Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
719 postów 323 komentarze

The South just fell again...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Skonfederowane Stany Ameryki z reguły budzą ciepłe odczucia na polskiej prawicy. Bo potomkowie Kawalerów, bo rycerscy, bo przegrani, bo trochę rasistowscy (to ostatnie nieprawda, ale i tak kojarzy się niektórym miło).

 

Nawet w kulturze popularnej  Johnny Reb  wypada przeważnie atrakcyjniej niż  Billy Yank, nie tylko dlatego, że wygląda jak Clark Gable  Patrick Swayze, ale także, a może przede wszystkim dlatego, że klęska pod Gettysburgiem i kapitulacja w Appomattox jakby rozgrzeszała Południowców z tego, co stało się z Ameryką później, z jej ewolucji do roli światowego żandarma i najezdnika oraz nosiciela wulgarności, prymitywizmu, systemu okradania ludzi, wojen i pornografii. Zupełnie, jakby CSA poległy podczas szarży Picketta.

 

Oczywiście, jest też narracja przeciwna, stanowiąca mieszankę naiwności „Chaty wuja Toma” ze współczesnym multikulti i politpoprawną nienawiścią do tradycji i prawdy historycznej. Tendencja druga ma oczywiście przewagę, co widzieliśmy w ostatnich tygodniach podczas egzekucji pomników konfederatów, do wtóru licznych prowokacji i eskalowania utrwalonych już metod zarządzania społeczeństwem amerykańskim: czyli polaryzacji i antagonizacji. Dla Polaków to zdarzenia pouczające nie tyle ze względu na sympatię lub jej brak do generałaLee, ale dlatego, że podobnie kształtuje się również atmosferę polityczną w naszym kraju.

 

To oczywiste, że podzielonym społeczeństwem rządzi się łatwiej. A jeśli podziały są tak głębokie, że właściwie społeczeństwa już nie ma – wówczas stratyfikacja pionowa układu wydaje się bliska zakończenia. Motłoch ma swoje niewyszukane rozrywki, w rodzaju rozwalania pomników – a władza może na prolach spokojnie zarabiać dalej. Oczywiście ważne też bywa czyje właściwie monumenty się likwiduje i w jakim celu – czy dla upodlenia tradycji i odcięcia własnych poddanych od pamięci historycznej i afirmowanych wcześniej wartości, czy na przykład po to, żeby uniemożliwić racjonalizację polityki zagranicznej?  Z oboma przypadkami mamy właśnie do czynienia w Stanach Zjednoczonych – i w ich nadwiślańskiej kolonii.

 

Szkodliwość i użyteczność Konfederacji

 

Sama wojna secesyjna ma w tym przypadku znaczenie dalszorzędne, podobnie jak i historyczna rola Południa i szereg innych kwestii, interesujących dla fanów, z pewnością jednak dla ogółu umacnianego w przekonaniu, że historii (zwłaszcza prawdziwej) znać po prostu nie warto. Dla porządku więc tylko można zauważyć, że kiedy wybuchała amerykańska wojna domowa – imperium światowym nie były wówczas USA, ale Zjednoczone Królestwo, a powstanie CSA miało umacniać jego pozycję. Dalej – oczywiście nie mieliśmy do czynienia ze starciem „zniesienie niewolnictwa”, tylko rywalizacją konkurencyjnych modeli społeczno-ekonomicznych, z których zwłaszcza jeden, północny, był ekspansywny i potrzebował do rozwoju całego potencjału kraju, nie tylko więc nie mógł zgodzić się na jego odpływ przez secesję, ale i musiał uzupełnić rzeszą wykorzenionych i pozbawionych paternalistycznej, a zazdrosnej opieki wyzwoleńców. Na innym polu była to też przede wszystkim wojna o prawa stanów - i przeciw nim. I w tym sensie, czyniąc federację amerykańską fikcją (oraz dając zwycięstwo określonemu modelowi kapitalizmu) - otworzyła drogę do dalszego rozwoju imperializmu amerykańskiego.

