Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
985 postów 516 komentarzy

Żeby nie było za słodko

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po podwyżce akcyzy i dopłaty paliowej – czas na podatek cukrowy!

 

Jeszcze nie odczuliśmy nowych, większych podatków? Nie szkodzi, właśnie szykuje się następny. I jak zawsze – znaleźli się jego entuzjaści Polska Unia Organizacji Pacjentów domaga się obłożenia specjalną daniną wyrobów o „podwyższonej zawartości cukru”.

 
W Unii Europejskiej zbliżone rozwiązanie obowiązuje w UK, gdzie jednak budzi ogromne kontrowersje – przede wszystkim w związku z faktem, że wymusiło zmianę składu narodowego napoju orzeźwiającego Szkotów, Irn-Bru, składającego się dotąd… przede wszystkim z cukru. Do dziś zresztą spod lady są sprzedawane puszki i butelki sprzed podatku, a więc z oryginalną zawartością aż 38 proc. (obecnie wynosi ona o ponad połowę mniej). Niezrażeni tym nieszczególnie zachęcającym doświadczeniem aktywiści jak zawsze chętnie starają się wymyśleć i przeforsować czego by tu jeszcze można zabronić, a przynajmniej obłożyć akcyzą.

 

 Ludzie są głupi i tylko pani prezes mądra!

 

 - Jestem wielką zwolenniczką rozwiązań systemowych, wykraczających poza wąsko rozumianą ochronę zdrowia, mających jednak przełożenie na bezpieczeństwo i zdrowie publiczne. Cel: zapobiegać, a nie leczyć! W tym kontekście martwią od lat spadające nakłady na profilaktykę oraz ograniczony zakres realizacji np. Narodowego Programu Zdrowia. Jednym z rozwiązań, lecz nie jedynym, może być wprowadzenie tzw. podatku cukrowego, czyli opodatkowania żywności i napojów, które przekraczają pewien uznany za limit poziom zawartości cukru – zapewnia Beata Ambroziewicz, prezes Polskiej Unii Organizacji Pacjentów. Działaczka przyznaje wprawdzie, że dotychczasowe doświadczenia nie potwierdzają skuteczności takiej metody zniechęcania do drożejących w efekcie produktów (vide papierosy), jednak zdaniem pani prezes świadczy to nie o głupocie samego pomysłu, ale… „nieracjonalnych konsumentów”. A metodą na ich domądrzenie miałoby być… Tak, zgadli państwo: wprowadzenie następnych podatków!


  Co by tu jeszcze opodatkować?

 

 Zaraz po cukrze w kolejce do opodatkowania czekają – według PUOP – „sól, tłuszcze trans i inne substancje” (?). Jakie inne – nie podano, ale spokojnie, działacze na pewno coś wymyślą! Ich inwencja wydaje się wszak nieograniczona. I nie chodzi tylko o opłaty. Cała branża spożywcza miałaby – zdaniem prezes Ambroziak – ponieść koszty dodatkowych, kolorystycznych oznaczeń na produktach(wiadomo, głąby klienci nie umieją przecież czytać, inaczej już dawno zachwyciliby się podatkowymi cudami Unii…). - Mogłoby to być na wzór stosowanego w wielu krajach systemu świateł drogowych (produkty zdrowe oznaczone kolorem zielonym, o umiarkowanej wartości — pomarańczowym, niezdrowe — czerwonym – opowiada z zapałem typowym dla wszystkich cwaniaków i fanatyków pani prezeska, sama nie wyglądająca na osobę szczególnie stroniącą od cukru i pochodnych. No, ale furda własne przyjemności, skoro największą frajdą jest zabranianie ich innym i to za ich własne pieniądze…

 

  Cudów nie ma i nie sam cukier zły

 

  Sami lekarze pozostają sceptyczni wobec takich „cudownych rozwiązań”. Pytany przez „Puls Medycyny” prof. dr. hab. n. med. Grzegorz Dzidaz Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Lublinie zwrócił np. uwagę, że wbrew popularnym mitom np. cukrzyca nie bierze się wprost ze spożycia cukru i nawet przyrosty wagi należy widzieć w kontekście ogólnego bilansu kalorycznego organizmu. - Zastanawiam się również, czy w polskim społeczeństwie opodatkowanie produktów z wysoką zawartością cukru realnie zmieniłoby poziom jego konsumpcji. Przecież wyższa akcyza na alkohol czy papierosy praktycznie nie zmienia poziomu ich konsumpcji– szczególnie przytomnie zauważył prof. Dzida, którego zdaniem żadne administracyjne metody nie zastąpią rzetelnej edukacji i stopniowej, naturalnej zmiany nawyków żywieniowych.

