Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
962 posty 508 komentarzy

Polacy i Rosjanie – skazani na wojnę?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Do polskich kin weszły właśnie dwa filmy, reklamowane jako „superprodukcje historyczne”.

 

Obie o podobnej tematyce: „Piłsudski” i „Legiony”, powstałe dzięki państwowemu sponsoringowi mają stanowić wsparcie „polityki historycznej” realizowanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Oczywiście – przede wszystkim w duchu jednoznacznie anty-rosyjskim. Dodatkowym smaczkiem mającym podkreślić ten wydźwięk – jest pojawienie się w „Legionach” przestępcy wojennego, iczkerskiego terrorysty,  Ahmeda Zakajewa.

 

Historyczne kłamstwa

 

Oba filmy odnoszą się do wydarzeń z początku XX wieku – walki niepodległościowej części polskiego ruchu socjalistycznego z caratem, a następnie współpracy tego nurtu z Niemcami i Austro-Węgrami podczas I wojny światowej. Zaangażowanie  Zakajewa  (do epizodu oficera artylerii… rosyjskiej) jest więc nie tylko oczywistą prowokacją, ale ma  postawić znak równości między polską walką o niepodległość – a kaukaskim terroryzmem. Mamy więc do czynienia nie tylko z próbą drażnienia Rosji, ale i ze  znieważeniem pamięci polskich rewolucjonistów i powstańców, którzy przy wszystkich swoich błędach – nie byli przecież bandytami i mordercami dzieci, jak Zakajew.

 

To nie jedyne przekłamanie polskich filmów. Przedstawiona w nich wizja tego fragmentu historii została przesłodzona. Oczyszczono ją z wszelkich niezgadzających się z ideologicznym przesłaniem faktów historycznych: szpiegostwa socjalistów na rzecz Japonii podczas wojny rosyjsko-japońskiej, ich służby na rzecz wywiadu Austro-Węgier przed wybuchem Wielkiej Wojny, wreszcie klęski całej geopolitycznej orientacji na Państwa Centralne. Przede wszystkim jednak te romantyczne opowieści pomijają rzecz najważniejszą: fakt, że  społeczeństwo polskie na początku XX wieku było zdeterminowane zawrzeć historyczną ugodę z Rosją i związać przyszłość Polski z wielkim blokiem słowiańskim pod rosyjskim przewodem.  To dlatego akcje socjalistów spotkały się z oporem polskiego Narodowego Związku Robotniczego, to dlatego wkraczających do Królestwa Polskiego legionistów  Piłsudskiego witały zamykające się okiennice, to dlatego największy polski pisarz, laureat Nagrody Nobla  Henryk Sienkiewicz  wyrzucił legionistów za drzwi krzycząc: „Jak śmiecie iść razem z Niemcami?!”. Na tym właśnie polega fałsz rzekomych super-produkcji – dodatkowo podkreślony obecnością Zakajewa. Zdecydowana większość Polaków w żadnym momencie nie popierała bowiem terroryzmu iczkerskiego i domagała się od rządu w Warszawie zakończenia gorszącego pomagania terrorystom.

 

Nic więc dziwnego, że oba filmy nie okazały się sukcesem ani artystycznym, ani finansowym. Polacy, jak wszystkie narody wschodnie, zwłaszcza słowiańskie – są zanurzeni w swojej historii, chcą o niej oglądać, chcą być z niej dumni, ale fałsz i oszustwo wciąż jeszcze umieją rozpoznać na pierwszy rzut oka. A wizja, w której „Polska i Rosja zawsze ze sobą wojowały = więc są skazane na wieczną wrogość” – jest po prostu nieprawdziwa.

