Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
916 postów 451 komentarzy

„Pedofilia”, czyli krytykowanie Żydów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Znowu polują na Polaka. Zmarłego Polaka.

 

Przy wszystkich winach księdza prałata Henryka Jankowskiego, jak przede wszystkim ochrzczenie solidarnościowej prowokacji oraz błogosławienie wkroczenia Niemiec do Polski we wczesnych latach 90-tych - pamiętajmy, że z całą pewnością byłby on dziś tysiąc razy mniejszym "pedofilem" i "gwałcicielem" (za to pewnie po tysiąckroć "Profesorem" i "Autorytetem") - gdyby pod koniec życia nie powiedział kilku słów prawy o roszczeniach żydowskich wobec Polski.

 

Zbrodnie prałata

 

Za co obecnie poniewierany jest ksiądz  Jankowski? Za swoje zamiłowanie do zabawnych strojów? Za pieniądze ściągane na odbudowę kościoła św. Brygidy? A może swoje poparcie dla Radia Maryja, dla Samoobrony, dla polskich ruchów narodowych i choćby za te zdania, jedne z wielu wypowiadanych publicznie i pisanych przez gdańskiego duchownego:

 

Gwiazda Dawida wpisana jest w symbolikę swastyki!”.

 

Niechęć do nich [Żydów] po części bierze się z moich osobistych przeżyć. Siedzi coś takiego głęboko w moim wnętrzu. Nie ukrywam tego. Znając historię, wiem, że do dnia dzisiejszego Polsce dzieje się krzywda. A oni na tej krzywdzie bazują szczególnie. Te wszystkie ataki pod adresem Polski, roszczenia, twierdzenia, że to Polacy mordowali – są nieuczciwe”.

 

Popatrzcie jak jest w Sanhedrynie, Knesecie! Tam nie masz obcych! Tam tylko Sami Bracia Starsi w Wierze stanowią o sprawach swojego Narodu i Swojego Państwa! I nigdy nikt z obcych! A broń Boże, żeby tam znalazł się ktokolwiek z Polaków! Weźmy ten dobry przykład i postępujmy podobnie! Bo czyż ten człowiek, co obcemu pozwala rządzić w swoim domu, czy taki jest normalnym człowiekiem?

 

Po 15 latach rzucania Was na kolana i wtrącania do śmietnika historii nie powinniście już więcej głosować na tych samych ludzi, którzy najpierw tworzyli KOR, czyli Komitet Obrony Robotników (a z obroną robotników mieli tyle wspólnego, ile tańcząca baletnica ma wspólnego z pracującym górnikiem lub hutnikiem), a następnie przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi zmieniali nazwę swej partii – na Unię Demokratyczną, Kongres Liberalno-Demokratyczny, Unię Wolności, Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe, wreszcie Platformę Obywatelską –  Tuska  i  Rokity. To ta sama stugłowa hydra, wciąż odradzająca się pod nową nazwą. To ta głowa z twarzą Balcerowicza i Hanny  Gronkiewicz-Waltz, którzy zaprzedali nasze rodzime banki obcym monopolom, tak bardzo dyktującym dzisiaj warunki ekonomiczne naszym przedsiębiorcom, a właściwie to stwarzającym im taką sytuację, by rzekomo oferowany przez nich kredyt był dla naszego rodzimego przedsiębiorcy w ogóle niedostępny. Te wszystkie partie, to jeden i wciąż ten sam mutant polityczny, sterowany przez  Adama Michnika”.

 

Zawsze byłem antyunijny i zdania nie zmienię. Wciąż mam mnóstwo wątpliwości. Dzisiaj ludzie mówią: nie taki diabeł straszny jak go malują. Ale jeszcze zobaczycie, wszystko się zmieni”.

 

"Zgroza ogarnia, gdy narzucane nam są prawa wymyślone w gabinetach wrogich katolikom masonów, żydowskich bankierów czy ateistycznych socjalistów z piekła rodem”.

 

Można powiedzieć, że jestem endekiem. Silna Polska, naród. Wychowanie zrobiło swoje.  Dmowskiegobardzo cenię. Jego pomnik w Warszawie święciłem. Nie mam jego portretu na plebanii. Jest w moim sercu”.

 

Wystarczy dowodów zbrodni księdza prałata?

 

Zastraszyć Polaków

 

Interes środowisk liberalnych i żydowskich w zohydzaniu księdza  Jankowskiego  jest więc oczywisty. Na tak prymitywną intrygę łapią się też oczywiście grupki antyklerykałów, którym wszystko jedno kto i co mówi - byle było to coś złego o księżach. A przecież ta opowieść się nawet w niby to "wstrząsających detalach" kupy nie trzyma! Oto ksiądz Jankowski miał "zgwałcić dziewczynkę, bo dowodem na to było, że lubił nastoletnich ministrantów". Przecież takie niespójne horrorki ("efobofil łapie dzieci na trzepaku") mogą kręcić tylko najbardziej zaciekłych antyksięży w zaparowanych od mokrych snów pinglach... Przepraszam za obsceniczność cytatu, ale jak można z pełną powagą dać taki tytuł tekstu i nawet nie włączyć jednej praktycznej szarej komórki, nie wiem, poprosić kolegę z redakcji, żeby zademonstrował, cokolwiek: "Uciekałam przed nim, a on biegł za mną i w biegu się onanizował"? Przecież to porno-fiction dla ubogich (umysłem).

 

Na szczęście, w Polsce nie uznaje się jeszcze za pedofila wyrokiem GW i przyległości, ale kolejna uzurpacja sądowo-historyczno-moralna - trwa w najlepsze, bazując także na żądzy sensacji i zwykłej ludzkiej głupocie."Ksiądz-biznesmen = pedofil". "Na plebanii byli młodzi mężczyźni = pedofil".  Krytykował Żydów = 1000 procentowy pedofil!  Szóstka na zaliczenie. Z logiki. Gorzej z polonistyką, bo przecież atakujący piszą w istocie "nienawidzę księży", a każą to czytać "księża to pedofile". I to dopiero jest gwałt, na polszczyźnie. W biegu.

 

Poza tym, cała ta "walka z pedofilią w Kościele" opiera się przecież na uroczym przekłamaniu/niedomówieniu.  Nie ma problemu "pedofilii w Kościele" (albo jest zupełnie marginalny). Jest co najwyżej problem homoseksualizmu wśród niektórych księży,  ale to oczywiście szeregom postępu przez gardła i pióra nie przejdzie, chociaż udowodnione przypadki molestowania jakoś dziwnie częściej dotyczą właśnie sodomitów, pchających się do zawodów mających styczność z młodymi chłopcami, np. w szeregi duchowieństwa. Zamiast więc wrócić do dawnych zasad i wyeliminować ten problem, np. uważniej przyjmując do seminariów - odwraca się uwagę taki głodnymi kawałkami jak o ks. Jankowskim. A przy okazji ostrzega się też wszystkich krytyków jedynie słusznej narracji III RP, na zasadzie: „co wy myślicie, że nam wystarczy ograbienie tego kraju, upodlenie narodu polskiego i stłamszenie wszelkiej opozycji?! Myślicie sobie, że jeśli ktokolwiek się odezwie przeciw nam, to gnojąc go zrobimy z niego bohatera?! Nic z tych rzeczy, kto raz powie słowo prawdy – będzie odarty z czci, okaże się być przestępcą, ośmieszymy go, wzbudzimy do niego nienawiść i pogardę tych, których chciał bronić! Możemy to zrobić z każdym. Z tobą także. Więc zamknij mordę, Polaku i rób co każemy. Rób dla nas!”.

 

Ot i całe wyjaśnienie „afery księdza Jankowskiego”. Zburzenie jego pomnika, nieważne czy zasłużonego – ma być odstraszającą lekcją poglądową dla wszystkich Polaków. I co ciekawe, to rzeczywiście jest lekcja – ważne tylko, czy ją dobrze zrozumiemy i nauczymy się rozpoznawać prowokacje, czy uodpornimy się na nie i czy wreszcie pozbędziemy się ich kreatorów. Tych, których po imieniu nazwał właśnie grzeszny sługa Boży, ksiądz prałat Henryk Jankowski.

 

Konrad Rękas

Konserwatyzm.pl

KOMENTARZE

  • 5*
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2018/12/11/bronmy-polakow-przed-zydowskim-bandytyzmem-i-pomowieniami/

    DK
  • Autorze
    5! żyd tak piszemy, popraw.
  • Dzisiaj na radzie Miasta Gdańska KO nie udało się czegoś zrobić
    Na dzisiejszej sesji Rady Miasta Gdańska, klub radnych Koalicji Obywatelskiej złożył projekt uchwały, na mocy której zmarłemu prałatowi odbiera się tytuł Honorowego Obywatela Gdańska. Ta uchwała brzmiała tak:
    ---"Pozbawia się tytułu Honorowego Obywatela Miasta Gdańska ks. Henryka Jankowskiego. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia"-----

    Decyzją większości, uchwała nie została jednak nawet wprowadzona do porządku obrad i bardzo dobrze.
  • Autor
    "„Pedofilia”, czyli krytykowanie Żydów"

    To już wiadomo czemu papieskie "żydzi to nasi w pewnym sensie starsi bracia" ("w pewnym sensie", bo "w innym sensie" a nawet i w praktyce potalmudycznej to "młodsi bracia" bo nawet cały Talmud jest już bardzo wrogi wobec "starszych braci" - chrześcijan) tak ochoczo został przez media przerobiony na "żydzi to nasi starsi bracia".
    Teraz już "mają podstawę" aby twierdzić że "jak ktoś nie lubi żydów to pedofil", no bo przecież "lubi młodszych".

