Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
832 posty 397 komentarzy

Strzelba, która musi wystrzelić

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Do znudzenia trzeba powtarzać: Polska musi być (znów) silna!

 

A aby silną na powrót się stać – potrzebuje trzech filarów: odbudowy świadomości i tożsamości narodowej, odzyskania kontroli nad własną gospodarką oraz odtworzenia Wojska Polskiego, gotowego obu tych wartości bronić.

 

Ważną częścią pierwszego z tych elementów jest przywracanie polskiej pamięci i wiedzy o polskich Kresach Wschodnich. Elementem odnowy gospodarczej – jest i będzie odzyskanie polskiej własności na Wschodzie, a armia… Cóż, niczego na razie nie sugeruję, ale Wojsko Polskie też z pewnością (jak już w przeszłości bywało) odegra istotną rolę w tych procesach.

 

Polskie wojsko – dla polskich celów

 

Dlatego też, niezależnie od formalnie podawanych motywów, od doraźnych interesów politycznych i geopolitycznych stojących za konkretnymi decyzjami –  należy popierać rozbudowę i odbudowę Sił Zbrojnych RP, w tym zwłaszcza tych ich komponentów, które z góry przeznaczone są do funkcjonowania na lokalnym teatrze działań i wypełniania zadań z zakresu obronności Polski, a nie udziału w wojnach kolonialnych USA i NATO. Innymi słowy: zakup australijskich fregat do pływania sobie na tyłach Dalekiego Wschodu - z pewnością nie, odbudowa kolejnej dywizji sił lądowych i zmechanizowanych - jak najbardziej tak!

 

Żadna władza nie daje chętnie broni do ręki obywatelom, więc kiedy już przełamuje się i pozwala na stworzenie kolejnej jednostki – obowiązkiem świadomych obywateli jest z tej okazji korzystać.  Bo motywy uzbrajania mogą być różne – ale przeciw komu broń ta zostanie użyta decydować będą ostatecznie sami Polacy. I ci, którzy w militaryzacji Polski widzą tylko jedną z metod umacniania jej związków z Zachodem, czy wspierania awanturniczej i niepolskiej polityki na Wschodzie – mogą się jeszcze srodze zawieść.

 

Nieprzypadkowo zresztą decyzję o odtworzeniu czwartej dywizji skrytykowali ci generałowie w stanie spoczynku, którzy szczególnie mocno związani są z ideologicznym przywiązaniem Sił Zbrojnych RP do struktur zachodnich (jak były dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generała  Stanisław Różański), a poparli niezależni eksperci, tacy jak prof.  Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, jeszcze w czasach komunistyczno-sowieckich jako działacz opozycji antykomunistycznej zadeklarowany zwolennik repolonizacji Kresów.

 

Już raz 18 Dywizja pobiła Ukraińców

 

Oczywiście kluczowy będzie skład i rozlokowanie zapowiedzianej 18 Dywizji Zmechanizowanej. Wydaje się, że istotną wskazówką dla przypisanych zadań jest włączenie w jej skład 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, a więc jednostki wyspecjalizowanej dla osłony obecnej granicy polsko-ukraińskiej. Eksperci są też w zasadzie zgodni, że w ramach realizacji tego planu niezbędne jest odtworzenie niepotrzebnie zlikwidowanej 3 Brygady Zmechanizowanej z Lublina (mojego rodzinnego miasta, którego blisko połowa mieszkańców ma korzenie kresowe i które ostatnio poddane jest intensywnej ukraińskiej kolonizacji). Warto też zauważyć, że obecnie w Lublinie mieści się jedynie formalna siedziba operetkowej „brygady litewsko-polsko-ukraińskiej LITPOLUKRBRIG”, czyli poronionej inicjatywy NATO, na papierze łączącej jednostki wojsk tych trzech krajów dla biurkowych manewrów i ku uciesze niektórych polityków. Odbudowa pełnowartościowej jednostki polskiej z prawdziwego zdarzenia to ze strony Warszawy pośrednie, ale wyraźne przyznanie, że LITPOLUKRBRIG to fikcja, a  polskich interesów (także na Litwie i na Ukrainie) może bronić tylko polskie wojsko!

 

Oczywiście pogląd, że to któraś z tych jednostek będzie kiedyś znów wyzwalać Lwów dziś brzmi tylko żartobliwie, nie mniej nawet numer wybrany dla Dywizji nie brzmi przypadkowo. 18 Dywizja WP w okresie przed 1939 r. wywodziła się z Armii Polskiej we Francji generała  Józefa Hallera, czołowego dowódcy polskiego związanego z obozem narodowym  Romana Dmowskiego, zakreślającego daleko na Wschód granice Wielkiej Polski. To właśnie żołnierze tej Dywizji brali chwalebny udział w wojnie polsko-ukraińskiej 1918-19 już wówczas gromiąc Haliczan, zaś podczas wojny 1920 to ta część Wojska Polskiego  wyzwalała Kamieniec Podolski i Mohylów Podolski, nie dopuszczając przy tym do poddania tych miast marionetkowym władzom petlurowskim i  umieszczając na Podolu polskie flagi i znaki narodowe. Czy ktoś sądzi, że odwołanie się do tak pięknej tradycji polskich zwycięstw na ukraińskim nacjonalizmem – to tylko przypadek?