 

Wspólne dziedzictwo

 

Obok bowiem okresów niewątpliwej rywalizacji o władzę nad przestrzenią polsko-ruską – mieliśmy też okresy dwustronnie korzystnej współpracy. Oto już w XI wieku to pomoc  Jarosława Mądrego  uratowała młode państwo polskie, upadające w skutek reakcji pogańskiej i najazdów czeskich. W ciągu następnych kilku stulecie rozdrobnione Polska i Ruś weszły w szereg związków dynastycznych i współzależności, niejednokrotnie występując wspólnie przeciw wrogom zewnętrznym. Powstanie wspólnego państwa polsko-litewskiego również było przede wszystkim  inkorporacją etnosu ruskiego do polskiej tradycji, czyniąc ją czymś zasadniczo odmiennym od Zachodu. Polska interweniowała w Moskwie podczas Smuty, a Rosja w Polsce podczas powstań kozackich właśnie w głębokim poczuciu podobieństwa i… wspólnoty. Dlatego właśnie polski królewicz  Władysław nie wydawał się czymś niewyobrażalnym na carskim tronie (gdyby oczywiście przyjął prawosławie) – a car  Aleksy Romanow  został zaproszony na tron polski (do czego jednak niestety nie doszło w skutek intryg papieskich, austriackich i francuskich). Choć wojowaliśmy przeciwko sobie – to umieliśmy także w XVII i XVIII wieku wspólnie, ramię przy ramieniu walczyć z najazdami szwedzkimi i tureckimi. To interwencja rosyjska pomogła zwalczyć w Polsce próby powtórzenia zbrodni rewolucji francuskiej. Wreszcie, jakby w zwieńczeniu tej dawnej historii – polsko-litewskie pułki ułanów walczyły po wspólnej, słowiańskiej stronie w Wojnie Ojczyźnianej przeciw  Napoleonowi,wykazując się męstwem m.in. pod Borodino.

 

Polacy w służbie Imperium Rosyjskiego walczyli na Kaukazie (tym bardziej więc mierzi dzisiejsze mizdrzenie się do bandyty Zakajewa), pomagali zagospodarować Syberię i Azję Środkową. Dwóch wybitnych Polaków –  Jan Prosper Witkiewicz  i gen.  Bronisław Grąbczewski  wzięło udział w Wielkiej Grze o opanowanie Serca Lądu i powstrzymanie brytyjskiego imperializmu. Obok licznego udziału Polaków w budowie gospodarczej potęgi Imperium Rosyjskiego – to wszystko życiorysy świadczące o tym, że wbrew wszelkim współczesnym kłamstwom  nasze narody nigdy nie były skazane na wrogość i walkę!

 

Wróćmy na chwilę do „Legionów”. Rzeczywistość była zupełnie inna niż pokazany w filmie „powszechny marsz na Moskala”. Wprost przeciwnie. W chwili wybuchu I wojny światowej w Petersburgu przebywał tylko jeden poseł Koła Polskiego w Dumie Państwowej –  Wiktor Jaroński.  Choć nie miał on kontaktu z przywódcą politycznym Polaków,  Romanem Dmowskim  – bez chwili wahania wystąpił on w Dumie z jedyną deklaracją, która w pełni oddawała ówczesne przekonania narodu polskiego: „Rozdzieleni wszakże terytorialnie, my, Polacy, w uczuciach swych, w sympatiach dla Słowian musimy stanowić jedno. Skłania nas do tego nie tylko słuszna sprawa, o którą ujęła się Rosja, ale i rozum polityczny. Wszechświatowe znaczenie chwili obecnej musi usunąć na plan dalszy wszelkie porachunki między nami.  Daj Boże, by Słowiańszczyzna pod przewodem Rosji odparła Teutonów, jak odparła ich przed pięciu wiekami Polska i Litwa pod Grunwaldem”.

 

Za słowami poszły czyny. Polacy nie posłuchali niemieckich agentów, mobilizacja w polskiej części Imperium Rosyjskiego poszła sprawnie, polscy rekruci bili się dzielnie pod Tannenbergiem, a już w listopadzie 1914 r. sformowano pierwszy polski ochotniczy  Legion Puławski do walki u boku armii rosyjskiej! Tego wszystkiego jednak nie dowiemy się z przekłamanych produkcji filmowych we współczesnej Polsce, podobnie zresztą, jak ostatnie filmy i książki pokazujące polsko-sowieckie braterstwo broni podczas II wojny światowej, zakończone wspólnym szturmem Berlina – powstały jeszcze w okresie komunistycznym.  Nie znaczy to jednak, że na kłamstwa należy się godzić w milczeniu.