    Stalin im mówił że jak ich ktoś nie będzie lubił to mają go nazywać "faszystą". To się przejadło o zmienili na "antysemitą". I tym już ludzie rzygają, to teraz mówią "pedofilem".
    Gdyby tak jednak stanęło że to oni są "młodszymi braćmi", to by nas nazwali "gerontofilami".
    Zasoby "satanistycznych odwrotek" tu mają niewyczerpane jak dna piekła.

    Co ciekawe to faszyzm zmienił twarz na bestialską dopiero kiedy do Mussoliniego dołączyli żydzi. - Antysemityzm współcześnie zaczął się rozwijać dopiero kiedy sami żydzi zaczęli organizować antysemickie akcje (dawniej to w ogóle była rzadkość - praktycznie tylko samoobrona przed żydami).
    Nie było by więc nic dziwnego gdyby tak się okazało że procentowo to wśród żydów jest 5 razy więcej pedofilów jak wśród chrześcijan, a wśród rabinów 10 razy więcej jak wśród księży. Tylko czy to by ich otrzeźwiło? Czy przestali by tych księży atakować?
    Tyle dóbr "do zawłaszczenia" a oni by mieli spać spokojnie?
  • @miarka 21:50:34
    Wiecie, że nie był? Czy tylko w to wierzycie?
    A jeśli był?
    Posłuchajcie kapelana więziennictwa, nagranego przez Sekielskiego, gdy wypowiada się na tema swego współbrata ks. Adama.
    Słuchajcie uważnie, może coś do was dotrze.

    https://www.youtube.com/watch?v=m1oOiCAPB_A
  • Jaki byl spadek po lubiacym luksusy pralacie Jankowskim?
    Musial te luksusy przefukac bo zostalo po nim kilka ksiazek, buty, sutanna i laska.
  • @miarka 21:50:34
    Najlepszą obroną jest atak. W ichnim Talmudzie pisze, że dziewczynka może być zaślubiona przez ojca jak skończy 3 lata i 1 dzień, a chłopak uzyskuje dorosłość po skończeniu 9 lat. Nawet jeśli nie praktykują tych zapisów, to one tkwią w nich i ich kulturze. Wprowadzają zepsucie wśród chrześcijan pod różnymi wymyślonymi przykrywkami: pornografia i seks dostępne w każdym niemalże filmie, moda, dewiacje seksualne, gender -a wszystko okraszone wolnością (do degrengolady), poprawnością inaczej (nade wszystko milcz). Wyśmiewają się z Polaków i Rosjan z powodu alkoholizmu. A kto niby i w jakim celu rozpijał narody. Teraz angielska zachodnia młodzież pije na umór i nikt nie widzi problemu. Nie kto inny jak Hartman proponował legalizację kazirodztwa.
    Michnik leżał plackiem u prałata jak ś.p.ks.Jankowski był mu potrzebny.
    Obrzydliwa moralność. Teraz pewnie są na etapie niszczenia Kościoła. Uderz w pasterza, a rozproszą się owce.
  • @miarka 21:50:34
    Czasami daje się Pan lubić.

    A propos "starszych braci":

    nie starsi bracia, a straszni braci.
  • @miarka 21:50:34
    Ale jak trzeba to całe to "towarzystwo" murem staje za za takim Polańskim...
  • @Robik 23:36:24
    "Ale jak trzeba to całe to "towarzystwo" murem staje za za takim Polańskim.."

    Tak. Strzał w punkt. tacy nie są w najmnieszym stopniu autorytetami w kwestiach osądzania za pedofilię.

    Ale to nie koniec oni bronią każdego swojego - przestępcy, zbrodniarza, psychopaty czy zboczeńca.
    A mimo to dopuszczani są do pracy w mediach sądach i władzach ustawodawczych..
    To jest dopiero przeskandal. Za to się trzeba wziąć.
  • opamiętajcie się
    Ludzie, opamiętajcie się. Polak czy tylko obywatel Polski prawo zawsze musi działać jednakowo! Prokuratura powinna zbadać te kryminalne zarzuty i wyjaśnić. Jeżeli winny to jest winny, jeżeli nie to publicznie pośmiertnie obwieścić i przeprosić. Od tego właśnie zaczynają się nasze problemy. Nikt podług prawa nie powinien być uprzywilejowany a wy szukacie usprawiedliwienia w jego "zasługach". Wstydźcie się.
    Na podobnej zasadzie istnieje pobłażliwość dla żydów. Traktujemy ich jako Żydów czyli kogoś innego niż obywatela Polski. Na tym polega problem. Jako Żyd może robić wszystko ze zdradą włącznie bo to u nich "normalne" a to kompletna bzdura. Gdybyście traktowali żydów jako obywateli Polski wtedy rozliczali byście ich tak samo jak Polaków. Wtedy mina by im zrzedła a zdrada państwa była by zdradą. Siedzieli by w pudle i okrzyknięci by byli wyrzutkami! No ale wy widzicie w nich Żydów a nie obywateli Polski i traktujecie ich jako z innego świata więc robią co chcą i nikt im zdrady stanu lub knucia przeciw Polsce nie zarzuca no bo to normalne bo to Żydzi. To nie jest normalne. Żydzi (przez duże "Ż") mogą być tylko w Izraelu a każdy obywatel Polski z żydami włącznie ma obowiązki polskie na równi.
    Tak więc czy ksiądz jest winny powinna to zbadać prokuratura i wszystko wyjaśnić a nie jakieś diecezje! Ksiądz mimo że jest obywatelem Watykanu jeżeli łamie prawo robi to na ziemi polskiej i jej prawu podlega.
  • Gdy jeszcze potrzebowali ks. Jankowskiego do przejęcia władzy nad Polską, śpiewali inaczej
    Dedykacja Michnika dla ks. Jankowskiego w książce "Szanse polskiej demokracji":

    "Kochanemu ks. Henrykowi Jankowskiemu, memu Przyjacielowi i Mentorowi, z pogańską pokorą, Adam Michnik. Maj 1988 r. Gdańsk".

    https://www.youtube.com/watch?v=nJAuBBAZsB0
  • Dziwne, że "załatwienie" Sielatyckiego w Radiu Gdańsk w lutym br. przeszło bez echa
    "We wtorek członkowie Rady Mediów Narodowych (z wyłączeniem przebywającego na urlopie Juliusza Brauna) od godziny 15 zastanawiali się, czy można powierzyć Sielatyckiemu to stanowisko. Już w chwilę po godz. 16 Grzegorz Sielatycki był prezesem radia. Wówczas jednak wydarzyło się coś, czego nie przewidzieli członkowie RMN. Po wyjściu z sali - jak się dowiedział portal Wirtualnemedia.pl - rozdzwoniły się ich telefony, a rozmówcy zaczęli podawać nieznane im szczegóły z przeszłości nowego prezesa. Chodziło między innymi o to, że w 1998 roku w biuletynie olsztyńskiej Młodzieży Wszechpolskiej opublikował tekst „Walka o polskie słowo”, w którym zastanawiał się dlaczego w polskich podręcznikach umieszcza się „żydowskich autorów” takich jak Julian Tuwim, Bolesław Leśmian czy Andrzej Szczypiorski. Czabański - wobec tych informacji - w trybie nadzwyczajnym natychmiast zwołał drugie posiedzenie rady, by odwołać nowego prezesa. - Myśmy nie wiedzieli zupełnie nic o tej przeszłości pana Sielatyckiego, przedstawiano nam tylko dobre strony kandydatury - mówi w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl przewodniczący Czabański. Ostatecznie w niecałą godzinę po swoim wyborze, podczas kolejnego zebrania Rady, Grzegorz Sielatycki złożył rezygnację ze stanowiska prezesa gdańskiej anteny. - Tłumaczył, że wypomniane mu rzeczy to są stare, dawno zamknięte sprawy, ale mimo wszystko uznaliśmy te wyjaśnienia za niewystarczające. Rezygnacja została przyjęta - mówi Krzysztof Czabański. Z odręcznie napisanej rezygnacji wynika, że Sielatycki nie może pełnić funkcji prezesa „z przyczyn osobistych” i rezygnuje też z dalszego kandydowania na to stanowisko. - Gdybyśmy wcześniej wiedzieli o pewnych sprawach z przeszłości kandydata, pewnie nie wzięlibyśmy go pod uwagę. Ale mieliśmy o nim same dobre wiadomości, przedstawiano jego karierę zawodową w superlatywach - mówi dla Wirtualnemedia.pl Joanna Lichocka, członek RMN..."

