafiło w konsulat, stąd cała afera. Nie takie rzeczy trafiają w domy na Ukrainie, bez powodu.
    2) Sprawa kryminalna. Jakiś Ukrainiec nie dostał wizy do Polski, Straż Graniczna go aresztowała lub nie wpuściła do Polski. Możliwe że był to wymuszeni. Nawet możliwe że mieli ostrzelać sąsiada polskiego konsulatu. To się zdarza często na Ukrainie, w porachunkach gangsterskich używa się nawet działka. A na Wołyniu to nawet całe wioski szły z dymem, gdy dochodziło o próby przejęcia kontroli nad wydobyciem bursztynu.
    3) Jakiś banderowiec postanowił dać swemu niezadowoleniu na widok znienawidzonego symbolu Lachów. Można twierdzić że, to jakiś kryminalista. Co oznacza to samo. Tak zwani zwolennicy Prawego Sektora (albo banderowcy), będący członkami batalionów ochotniczych, to tęż gangsterzy wymuszający haracze.
    4) Zwolennik Partii Regionów mógł też ostrzelać placówkę państwa wspierającego oligarchów, puczystów z euromajdanu. Na Wołyniu było ich nie wielu, ale jakiś mógł się ostać.
  • @Daro 18:27:59
    Zwolennicy Partii Regionów już dawno zostali poddani ostatecznemu rozwiązaniu kwestii opozycji .Tak że już żaden się nie ostał . http://www.mysl-polska.pl/439
  • @Daro 18:27:59
    Zgodnie z oficjalnym komunikatem ministra Awakowa (MSW),1.000.000 (jeden milion) jednostek broni znajduje się w rękach Ukraińców. http://vestiua.com/ru/news/20170314/87280.html
    Oczywiście idzie o milion legalnej broni .Liczbę tę bez przesady możemy pomnożyć x 3 może nawet 4 broni nielegalnej (zdobytej w czasie majdanu) i wyjdzie nam że tam rzadko kto nie ma broni.
  • @Zorion 08:19:50
    Polscy niepełnosprawni umysłowo kretyni sugerują, że to „Ruska prowokacja”.
    ...

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLSKA

    Przekręt Ziobry

    Który lobbysta motoryzacyjny dał w łapę ministrowi sprawiedliwości za wyczyszczenie wtórnego rynku aut w Polsce? czytaj więcej

  • POLSKA

    Pał/jac

    Jedno jest pewne. Jeśli nawet naprawdę ktoś kiedyś rozwali Pałac Kultury - to przecież nie dlatego, że to "relikt komuny", tylko ze względu na łapówkę od jakiegoś banku czy developera za warte miliardy miejsce w centrum Warszawy. czytaj więcej

  • POLSKA

    Murzyn niepodległości

    Marsz jak to marsz – przeszedł sobie. Wprawdzie próbuje się na siłę kreować wokół niego aurę skandalu – tymczasem MN po prostu wypełnił swoją rolę jako forma świętowania historycznej różnicy czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930