 

Sama secesja, a następnie powstanie i trwanie Konfederacji (wymuszone zagrożeniem wojennym, bowiem na Południu cały czas silne były tendencje do całkowitej separacji i zachowania odrębności państwowej poszczególnych stanów) było w dużej mierze następstwem trwającej od siedmiu dekad rywalizacji amerykańsko-brytyjskiej. Jeszcze bez ambicji światowych, Waszyngton był już wówczas na drodze do organizowania swojego otoczenia geopolitycznego wg zasad klasycznych, a więc jako alternatywnego Kontynentu, a więc w sporze z imperium oceanicznym. Amerykanie psuli brytyjskie plany zaprowadzenia swoich porządków w Ameryce Łacińskiej (czego Meksyk jest najbardziej znanym przykładem) – padli więc ofiarą sabotażu według wzorców przetestowanych przez Brytyjczyków skutecznie na... Polakach. Nie tylko symbolicznie, ale i realnie losy CSA i postania styczniowego zostały ze sobą splecione w staraniach Richmondu i Rządu Tymczasowego o uznanie za stronę wojującą przez Londyn i uległy mu wówczas całkowicie napoleoński Paryż. To zresztą również w pewnym stopniu tłumaczy sympatię wielu polskich patriotów do konfederatów – jakby wyczuwali wspólnotę w ulegnięciu prowokacji!

 

Jednocześnie jednak CSA, chociaż historycznie służyła interesom ówczesnych „globalistów”, brytyjskich imperialistów i City – to przetrwanie Konfederacji miałoby swoją wartość. Być może Stany podzielone nie weszłyby na własną drogę do oceanicznej hegemonii. Bez wątpienia też wolnościowo-konserwatywny system społeczno-ekonomiczny i polityczny CSA bliższy był temu, co uznaje się za wartościowy republikanizm. Tak czasem bywa, że zło u zarania – tworzy jednak pewne dobro. I odwrotnie – czego dowodzi nie co innego, niż historia Stanów Zjednoczonych, które powstając, a następnie choćby w wojnie roku 1812 zadało cenne i dotkliwe ciosy Imperium Brytyjskiego – by ostatecznie jednak po kilkunastu dekadach stać się jego jeszcze potworniejszą hybrydą.

 

I przeciwnie – Konfederacja, kiedyś bezwolnie i bezwiednie wspierając budowę wczesnej wersji Nowego Ładu Światowego – dziś jest symbolem opozycji przeciw niemu, emblematem Ameryki, która chce być normalnym państwem, skupionym na rozwiązywaniu swoich problemów wewnętrznych i poszukiwaniu własnej tożsamości. Dlatego też wcale niekoniecznie kibicując Lee i Longstreetowi  pod Gettysburgiem – dziś trzeba wspierać ich pozostanie na pomnikach.

 

Charakterystyczne jednak, że obalaniu jednych pomników w metropolii – towarzyszy jak zwykle naśladowcza akcja w polskiej kolonii. Pozory mówią, że antypomnikowa akcja PiS to coś zupełnie przeciwnego do rozszalałych tolerusów kopiących figury Matek Konfederacji. A jednak... Nie w podsuwanych ludziom hasłach bowiem sztuka – tylko w samym stymulowaniu emocji i osiąganiu celów. Te zaś sprowadzają do ostatecznego ustalenia, że historią i pamięcią historyczną można manipulować dowolnie i całkowicie bezkarnie. Że można dorzucić dowolną interpretację, z czcigodnych kombatantów zrobić zbrodniarzy, a z bohaterów – zdrajców. Co jest prawdą – dekretują panowie świadomości. A dowcip polega na tym, że wolność umysłów tracimy m.in. pod hasłami „walki z niewolnictwem” oraz „oporu przeciw [wiadomo jakiemu] zniewoleniu”...

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • To nie upadek ..ale Powstanie
    Pan – panie Konradzie- jak widze -nie rozumie nic…w zab nie pojmuje „Ameryki”…ani jej historii, ani obecnej sytuacji….
    Mysli pan, jak typowy, polski -wybitny. polityk.
    To co pan obserwuje to druga secesja….a te objawy – proby zlikwidowania przeszlosci…sa tylko manipulowaniem terazniejszoscia dla osiagniecia zalozonych , zaplanowanych z drobiazgami celow przyszlych.
    Niech pan popatrzy i natychmiast zobaczy pan…… Jakich????
    Poszedl pod powroz pomnik Old Joe…zwyklego szarego zolnierza Poludnia z rekami czarnymi od pluga….poszedl general co kurzyl cygara i radzil o cenach bawelny…Ale jakos ,ZADNEMU Extremiscie , nikomu:-)) nie przyszlo do lba, by rozwalic pomnik gen. Alberta Pike…..przed ktorymi ugina sie kazde kolano i….. Anifa…i innych braci, innych rytow. A tych jest- jak sladow po muchach…
    Widzi pan…Steve Bannon odchodzac z Bialego Domu powiedzial…
    „ta prezydentura- o jaka walczylismy i jaka wygralismy…jest przeszloscia!
    Prezydentura….ale nie Przyszlosc!
    I dodal, teraz bedziemy walczyc!
    .... I…..bedzie walka….dluga i ciezka…ale zwycieska!