    Całość:
    https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/grzegorz-sielatycki-przez-godzine-byl-prezesem-radia-gdansk-powodem-antysemickie-publikacje-sprzed-lat#
  • @Stara Baba 01:45:00
    Brawo, to jest to. Właśnie rozbudowuję swój powyższy komentarz w notkę i dochodzę do dokładnie tych samych wniosków. - Trzon tej Twojej wypowiedzi spróbuję w niej zamieścić.
    - Też zauważam że prawo jest tylko wtedy gdy zupełnie jednakowo dotyczy wszystkich. Tego wymaga państwo prawa, taki jest sens równouprawnienia.
    Tak powinno być, o to mamy walczyć.

    Jedną mam tu wątpliwość - czy ta prokuratura na pewno jest polska; czy aby nie konsultuje swoich oskarżeń z jakąś piękną ambasador, dzielnym sierżantem, czy wręcz z władzami jakiegoś obcego państwa, z jakimś "biznesem", z jakimiś mediami itp.?
    Może w wypadku tych wątpliwości podnosić jednak raban chociaż w internecie aby im patrzeć na ręce, żeby nam żadnej ciemnoty nie wciskali?
  • Autor
    Sadze ze nie ma zadnej "afery ksiedza Jankowskiego" ale jest duzy problem ze Polacy czytaja np. GW a jeszcze dodatkowo dzialaja podpuszczeni przez te media.
  • Zgrabne przekierowanie impetu .. na żydów... niezły unik
    Moim zdaniem "nie ma dymu bez ognia" od dawna się tym mówiło...
    że Jankowski lubi dzieci a dzieci się go boją...

    Nie warto tuszować brudnych plam.. lepiej się uczciwie szczerze oczyszczać.

    Jankowski już nie żyje i nie pełni żadnej roli w życiu politycznym Polski globalna mafia żydowska nie ma najmniejszego powodu by go atakować w trybie "na pedofila" .. taka jak to zrobił z Lepperem i Łyżwińskim...(metodą na gwałciciela).

    Prawda o Jankowskim wyszła bo ofiary zaczęły mówić... dorosły do tego by zacząć mówić.. dorasta się w wieku tak ok 30 lat...
    A jak jeden odważny powie (i przeżyje) .. to reszta ma już lżej nabiera odwagi i też mówi co im na sercu leży przez lata.....
    Młodzi się boją mówić bo całe życie są z każdej strony opieprzani... i "rację" zawsze mają ci starsi... nawet jak jej nie mają... każdy przechodzi w młodości przez tę szkołę życia..
  • @Oscar 08:08:10
    Pierniczysz jak by Cie pogielo. Polski chlopak nie mial jaj by krzyknac jak go ktos za jaja lapie tylko czekal do dzis jak amerykanska feministka by sie odtrzasc po stresie , ktory miala przez 10 lat? Puknij sie w leb kombinatorze bolszewicki, tzn zydowski. Polscy chlopcy nie czekaja 10 lat na sprawiedliwosc tylko z miejsca wala w morde.
  • @Stara Baba 01:45:00
    "Prokuratura powinna zbadać te kryminalne zarzuty i wyjaśnić. Jeżeli winny to jest winny, jeżeli nie to publicznie pośmiertnie obwieścić i przeprosić"

    O czym Ty człowieku piszesz? Od kiedy to prokuratura ściga zmarłych?
    Nikt nie szuka uprzywilejowań, czy zasług zmarłego "oskarżonego", to nie te
    intencje, ale krytykuje się sposób postępowania pewnych środowisk, co to znajdują drzazgę w oku brata swego, a nie widzą w swoim oku belki.
    Właśnie rozliczamy ich, jak innych - według "zasług", a do pudła nikogo wsadzać nie możemy, niestety. Pomylił Pan adresata.
    Kto tu stosuje przywileje i dyskryminacje? A może brak poprawności politycznej wadz?

    Jeszcze raz: NIE WSZCZYNA SIĘ POSTĘPOWANIA, a wszczęte umarza m.in. gdy oskarżony zmarł (art. 17 par.1 pkt.5 k.p.k)
    Intencje GW i Michnika były zgoła inne.
  • @Oscar 08:08:10
    Tak jest. Praktyka czyni mistrza. Proszę uważać, bo może się okazać, że i Pan kiedyś kogoś molestował, a ten ktoś cierpiał przez 20 lat nosząc się z traumą, za co przyjdzie słusznie zapłacić. Ryzyko jest proporcjonalne do zasobności kiesy.
  • @staszek kieliszek 08:56:32
    w wyobrażasz sobie 10 letniego chłopaka czy dziewczynkę czy ona oskarży nauczyciela czy księdza ? ... przecież po pierwsze ona ciągle uważa się za dziecko i głupie... dla którego nauczyciel czy ksiądz ma zawsze rację...
    a jak nie ma racji to też ma rację...
    Chodziłeś pewnie do szkoły i znasz to uczucie...jak każdy kto jako dziecko chodził do szkoły..

    Człowiek napiera pewności siebie gdzieś w wieku 30 lat już nie jest dzieckiem już nie jest "młody" już nabiera pewności swoich racji... wtedy nabiera odwagi do krytykowania wstecz swoich prześladowców..zz dzieciństwa.

    A te wyzwiska epitety .. to takie niskie...podłe .. prawie tak jak pedofilia.
  • @wercia 09:29:09
    Ja dobrze wiem kogo "molestowałem" .. i wiem że panienki które "molestowałem" zawsze chciały więcej...
    Nie mam takich obaw jak wielu księży...
  • @Oscar 09:42:15
    Wiedza tu nie ma nic do rzeczy, oskarżony może się bronić różnymi metodami łącznie z kłamstwem. Ważne są zeznania przeciwko.
    "Nie mam takich obaw jak wielu księży..."
    Domorosły jasnowidz.
  • @wercia 10:02:33
    iście judeo-katolickie podejście do prawdy.

    Mnie jest ono obce...
    ale niestety na tym polega istotna przewaga mafii żydowskiej nad Słowianami...
    Słowian ogranicza prawda do ..prawdy .. a w kulturze judeo-katolickiej takich ograniczeń nie ma..
  • @miarka 21:50:34
    //Nie było by więc nic dziwnego gdyby tak się okazało że procentowo to wśród żydów jest 5 razy więcej pedofilów jak wśród chrześcijan, a wśród rabinów 10 razy więcej jak wśród księży. Tylko czy to by ich otrzeźwiło? Czy przestali by tych księży atakować? //

    Masz rację. Trzymajmy się faktów.

    Jak podaje m.in. portal sredniowieczny.pl - na podstawie dobrze udokumentowanych materiałów źródłowych - większość oskarżeń o molestowanie seksualne dzieci dotyczy kościołów protestanckich, przy czym większość spraw dotyczy nie duchowieństwa, a wolontariuszy. Nadużycia seksualne wśród rabinów mają miejsce równie często, jak wśród duchownych protestanckich, przy czym tuszują oni liczne przypadki pedofilii. Pedofilia w Kościele jest nieporównywalnie rzadsza, niż w szkołach. W czasach rzekomego „tuszowania” pedofilii w Kościele nigdzie poza KRK nie zaistniały skuteczniejsze metody reagowania. To homoseksualizm odpowiada za 80-90% przypadków molestowań nieletnich, a 80-90% wszystkich księży, którzy rzeczywiście popełnili wykroczenia seksualne z nieletnimi, miało stosunki z młodocianymi chłopakami, a nie dziećmi w wieku przed okresem dojrzewania. Oznacza to, że pedofilia w większości nierozerwalnie związana jest z homoseksualizmem. Pedofilia w Kościele jest więc wynikiem liberalizacji dostępu homoseksualistów do święceń kapłańskich, jaka odbyła się pod wpływem nacisku środowisk lewicowych/liberalnych m.in. w latach ’60. W Polsce oficjalny dokument Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.11.2013 r. stwierdza, że na 1500 osób skazanych za pedofilię, przedstawiciele duchowieństwa to pojedyncze przypadki. To samo wynika z późniejszych danych. W ostatnich 10 latach skazano za pedofilię w Polsce ok. 6 tys. ludzi, z czego tylko 27 księży. Kościół katolicki praktycznie najlepiej ze wszystkich grup religijnych i zawodowych trzyma się moralności i najrzadziej skłania się w stronę pedofilii.
  • @Stara Baba 01:45:00
    Prokuratura - zgodnie z kpk - nie może zająć się sprawą:

    Art. 17.§ 1. Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy:
    ...................
    punkt 5) oskarżony zmarł;
  • @Oscar 08:08:10
    //globalna mafia żydowska nie ma najmniejszego powodu by go atakować w trybie "na pedofila" ..//

    Naiwne myślenie. Globalna mafia ma ten interes, by wszczynać bezpodstawne postępowania cywilne i okradać Kościół.
  • @wercia 09:22:59
    //Jeszcze raz: NIE WSZCZYNA SIĘ POSTĘPOWANIA, a wszczęte umarza m.in. gdy oskarżony zmarł (art. 17 par.1 pkt.5 k.p.k)//

    Słusznie. Nie przeczytałam wcześniej Twojego komentarza i w swoim napisałam to samo.

