Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
935 postów 476 komentarzy

Konfederacja – i co dalej?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Aktywność Konfederacji powoduje u niektórych zwyczajowy przedwyborczy entuzjazm, z jednej strony wieszcząc świetlaną przyszłość temu projektowi, z drugiej strony zaś strony kreśląc apokaliptyczne scenariusze związane z nadchodzącymi głosowaniami.

 

Odpowiadam – spokojnie. To tylko demokracja.

 

Czekając na Kaczyńskiego

 

Po pierwsze – każde wybory, jeśli się tylko popadnie w emocjonalne podekscytowanie, nagle okazują się być "ostatnie", "najważniejsze", "rozstrzygające" i "ostateczne". A potem są wybory kolejne. Po drugie – różnych formuł kombinowania współpracy narodowców i liberałów było już w III RP sporo: Liga Prawicy Rzeczypospolitej, SN-owcy na listach UPR w '93 (nb. z  Romanem Giertychem  włącznie). Zresztą, ugrupowania neo-endeckie długo nie miały innego programu gospodarczego niż korwinowski, a sam  JKM  od dłuższego już czasu (co najmniej od powstania KNP) chciał mieć własnych nacjonalistów. Nic więc nowego i oryginalnego. Po trzecie - wyniki KNP właśnie z 2014 i 2015 r. pokazują, że jednak rezultat eurowyborczy nie przekłada się bezpośrednio na inne elekcje, oczywiście przede wszystkim ze względu na odmienną frekwencję. Po czwarte zaś – choć przekazywanie pałeczki  Mateuszowi Morawieckiemu  postępuje, to jednak nadal zwornikiem PiS-u pozostaje  Jarosław Kaczyński  i sytuacja centroprawicy ulegnie zmianom DOPIERO po jego śmierci, tak jak znaczącym faktem będzie odejście JKM, które też przecież kiedyś będzie musiało nastąpić. Cóż,  śmierć jednego Kaczyńskiego zmroziła nam politykę w III RP – śmierć drugiego powinna ją odmrozić.

 

A po piąte wreszcie – zagłosować na Konfederację, a jakże, można – bo w sumie czemu nie, jeśli w danym okręgu startuje akurat ktoś fajny. Ale ostatniej bitwy o Polskę bym z tego nie czynił. W dodatku też, warto się choćby pobieżnie zastanowić co dalej stanie się z ukochanym obecnie przez niektórych skonfederowanym katechonem, choćby przy okazji i po jesiennych wyborach do Sejmu.

 

Kto kogo oswoił

 

Z prawdopodobnego rozkładu mandatów do Parlamentu Europejskiego, które mogłyby w razie przekroczenia progu przypaść Konfederacji wynika, że zapewne objęliby je kandydaci Wolności i ew p.  Kaia Godek. Niech! Nie mam też nic przeciwko temu, żeby Konfederacja, jeśli przetrwa – dostała się do Sejmu. Przeciwnie, znam parę osób, którym być z jej list mogłoby to się udać z pewnym pożytkiem i dla nich, i nawet dla wyborców. Żeby jednak być zupełnie ścisłym – losy ewentualnego przyszłego klubu parlamentarnego Konfederacji wydają się dość oczywiste. W pierwszej kolejności znowu – składać się on będzie z  korwinistów i korwiniątek, zainteresowanych wyłącznie „napierdalaniem o podatkach”. Pożytek z ich obecności w Sejmie sprowadzać się będzie do uciechy w części internetu i utrwalania przekonania, że co rząd w Polsce – to socjalistyczny!

 

Wieszczona dziś niekiedy trwała fuzja „narodowo-konserwatywno-liberalna” (cokolwiek by miała znaczyć) nie wygląda bowiem wcale ani trwale, ani głęboko, ani realnie. Przeciwnie, być może gdyby np. taki  Robert Gwiazdowski  czy ktoś w jego guście utrwalił się w polityce i nastąpiłby przepływ do niego klasycznego kucyzmu, wówczas z reszty coś by ewentualnie faktycznie mogło ewoluować poza horyzonty klasyków neo-liberalizmu. Na razie jedak to nie Wolność się unarodowiła i ukonserwatywniła (jak marzą niektórzy), tylko RN z p.  Grzegorzem Braunem  jeszcze bardziej zliberalizowali. To zaś będzie mieć zapewne określone implikacje na przyszłość – tak jeśli chodzi o dialog z elektoratem, jak i ewentualne występy parlamentarne tego środowiska.

