Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
985 postów 516 komentarzy

PiS napluło na pamięć Orląt Lwowskich

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie ma jak nadanie Świętu Niepodległości odpowiedniego formatu...

 

Na przykład w Lublinie gościem specjalnym organizowanych przez PiS-owskie władze obchodów - będzie... Ihor MAZUR, wiceprzewodniczący neo-banderowskiej partii i organizacji paramilitarnej UNA-UNSO (Ukraińskie Zgromadzenie Narodowe - Ukraińska Narodowa Samoobrona), zbrodniarz wojenny z Czeczenii i Donbasu.

  Banderowiec w Lublinie

 

 Zatrzymany w ubiegłym tygodniu na podstawie listu gończego Interpolu w związku z oskarżeniem o terroryzm - został właśnie wypuszczony za poręczeniem innego banderowca, konsula generalnego Ukrainy w Lublinie Wasyla PAWLUKA. Mazur będzie sobie mieszkał w lubelskim Konsulacie i już zapowiedział, że 11. Listopada, wraz z personelem tej placówki złoży kwiatki pod pomnikami na placu Litewskim.Jak podał oficjalny serwis medialny UNA-UNSO - banderowski bandyta jechał sobie do Polski na zaproszenie m.in. chełmskiej eurposłanki PiS Beaty MAZUREK.

 

 UNA-UNSO to organizacja odwołująca się do tradycji OUN-UPA i domagająca rewizji granic, między innymi przyłączenia do Ukrainy Ziemi Chełmskiej. Założycielem partii był Jurij Szuchewycz, syn zwyrodniałego komendanta Ukraińskiej Powstańczej Armii, znany z wyjątkowo nienawistnego stosunku do Polski i Polaków, objawiającego się między publicznymi pochwałami Rzezi Wołyńskiej, czyli ludobójstwa dokonanego na Polakach podczas II wojny światowej. Obecnie partia wchodzi w skład szerszego porozumienia szowinistów ukraińskich – Prawy Sektor, którego bojówkarze odpowiedzialni są między innymi za spalenie kilkudziesięciu cywilów w Domu Związków w Odessie w maju 2014 r. Ochotniczy Batalion UNSO brał też udział w walkach w Donbasie. Samemu Mazurowi strona rosyjska zarzuca m.in. współudział w organizowaniu działalności terrorystycznej na terytorium Czeczenii.

 

 Prawdopodobieństwo wydania Mazura Rosjanom jest jednak niewielkie, już wcześniej polskie sądy odmawiały ekstradycji dawnych dowódców czeczeńskich również oskarżanych o terroryzm, jak choćby osławiony Ahmed Zakajew. Przeciw zatrzymaniu swojego lidera w Kijowie przed Ambasadą RP protestowało kilkudziesięciu działaczy szowinistycznych Protest złożył też urząd ukraińskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

 Znieważają Święto Niepodległości

 

 Z punktu widzenia polskiej racji stanu postępowanie prokuratury, jak i polityków Prawa i Sprawiedliwości trudno określić inaczej niż jako prowokację. Nie dość, że uznawany nawet przez Interpol za zbrodniarza Mazur triumfalnie wjeżdża sobie do Polski po drobnych tylko nieprzyjemnościach, to jeszcze będzie występować jako gość oficjalnych obchodów polskiego Święta Niepodległości organizowanych w Lublinie przez PiS-owskie władze, a wszystko z błogosławieństwem jednej z najbardziej prominentnych działaczek tej partii, do niedawna jeszcze będącej twarzą medialną ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.

 

  W tej sytuacji wypada się zgodzić z wyrażanymi zwłaszcza na forach kresowych spontanicznymi opiniami, że nikt tak nie umie znieważyć polskiego święta narodowego, jak ci pragnący uchodzić za zawodowych nieomal patriotów. Mamy do czynienia nie tylko ze skandalem prawnym, ale i ze sprofanowaniem polskiego Dnia Niepodległości, rocznicy wydarzeń podczas których właśnie przed ukraińskim atakiem bronił się m.in. polski Lwów! To jak naplucie na groby Orląt Lwowskich i Przemyskich walczących 101 lat temu z ukraińskimi nacjonalistami, jak szyderstwo ze wszystkich ofiar Rzezi Wołyńskiej, którą UNA-UNSO oficjalnie pochwala i chciałaby powtórzyć. Nie ma słów dla takiego upodlenia fundowanego właśnie Polsce i Polakom w te listopadowe dni…

 

  Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • Pani Kornhauser przez pomyłkę też złożyła i uczciła!wszystko dla wspólnej sprawy
    https://wprawo.pl/2019/06/12/rozstrzeliwali-lwowskie-orleta-agata-duda-kornhauser-oddala-czesc-ukrainskim-mordercom-poznaj-historie-polskich-obroncow-lwowa/
    Kijów Warszawa wspólna sprawa
  • Zastraszanie działaczy kresowych
    Tajemnicze „odwiedziny” w domu organizatorki akcji upamiętniającej ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej

    Do domu Katarzyny Sokołowskiej, organizatorki licznych akcji przypominających o ludobójstwie na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, pod jej nieobecność przyjechała kilkuosobowa grupa, rzekomo na polecenie prokuratury. Domagali się wpuszczenia ich do środka. Sokołowska zgłasza sprawę na policję.