    Oni są perfidni. Wiedzą, że postępowanie karne jest niemożliwe, więc liczą na cywilne. Casus już maja w postaci wyroków w sprawie tzw. "Kasi":
    http://rebeliantka.neon24.pl/post/145877,wyrok-za-pedofila-kasa-i-antyklerykalowie-w-amoku
    http://rebeliantka.neon24.pl/post/146198,ustawka-ws-kasi-i-lewactwo-w-amoku
  • @wercia 09:29:09
    Dokładnie tak.
  • @Rebeliantka 10:15:39
    hehehe
    " Masz rację. Trzymajmy się faktów."

    Fakty wybiórcze są kłamstwem.

    Pedofili w KK broni cała struktura KK (co też widać w niniejszej dyskusji)
    Pedofili "niezrzeszonych w KK" nikt nie broni wszyscy potępiają..
    Sądy, prokuratury unikają jak ognia konfliktów z mafią KK bo można sobie zwichnąć karierę... ale z bezbronnym pedofilem rozprawiają się ostro i w świetle kamer.

    Taka postawa wymuszona siła mafii KK oraz troską o własne kariery przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości prowadzi wprost do zniekształcania statystyk (czyli "faktów")

    Prawda wybiórcza jest kłamstwem..
  • @Oscar 10:31:33
    //Prawda wybiórcza jest kłamstwem..//

    Więc przestań kłamać.
  • @Rebeliantka 10:29:07
    Mimo całego, dla Pan,i szacunku zmuszony jestem oponować. Po pierwsze kwestia prokuratury nie była sednem komentarza starego baby, więc kwestie procedury uważam za erystyczny wybieg. Po drugie nikt na razie nie złożył pozwu cywilnego w tej sprawie, wiec założenie takiego rozwoju wydarzeń jet również erystyczną manipulacją. Moim zdaniem najważniejsza jest prawda, a do tej nie dochodzi się a priori uznając wypowiedzi za fałszywe, tylko na podstawie osoby, która daną rzecz powiedziała.
    Po trzecie : nawet gdyby nieuczciwi manipulanci ograbili KK z dóbr materialnych (nota bene: życzę powodzenia) to będzie to tylko z pożytkiem dla Nas! wierzących.
    Więc mój postulat: niech na podstawie potencjalnego (nawet prawdopodobnego) motywu nie zarzuca Pani komuś kłamstwa, czy złej woli (mówię tu o osobie twierdzącej, że jest pokrzywdzoną), bo może się okazać, że zwyczajnie krzywdzi Pani bliźniego.
  • @Mariusz G. 10:53:04
    Te dziewczyny za 20 lat też będą się czuły skrzywdzone, michnikowej GW to nie przeszkadza, ktoś te przestępcze projekty finansuje. Prawda w oczy kłuje i nie trzeba jej tu poszukiwać. Ale przecież peofilia jest względna i nie zależy od definicji ale od tego, kogo się uznaje za pedofila i dlaczego.
    https://medianarodowe.com/maloletnie-polki-na-obozie-integracyjnym-z-doroslymi-migrantami-afera-z-pedofilia-w-tle-zdjecia/
  • @Mariusz G. 10:53:04
    Drogi Panie,

    nie znoszę bezczelnych kłamstw. Oto fakty, jak KK "tuszuje":
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/425133-o-zak-nie-ma-watpliwosci-to-trzeba-zbadac

    A poza tym, Pańskie stanowisko, że: "nawet gdyby nieuczciwi manipulanci ograbili KK z dóbr materialnych (nota bene: życzę powodzenia) to będzie to tylko z pożytkiem dla Nas! wierzących", jest co najmniej dziwaczne.

    Kościół ma być ograbiany ku pożytkowi wiernych? Powiem wprost: przekroczył Pan granice zwykłego idiotyzmu.
  • @Mariusz G. 10:53:04
    Oto, jak kościół rzekomo tuszuje (źródło: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/425133-o-zak-nie-ma-watpliwosci-to-trzeba-zbadac):

    Jak podkreślił o. Żak, w sytuacji, kiedy ksiądz, który został oskarżony o wykorzystywanie seksualne małoletnich nie żyje, nie można już wszcząć przeciwko niemu postępowania kanonicznego.

    Ten człowiek nie może się już bronić, w związku z czym prawo kanoniczne nie przewiduje wszczynania procesu. Natomiast, jeśli są osoby pokrzywdzone, istnieje obowiązek zajęcia się ofiarami i zbadania, czy wysuwane przez nie oskarżenia są prawdziwe. Robi się wtedy nie tyle dochodzenie, ile badanie ustalające fakty po to, żeby pomóc poszkodowanym

    — wyjaśnił.

    Poinformował, że taki zapis jest w punkcie 8 wytycznych episkopatu.

    Jeśli sprawa jest publiczna – a taka jest w przypadku oskarżeń przeciwko ks. Jankowskiemu, którego wiele osób uważa za bardzo zasłużonego – to taką sprawę trzeba zbadać ze względu na dobro ofiar i na dobro Kościoła. Wierni mają prawo wiedzieć, jakie są fakty

    — ocenił.

    Zaznaczył, że inicjatorem postępowania powinna być diecezja, do której dany ksiądz był przypisany. W przypadku ks. Jankowskiego jest to archidiecezja gdańska, której metropolitą jest abp Sławoj Leszek Głódź.

    Myślę, że prokuratura nie ma już możliwości wszczęcia postępowania wyjaśniającego, ale może udostępnić swoje akta do badania historycznego

    — powiedział o. Żak.

    Przyznał, że w przypadku nieżyjącego księdza nie istnieją procedury postępowania w sytuacji, gdyby oskarżenie okazało się prawdziwe.

    Jest tylko prawda, którą się odkryło, a która może pomóc Kościołowi i ofiarom. Zwłaszcza dla ofiar uznanie prawdziwości ich słów ma istotną rolę w dochodzeniu do zdrowia. Ponadto, ofiary mają wtedy prawo do uzyskania pomocy np. psychologicznej i duszpasterskiej

    — zaznaczył o. Żak.

    Duchowny odniósł się też do słów prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który uznał w poniedziałek, że nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dla pomnika ks. Henryka Jankowskiego, który stoi na miejskim skwerze w sąsiedztwie kościoła św. Brygidy. Adamowicz zapowiedział, że „docelowo ten pomnik z tego miejsca zniknie, będzie przeniesiony”.

    Gdyby oskarżenia wysuwane przeciwko księdzu Jankowskiemu się potwierdziły, to instytucje odpowiedzialne za pomnik powinny kierować się moralnym wyczuciem. Chodzi o to, żeby z jednej strony okazały wrażliwość moralną dla prawdy, dla ludzi, którzy zostali skrzywdzeni – żeby nie odbierał czci ktoś, kto na nią nie zasługuje – ale żeby przy tym uszanować majestat śmierci

    — podkreślił o. Żak.

    Zdaniem o. Żaka sprawa wymaga namysłu.

    Lepiej, żeby w takich sprawach działano spokojnie. Co nie oznacza, że trzeba długo czekać. Moim zdaniem należy sprawę szybko zbadać i dopiero po wyjaśnieniu sprawy zdecydować, co zrobić z pomnikiem ks. Jankowskiego, żeby nie stwarzać prowizorki, której likwidacja może się stać bardzo skomplikowana

    — ocenił.

    -----------------------

    Dość bezczelnych łgarstw nt. rzekomego "tuszowania".
  • Uzupełnienie
    Ojciec Adam Żak (jezuita) jest koordynatorem Konferencji Episkopatu Polski (KEP) ds. ochrony dzieci i młodzieży.
  • Tu też o "tuszowaniu"
    https://episkopat.pl/obradowala-komisja-wspolna-przedstawicieli-rzadu-rp-i-konferencji-episkopatu-polski/

    Z komunikatu po obradach:
    "Przedstawiciele komisji zajmowali się również kwestią ochrony dzieci i młodzieży przed nadużyciami seksualnymi w Kościele i w społeczeństwie".
  • @Rebeliantka 11:11:59
    To nie idiotyzm, to słabo zakamuflowana chitrość. Skoro uważa, że złodziejstwo jest dobre, to wypada mu życzyć spotkania z dobrym złodziejem, a złodziejowi: powodzenia!
  • I jeszcze to
    Dedykuje oskarżycielom o tuszowanie:

    https://episkopat.pl/stanowisko-konferencji-episkopatu-polski-w-sprawie-wykorzystywania-seksualnego-osob-maloletnich-przez-niektorych-duchownych/

    ------------------

    Przyjmijcie w końcu, kłamcy, do wiadomości:
    Kościół katolicki praktycznie najlepiej ze wszystkich grup religijnych i zawodowych trzyma się moralności i najrzadziej skłania się w stronę pedofilii.

    Może byście w końcu zajęli się innymi pedofilami w zuchwały sposób chronionymi przez ich środowiska i grupy poparcia?
  • @wercia 11:31:22
    Trafnie ujęte.
  • @Rebeliantka 11:15:11
    Co to ma do mego idiotyzmu, bo nie wiem (może wskutek tegoż).
  • nowy film
    Tomasz Sekielski było gościem Piotra Maślaka w porannej rozmowie Gazeta.pl.
    Odniósł się m.in. do fragmentu jego filmu o księżach-pedofilach, który w tym tygodniu pojawił się w sieci. Sekielski przyznał, że jest zaskoczony postawą ks. Adama Jabłońskiego, naczelnego kapelana więziennictwa, który bronił oskarżanego o molestowanie duchownego. - Byłem zaskoczony tym, że ksiądz wie, że jest nagrywany i nic z tego sobie nie robi - przyznał, dodając, że ks. Jabłoński zgodził się na podawanie wizerunku. Zachowanie kapelana nazwał butą i "korporacyjną lojalnością".