    Te nadzieje ,ze cokolwiek mozna zmienic przy urnie wyborczej- nawet tu w USA..okazaly sie tym- czym naprawde sa…naiwna ,sterowana przez zakulisowe tajne ugrupowania -fikcja! Okazalo sie ,ze nie wystarczy stanac murem za odpowiednim kandydatem, nie majacym nic wspolnego z tym Tajnym Bagnem…….trzeba go takze wesprzec czynym udzialem w pracy i ..walce. I to Amerykanie zobaczyli po raz pierwszy w pelnym swietle! Nagie Bagno!
    Dlatego to -co sie stalo, nalezy wlasciwie odczytac….To nie kapitulacja.. ale wlasnie podniesienie rekawicy…
    Konfederacja, jej temat i symbolika ma znaczenie calkowicie drugorzedne i co najwazniejsze ta symbolika i odniesienia zostaly narzucone Trumpowi i jego wspierajacym …przez strone wroga przez Bagno, ktore chce wciagnac wroga na swoje tereny:-))))
    Ktore wlasnie zaklina ich Ruch malujac im calkowicie obce im hasla, symbolike i cele:-)))
    Otoz 8 miesiecy w SwampMedia wmawiano, ze prezydenta wybrali nam Rosjanie..od tygodnia glosza , ze wybrali go jednak rasisci i biali supremasisci???)))))
    i ,,,,Komu sie tu zajaczkuje????:-)))
    To tez zostalo zdefiniowane i unieszkodliwione pojeciem- Fake News! I wszyscy wiedza o co chodzi:-))))
    Chociaz narazie nikt jeszcze nie powiedzial…..
    Panowie – przestancie srulic:-)))) Plisssssss~!!!!!
    Panskie romantyczne i typowo polskie spojrzenie na Konfederacje , jest absolunie falszywe. Konfederacja nie byla zadnym szlachetnym odruchem szlachetnych rycerzy.
    I o tym szybko przekonali sie sami zolnierze Konfederacji, ktorzy w odroznieniu od europejskich prawie w 80% byli pismiennymi ludzmi i ,,,wolnymi!
    Po kilku bitwach, krwawych i ciezkich…zaczely szeregi konfederatow znikac- jak kamphora,,zolnierze dezerterowali i wracali do domu…widzac korupcje, zlodziejstwo i prawdziwe cele sluzacych obcym interesom.
    I przypominam- ze praktycznie zwyciestwo Lincolna to tylko i wylacznie , zaslugi i dzieki pomocy Rosji- ktora przypilnowala Blokady….Konfederacja padla- jak kania bez wody…z braku pomocy od pryncypalow z Europy.
    Radze zatem poczekac z wyciaganiem wnioskow..przynajmniej 4 lata…
    I niech Naszego Prezydenta i wszystkich nas Wszechmogacy i Milosierny Bog ma w Swojej Opiece
  • "To oczywiste, że podzielonym społeczeństwem rządzi się łatwiej. A jeśli podziały są tak głębokie, że społeczeństwa już nie ma"
    ...

    Naciśnij

    http://www.inspiretochangeworld.com/wp-content/uploads/2017/04/20170423_tyranny.jpg
  • Rosją od setek lat nieprzerwanie ŻĄDZILI i ŻĄDZĄ WLADCY (WLADY-MIR-y), w kórych
    płynie krew FRANKIJSKA (niemiecka).



    Jak pisałam wcześniej, tak zwane Niemcy, Brytanię, Polskę, Rosję, ... i CAŁĄ OBECNĄ EUROPĘ STWORZYLI FRANKIŚCI.


    Podbili oczywiście już cały swat. Teraz przyszedł czas na NWO, JEDEN ŚWIATOWY ŻĄD i JEDNĄ PAŃSTWOWĄ RELIGIĘ.


    Oligarchie ŻĄDZĄCE AMERYKĄ i ŚWIATEM


    https://i.pinimg.com/736x/0f/45/e9/0f45e9e0b5ca24c475d71deb1b38ab80--the-map-satanic-people.jpg
  • @Krystyna Trzcińska 02:05:27
    POlecam i Pani i wszystkim ktorzy odwiedzaja Neon..ksiazke..nowa ksiazke pana Marka Chodakiewicza: Intermarium....

    https://www.amazon.com/Intermarium-between-Baltic-Chodakiewicz-2012-10-17/dp/B01FJ0T4IE/ref=sr_1_10?s=books&ie=UTF8&qid=1503275545&sr=1-10&keywords=marek+chodakiewicz
    Ponoc ukazala sie w Polsce w polskim jezyku.

