Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
888 postów 429 komentarzy

Życzmy Ukrainie prawdy historycznej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Choć naszym potomnym trudno w to będzie zapewne uwierzyć, jeszcze kilka lat temu na temat historycznych zwłaszcza stosunków polsko-ukraińskich – kłamano nawet bezczelniej niż teraz.

 

Próbowano polską opinię publiczną karmić opowieściami jako to Polaków w rzeczywistości mordowali „NKWD-ziści przebrani za UPA”, a nie ukraińscy naziści, rozwodzono się nad jednym (dosłownie: JEDYNYM! w nocy z 27 na 28 maja 1946 r. w Hrubieszowie) przypadkiem, gdy z UPA współdziałało polskie powojenne antykomunistyczne podziemie zbrojne, przyklaskiwano propagandystom ukraińskiej pseudo-historii usiłującym postawić znak równości między kolaboracją z Niemcami a wyzwoleńczą partyzantką w Polsce czy na Białorusi. Oczywiście, miało to służyć nie tyle przemalowaniu historii – co ułatwiało  propagandę kryjącą współczesny renesans banderyzmu na Ukrainie.  Bo „to przecież inny banderyzm, taki prawie pro-polski!” – twierdzono.

 

Spontaniczne, oddolne odrodzenie ruchu kresowego w Polsce, połączone z dużą ilością niezależnych publikacji przybliżających prawdę o zbrodniczości ukraińskiego szowinizmu – położyło jednak tamę tej metodzie państwowego zakłamania. Polityczna Warszawa nie ma więc wyjścia – musi ulec presji społecznej i odnieść się do ewidentnej już prawdy historycznej. Ta jest zaś tylko jedna:  ukraiński nazizm, czy to w wersji banderowskiej (UPA), czy melnykowskiej (SS-Hałyczyna) – był ideologią i praktyką ludobójczą.

 

Warszawa naciska Kijów na rozkaz Waszyngtonu

 

Mówimy jednak nie tylko o historii, ale i o współczesnej polityce – nie tylko zresztą polskiej. Zupełnie wyraźne jest zniuansowanie nastawienia władz Polski wobec ekipy prezydenta  Petro Poroszenki.  To zaś może oznaczać tylko jedno –  na czekoladowym grubasie krzyżyk musieli postawić Amerykanie.  Przecież Warszawa nie zrobiłaby niczego (a już szczególnie na odcinku wschodnim) nie tylko bez zgody, ale i bez wyraźnego nakazu Waszyngtonu. Skoro więc polski rząd nagle przypomniał sobie o 200.000 Polaków pomordowanych przez ukraińskich nazistów, stawia na ostrzu noża kwestie ich upamiętnienia i ekshumacji ofiar – to ma to przede wszystkim wymiar bieżący. Najwierniejszy wasal Ameryki w Europie daje Ukraińcom do zrozumienia, że hegemon nie jest z nich zadowolony. Muszą więc coś zrobić, żeby na taką łaskę zasłużyć: po pierwsze, wymienić zgranego już prezydenta, po drugie przyspieszyć oddawanie majątków i ziemi (niestety,  także majątków i ziemi, której prawowitymi właścicielami są obywatele polscy)  w ręce zachodnie, po trzecie dalej pracować na zyski zachodniego kapitału – tak godząc się na upadlające warunki pracy imigrantów, jak i przyjmując dyktat Zachodu w resztkach ukraińskiej gospodarki. A co z historią? – zapyta ktoś. Ano nic, w istocie bowiem banderyzm, nazizm, szowinizm nie przeszkadzają zachodnim okupantom, o ile oczywiście nie są prawdziwą ukraińską ideą narodową. Bo umówmy się – który prawdziwy ukraiński narodowiec zgodziłby się, żeby rządzili nim obcy i wyłącznie w cudzym interesie? Nie, pod rządami zachodnich namiestników i obcych oligarchów –  Ukraińcy mają wołać „Sława Ukrainie!” i służyć wrogom własnego narodu.

 

Poroszenko próbuje się bronić przez reorientacją polityki warszawskiej. Świadczy o tym podejmowanie w Kijowie i Lwowie  Donalda Tuska  oraz polityków opozycji parlamentarnej w Polsce, wprawdzie równie pro-amerykańskich, ale związanych bardziej z liberalnym, europejskim establishmentem. To już jednak działanie zupełnie rozpaczliwe – bo to jednak nie Bruksela, ani nawet Berlin nie są rozgrywającymi na wschodnio-europejskiej szachownicy. Ta rola przypada wyłącznie Amerykanom. I ci,  jeśli będą chcieli zrobić prezydentem Ukrainy kozę – to zrobią.