    "W filmie są głośne nazwiska, które mogą wywołać szok"
    Piotr Maślak próbował nakłonić Sekielskiego, by zdradził jakieś szczegóły na temat swojego filmu.
    - W filmie są głośne nazwiska, które mogą wywołać szok, ważni hierarchowie.
    Są księża, którzy tak, jak prałat Jankowski, byli symbolami, niekoniecznie "Solidarności", ale innych dzieł bożych - jak nam się przez lata wydawało - a za tymi dziełami kryła się tragedia i cierpienie dzieci - powiedział Sekielski. - W interesie Kościoła jest oczyszczenie się ze zboczeńców, którzy założyli sutanny i krzywdzą dzieci. Nigdy nie mówiłem, że wszyscy księża to pedofile i nigdy tego nie powiem - dodał.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24268242,sekielski-dla-gazeta-pl-o-swoim-filmie-sa-tam-wazni-hierarchowie.html#s=amtp_push
  • @Mariusz G. 11:35:04
    Chyba tak. Idiota - osoba upośledzona umysłowo, niezdolna do logicznego rozumowania.

    Przykro mi, że zmusza mnie Pan do tak stanowczej oceny Pańskich wypowiedzi.
  • @Oświat 11:39:27
    Sekielski - obrońca moralności:
    http://blogmedia24.pl/node/65749

    Jego ojciec Krzysztof Sekielski, po ukończeniu filologii rosyjskiej na UW, był nauczycielem rosyjskiego w liceum w Bydgoszczy, a później kolejno zastępcą komendanta Ochotniczych Hufców Pracy i kierownikiem hotelu robotniczego Bydgoskiego Kombinatu Budowlanego „Wschód”. Służba Bezpieczeństwa planowała pozyskać go jako tajnego współpracownika, by przekazywał informacje m.in. na temat osób zameldowanych w hotelu. W dokumentach nie stwierdzono, by doszło do rejestracji ojca przyszłego dziennikarza. Być może miała na to wpływ aktywność Krzysztofa Sekielskiego, który – jak wynika z dokumentów archiwalnych – sam przekazywał m.in. swoim przełożonym interesujące bezpiekę informacje.
  • @Rebeliantka 11:11:59
    /Oni są perfidni. Wiedzą, że postępowanie karne jest niemożliwe, więc liczą na cywilne. Casus już maja w postaci wyroków w sprawie tzw. "Kasi"/ -Rebeliantka

    Kto? - GW? - przecież ona nie będzie stroną postępowania. Osoba , która twierdzi, że była molestowana? - nic nie wiem by mówiła coś o pozwie cywilnym.

    Nie uważa Pani za egzotyczny, faktu, że zajmuje Pani identyczne stanowisko w tej sprawie co D. Kosiur? Rzekoma ofiara kłamie bo:
    - Jankowski był antysemitą (D.K.)
    - Jankowski był księdzem katolickim (Rebeliantka).

    "On Mu rzekł: «Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości». Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości. "
    Potem jest coś o uchu igielnym itp.
    Pytanie: dlaczego Chrystus najpierw kazał młodzieńcowi sprzedać wszystko, a dopiero potem iść za Nim? Przecież posiadłości nie przeszkadzają w chodzeniu i głoszeniu słowa bożego ? A może jednak trochę przeszkadzają?
    Mam nadzieje , że Chrystus nie przekroczył w Pani ocenie granic idiotyzmu bardziej ode mnie?
    I tak mój szacunek do Pani stał się bytem przeszłym.
    i na koniec: czy można byc katolikiem nie będąc chrześcijaninem? Jeśli nie , to kim Pani jest?
  • @Mariusz G. 11:59:43
    Nigdy nie uzyska Pan z mojej strony już żadnej wypowiedzi. Kontakt z kłamcami i brutalami jest bezprzedmiotowy.
  • GW a reportaże o ksieżach-pedofilach
    http://rebeliantka.neon24.pl/post/145877,wyrok-za-pedofila-kasa-i-antyklerykalowie-w-amoku

    2 października w Poznaniu w Sądzie Apelacyjnym ogłoszono wyrok w sprawie odwoławczej o zadośćuczynienie dla 23-letniej kobiety, która około 10 lat temu była ofiarą przestępstwa pedofilii ze strony byłego już zakonnika Towarzystwa Chrystusowego. Sprawca dopuścił się tych haniebnych czynów wówczas, gdy ofiara miała około 13-14 lat i była uczennicą tegoż księdza, a potem jego „podopieczną” z woli rodziców. Roman B. odbył za te czyny karę 4 lat więzienia.

    Pokrzywdzona zgłosiła się do Justyny Kopińskiej, reportażystki z „Gazety Wyborczej”. Zobaczyła ją w telewizji i napisała o swoich doświadczeniach. Kopińska opisała jej historię, a czytelnicy mieli zebrać pieniądze na jej leczenie. Zgromadzenie zakonne też miało zaproponować pokrzywdzonej środki na terapię, ale ona wolała drogę sądową. Jest wspierana przez lewacką fundację.

    Powódka reprezentowana była przez poznańskiego adwokata Jarosława Głuchowskiego ( „młody wilczek” z 5-letnią praktyką adwokacką), powiązanego z poznańską fundacją „Nie lękajcie się”, która zajmuje się ofiarami księży pedofilów. Organizacja ta – jak podaje członek jej zarządu Marek Lisiński - należy do „międzynarodowej sieci różnych grup pomocowych w 17 krajach na 4 kontynentach”. Istotnie, współpracuje z podobnymi organizacjami na świecie – amerykańską SNAP, holenderską KLOKK, włoską La Caramella Buona. Współorganizują międzynarodowe konferencje, brali udział w przesłuchaniach przez Komitet ONZ do spraw Praw Dziecka, skutkującego powstaniem raportu o pedofilii klerykalnej z 2014 r. , w którym nie tylko potępiono Kościół za rzekomą „zmowę milczenia”, ale też skrytykowano go za podejście Watykanu do homoseksualizmu, antykoncepcji i aborcji (sic!).

    W Polsce Fundację wspierają: Wanda Nowicka, Kamil Sipowicz, były dominikanin Tadeusz Bartoś, Jan Hartman, a medialnie „Gazeta Wyborcza”, TVN, Fakty i Mity oraz liczna grupa liberalnych i lewackich dziennikarzy. Wszyscy oni ogłosili sukces w związku z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Poczuciu triumfu nie ma końca. Opublikowano „mapę kościelnej pedofilii”, rozpoczynają się antykościelne marsze, etc. Wszystko pod hasłem „nie lękajcie się”, z obrzydliwym wykorzystywaniem, lub też raczej ośmieszaniem autorytetu duchowego św. Jana Pawła II.

    Niewątpliwie mamy w Polsce zorganizowaną akcję, skierowaną przeciwko Kościołowi Katolickiemu. Równolegle promowany jest paszkwilancki „Kler”, na platformie internetowej Avaaz rozpoczęto zbieranie podpisów za „przerwaniem zmowy milczenia w sprawie przemocy seksualnej duchownych”, „Agora” ma wypuścić antykościelne dzieło Smarzowskiego i dziennikarza Piotra Głuchowskiego pod tytułem „Kler”, wykorzystujące m.in. materiały z „Faktów i Mitów”. Itd.

    A tutaj opis "prawdy" w reportażu Kopińskiej:
    http://rebeliantka.neon24.pl/post/146198,ustawka-ws-kasi-i-lewactwo-w-amoku
  • Warto zajrzeć:
    https://dorzeczy.pl/kraj/86549/Rodzina-ks-Jankowskiego-pozwie-dziennikarzy-Wyborczej.html
  • Medialne ustawki w lewackich mediach
    http://rebeliantka.neon24.pl/post/146198,ustawka-ws-kasi-i-lewactwo-w-amoku

    6 stycznia 2017 r. (a więc przed wydaniem wyroku przez sąd pierwszej instancji) ukazał się w Dużym Formacie „Wyborczej” reportaż Justyny Kopińskiej zatytułowany „Pedofilia w Kościele. Ksiądz gwałcił 13-latkę. Nadal odprawia msze”. Zawiera on mnóstwo nieprawdziwych informacji. Autorce wyraźnie zależało na tym, aby wywołać jak największe oburzenie opinii publicznej i skierować je przede wszystkim w kierunku zakonu.

    Ofiara byłego zakonnika Romana B. poznała go w szkole, gdzie uczył religii. Zwierzyła mu się z trudnej sytuacji w domu rodzinnym, gdzie miał dominować alkoholizm i przemoc na tym tle. Ksiądz miał jej zaoferować pomoc i opiekę oraz za zgodą rodziców załatwił dalszą edukację w gimnazjum salezjańskim w Szczecinie (była przyjęta od połowy roku szkolnego). W tym czasie dziewczyna zajmowała puste mieszkanie, należące do matki duchownego, która wcześniej wyjechała do Stanów Zjednoczonych. „Kasia” chyba nie poradziła sobie z nauką w szkole o wysokim poziomie. Ksiądz odwiózł ją do rodziców. Około rok później „Kasia” zawiadomiła pedagog szkolną w Zespole Szkół Publicznych w Bielicach o tym, że była ofiarą wykorzystania seksualnego przez księdza.