 

Tak jak znakomite efekty daje praca Stowarzyszenia KURSK  Jerzego Tyca, chroniącego i odnawiającego pomniki i groby żołnierzy sowieckich poległych w walce o wyzwolenie ziem polskich – tak  potrzeba nam przypominania już ponad 1.000 lat wspólnej historii!  Trzeba przypomnieć wojów Jarosława przywracających polski tron prawowitemu księciu  Kazimierzowi Odnowicielowi.  Trzeba pamiętać o polskich ułanach dzielnie walczących w szeregach armii  Kutuzowa. Trzeba biografii i tablic pamięci tych wszystkich Witkiewiczów, Grąbczewskich, Jarońskich, którzy całymi swymi żywotami przełamywali stulecia uprzedzeń i nieufności.

 

Polacy i Rosjanie nie są skazani na wrogość. Polaków i Rosjan nie może skłócić ani Zachód, ani żaden iczkerski prowokator. Polacy i Rosjanie są braćmi.

 

Konrad Rękas

Artykuł przeznaczony dla rosyjskich czytelników ukazał się w wersji oryginalnej na portaluPravda.ru.

KOMENTARZE

  • @ Autor, All
    "...Henryk Sienkiewicz wyrzucił legionistów za drzwi krzycząc: „Jak śmiecie iść razem z Niemcami?!” "

    Ciekawe co by zakrzyknął na wieść o "przystąpieniu" Polski do UE.
    Czy przypadkiem nie to samo?

    5*

    Ukłony
  • @
    Z Rosja można i trzeba współpracować, ale należy zachować własną odrębność, którą zapewnia tylko własna potęga; tylko to daje status partnera.

    Dlatego trzeba, z zaciśniętymi zębami, budować Trójmorze, bo tylko wspólnota regionu daję tę szansę.
    Zaciśnięte zęby to współpraca z USA, widząc ich stosunek do Kurdów - ostatnio, ale tak jest zawsze i tak było, a czego sami doświadczyliśmy.
  • @Jasiek 06:32:56
    Pewnie w grobie się przewraca...
    Kaczyści pislamisci to żydowska jaczejka w Polsce a wzorowanie się na Ziuku Selmanie i sanacji to jedna wielka aberracja. Problem w tym, że Polacy nie znają swojej historii i dają się nabierać na żydowską wersję.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 07:06:58
    Dobrze chociaż, że film nie chwycił Polaków za serca.

    Pozdro!
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:01:24
    "Z Rosja można i trzeba współpracować, ale należy zachować własną odrębność, którą zapewnia tylko własna potęga..."

    Na czym polega potęga Finlandii?

    Bałtowie po upadku ZSRR wydają się nawet mniej potężni.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:01:24
    Ale bzdura. Cóż, PiSIory z logiką i historią, często są na bakier.
  • @Jasiek 08:07:46
    PiSoholik to synonim czuba.
  • Nie będzie po ludzku na świecie -
    ---------------
    "Polacy i Rosjanie nie są skazani na wrogość. Polaków i Rosjan nie może skłócić ani Zachód, ani żaden iczkerski prowokator. Polacy i Rosjanie są braćmi."
    ----------------
    dopóki nie nastąpi widoczny podział na Ziemi na ludzi stworzonych przez Boga i dzieci Złego. "Po owocach ich poznacie".
    Wracając do Ziuka - to o mały włos mielibyśmy i kult Bolka. Praca w tym kierunku szła przecież pełną parą.
    Wniosek?
    Dzieci Złego piszą nam historię przenicowaną pod siebie już od wieków - jednak zero zdziwień - bo nawet nauczanie Jezusa Chrystusa - też przenicowali pod siebie i robią to cały czas - nadal. Oczywiście przy tym przenicowywaniu historii - mają niezły ubaw - bo tak się składa, że na piedestałach lądują same antyludzkie kanalie.
  • @Jasiek 08:07:46
    Potęga Finów polega na tym, że mają tam bagno na południu.
    Sowieci w znacznym stopniu się tam potopili - dopiero zimą udało im się przebić i to przy dużych stratach.
    Teraz - po prostu uważają, że nie ma po co się pchać, a porty nad Morzem Białym i tak mają. Co mogą więcej - kilka reniferów?
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:29:04
    Przecież uderzyli bodaj w listopadzie? Tam to już jest zima.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:29:04
    "Potęga Finów polega na tym, że mają tam bagno na południu."