 

 Ale cóż, głosy rozsądku to dziś w publicznym dyskursie rzadkość, a i władze wolą słuchać nawiedzonych, ci bowiem dają wygodne preteksty do ratowania dziury budżetowej kolejnymi podatkami. Jeśli więc planujemy ucieszyć nasze dzieci na Mikołaja czy Święta tradycyjną porcją słodkości – lepiej się pospieszmy. Świrusy i fiskus już stoją w kolejce z rózgami i pustym workiem do napełnienia. Naszymi pieniędzmi…

 

  Konrad Rękas

Polska Nas Potrzebuje

 

KOMENTARZE

  • @ Autor, All
    "Co by tu jeszcze opodatkować?"

    To jest bardzo niebezpieczne pytanie.
    Proszę nawet nie myśleć nad odpowiedzią.
    Jeśli już "une" potrafią jakoś zdalnie odczytywać aktywność mózgu, to mogą znaleźć odpowiedź właśnie tą drogą.

    5*
  • @
    To jest zła wiadomość tylko dla tych co badają zawartość cukru w cukrze.
    Dla nikogo wiecj
  • @Jozio z Londynu 18:46:17
    To bardzo zła wiadomość dla polskicj producentów cukru, dla cukierni, kawiarni. Cóż, kolejne antynarodowe działanie antypolskiego bankstera i samotnego faceta, który kompletnie nie zna życia. Sądzę, ze on gdyby został całkowicie sam, to musiałby wylądować w DPSie, bo zwykłych opłat by nie potrafił dokonać.
  • @Jozio z Londynu 18:46:17
    Frankowiczom te bzdury opowiadaj .Salut . https://www.youtube.com/watch?v=idrywWSQQbA :))))) https://telewizjarepublika.pl/imgcache/750x400/c/uploads/news/morawiecki_25.jpg
  • @Repsol 20:14:01
    Statystyki nie kłamią...
    Za rządów czerwonych i Millera można było kupić 100 butelek wódki za średnią pensję, a teraz można kupić ich 180.
    Dodasz cos
  • @Husky 20:37:32
    Rządy czerwonych i po..bów niczym nie różniły się od pisu . Jedna i ta sama magdalenkowa hołota , no i trolle podobni . Prawda ?.
  • @ Autor - 5*
    DK
  • @Jasiek 18:10:29
    nasi "starsi bracia" już wymyślili że opodatkować należy oddychanie bo jest to emisja złowrogiego dwutlenku węgla. Na razie pozwolenia na emisję muszą wykupywać firmy ale przyjdzie czas i na zwykłych ludzi - nie wykupisz pozwolenia to nie będziesz oddychać ...
  • "Po podwyżce akcyzy i dopłaty paliowej – czas na podatek cukrowy!"
    ---------------
    Problem polega na tym aby znaleźć uzasadnienie do strzyżenia i golenia głupich tubylców - i nic więcej. Przed wojną za wymyślenie hasła reklamowego - "cukier krzepi" - Melchior Wańkowicz skasował 5000 ówczesnych złociszy.
    Wniosek?
    Gdyby sieroty po Polsce nie były okupowane przez dzieci Złego - toby samemu sobie - lansowano tutaj jako złoty środek - UMIAR. Umiar w podnoszeniu podatków i umiar w spożywaniu cukru czy alkoholu. Ponadto cukier już dawno w wyrobach spożywczych w ogóle - a nie tylko cukierniczych - zastąpiono w większości owych wyrobów trucizną o nazwie syrop glukozowo-fruktuzowy, który zaburza układ odpowiedzialny za prawidłową przemianę materii. Tę truciznę otrzymuje się z kukurydzy - i pewnie tej - z GMO.
  • fox
    Przy okazji wykończą polskie pszczelarstwo, które potrzebuje 10-20 kg cukru na jeden ul rocznie.
    Oczywiście można go zastąpić świństwem robionym z kukurydzy, ale świństwo też zdrożeje, bo jego ceny reguluje dokładnie cena cukru.
    Brawo Dojano Zmiano.
    Miód ukraiński będzie miał lepszy zbyt w Polsce.
    Mniejsza o jego jakość badaną przez laboratoria prywatne na zlecenie importerów.
  • @Drab61 23:45:29
    "nasi "starsi bracia" już wymyślili że opodatkować należy oddychanie bo jest to emisja złowrogiego dwutlenku węgla."