    Reportażystka Kopińska poprzedziła swój reportaż dramatyczną czołówką: „Ksiądz Roman podstępnie wywiózł od rodziców 13-letnią Kasię, więził ją i przez kilkanaście miesięcy gwałcił”. W tekście są też doniesienia o biciu, sugestie o podawaniu środków wczesnoporonnych lub psychotropowych, rzekomej aborcji. Ustaliłam fakty, które przeczą tym konkluzjom.

    Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Pyrzycach, która prowadziła śledztwo w tej sprawie, pokrzywdzona była wykorzystywana seksualnie w okresie od czerwca 2006 r. do początku lipca 2007 r. , czyli początek przestępstw miał miejsce wcześniej, zanim znalazła się w szczecińskiej szkole i zamieszkała w mieszkaniu po matce księdza. Trudno zatem mówić, aby stało się to „podstępnie” i przemocą. Na moje pytanie w tej kwestii zadane wprost, prokuratura stwierdziła stanowczo: „W toku postępowania nie stwierdzono, ażeby pokrzywdzona podczas zdarzeń była bita, więziona oraz by podawano jej środki wczesnoporonne lub psychotropowe”.

    Wynika to też jasno z aktu oskarżenia, wniesionego do Sądu Rejonowego w Stargardzie Szczecińskim. Zarzucane księdzu czyny zostały zakwalifikowane z artykułu 200 § 1 kodeksu karnego (kk) w zbiegu z art. 199 § 3 kk, przy czym ten drugi zarzut ostatecznie został przed sądem wyeliminowany z kwalifikacji czynów. Przypomnijmy treść tych artykułów:

    Art. 200 § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

    Gdyby wobec pokrzywdzonej ksiądz dopuścił się w związku z wyżej wymienionymi czynami (obcowaniem płciowym lub innymi czynnościami seksualnymi) przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, jego czyny zostałyby zakwalifikowane z art. 197 kk, co nie miało miejsca.

    W ten sam sposób czyny księdza oceniły sądy, które zajmowały się tą sprawą czterokrotnie. Pierwszy wyrok zapadł w dniu 10.02.2008 r. przed Sądem Rejonowym w Stargardzie Szczecińskim. Oskarżonemu za czyn kwalifikowany z art. 200 § 1 kk w zb. z art. 199 § 3 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 31 § 2 kk została wymierzona kara 8 lat pozbawienia wolności. Orzeczono też o umieszczeniu sprawcy w zakładzie karnym, w którym stosuje się szczególne środki lecznicze zaburzeń preferencji seksualnych oraz orzeczony został wobec niego środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodów związanych z nauczaniem małoletnich na okres 5 lat. Wyrok ten został uchylony przez Sąd Okręgowy w Szczecinie w dniu 10.06.2009 r., a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Ponowny wyrok przed Sądem Rejonowym został wydany w dniu 19.03.2010 r. Przy niezmienionej kwalifikacji prawnej zarzuconego czynu oskarżonemu została wymierzona kara 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Zostało wydane też orzeczenie o umieszczeniu sprawcy z zakładzie karnym, w którym stosuje się szczególne środki lecznicze zaburzeń preferencji seksualnych oraz orzeczony został wobec niego środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodów związanych z nauczaniem małoletnich na okres 4 lat. Po kolejnej apelacji Sąd Okręgowy w dniu 23.07.2010 r. zmienił wyrok poprzez wyeliminowanie z jego kwalifikacji art. 199 § 3 kk i obniżając wymiar kary do 4 lat pozbawienia wolności. Czyli uznano, iż czyny księdza nie mogą być zakwalifikowane jako nadużycie zaufania lub udzielenie - w zamian za obcowanie płciowe lub inne czynności seksualne - korzyści majątkowych lub osobistych albo ich obietnicy.

    W tym miejscu trzeba przypomnieć, że sędzia Anna Łosik, która w Sądzie Okręgowym w Poznaniu zasądziła na rzecz pokrzywdzonej milion złotych zadośćuczynienia i rentę, powoływała się na zaufanie, które zakonnik zyskał u ofiary z racji faktu, iż był księdzem. Ustalenia sądu karnego temu przeczą. Prawomocnie stwierdzono, iż nadużycie zaufania w rozumieniu przepisów karnych nie miało miejsca.

    Stanowczo przy tym trzeba jednak podkreślić, że wykorzystywanie seksualne osoby małoletniej, nawet gdyby miało się odbywać za jej zgodą lub bez oporu z jej strony, jest zawsze przestępstwem, gdyż w doktrynie zakłada się, że osoba małoletnia nie może w pełni świadomie wyrazić woli w zakresie jakichkolwiek czynności o charakterze seksualnym.

    Czyny byłego już księdza są ponad wszelką wątpliwość haniebne i zakonnik poniósł za nie zasłużoną karę. Został zaaresztowany w 21.06.2008 r., zakład karny opuścił w dniu 21.06.2012 r, a zatem odbył zasądzony wyrok w całości. Śledztwo toczyło się od dnia 16.05.2008 r. (w tym dniu zostało złożone zawiadomienie o przestępstwie) do 29.11.2008 r. Władze państwowe w żaden sposób nie zbagatelizowały sprawy.

    Po co jednak „Wyborcza” pisze wbrew orzeczeniom karnym o przemocy fizycznej („gwałtach”), więzieniu „Kasi”, stosowaniu środków psychoaktywnych, etc.? Te nieprawdziwe informacje „poszły w świat” i zostały powtórzone w kilkudziesięciu mediach głównego nurtu i lokalnych. Fałszywa narracja zaczęła żyć własnym życiem. Tak się tworzy fakty prasowe, nawet wbrew wcześniejszym sprawozdaniom medialnym z lat 2008-2010.

    -----
    Ciąg dalszy artykułu pod wskazanym linkiem.
  • Nienawidzą ks.prałata
    bo się na nich poznał. Tu odezwa ks.Jankowskiego z maja 2005r.do Narodu Polskiego: https://www.gazetawarszawska.com/index.php/pugnae/2652-odezwa-do-narodu-polskiego-ks-pralata-henryka-jankowskiego
  • @wercia 12:41:15
    Właśnie.
  • :-)
    "Art. 17.§ 1. Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy:
    ...................
    punkt 5) oskarżony zmarł;"

    Postępowanie karne przeciwko osobie a "wyjaśnienie sprawy" którego zwrotu użyłem, to dwie różne rzeczy. .... ale, jeżeli ktoś oskarży kogoś o szkalowanie księdza Jankowskiego, wtedy odpowiedni wydział musi zająć
    się tą sprawą w ramach wszczętego postępowania karnego aby udowodnić winę szkalującego.
  • @Rebeliantka 12:42:28
    dwie siostry zakonne i pewnie jakiś ksiądz robią zamęt na Neonie.

    A jak pracowicie zmieniają punktację...
    Tego dotychczas nie było a matematyka jest bezlitosna...

    Żeby "uniecztożyć" jedną jedynkę trzeba pracowicie wklepać kilka "piątek"
    i odwrotnie... a gdy jedynek jest kilka ... to dużo pracy trzeba włożyć by średnia jakoś wychodziła jak potrzeba...
    .. i stąd ten nagły skok ilości punktujących...
    To czysta bezlitosna uczciwa matematyka...

    Dotąd takie tematy dostawały po kilka jedynek i jedną piętkę..
    Od kilku dni już jest inaczej ze skokowym wzrostem ilości punktów...
    Majstrowanie przy punktach to też kłamstwo (oszukiwanie ludzi)
    no i grzech wg katolików .... ale co to za grzech ..można się wyspowiadać...

    A my tu pracowicie walczymy o prawdę ... obiektywną a nie oficjalną.
  • @Oscar 13:44:49
    Proszę się udać do psychiatry. Postawi diagnozę o urojeniach. Niestety, nie da się tego uleczyć.

    Eot.
  • @Oscar 13:44:49
    policzyłem...dla 22 punktujących i średniej 4.1

    na "1" oceniło 5 osób
    a na "5" oceniło 17 osób...

    Czyli "1"ek jest jak zwykle było (kilka)
    natomiast pojawiło się wiele "5" zawsze była jedna góra 2.

    Oszustwo widać jak na dłoni...
    Nie wiem może żydowski Bo~g pozwala swoim owieczkom tak postępować...
    dla mnie jest amoralne...

    Wnioski:
    Neon został zaatakowany tym razem przez KK.
  • @Mariusz G. 11:56:58
    To niedopatrzenie, bałaganiarstwo, czy zamierzona, bezczelna manipulacja?

    "- Jankowski był antysemitą (D.K.)"

    Nigdy z mojej strony nie padło takie stwierdzenie, nie jestem syjonistą.