    :-)

    W sumie to jest tak:

    - Wspólną granicę mamy tylko w rejonie Mazur. Czyli sytuacja podobna albo i lepsza, bo ciężkich mrozów nie ma, więc i wejść jest trudniej nawet zimą.

    - W pozostałych miejscach są inne państwa. Też mają bagna, miasta, rzeki.

    Ale jakoś nie czuję tej polskiej potęgi, ale także nie czuję (przynajmniej na razie) agresywnej postawy Rosji. To się może oczywiście zmienić i Trójmorze trzeba budować na takie wypadki, ale tylko w celach defensywnych i w celach współpracy.
    No i oczywiście trzeba (od)budować kontrwywiad, żeby nikt nie judził.
  • @Wican 08:22:43
    Pozdro! :-)
  • @
    Autor tu stosuje jakieś wyjatkowo dziwne zabiegi
    bo przypomina dobre relacje Polski z Rusią sprzed
    niemal 1 tys lat ale jakoś nawet jednym słowem
    nie raczy wspomnieć o zbrodni katyńskiej sprzed kilku
    dekad , kacapy nawet złomu , tylko ze zwykłej próżności
    nie chcą nam oddać a ten tu wypisuje o jakichś braciach ,
    dla Ciebie mogą być jak najbardziej ale nie
    wypowiadaj się za innych bo zdecydowana większość ,
    przynajmniej 80% Polaków widzi to inaczej.
  • @puuuq 11:26:01
    Z kolei z USraelem mamy dobre kiedy im się sowicie opłacimy. A czasami i to nie wystarczy.
  • @zadziwiony 13:18:10
    Proszę tu podać konkretne kwoty haraczu
    wypłaconego USA i Izraelowi bo inaczej
    takie ogólne uwagi maja wartość
    "toaletowych haseł "
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 07:06:58
    ..Kaczyści pislamisci to żydowska jaczejka w Polsce...

    Spityto, co ty za durnoty wypisujesz.
    Ja idę głosować na PiS i Kaczyńskiego i jestem jak najmocniej za współpracą polityczną, gospodarczą i militarną z Rosją, nawet za wejściem Polski do WNP.
    Jaką kućwa mielibyśmy tanią benzynę, a ile jabłek i marchewki byśmy im sprzedali.
    Widzisz Spirytusie jak się mylisz co do ,,pislamistów”

    Autor- fajny i ciekawy artykuł. Tak trzymaj.
  • @Jasiek 10:57:09
    Wspólną granicę mamy tylko w rejonie Mazur...

    No i dla tego tak się ciężko przebić, bo kolejki na punktach granicznych od groma, a wzięli by i zlikwidowali te granice i mielibyśmy Moskwę i Leningrad na wyciągnięcie ręki i w jeden dzień bylibyśmy na Placu Czerwonym.
  • @puuuq 11:26:01
    Ja słyszałem od pewnego amerykańskiego żydka, że ci co siedzieli w Katyniu to później dezerterowali na terenie Palestyny, a niektórym udało się po wojnie dostać do USA i zamieszkać na Brooklynie. A tych co to Niemcy odkopywali w Katyniu to najpierw dowozili z Polski by ich tam zakopać, by było co odkopać jako dowód.
  • @Oświat 13:52:16
    "Ja idę głosować na PiS i Kaczyńskiego i jestem jak najmocniej za współpracą polityczną, gospodarczą i militarną z Rosją"
    Ale to nie Ty decydujesz o polityce PiS-u w stosunku do Rosji.
    Takie stanowisko jak Twoje to we władzach PiS ma +/- 0% poparcie.
  • @Oświat 13:52:16
    Jesteś za wstąpieniem do WNP? To ty ruska onuca jesteś i piesek Putina.
    Polin już ci za mało?
  • @Robik 14:15:02
    Oświat goopa pali.
  • Ech zwolennicy
    czerni i bieli historia ma odcienie od czerni do bieli a najwięcej szarości pomiędzy. A i kolor się trafia. Po likwidacji granicy celnej Polsce zwyczajnie się opłacało . A inna rzecz że carat na końcówce nie taki był okrutny i w świnkach płacił. Stołypin tak rządził że PKB rosło I rosły pensje A to Polska była zapleczem w czasie wojny krymskiej czy japońskiej.