    Katarzyna Sokołowska opisała zdarzenie „na gorąco” jeszcze w piątek w rozmowie z portalem Kresy.pl. Jak relacjonowała, tego dnia do jej domu przyjechało pięć osób, czterech mężczyzn i kobieta, wszyscy po cywilnemu. Twierdzili, że są z prokuratury w Warszawie. Ponieważ Sokołowska była w tym czasie w pracy, rozmawiali z jej mamą, która odmówiła wpuszczenia „gości” do środka. Nie chcieli wyjaśnić, o co dokładniej chodzi. – Mojej mamie powiedzieli: „Proszę otworzyć to, Pani się dowie” – relacjonuje Sokołowska. Pokazywali oni jedynie z oddalenia jakiś bliżej nieokreślony dokument. Później jakiś czas poczekali i pojechali.

    W rozmowie Sokołowska mówiła, że nie nie wie o co w całej sprawie może chodzić. Przypuszczała jedynie, że być może wiąże się to z ostatnimi „odwiedzinami” ABW i policji u działaczy narodowych organizujących wyjazd na tegoroczny Marsz Niepodległości w Warszawie, choć ona sama się tam nie wybiera. Zwróciła też w tym kontekście uwagę, że może to dotyczyć innej sprawy związanej postępowaniem dotyczącym jej rzekomych wpisów w mediach społecznościowych, odnoszących się m.in. do ukraińskiego aktywisty Igora Isajewa. Była w tej sprawie wzywana w charakterze świadka na policję w Opolu, na polecenie prokuratury warszawskiej. Wówczas sugerowano jej jednak, że jeśli sama zamieści przeprosiny, „to wymiar kary będzie niższy”.

    W sobotę rano Katarzyna Sokołowska zamieściła własną relację z piątkowego zdarzenia w mediach społecznościowych. Poinformowała zarazem, że w sobotę zgłasza całą sprawę na policję.

    „O godzinie 11.00 podczas gdy ja byłam w pracy „odwiedziła” mój dom pięcioosobowa grupa, która twierdziła, że przyjechała na polecenie prokuratury warszawskiej. W domu zastali tylko moją mamę, którą chcieli przekonać do tego, aby otworzyła im drzwi. Paniena na pytanie mojej mamy w jakiej sprawie przyszli odpowiadała, że jeżeli ich wpuści do domu to się tego dowie. Powiedziała również, że chyba moja mama nie chce, żeby sąsiedzi dowiedzieli się o czym mowa. Moja mama powiedziała im, że już i tak głośno mówi, więc sąsiedzi już dawno wiedzą, że ktoś mnie poszukuje. Mama na szczęście ich nie wpuściła do domu. Postali jeszcze z 20 minut przed domem i pojechali gdzieś. Byłam pewna że ok. 15 pojawia się z powrotem. Nikt nie przyjechał” – napisała Sokołowska.

    Dodała też, że jakiś czas temu była na Policji i tłumaczyła się tam ze swoich „rzekomych wpisów na facebooku odnoszących się do Isajewa i Ukraińców”.

    „Chcieli oficjalnych przeprosin na stronie mojej fundacji WOŁYŃ PAMIĘTAMY, ale oczywiście zeznałam, że niczego takiego się nie doczekają” – napisała zastanawiając się, czy może to być ciąg dalszy tej sprawy. Dziwiło ją też to, że w celu domniemanego przesłuchania czy przeszukania jedna kobieta przyjeżdża z czterema mężczyznami. Zastanawiała się też, czy np. Ukraińcy mogliby zrobić taką akcję, żeby ją zastraszyć.