    Ks.H.Jankowski był polskim patriotą i bliskie mu były polskie narodowe poglądy. Obrona narodu i państwa polskiego przed wrogami nie może być utożsamiana z fobią, czy rasizmem. Obrona Polski i Polaków przed żydowskim szowinizmem nie jest więc "antysemityzmem" jak chcą tego syjoniści - jest walką z żydowskim wrogiem.
  • @Rzeczpospolita 15:14:36
    Można walczyć z żydami w obronie czegoś i nie być antysemitą, można w ogóle z nikim nie walczyć i antysemitą (we właściwym tego słowa znaczeniu) być (- czyli w moim rozumieniu osoba nienawidząca Żyda już za samo to, że jest Żydem, a przynajmniej oficjalnie głosząca poglądy, z których taki odbiór jego osoby bezpośrednio wynika).
    Użyłem więc najwyraźniej tego słowa we własnym, obcym Panu rozumieniu (bo wnioskuję, że nie dopuszcza Pan by słowo antysemita miało znaczenie obiektywne ).
    Raczej nie mam zwyczaju posługiwania się manipulacją i uważam, że to raczej Pańska domena.
    Załóżmy więc Pański tok rozumowania: Jankowski (bo to,że Ks. to chyba nie powód do chwały w Pana oczach, chyba, że ma Pan wiedzę o tym , że w szeragach KK H.J. stanowił element V-tej kolumny) nie był pedofilem bo był "polskim patriotą".
    Tylko, że ten Pana argument ma taką moc, że jeśli jednak Jankowski był pedofilem, to " polskim Patriotą" nie był.
    Z takim rozumowaniem się oczywiście zgadzam, tylko, że nadal jesteśmy w punkcie wyjścia.
  • @Mariusz G. 15:48:39
    "Załóżmy więc Pański tok rozumowania: Jankowski nie był pedofilem bo był "polskim patriotą"."

    Taki tok rozumowania może być wyłącznie Pańską domeną.
    Zarzucanie ks.Jankowskiemu pedofilii jest wyłącznie żydowską insynuacyjną techniką dezawuowania ludzi (przetestowaną skutecznie w USA), którzy mówią prawdę o Żydach.

    Antysemityzm - niechęć do ludów semickich, w tym do Żydów.
    Niechęć do Żydów to antyjudaizm - nie każda niechęć do Żydów jest antyjudaizmem, może być zwykłą niechęcią wobec wroga.
  • @Rzeczpospolita 19:25:10
    "Zarzucanie ks.Jankowskiemu pedofilii jest wyłącznie żydowską insynuacyjną techniką dezawuowania ludzi (przetestowaną skutecznie w USA)" - a skąd Pan to wie?
    "mówią prawdę o Żydach" - czyli o kim, o tych, co się urodzili z matki żydówki, o tych , co wyznają judaizm, czy o tych , którzy posiadając w większości przynależność do narodu żydowskiego ciągle mieszają w tyglu narodów?
    Poza tym "mówią prawdę " w jakim celu? - by dowiedzieli się ci, co jeszcze nie wiedzą, czy by niezdrowo podniecali się ci, co już wiedzą.
    Jest różnica zasadnicza między mówieniem prawdy, a głoszeniem prawdy (rzeczywista, a nie wydumana , jak ta między antysemityzmem i antyjudaizmem). Głoszenie prawdy jest zawsze słuszne, mówienie prawdy może natomiast mieć różne (w tym najgorsze ) intencje. Zadaniem księdza jest głosić prawdę, zwaną ewangelią, czyli motywować ludzi do bycia dobrymi. Tym różni się ksiądz od np. dziennikarza , który może powiedzieć prawdę, ale po to, by samemu odnieść korzyść . Twierdząc, że Jankowski nie dopuścił się czynów lubieżnych, zakłada Pan, że ci, co tak twierdzą kłamią. Ma Pan rzeczywiste ku temu podstawy? Czy opiera Pan to na wierze? Jeśli to jednak tylko wiara, to uzgodni Pan doktrynę z Gąsienicą (on coś o wierze wie)
  • @Chart
    100/100 Salut .
  • @Mariusz G. 20:46:11
    "Jest różnica zasadnicza między mówieniem prawdy, a głoszeniem prawdy (rzeczywista, a nie wydumana , jak ta między antysemityzmem i antyjudaizmem)"

    Gdzie Pan żyje? Nie ma różnicy między antysemityzmem i antyjudaizmem? Nie zauważył Pan że w słowie 'antysemityzm' tyle jest fałszu, że ludzie już nim rzygają?
    Judaizm czy to biblijny, czy sekciarski - faryzejsko-talmudyczny, czy w sensie idei religijnej, czy w sensie ideologii władzy, prawa i interesu jako nadrzędnych nad ludzkimi wartościami, jest.
    - Jest dopóki są jego wyznawcy którzy nim się kierują w życiu prywatnym w relacjach z innymi ludźmi.
    A czym jest antysemityzm, jak nie wmawianiem nam urojeń. - Przecież to iluzja oparta o stwierdzenie że są tacy, których żydzi nie lubią.
    - Oparta o demonizowanie ich i potępianie, i to zakłamane - bo w podwójnych standardach moralnych i prawnych; mimo że zwykle żydzi nie lubią tych, którzy się przed nimi bronią lub mogą się przed nimi bronić?
    Tu już "antysemitą" może być każdy bez względu na rzeczywistą winę, czyli faktycznie to nikt nim nie jest.
  • @miarka 22:17:52
    Mnie raczej ciekawi co Redaktor Naczelny nam odpowie ? . Salut . :)))))
  • @Repsol 22:37:53
    Nie bardzo rozumiem na jakie pytania? Ja pod jego adresem ani w sprawach portalowych się tu nie wypowiadałem. Temat mamy konkretny...

    Co, że nie wolno przechodzić obojętnie gdy ktoś używa kłamliwego zwrotu: "prawda wydumana", bo to w ogóle nie prawda?
    Myślę że nie o wszystko od razu trzeba się wykłócać, bo są sprawy ważne, ale i ważniejsze, więc to by było czepialstwo, nawet trolling gdyby zakłóciło dyskusję.
  • @miarka 22:17
    Kuźwa, Ludziu!- nie prawda wydumana, tylko różnica wydumana- czytaj! myśl! i ewentualnie pisz.
  • @miarka 22:17:52
    Na tej zasadzie : czym jest patriotyzm, jak nie czczeniem Piłsudskiego? czy wiarą w niepokalane poczęcie ks. Jankowskiego

    Czym innym jest definicja, a czym innym manipulacja słowem.

    Napisałem, co rozumiem pod słowem antysemita i w takim znaczeniu tego słowa używam.
    Spotkałeś się kiedykolwiek ze słowem antyjudaista (nawet nie wiem , czy jest poprawne)?
  • @Mariusz G. 20:46:11
    A czy Pan posiada dowody na pedofilię ks.Jankowskiego?

    Proszę sobie wyobrazić hipotetyczną sytuację, że ktoś doniesie na Pana, że Pan go molestował i taka informacja pojawi się w mediach. Ale ani Pan, ani molestowany, nie będziecie posiadali świadków, Pan swojej niewinności, a molestowany przestępstwa.
    ______________________

    ""mówią prawdę o Żydach" - czyli o kim, (...)"

    To jest uprawianie dialektyki na sposób żydowski.
    Wychodząc z takiej metody dyskusji nie można twierdzić, że w 1939r. napadli na nas Niemcy, tylko naziści.
    Taką dialektykę może Pan sobie uprawiać, ale ja w niej udziału nie biorę.
  • @miarka 22:17:52
    5* - za komentarz
    Podpisuję się pod nim.
  • @Rzeczpospolita 11:57:33
    Wyobrażam sobie taką sytuację i wiem, że wszyskim, nawet najbliższym przemknie przez myśl : a może to jednak prawda? Stąd nie rozumiem Pana WIARY, że jest to nieprawda. Ani razu nie powiedziałem, że jest winny, gdyż tego nie wiem, jak również nie mam podstaw (jaki i Pan), by twierdzić , że osoba twierdząca, że była przez niego molestowana kłamieo do drugiego wątku: to nie "dialektyka żydowska" tylko zwykła logika, która wymaga, by osoby dyskutujące uzgodniły na wstępie desygnaty pojęć, którymi w dyskusji będą się posługiwały. Może się bowiem okazać, że dojdzie do absurdu, że dwóch się pobije o dziewczynę, tylko każdy z nich o inną.
  • @Mariusz G. 12:51:07
    Rozumiem, że opowiada się Pan za tym, żeby możliwość medialnego zniesławiania (bez udowodnienia stawianych zarzutów!) była obowiązującą normą.
    Ale jednocześnie wskazywać na Żydów jako wrogów można jedynie wtedy, gdy wskaże się na bezpośrednich winowajców zła, bo Żydzi jako całość mogą być wyłącznie narodem poszkodowanych.

    I to jest właśnie żydowska dialektyka - tylko "Kali może kraść".
  • @Rzeczpospolita 14:52:55
    //Rozumiem, że opowiada się Pan za tym, żeby możliwość medialnego zniesławiania (bez udowodnienia stawianych zarzutów!) była obowiązującą normą.//

    Możliwość swobodnej wypowiedzi normą? Proste, że tak.