    No i delikatnie rzecz mówiąc JEBIE was jeśli coś pitolicie o nieprzyjaźni między tymi narodami . Tylko oszołomy cos tam nieprzytomnie pier..ą propagandą . Ogółowi Rosjan i Polaków zwisa polityka , chcą zwyczajnie żyć. I muszą to robić wbrew swoim politykom.
  • @Oświat 14:00:48
    "...i mielibyśmy Moskwę i Leningrad na wyciągnięcie ręki i w jeden dzień bylibyśmy na Placu Czerwonym."

    Jest Brukselka, Paryż i Berlin - jazda, że ho, ho! ;-(
  • @gnago 16:51:44
    "Ech zwolennicy
    czerni i bieli historia ma odcienie..."

    1. W zasadzie to dyskutujemy o teraźniejszości.
    2. Co do odcieni, to ktoś Ruskich ciągle maluje na czarno.

    "No i delikatnie rzecz mówiąc JEBIE was jeśli coś pitolicie o nieprzyjaźni między tymi narodami ."

    1. A bez wulgaryzmów można?
    2. Już nie tylko pitolimy.


    Ech, gnago za szybko pognał...
  • @Robik 14:15:02
    we władzach PiS...

    władze się zmieniają
    Dzisiaj jest takie stanowisko a jutro może być inne.
    Kaczyński siedział przy jednym stole z Wałęsą, a niedługo później darł z nim koty i drze do dziś.
    W polityce nie ma wiecznych sojuszy, są tylko chorągiewki na wietrze.
    Właśnie przemawia prez. Duda i ani jednej unijnej flagi.
    Sie porobiło.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:25:23
    Jesteś za wstąpieniem do WNP? To ty ruska onuca jesteś ....

    Rosja to piękny kraj i przyjaźni ludzie. Tam się w onucach już nie chodzi.

    https://1.bp.blogspot.com/-xCRG0a_NwAM/Wmy83dF_1BI/AAAAAAAAEXE/wz0nhFvfGgIHl89vRcrdConuuE7UTXO2gCLcBGAs/s1600/boroda%2Bputin.jpg
  • Wolny od propagandy mediów głównego scieku !
    Nikt anin Polska ani Rosja nie są skazane na żadną wojnę. To co kiedyś jak i obecnie się dzieje między państwami to sprawka elit, rządzacych, polityków wmawiajacych ludziom wrogość i judzacych do nie nawisci. Używają obecnie wszelkich mediów by naród ogłupić i wrogo ukierunkować. To oni wywoływali zawsze wszelkie wojny chowając się głęboko w bunkrach lub uciekając ze złotem za granicę by tam bezpiecznie z własną rodzinką przeżyć piekło wojny i totalną zagładę. Zwykli ludzie którzy z tak wielkim trudem dorobili się mieszkania, wychowali potomków chcą to swoje jakże przecież krótkie i pełne problemów życie spokojnie przeżyć. Więc nie dajmy się ogłupić cwaniakom u władzy i używajmy własnego nie zależnego rozumu. A gdy mimo to wojna wybuchnie to niech ci co ją wywołali w pierwszym szeregu sami walczą oraz ich własne dzieci, bo to nie jest nasza normalnych ludzi wojna.
  • @
    Nawróżyły nam kapłani
    Że z ciemności i otchłani….

    I bumerang szybko leci
    Trochę zwalnia na zakręcie
    Grawitacja daje pędu
    A na drodze… głupia menda

    Nic tak nie zmienia ton
    Jak kilkaset milionów megaton.
    I niema bata
    ‘’Adam wreszcie pozdrowi brata’’

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031