 

Porządni i ci, co zwykle…

 

Dalej – jeśli w ogóle do Sejmu wejdą i jeśli powstałby jeden klub Konfederacji, mielibyśmy w nim zapewne także jakichś  przyzwoitych współczesnych narodowców. Wygłaszaliby oni uczciwe oświadczenia, dawali świadectwo niepokojów i sprzeciwów a to w sprawach poważnych (roszczeń żydowskich, banderyzmu), a to nieco przesadzonych (imigracja), a to wymyślonych (antykomunizm i wyklętyzm). Taki zmultiplikowany  Robert Winnicki – w sumie, czemu nie?

 

No i wreszcie siłą rzeczy do Sejmu via Konfederacja trafiliby nieuchronnie  kolejni posłowie dietetyczni,  jedni zainteresowani od razu i z góry dogadaniem się z partią rządzącą po prostu dla kariery, inni nie widząc poważniejszych różnic między swoimi wyborcami, a takim PiS-em. Zwłaszcza, że jakąś część takowych wyborców (jeśli się pojawią) mogą stanowić rozczarowani „odejściem od pierwotnego programu”, niesprowadzeniem Wraku, nieopublikowaniem wiadomego Aneksu itd. Czy Konfederacja ma w ogóle pomysł nie tylko na pozyskania, ale także na dalszą pracę z takim elektoratem, czy tak jak wcześniej LPR da mu się raczej samemu zdominować i zakazić?

 

Do końca kadencji, klub Konfederacji (jeśli powstanie itd.) o ile przetrwa – będzie mniejszy niż na początku (choć mogą go też zasilać ją jacyś wyrzucani i odchodzący z PiS-u). Być może uda się nawet z tym szyldem walczyć w wyborach kolejnych, a przy odrobinie szczęścia w jakiś sposób odnieść się nawet do sytuacji politycznej III RP bez  Kaczyńskiego  (i  JKM). Potem zaś, zapewne –  Konfederacja zostanie zastąpiona przez podmiot kolejny.  Tak to się jakoś dotąd w polityce III RP odbywało i odbywa, a nie bardzo widzę powody i przyczyny, dla których to, co spotkało dotąd KPN, BBWR, Samoobronę, LPR, Ruch Palikota i właśnie spotyka KUKIZ’15 – miałoby ominąć akurat Konfederację. Tak, wiem, „idzie nowe”, „idee”, program. Jasne. Ale nadal rozmawiamy poważnie?

 

Co oczywiście nie znaczy, że nie należy głosować, angażować się, protestować. „Protestujcie, cieszy mnie nie to” – jak mówił generał Haller. T ylko potem bez nadmiernych zdziwień i rozpaczy, przecież wszystko już było…

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • Ale o co kaman?
    Ja akurat złudzeń nie mam, ale nie twierdzę, że wszystko to gówno oprócz moczu.
    raczył kolega nie zauwazyć, że przecież wielkiej Polski nie zdobywa sie pojedyńczymaktem wyborczym, a stałą pracą ...
  • @MacGregor 15:48:23
    Należy na Konfederatów głosować . Pora pogonić całą magdalenkową hołotę szkodzącą polakom od tylu lat . Dla przypomnienia : https://opolczykpl.files.wordpress.com/2018/11/antypolski-spisek-w-magdalence-pod-znakiem-menory.jpg Salut
  • "Konfederacja – i co dalej?"
    ----------------
    Tzw. demonkratura została nałożona na wspólnotę rozbójniczą - która prawem kaduka uwłaszczyła się na majątku po PRL-u oraz przewerbowała się z czerwonej Moskwy na jeszcze czerwieńszą "Brukselę". Na tę wspólnotę rozbójniczą - grandziarze zza wielkiej wody nałożyli jeszcze swoja czapę w postaci polskojęzycznego, szatańskiego pomiotu - co to główną ich cechą, mottem życiowym - jest nieziemska nienawiść do Polków i polskości. Jak w tym wszystkim maja pozbierać się sieroty po Polsce zamordowanej w ubiegłym wieku.
    Wniosek?
    Tak naprawdę to ta tzw. demonkartura jest gwarantem dla wspólnoty rozbójniczej, że ta będzie dalej żerować na trupie Polski i sierotach o niej.
  • A mnie się wydaje że trzeba PIS napuścić na tę całą UE.
    UE traktuje Polskę jak kolonię głownie Niemiec.
    PIS ostro szczeka na Niemcy.. i w ramach tego szczekanie będzie dekolonizował Polskę od UE a dokładniej będzie oswajał te drapieżną UE.