    Zniesławianie? Ja słyszałem o dobrej i złej sławie.
  • @Rzeczpospolita 14:52:55
    Już mi się < z tego wszystkiego) całkiem popierdzieliło: to Pan mi zarzucał manipulację czy odwrotnie. Bo jeśli to ja - Panu, to nie chciałbym się powtarzać.
    Cały czas twierdzę tylko, że w razie tego typu publikacji, kwestie czyjejś WIARY (podkreślam!) powinny być jego prywatną sprawą (mam na myśli wiarę winę lub niewinność i wynikające z tego konsekwencje: jak zarzucanie kłamstwa osobie , podającej się za pokrzywdzoną). To, że więcej ludzi określonego środowiska (tego, które jest nam bliższe) wyznaje w swej większości określony pogląd, nie powinno dla człowieka myślącego byc żadnym argumentem. Poza tym ja nie mam wiedzy na temat, czy Jankowski był Polakiem w sensie nie-Żydem, jeśli Pan ma , to chętnie dowiem się , jak odróżnia Pan kapłanów judeo-chrześcijaństwa od "prawdziwych Polaków" w sutannie.
    Zdradzę , że mój zawodny test na to, który ksiądz jest prawdziwym Polakiem, wygląda tak, że jeśli nie ma dysonansu w tym , co mówi i jak postepuje, a więc przede wszystkim nie skupia się na dobrach materialnych, żyje zgodnie z regułą, którą przyjął - to jest Polakiem.
    Czyli Polaków wśród księży KK w/g moich kryteriów jest bardzo niewielu i Jankowski się na pewno do nich nie zalicza.
  • @Mariusz G. 08:56:50
    "Kuźwa, Ludziu!- nie prawda wydumana, tylko różnica wydumana- czytaj! myśl! i ewentualnie pisz"

    "Kuźwa, Ludziu!"??? To nie o tym pisałem?:


    ""Jest różnica zasadnicza między mówieniem prawdy, a głoszeniem prawdy (rzeczywista, a nie wydumana , jak ta między antysemityzmem i antyjudaizmem)"

    Gdzie Pan żyje? Nie ma różnicy między antysemityzmem i antyjudaizmem?"

    Dodam w tym miejscu że i między mówieniem prawdy, a głoszeniem prawdy różnica TEŻ jest rzeczywista (mówienie prawdy to prawdomówność, zaś głoszenie prawdy to wygłaszanie stwierdzeń fundamentalnych dla naszego systemu ludzkich wartości).
  • @Mariusz G. 09:16:37
    "Na tej zasadzie : czym jest patriotyzm, jak nie czczeniem Piłsudskiego? czy wiarą w niepokalane poczęcie ks. Jankowskiego"

    Na jakiej zasadzie? Jakoś nie mogę pojąć takich "analogii"?


    "Czym innym jest definicja, a czym innym manipulacja słowem".

    Tutaj tak samo. To wprost może oznaczać: "Tak, antysemityzm po to nie miał i nie ma definicji, żeby żydom było łatwo manipulować słowem pod dowolne swoje interesy".

    "Napisałem, co rozumiem pod słowem antysemita i w takim znaczeniu tego słowa używam".

    Tak dosłownie to nie, a chciałbym to usłyszeć, bo tu mówisz:
    ""mówią prawdę o Żydach" - czyli o kim, o tych, co się urodzili z matki żydówki, o tych , co wyznają judaizm, czy o tych , którzy posiadając w większości przynależność do narodu żydowskiego ciągle mieszają w tyglu narodów?
    Poza tym "mówią prawdę " w jakim celu? - by dowiedzieli się ci, co jeszcze nie wiedzą, czy by niezdrowo podniecali się ci, co już wiedzą."

    - Czyli żydów przedtalmudycznych nie było, bo oni byli z ojca żyda. :-)

    Daje się z tego wyłuskać że za antysemitę uważasz tego co "mówi prawdę o żydach w złym celu".
    To by jednak miało sens dopiero gdyby powszechnie przyjętą była wspólna definicja zła, a tu już wpadamy w jeszcze większą nieokreśloność interpretacji, i jeszcze większe różnice definicyjne, aż po "Kali ukraść to dobrze".
    Nadto było by i piętnowanie jako antysemityzm za obronę konieczną dla powstrzymywania żydowskich choćby skrajnie szowinistycznych uzurpacji jako "zło dla żyda", jako działanie "w złym dla żyda celu", bo przecież stawalibyśmy "anty-" żydowskim zamiarom - z naszego punktu widzenia "w złym dla nas celu".
    Antypolonizm i antykatolicyzm by były dobre, a antysemityzm zły.

    W tym jest ukryty fałsz, a nawet idiotyzm, że żydowi wszystko wolno, bo wszystko co on robi jest dobre.


    "Spotkałeś się kiedykolwiek ze słowem antyjudaista (nawet nie wiem , czy jest poprawne)?"

    Oczywiście że nie bo poprawne to jest, tylko nie poprawnopolityczne, bo i krytyka judaizmu i państwa Izrael jest przez samych żydów podciągana pod antysemityzm (to już jest poprawnopolityczne, to już ideologia zbliżona do religii) - podciągana po to żeby jeszcze bardziej zaciemniać znaczenie tego hasła.
  • @miarka 18:11:37
    Wyborcza "demaskuje" nieżyjącego "pedofila", a tymczasem obecnie:

    https://prawy.pl/100294-integracja-z-innymi-rasami-czy-zagrozenie-multikulturowa-pedofilia/
  • @miarka 18:11:37
    Nie masz czasami wrażenia, że pieprzysz długo i bez sensu.
    Ale dobra, poddaję się:
    Jankowski urodził się z matki dziewicy.
    Ech, miarka! Wy to wiecie jak wygrać z intelektem. Już nie mogę doczekać się ranka, by chwycić szpadel albo siekierę.
  • @Rebeliantka 19:12:12
    Już o tym słyszałem. To pokazuje tutaj fałszywe intencje michnikowej, która też na pewno słyszała a udała że nie ma sprawy i poszła w obłudę.

    Za takie sprawy trzeba odbierać prasie licencję na kierowanie jej przekazu medialnego do przestrzeni publicznej państwa.

    Tu przekaz prasowy musi bezwzględnie dobrze służyć naszemu podejmowaniu dobrych decyzji. Tymczasem tutaj oba te zdarzenia są przeciw nam, a prasa nas nie informuje jak należy, nie broni, nie mobilizuje ku samoobronie i działaniom zorganizowanym.

    Mówię "prasa", ale to michnikowe gw już dawno prasą być nie powinno. Kapitał założycielski podobno przyszedł z USA - niech się tam wynoszą.
  • @Mariusz G. 19:48:03
    "Nie masz czasami wrażenia, że pieprzysz długo i bez sensu.
    Ale dobra, poddaję się:
    Jankowski urodził się z matki dziewicy."

    Nie kpij, bo tu nie o to chodzi. Tu nikomu nie chodzi o Jankowskiego, tylko o dowalenie Kościołowi, pod pretekstem że na niego spada odpowiedzialność za przestępstwa których dopuszcza się ksiądz.

    Tu media same są bardzo niemoralne, bo w podtekście wzywają ludzi do składania do nich donosów na księży, bo one już tu sprawę tak rozedmą że Kościół zapłaci za księży ogromne "odszkodowanie", i to takie żeby mu zaszkodziło dotkliwie (znamy już przykłady z USA).

    Tu nie ma winy, a więc i odpowiedzialności Kościoła, bo Kościół jest jak najdalszy od pochwalania takich postaw, bo cała jego nauka jest przeciwko nim, a nadto to jemu pierwszemu szkodzi. To podrywa mu dobrą opinię - nawet gdy do czegoś takiego rzeczywiście dochodzi.

    Taka sprawa w ogóle nigdy nie powinna być kierowana przeciw Kościołowi, bo Kościół jest wspólnotą wiernych. Kościół jest święty. Jego dobra opinia jest jego dobrem wspólnym.
    Priorytet dobra wspólnego przed dobrem indywidualnego członka wspólnoty jest zasadą dla wolności wspólnotowej. Ksiądz też jest wiernym.
    Skoro więc ksiądz łamie zasady, to cała jego przestępcza aktywność odbywa się nie w przestrzeni Kościoła jako takiego nawet gdy bezpośrednio jest to na terenie parafii.
    Z tych samych powodów nie można winić Kościoła za to że przestępca tu był kryty przez zwierzchnika. On też działał przeciw Kościołowi, przeciw jego dobru wspólnemu, przeciw innym wiernym. To co zrobił to jego osobista sprawa. Można go o to skarżyć ale wyłącznie jako osobę prywatną.
    Trzeba też wiedzieć że zwierzchnik mógł informację zdobyć w czasie spowiedzi, a wtedy denuncji mu składać nie wolno.

    Atak na księdza - i nieżyjącego już, nie mogącego się bronić jest typowym pomówieniem, oczernieniem niezależnie od możliwej winy księdza.
    Bezdyskusyjnie winę tu ponoszą natomiast media które sprawę rozdymają.
    Myślę że powinny je za to spotkać procesy karne, a już na pewno cywilne.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031