 

Przy wszystkich moich uzasadnionych zastrzeżeniach wobec obecnych władz Polski – odbudowując dywizję postępują jak ów reżyser wieszający przed przedstawieniem na scenie strzelbę. Ona w czwartym akcie po prostu musi wystrzelić! A do kogo – to nawet dziś wydaje się przecież oczywiste…

 

Konrad Rękas

Rosyjskojęzyczna wersja tekstu okazała się na stronie https://novorosinform.org/

 

KOMENTARZE

  • Zauważyliście że Polska ma teraz identyczne problemy jak pod zaborami ?
    Takie same dyskusje .. o Polskim interesie i roli władz na terenie Polski.
    Dzisiaj zaborca jest koszerny i to wcale nie jest lepiej.
    Toczy się walka o świadomość tożsamości Polaka , po przeciwnej stronie stoi Watykan (polak katolik czyli sługus Watykanu) oraz Multikulti (Polak to nikt każdy może być Polakiem niezależnie od pochodzenia, kultury, religii, koloru skóry...miejsca urodzenia, korzenii rodziców...

    Naród Polski jeśli zechce zachować swoją tożsamość a tm samym Polskę jako kraj Polaków musi z tymi wrogami walczyć.. wywali`c ich z Polski... i żyć własnym życiem z własnego a nie obcego wyboru.
    .
  • @ Autor
    Oczywiście 5*

    A w kwestii moich uwag, to muszę napisać, że dywizja dywizją, obojętnie jakiego by nie miała numeru. Ona działa na rozkaz. Gdy dojdzie do araku neobanderowców na Polaków dywizja zbyt wielu nie zdąży obronić.
    Bez powszechnego prawa do posiadania broni palnej przed atakiem jeśli się już obronimy to zwycięstwo najpewniej będzie pyrrusowe. Zwłaszcza, że za atakiem raczej na pewno będą stały szkopy, które w dogodnym dla nich momencie zaktywizują swoją neobanderowską agenturę w Polsce. A tu działania mogą być bardzo nieregularne i wręcz masowe. Dywizja sobie nie poradzi. Zwłaszcza, że dostęp do przenośnych zestawów p-panc i p-lot szkopy też agenturze mogą zapewnić.
    Oczywiście samo wyposażenie Polaków w broń też nie wystarczy. Trzeba jej umieć używać, współpracować w walce, znać trochę taktyki, mieć kontrwywiad i zwiad... - napiszę wprost - chodzi mi o przynajmniej kilkunastomilionową OT. Wiem, że bez suwerenności monetarnej nie da rady tego zrobić. A jak zaczniemy koło niej chodzić, to do ataku szkopów przyłączy się i usrael :-(
    Więc uważam, że jedna dywizja więcej to jakiś tam postęp, ale droga do osiągnięcia celu jeszcze cholernie daleka. I musimy liczyć na jakiś lodołamacz przed nami, żeby zrobiła się pogoda na suwerenność monetarną.

    Ukłony
  • @Oscar 11:57:02
    "Toczy się walka o świadomość tożsamości Polaka , po przeciwnej stronie stoi Watykan (polak katolik czyli sługus Watykanu) oraz Multikulti (Polak to nikt każdy może być Polakiem niezależnie od pochodzenia, kultury, religii, koloru skóry...miejsca urodzenia, korzenii rodziców..."

    Zgadzam się jak mało kiedy ;-)

    Proponuję wstępne kroki w kwestii naprawy sytuacji:

    - rubryka "narodowość" w dowodzie osobistym
    - rubryka "wyznanie" w dowodzie osobistym
    - przyznawanie obywatelstwa, tylko gdy osoba mówi po polsku
    - przywrócenie kary śmierci za zdradę państwa i Narodu, bycie agentem.

    W kwestii wiary i stosunków z Watykanem, nie mam pomysłów.

    Pozdro!
  • good job @ Five
    Te męskie organy rozrodcze w mediach przygotowują Nas- Naród Polski do wojny. Posłuchajcie radia i TV , tam są bitwy, walki , wróg , nowoczesna broń, pole walki....itd
    Oni chcą nas Polaków pozabijać.

    Szykują nam każdemu problem prywatny( nawet tak zwane nasze władze polskie nie kumają o co chodzi )

    Róbcie zapasy żywności i plany ewakuacyjne - tak na wszelki wypadek, jakby znowu chciał zająć Rosję, Oni tak od Napoleona .....
  • Drang nach Osten? hahahahahaha
    możemy co najwyżej pokiwać sobie palcem w bucie. Jeśli sami nie weźmiemy się za siebie i za państwo to za 25 lat będziemy mieli malutkie "księstwo warszawskie", potem 3x "powstanie w polskim internecie" i znikniemy na ZAWSZE.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLITYKA - POLSKA

    Polityka zagraniczna dla niezaawansowanych

    To jest kwestia elementarza polityki zagranicznej. Załóżmy na chwilę, że rusofobi mają rację, że polityka rosyjska jest agresywna, zagraża pokojowi na świecie, a Putin to drugi Hitler. czytaj więcej

  • MEDIA

    Zero zdziwień

    Polscy dziennikarze i politycy (gdyby oczywiście myśleli i byli uczciwi) powinni w ostatnich dniach należeć do najbardziej zdziwionych ludzi na świecie. czytaj więcej

  • POLITYKA - ŚWIAT

    Albańczycy, czyli Turcy

    Choć 106 lat niepodległości Albanii to rocznica dla Polaków egzotyczna - powinna jednak przypomnieć jak utylitarny charakter przez ten wiek miały zarówno państwa, jak i całe narody, kreowane i wymyślane przez mocarstwa i stojące za nimi interesy. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31