    „Może chcieli wejść do domu i podłożyć mi coś, z czego ciężko byłoby mi się później wytłumaczyć” – zastanawia się Sokołowska. „Chciałam opisać na profilu to zdarzenie, aby jak najwięcej osób wiedziało o tym, gdyby miało mi się w przyszłości przytrafić ” – dodała.

    https://kresy.pl/wydarzenia/tajemnicze-odwiedziny-w-domu-organizatorki-akcji-upamietniajacej-ludobojstwo-na-kresach/

    Wielce Szanowna Pani Katarzyno,
    ja z kolei po upamiętnieniu przeze mnie i ocalonego z ludobójstwa na Wołyniu, Pana Stanisława Soroczyńskiego, w dniu 22 października 74 rocznicy pierwszego ataku band UPA na Birczę, otrzymałem od lokalnego ukraińca, działacza ZUwP, który podpisał się imieniem Andrzej, a którego prawdziwego nazwiska jestem niemal pewien, otrzymałem pogróżki napisane niemal otwartym tekstem, że jeśli dalej będę wzniecał swoim pisaniem, czytaj głoszeniem prawdy o zbrodniach UPA, to ktoś mnie kiedyś w końcu udusi.
    Jak widać ukraińscu nazisci, którym pozwala się w naszej Ojczyźnie już praktycznie na wszystko, nie tylko nie kryją się ze swoimi prawdziwymi intencjami wobec Nas Polaków, ale czują się już tak pewnie, że nawet nie kryją się z tym co Nam zrobią, jeśli przeciwstawimy się ich zamiarom, opanowania naszego państwa, czyli nie cofną się nawet przed jawnymi mordami, tak jak czynili to ponad 70 lat temu ich antenaci.

    Jacek Boki

    Nie tylko PiS napluł naa ofiarę Orląt Lwowskich i ofiary Wołynia, bo zrobiły to wszystkie bez wyjątku partie obecnego układu, jakie znalazły się w obecnym sejmie z Konfederacją włącznie. Nikt z nich nie zająknął się nawet słowem o rocznicy zrywu Lwowskich Orląt. Nikt też nie zająknie się o tym również jutro na żadnych rocznicowych uroczystościach z marszem niepodległości włącznie.
    Oczywiście za Pana artykuł daję 5*
  • @ Autor - 5*
    Ale przecież Ruch Narodowy - główny trzon kierowniczy Marszu Niepodległości - łączą z żydo-banderowcami wspólne korzenie chrześcijańskie:

    https://www.youtube.com/watch?v=tiNM2b-2hEA&feature=emb_logo
  • @Rzeczpospolita 20:21:04
    Sekciarz bez zrozumienia rzeczywistości i musiał wcisnąć swoje antypolskie a faktycznie prożydowskie trzy grosze.
    Obrzydliwa i prymitywna zaczepka, znamionująca antypolaka, a faktycznego żydokomunistę
  • Pisiorskie
    qrvy.
  • @Jacek Boki 19:37:44
    Obecny Sejm zacznie działać od 12 Listopada, także bez przesady.
  • 5*
    Tak, to policzek w twarz dla wszystkich ofiar nazistowskich banderowców, żadnych tam faszystów.

    Ja naprawdę nie wiem, co ten PiS wyprawia...

    Tymczasem Rafał Dzięciołowski: "Ihor Mazur powinien zostać wypuszczony i przeproszony"

    sorry, ale nie wytrzymuje, jeszcze qurwa każe nam przepraszać, takie pastwiący ton, skurw....a, cytutjąc tym samym fragment filmu "Ludzie honoru" (Tom Cruise, Demi Moore, Jack Nicholson, Kevin Bacon, Kiefer Sutherland), gdzie adwokaci grani przez Cruise i Moore mieli przepraszać sadystycznego pułkownika za samo jego przesłuchanie!

    Dzieciołowski pisze: "Przykre, że tracimy oddane nam i przyjazne środowisko (...)" - GDZIE TY CZŁOWIEKU WIDZISZ PRZYJAZNE ŚRODOWISKO?! Pytam się gdzie, bo ja tej przyjaźni nie widzę. A może za takie środowisko uważasz krzyczące mordy banderowców "Smret Lachom!" na antypolskich demonstracjach we Lwowie??!!!!!!!??????!!!!

    Od wielu lat podejrzewam Dzięciołowskigo, że jest współpracownikiem służb, tyle, że myślałem, że polskich, ale nagroda dla Tomasza Sakiewicza z SBU mówi wszystko.

    Dzięciołowski dostał w Pysk od Aleksandra Jabłonowskiego/Wojciecha Olszańskiego, i wiecie co, dostał za mało!!!!!!
  • @Wican 20:54:08
    A kim w takim razie jest żydowierca, obrońca żydowierstwa i propagator żydowierstwa Wican?
    Czyż nie jest antyPolakiem wciskającym nam antypolską, antynarodową, antypaństwową religię z jej polityczną instytucją? W najlepszym razie może być politycznym idiotą, ale niewielkie to pocieszenie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031