    Pojawiają się również koncepcje kanibalizmu.
    Jeden "profesor" ze Szwecji lub tego co z niej zostało, zaproponował kanibalizm jako środek walki ze zmianami klimatu. Jedna z "aktywistek klimatycznych" chyba w USA zaproponowała także zjadanie... dzieci.
    Od razu pomyślałem o biednej Grecie ;-(

    Pozdro!
  • @demonkracja 08:35:01
    "Przed wojną za wymyślenie hasła reklamowego - "cukier krzepi" - Melchior Wańkowicz skasował 5000 ówczesnych złociszy. "

    Zupełnie nie wiedziałem - dzięki za info.

    Pozdro!
  • Ogólnie opodatkowanie służy też sterowaniu zachowań społecznych
    Mądry system podatkowy powinien premiować działania społecznie korzystne i
    ograniczać działania społecznie niekorzystne.

    Fajnie by było gdyby podatki z działań niekorzystnych przeznaczać na
    promocje działań korzystnych...

    Nie promujemy palenia, chlania, trującego żarcia, spalanie węglowodorów..itd
    a promujemy za to zdrowe żarcie, eko samochody, eko energię...

    Cukier truje na skalę ogólnospołeczną koszty leczenie cukrzyków są ogromne.
    Podobnie z innymi chorobami pochodzącymi od palenia, chlania, żarcia, środowiska.

    Moim zdaniem to bardzo dobra łagodna forma sterowania społeczeństwem w kierunku zdrowego stylu życia.

    Podobnie można by obłożyć akcyzą luksusowe ciuchy (towary) by z akcyzy dofinansowywać ubranka (sprzęt) dla dzieci...
    Idea ładna ale trudna do praktycznej realizacji.
    Różne "chlejnie" powinny odprowadzać akcyzę na wspieranie sportu masowego... itd.

    Ogólnie ludzie którzy szkodzą zdrowiu Narodowemu powinni jakoś finansować leczenie oraz profilaktykę zdrowotną.

    To jest bardzo dobra polityka pro Narodowa.
  • @Wican 19:03:09
    A wiesz ilu ludzi ma w Polsce cukrzycę i przez to jest inwalidami i wcześniej umiera ?
    Wiesz jakie są koszty leczenia cukrzyków ?

    Lepiej zapobiegać niż leczyć lub chować przedwcześnie.
    Formy ekonomiczne są lepsze skuteczniejsze od nakazów czy próśb..
  • @Drab61 23:45:29
    W "uzdrowiskach" już tak jest od lat..."podatek klimatyczny"
    i nie wymyślili to "une" ale lokalne Polskie, swojskie władze patriotyczne i katolickie..

    To jest problem... zgoda..
  • @Oscar 13:46:10
    „Cukier truje na skalę ogólnospołeczną koszty leczenie cukrzyków są ogromne.
    Podobnie z innymi chorobami pochodzącymi od palenia, chlania, żarcia, środowiska.”

    Koszty leczenia cukrzyków są ogromne, bo wystąpił i nadal występuje ogromny przyrost zachorowań na cukrzycę typu 1, z którą spożycie cukru nie ma kompletnie nic wspólnego.
    Cukrzyca „wieku dziecięcego”, która może wystąpić do 40 roku życia jest chorobą autoimmunologiczną, w której organizm atakuje własne komórki, w tym wypadku 2% komórek trzustki, które są odpowiedzialne za produkcję insuliny.
    Spożycie cukru nie wpływa na wystąpienie cukrzycy typu 1, natomiast wielki wpływa mają szczepionki rujnujące system odpornościowy dzieci.
  • @Oscar 13:46:10
    Ciekawe, że prozdrowotnie nie obniżają cen na ryby atlantyckie, jajka i warzywa ekologiczne. Ta ichnia i Oskara prozdrowotność to opresja podatkowa, zawsze w górę. A czy Oskar nie zauważa subtelności, że łupią przeciętnego podatnika a przed bogatymi koncernami uciekają z podkulonym ogonem? Taki socjalista powinien widzieć tę ordynarną niesprawiedliwość. Chyba, że "socjalista" od własnego korytka: jak dosypie, to dobry pan.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031