    Konfederacja to zbieranina kanap, rozlezą się po UE, pozasypiają na fotelach, utuczą dietami i zapomną o Polsce.
    PIS się pożreć UE, gender, multikulti nie da.

    Ja bym na tę UE napuścił PIS.
    ... i broń Boże PO czy czy pokrewne kanapy (PSL, KOD, Nowoczesna...)

    I mam tu oczywiście wątpliwości czy PIS będzie Polski czy Amerykański interes w UE reprezentował.
    Pewności nie mam... szukam optymalnego dla Polski rozwiązania.
    PIS to jednak Narodowcy.. tylko szkoda że katoliccy a jak katolik to nie wiadomo czy bardziej Polaka czy Watykańczyk.
    Dokładnie tak samo jak z żydami .. Polak czy Izraelczyk ?
    I nie chodzi tu o paszport ale o serce.

    .
  • @Oscar 18:33:56
    PiS robi loda każdemu kto zechce. Nie jest prawdą, ze rządy PiSu są antyniemieckie. To rząd Szydłow przekazał na fabrykę mercedesa w Jaworze jakieś 80 baniek. PiS to antynarodowcy. I to wie każdy, kto zna drogę polityczną Kaczelnika. A to on tam pociąga za sznurki. Morawiecki to klasyczny syjonista. Chociaż może to i są narodowcy, ale na pewno nie są narodowcami polskim.
    PiS jest za gednerem i multikulti. Żaden rząd tak chętnie nie sporwadzał do Polski obcych.
    Wychodzi wciąż z CIebie PiSIor. I to najgorszy sort PiSiora bo klasyczny zasiłkowice (to chyba Ci się najbardziej w tej partii podoba, a nie zdajesz sobie sprawy, że dobrobyt bierze się z pracy, a nie z żebractwa).
  • @Oscar 18:33:56
    Unia była i jest bezczelna, potraktowała kraje wschodu/ bo mogła/jak kolonie do wyzysku i niewolnictwa.I to chapanie spowodowało niechęć krajów Wschodu / słabych zresztą i dyplomatycznie i ograbionych przez Unię i amerykańskie fundusze umieszczone w zachodnich firmach/do UE.
    Jednak, obecnie wydaje się że jedynym celem USA i ich pana, jest zawładnięcie i podporządkowanie sobie Europy w całości, nie tylko Europy zresztą Azji też.Wepchnięcie tu swojego drogiego chłamu, zrobienie rynku zbytu NA WSZYSTKO i drenaż do dna.
    Szkoda, bo to najgorszy z możliwych scenariuszy i najgorszy kraj na świecie.
    Goopi przywódcy UE myśleli, że są tacy cwani bo opanowali dawny Blok Wschodni.Gdyby zachowywali się bardziej fair to może coś by zostało z silnej zjednoczonej Europy!
    Teraz mieszają pastuchy pod muzyczkę czosnkowych wzgórz.. ile wlezie.
  • @Wican 18:46:14
    Nie jestem PISiorem.. tak mi wychodzi a analiz logicznych...
    ale oczywiście mogę się mylić.
    PIS ma wiele twarzy i nie wiadomo która prawdziwa, twarz opisana przez Ciebie to jedna z twarzy..

    Moje osobiste doświadczenia jednostkowe są takie że znajoma apolityczna (moim zdaniem) żydówka (amerykanka) mieszkająca w Polsce od wielu lat z mężem Polakiem mająca tu dzieci (nastolatki już) nie mogła się do żebrać obywatelstwa Polskiego.
    Nawet chciałem jej pomoc poprzez swoje znajomości w bliskim otoczeniu Lecha. Chciałem pogadać by pomóc kobiecie.
    Nie zdążyłem bo wydarzył się Smoleńsk a ona potem wyjechała z z rodziną do USA.
    Nasza znajomość z żydówką miała charakter rekreacyjny, nie polityczny czy inny.