 

Myszka Miki zamiast Bandery

 

Również historyczna polityka Ukrainy nie jest samodzielna. Tak, jak stawia się dziś wszędzie pomniki  Banderze – tak jednym ruchem Amerykanie mogą je zdmuchnąć i kazać dokręcić im główki  Myszki Miki. Że co, że mołojcy nie dadzą? Bądźmy poważni… Całe państwo Ukraińcom ukradli i ci nic nie zrobili. To kilku martwych nazistów ma ich przejąć?

 

Nikt, w szczególności Polacy, których tak wiele historycznie łączy z Rusią – nie żałuje Ukraińcom świadomości historycznej. Przeciwnie, właśnie jako naród wielowiekowo spleciony z Rusinami doświadczeniem dziejowym –  doskonale rozumiemy potrzebę budowy własnej narracji, ochrony autorytetów narodowych, wskazywania na ciągłość linii rozwojowej danej społeczności.  Właśnie jednak przez to podobieństwo – rozumiemy też zagrożenie związane z kultem fałszywych idoli, prowadzących całą nację tylko do zniszczenia i degeneracji. Ukraina ma godną szacunku przeszłość, nie ma więc powodów, by wyciągać z niej tylko to co małe, podłe, zbrodnicze – i służące wyłącznie obcym. Polacy nie tracą nadziei, że Ukraińcy w końcu się obudzą, a wówczas nie tylko o historii – będą decydować sami. Wtedy zaś, na gruncie prawdy – na pewno się dogadamy. Inaczej to obcy zawsze będą nas rozgrywać przeciw sobie.

 

Konrad Rękas

Rosyjskojęzyczna wersja tego tekstu ukazała się na:https://novorosinform.org/

 

KOMENTARZE

  • autor
    Każdemu życzmy prawdy historycznej. Niemcom, Żydom, Ukraińcom, Rosjanom. Także samym sobie.

    I umiejętności właściwego wyważenia proporcji, bo w napływie emocjonalnie skażonych propagandowych agitek pseudohistorycznych, zamieszczanych dla wywołania doraźnych celów, umiejętność dobrania właściwych proporcji jest naprawdę bardzo istotna.
  • @maharaja "Każdemu życzmy prawdy historycznej" :)
    .


    https://cdn2.bigcommerce.com/n-zfvgw8/vqyrn/products/8292/images/21670/TYW005c_1__84597.1510784442.1280.1280.jpg




    Bogumił Boguchwał.
  • Odrobina prawdy historycznej
    https://pp.userapi.com/c851024/v851024216/d640d/moNVdMGyA_Q.jpg

    dla zainfekowanych kłamstwami historycznymi.
  • KK życzymy życia w prawdzie a nie w kłamstwie.
    KK się prędzej podzieli niż przyzna do masowej pedofilii.
    https://ria.ru/20190306/1551574896.html

    Taki podział byłby spektakularny bo nastąpiłby między zwolennikami pedofilii a jej przeciwnikami.
    Taki podział byłby oczyszczający.

    Ciekawe jak nazywałby się KK ten zwolenników pedofilii.
    i ile miałby wierzących owieczek.

    Ja jest za takim podziałem.
    Na razie miłośnicy pedofilii atakują Papieża za jego inicjatywy

    Ciekawe że za JPII nikt nie walczył z pedofilią a raczej walczono z
    tymi którzy tę pedofilię ujawniali czyli najczęściej z ofiarami pedofilii.

    Ciekawe co się teraz dzieje w głowach owieczek zakochanych w JPII..
  • "ukraina ma godną szacunku przeszłość.."
    żarcik jak sądzę?
  • @Krystyna Trzcińska 00:37:18
    Z tymi barwami to ostrożnie bo kojarzą się z genetyczną patologią.

    https://img.myloview.pl/fototapety/swiatowy-dzien-zespolu-downa-zolto-niebieska-wstazka-400-68013286.jpg
  • Wrogowie narodu ukraińskiego ograbili
    .
    go już.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/17/texnc/#Geneza

    wpędzili przy tym w nędzę i podobnie jak wrogowie Polski Polaków wypędzili na saxy.

    - https://www.youtube.com/watch?v=2JlqE5UYsa8

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031