    Frankisci -pani Krystyno to krew kundli..znajdzie pani tam wzystkich..w tym oczywiscie bardzo duzo Polakow..Niemcow Czechow.....ale i Arabow i Turkow i Grekow i cala tablice etniczna... Niech pani sprawdzi hasla ......Donmeh West....
    Antynomisci nie szanuja ethnicznosci to pomiot Hazarski...i KHazarii....
  • @@@!
    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/08/Race_Rallies_Boston_38492.jpg
    Obrzydliwe metody amerykańskich lewaków. Kolejne starcia z udziałem anarchistów i komunistów. Tym razem w Bostonie. Do starć pomiędzy lewackimi bojówkami, a policją doszło w sobotę na ulicach Bostonu. Lewacy zjechali do miasta, by przeszkodzić w wiecu „Wolność Słowa”.
    Wiec został zorganizowany przez prawicowe i konserwatywne stowarzyszenia. Na imprezę przybyło jednak ok. 30 tys kontrmanifestantów, którzy całkowicie ją zablokowali. Lewacy, których większość przyjechała do Bostonu z innych stanów starli się na ulicach z policją. Bostońska policja pomna wydarzeń w Charlottesville, kiedy w zamieszkach zginęła jedna osoba, a ponad 20 zostało rannych, nie dopuściła do konfrontacji lewaków i organizatorów wiecu „Wolność Słowa”. Około 30 lewaków zostało aresztowanych. Kilka osób zostało rannych. Wobec policjantów lewacy dopuszczali się wyjątkowo obrzydliwych metod. Komisarz bostońskiej policji w rozmowie ze stacją CBSN powiedział, iż policjanci byli obrzucani przez lewaków butelkami z uryną. W ten obrzydliwy sposób lewacy zachowywali się już wielokrotnie gdy rozbijali prawicowe wiece, czy spotkania, choćby na uniwersyteckich kampusach. Po raz pierwszy jednak potraktowali tak policjantów.
    https://youtu.be/QbvsYlv1Txk

    Ps..Socjaliści to Bydło. Nie sposób za żadne skarby logicznie uzasadnić komunizmu, więc komuna nie znosi wolności słowa.
  • @kula Lis 67 09:40:40
    Kulo Lisie ! masz rację, że bydło, ale jakie skuteczne i to jest problem.
  • @kula Lis 67 09:40:40
    Biedna policja...stal i nic:-))))))
    Kto im kazal tak stac, jak ..na weselu????
    Panie Kulo Lisie..nie wydaje sie to panu podejrzane...bo mnie tak...
    Widzialem ten lewicowy tlumek z bliska....po $25 na godzine...i chyba policja wiedziala dokladnie za ile godzin mieli placone
    Nie ma przypakow, jak pan wie ....tylko znaki.....bo dokladnie po 4 rech ruszyli konie..i tlumek sie rozszedl...
  • @apoloniusz 15:03:18
    Odkłamana historia USA*

    Książka Tomasza E. Woodsa, współpracownika Instytutu Ludwiga von Misesa z Alabamy, pt. Niepoprawna politycznie historia Stanów Zjednoczonych w sposób interesujący demaskuje nieprawdziwość obiegowych opinii na tematy polityczno-gospodarcze, które – jak się okazuje – mają niewiele wspólnego z historyczną rzeczywistością. Autor sięga od najwcześniejszych czasów, kiedy powstawało państwo amerykańskie, do prezydentury Williama Clintona (1993-2001).

    Na przykład według źródeł Woodsa prawdziwą przyczyną wojny secesyjnej nie była chęć zniesienia niewolnictwa przez przemysłową Północ, a najzwyklejsze przejęcie władzy w Unii. Historia pokazała, że prawie wszystkie kraje na Zachodniej Półkuli, właśnie za wyjątkiem USA, zniosły niewolnictwo w sposób pokojowy. Ponadto mało kto wie, że stany południowe powiadały się za wolnym handlem, gdyż dzięki temu mieliby tańsze produkty w sklepach, a stany północne optowały za protekcjonizmem.

    Dalej autor zajmuje się zakłamaniami na temat „drapieżnego kapitalizmu”. Wszelkiej maści lewicowcy opowiadają, jak to wielki biznes najpierw zaniża cenę swoich towarów poniżej kosztów produkcji, by w ten sposób zniszczyć konkurencję i później odrobić starty, zawyżając z kolei ceny, dzierżąc pozycję monopolisty. Tymczasem jak twierdzi Woods, jest to tylko wymysł socjalistów, gdyż nigdy do tej pory w historii taka sytuacja nie miała miejsca, a przyczyną występujących monopoli zawsze był rząd, który na przykład wprowadzał wysokie cła protekcyjne. Natomiast ustawodawstwo antymonopolowe przyniosło gospodarce i konsumentom więcej szkody niż pożytku.