    PIS ma wiele twarzy a każdy widzi taką twarz jaką chce widzieć (czysta psychologia).
    Też nie wiem która twarz PIS jest prawdziwa...
  • @Wican 18:46:14
    "bogactwo bierze się z pracy .. nie z socjalu.."
    Zgoda ale bogactwo z pracy prowadzi skrajnego rozwarstwienia społeczeństwo. Rząd powinien i od tego jest by przeciwdziałać takiemu procesowi np poprzez przekierowania strumieni finansowych w kierunku ludzi mniej zaradnych lub potrzebujących ... oczywiście na poziomie niższym niż komfortowy.. ale pozwalający na godnie przeżyć.
    Pracy będzie na rynku brakowało bo technologie są coraz bardziej wydajne
    a społeczeństwo nie "zeżre" więcej niż zeżre. Nie kupi więcej TV, pralek, mebli..
    Rząd musi zrobić coś by godne życie było udziałem wszystkich a nie tylko jak u neoliberałów tych co mają pracą w żydowskich koncernach.
    Metod jest wiele ...np skracanie czasu pracy tak by tej pracy starczyło dla wszystkich.
    Dzisiaj w Polsce to nie jest problem ale za chwilę będzie..

    Kolejny problem przyrost naturalny potrzebny Polsce bardzo... trzeba stymulować rodzenie dzieci .. popieram 500+ to dobry stymulator.
  • @Autor
    Niech Pan nie czaruje, Panie Chart.
    Konfederacja jest przede wszystkim realną alternatywą polityczną dla PO i PiS. Siłą tego projektu jest właśnie jego różnorodność z tendencją rozrastania się. Nie można Konfederacji porównywać do Samoobrony, czy LPR choćby z uwagi na liderów poszczególnych grup wchodzących w skład konfedereacji. Potrzeba mądrego współdzialania, a z pewnością coś z tego może się urodzić. RN ma bardzo dobry program, na którym mozna zbudować wspólny program wzbogacając ten Ruchu Narodowego elementami zaproponowanymi przez wszystkich uczestników.
    Powtórzę raz jeszcze, najważniejszym jest wskazanie wyborcom alternatywy dla skostniałych biesiadników z Magdalenki.
    Nie, nie będzie łatwo, gdyż Kaczyński jest strażnikiem magdalenkowego dealu i to on rozwalił LPR i Samoobronę. A Pan to wierzy w samobójstwo Leppera?
    Jeśli ma być wszysto idealnie tak samo, jak już było, to po co o tym pisać? Wielu wierzy, że można ukrócić hucpę POPiSu i nie należy tej nadziei odbierać.
  • @Repsol 16:54:37
    "1. Należy na Konfederatów głosować. 2.Pora pogonić całą magdalenkową hołotę"

    Jeżeli p.2 dałoby się osiągnąć poprzez realizację p.1, to by oznaczało, że magdalenkowa hołota jest tylko wielką bandą głupców.

    Z całą pewnością nie można przyjąć takiego założenia, że magdalenkowa hołota zorganizowała swoją demokraturę IIIRP na tyle ułomnie, że poprzez proces wyborczy będzie ją można pozbawić władzy. A już na pewno nie zrobią tego polityczne twory i osoby, które magdalenkowa hołota sama dopuszcza do udziału w politycznym życiu IIIRP.