    Do wniosku, że wszelkie państwowe dotacje są szkodliwe można było dojść znacznie wcześniej, niż przyglądając się bzdurnej polityce tzw. Unii Europejskiej. Można to było zauważyć już w XIX wieku przy budowie amerykańskich kolei. Mianowicie rząd federalny, jak i rządy stanowe, aby przyśpieszyć budowę linii kolejowych dawały firmom kolejowym pożyczki i nadania ziemi. Jak się okazuje, tego typu dotacje zawsze zachęcały do marnotrawstwa, nadużyć i zachowań patologicznych. Ponieważ firmy kolejowe otrzymywały te formy pomocy w zależności od długości położonych torów, to nie zależało mi na jakości, a na czasie, by jak najszybciej wykonać pracę, a tym samym zgarnąć publiczne fundusze. Co więcej, tory prowadzono okrężną drogą tylko po to, by otrzymać więcej dotacji. Budowano przez góry, gdyż wtedy subwencje były wyższe. Mało tego, kiedy dwie linie kolejowe miały się spotkać w stanie Utah, zamiast złączyć tory, firmy kolejowe prowadziły je równolegle, a następnie wystąpiły o dotacje za ich położenie!

    Największą prosperity Stany Zjednoczone przeżywały – jak przypomina Woods – gdy rządzili dwaj mało znani prezydenci: Warren Harding (1921-23) i Alvin Coolidge (1923-29). A są oni mało znani, gdyż pozwalali na wolną grę sił rynkowych, nie ingerując w gospodarkę, nie stworzyli wielkiego programu inżynierii społecznej ani nie wciągnęli Stanów Zjednoczonych do żadnej wojny. Tomasz Woods opisuje jak najpierw prezydent Woodrow Wilson (1913-21) dążył do przystąpienia Stanów Zjednoczonych do I wojny światowej, a później prezydent Franklin Delano Roosevelt (1933-45) próbował wciągnąć kraj do II wojny światowej, stosując podwójne standardy wobec Wielkiej Brytanii i Niemiec. W tym czasie opinii publicznej opowiadano zgoła coś przeciwnego. Autor przedstawia także zakłamane wyobrażenie na temat Wielkiego Kryzysu, którego przyczyną nie był wolny rynek, a działania amerykańskiego banku centralnego, co dokładnie opisał prof. Murray Rothbard. Z kolei Nowy Ład Roosevelta opóźniał wychodzenie gospodarki z Wielkiego Kryzysu. Prezydent ten nakazywał m.in. niszczyć zbiory bawełny i wybić 6 mln świń tylko po to, by utrzymać wysokie ceny, choć wielu Amerykanów żyło wtedy w nędzy i nie było ich stać na kupno tych towarów. Woods w swojej książce tłumaczy także, że to nie Plan Marshalla, a wolny rynek pozwolił odbudować zachodnioeuropejskie gospodarki po II wojnie światowej.

    Powyższe tematy to tylko przykładowe zagadnienia książki Woodsa. W środku Czytelnik znajdzie ich znacznie więcej. Ponadto w ramkach umieszczono cytaty niezwykłych osobistości w historii Stanów Zjednoczonych i opisano zdarzenia, które w powszechnym mniemaniu opinii publicznej wyglądały całkowicie inaczej. Natomiast w indeksie ksiąg zakazanych można znaleźć tytuły książek niewygodnych dla ideologii lewicowej, gdyż przeczące jej widzeniu świata. Czy ktoś odważy się napisać kiedyś podobnie niepoprawną politycznie książkę odkłamująca polską historię?

    Thomas E. Woods Jr, Niepoprawna politycznie historia Stanów Zjednoczonych, Fijorr Publishing, Warszawa 2007.
  • @apoloniusz 15:03:18
    Podatki przyczyną wojny secesyjnej
    https://youtu.be/9yyHAYlYE-c
    http://wmeritum.pl/podatki-przyczyna-wojny-secesyjnej/36668
  • @apoloniusz 15:03:18
    http://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2014/03/wojna-secesyjna-1.jpg

    Wszystko o wojnie secesyjnej

    http://sciaga.pl/tekst/49292-50-wszystko_o_wojnie_secesyjnej

    http://wmeritum.pl/podatki-przyczyna-wojny-secesyjnej/36668

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930