    Sytuacja - myślenie o obaleniu IIIRP - jest analogiczna do tej, w której nie udałoby się obalić PRL bez udziału sił i środków zewnętrznych. I warto pamiętać, że ten proces obalania PRL rozpoczęto już w 1945r.
  • @Jan Twardowski 19:37:57
    http://m.salon24.pl/ae3d83f6c0d52d8c0033bf616d0404d0,750,0,0,0.png Salut.
  • @Rzeczpospolita 20:18:22
    Czy kurwizja dopuszcza Konfederatów do dyskusji , ano nie czyli są anty systemowi a jako tacy powinni być popierani bezwarunkowo pomimo że JKM to nie moja bajka . Salut .
  • @Oscar 18:59:57
    Na pewno właśnie brakuje Tobie logiki w toku rozumowania. PiS jest proamerykański, proizraelski, probanderowski, prounijny (wystarczy teraz pooglądać TVPiS). Nie jest żadnym ruchem narodowym, tylko rekonstrukcją sanacji, z jej wszystkimi wadami.
    PiS ma twarz taką, aby zrobić dobrze mafii żydowskiej (bo przecież większość Żydów nie ma na to wpływu, ale ulega propagandzie swoich liderów
  • @Oscar 19:11:42
    Rozwarstwienie społeczne to coś normalnego. Jedni są bardziej pracowici, bardziej zdolni, inteligentni, a inni mniej. I nie można równać tych zdolniejszych w dół. Bo wtedy tworzymy naród nieudaczników.
    500+ nie spowodowało jakiegoś boomu. Natomiast spowodowało kombinację i kalkulację. Oczywiście, w ogóle to popieram ten program, bo to zawsze jakaś polityka prorodzinna. ALe rpzede wszystkich należy dążyć do tego, aby uciec z problemu niskich płac. Ludzie powinni tyle zarobić, aby ich było stać na godne życie. A zasiłki to tylko dla chorych fizyczniei umysłowo
  • @Repsol 20:41:55
    To jest bardzo dobra wskazówka.
    Jak anty Polski system kogoś blokuje to musi być jakiś pro Polski partyzant.
    Tych co nie dopuszczają do mediów tych się boją.
    I odwrotnie tych co dopuszczają tych się nie boją.
    Na tej zasadzie można podejmować całkiem pro Polskie decyzje wyborcze...
    nawet nie słuchając tego przedwyborczego jazgotu.

    To może faktycznie głosujmy na tych co nie mają głosu w mediach a kandydują.
  • @Oscar 06:58:25
    Jest jeszcze inny klucz - głosować na tych, na których pluje Sakevycz.
  • @Repsol 16:54:37
    magdalenkową hołotę można pogonić,

    ale zastąpić ją "konfederatami" ? A fuj....
  • @Oscar 18:33:56
    PiS kolonizuje Ukraińcami Polskę,

    i to tymi, których własny kraj niewiele obchodzi,

    w wyniku będziemy mieli kresy wschodnie po Odrę,

    i w kryzysie, zwłaszcza wojennym, będzie rzeź jak dawniej na kresach.
  • @Oscar 19:11:42
    Oj, oj,

    bogactwo pochodzi przede wszystkim ze spekulacji, monopolu, uzależnień (w tym narkomanii), wykorzystania przymusowych sytuacji, wreszcie z handlu,

    a z pracy to mogą być jedynie dobre zarobki.

    Społeczeństwo już kupuje więcej sprzętu, niż dawniej, bowiem po pierwsze jest taraz mniej trwały, po drugie narodziły się potrzeby wynikające z aktualnej mody.
  • @Jan Twardowski 19:37:57
    A czy czasem owa konfederacja nie wpuści nas w JOWy ?
  • @Rzeczpospolita 20:18:22
    podpisuję się obiema rękami
  • @Repsol 20:21:32
    przegiąłeś z tą dobrą opozycją
  • @Wican 21:12:43
    Rozwarstwienie wynika z tego, że jedni są bardziej cwani od innych, którzy brzydzą się wykorzystywać bliźnich.

    Nikt nie chce ciągnąć zdolniejszych w dół, tylko pozwolić również żyć tym mniej zdolnym. Tym mniej zdolnym do cwaniactwa.

    Nie uważam, że ludzie powinni tyle zarabiać, aby wieść dobre życie, a po wieku produkcyjnym do komory gazowej, bo tak należy rozumieć postulat wysokich płac bez wspominania o emeryturach.
  • @interesariusz z PL 07:32:50
    Co ciekawe PIS głośno krzyczy w TV o tym że nie dopuści do imigracji do Polski a w tym samym czasie przyjmuje miliony Ukraińców.

    Tu wnioski mogą być dwa.
  • @interesariusz z PL 07:41:23
    "bogactwo pochodzi przede wszystkim ze spekulacji, monopolu, uzależnień (w tym narkomanii), wykorzystania przymusowych sytuacji, wreszcie z handlu,....

    "
    To bardzo dobre ujęcie problemu.
  • Odpowiadam spokojnie. – To tylko demokracja.
    .
    Demokracja jak piękny samochód.
    http://m.neon24.pl/4957974df6bc1cac2e41e9dbea8d1148,14,0.jpg
    .
    WSZYCY chwalą go, lub narzekają i nie martwią się, że podstępem ktoś wyłączył im czwarty cylinder w silniku, aby z zablokowanym systemem równowagi, nigdy nie miał siły wjechać na wyższy poziom sceny.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031