Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
985 postów 516 komentarzy

Stosunki Polska-Rosja – narodowy pragmatyzm zamiast emocji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kiedy do władzy w Polsce doszło PiS - wielu Rosjan powtarzało "No, ci się z nami dogadają, bo to przecież patrioci!".

 

Oczywiście, nic takiego nie nastąpiło, bo nawet ci w PiS-ie, którzy faktycznie za patriotów się mają - bardziej nienawidzą Rosji i kochają USA niż myślą o Polsce. Pojawienie się Konfederacji również wzbudziło nadzieje niektórych Rosjan, w duchu "No, ci to już są tacy polscy patrioci - że już na pewno się z nami dogadają!". Niestety, nie przewidziano, że wielu naszych sympatycznych kolegów bardziej od Polski - kocha swój "antykomunizm" i neo-liberalizm...

 Gdy więc wybuchła ostatnia gównoburza o "wyzwolenie" - Rosjanie zachowali przeważnie zupełnie pragmatyczny spokój, co najwyżej po cichu pytając "Oni tak muszą, żeby się uwiarygodnić, to taka gra jest?".

 

 Niestety, obawiam się, że odpowiedź brzmi: NIE.

 

  Szczerość, nie zauroczenie

 

 Cała energia zmiany obecnych fatalnych i absurdalnych stosunków polsko-rosyjskich, w przypadku kierownictwa Konfederacji sprowadza się do pouczania Rosjan czemu powinni byli popierać Własowaalbo dlaczego teraz najważniejsze, żeby sobie obniżyli podatki. Jasne, jest to jakiś postęp wobec PiS-owskiej nienawiści do wszystkiego co ruskie (włącznie z pierogami). Do realnej pacyfikacji stosunków i pragmatycznej współpracy polsko-rosyjskiej - nadal jednak z tych pozycji daleko.

 

 Oczywiście, normalizacji współczesnych stosunków Polski z Rosją nie przeprowadzi się też bynajmniej powtarzając jak lubi się Rosjan i jak się jest wdzięcznym Armii Czerwonej za wyzwolenie. Co więcej, pragmatyczni Rosjanie wcale tego nie oczekują, doskonale rozumiejąc, że prawdziwe porozumienie będzie skuteczne TYLKO wtedy, gdy po obu stronach będzie oddawać prawdziwe nastawienie, a nawet emocje większej części społeczeństw. Mówiąc prościej: Polaków z Rosjanami dogada nie ktoś, kto "kocha Rosję" - tylko ci naprawdę kochający Polskę.

 

  Potrzeba pragmatyzmu

 

 Sęk w tym jednak, że ci ostatni Rosjanie, którzy jeszcze sentymentalnie liczą na jakieś modus operandi z Polakami - zupełnie błędnie zakładali i zakładają, że wystarczy po polskiej stronie głośno artykułować cele polskie - by sam rozsądek doprowadził do rozwiązania wszelkich sporów z Rosją, jako naturalnie sprzecznych z polską racją stanu. W III RP bowiem ci głośno mówiący o swym patriotyzmie to albo wprost obca agentura - albo ludzie o ograniczonych horyzontach, łatwo ulegający presji "jedynie obowiązujących poglądów".

 

 Niestety, widać to na przykładzie niektórych naszych kolegów - Konfederatów. Niezależnie od formy - mieliby oni pełne prawo wyrażać najbardziej nawet krytyczne i kategoryczne opinie na temat historycznych relacji polsko-rosyjskich (i pochodnych), O ILE JEDNOCZEŚNIE zachowaliby pragmatyczny, zdroworozsądkowy stosunek wobec dzisiejszych i zwłaszcza przyszłych wyzwań naszej polityki wschodniej. Niestety jednak, można mieć co do tego poważne wątpliwości. Tak jak nie można było mieć złudzeń co do "pseudo-patriotycznego" PiS-u, tak jak nie ma powrotu do "demokratycznego resetu PO" (też przecież będącego zaledwie echem dominującej wówczas tendencji ideologiczno-geopolitycznej Zachodu), tak i koledzy z Konfederacji wobec Rosjan zdobyć się umieją co najwyżej na pouczanie ich o niewłaściwości komunizmu i sowietyzmu, co (choć w wielu aspektach słuszne) - niczego do współczesnego polsko-rosyjskiego dyskursu nie wnosi.

 

  Podpuchy zastępcze

 

 Przy okazji warto też zauważyć pewien ciekawy problem także z polskimi neo-neo-nazistami, dziś kręcącym się gdzieś przeważnie koło bywszego Szturmu, poza tym jednak całkiem ciekawego, a więc w okolicach "post-piłsudczykowskiego nacjonalizmu europejskiego" (tak, są takie dziwy!). Sprowadza się on mianowicie do tego, że ulegający tej modzie uparcie nie dostrzegają dwóch kluczowych czynników:

 

 Po pierwsze, że ten tak im odpowiadający nazizm/neo-nazizm, nawet w swej wersji paneuropejskiej - nigdy nie był niczym więcej niż ideologią germańskiej dominacji nad Kontynentem. A zatem Słowianin wierzący, że będzie "prawdziwym nazistą" - jest jeszcze śmieszniejszy niż latyniec powtarzający z mazowieckim akcentem "My, przedstawiciele cywilizacji Zachodu, wynalazcy gotyku".

 

 Po drugie zaś, że konstrukt nacjonalizmu europejskiego nie może się ostać geopolitycznie bez oparcia o integrację całej Eurazji. Zapalona rusofobia, a nawet slawiofobia tego środowiska jawi się więc niepokonywalną sprzecznością wewnętrzną i elementem samobójczym w obrębie ruchu.

 

 Co ciekawe, są to elementy, od których dawne ekipy polskich eNeSów przeważnie bywały wolne (przynajmniej w takim natężeniu), co może wskazywać na sztuczny, przywleczony charakter tej pułapki na niektórych spragnionych radykalizmu młodych narodowców. W Polsce, inaczej niż na Zachodzie - trudno by było wciąż wytworzyć jawnie pro-syjonistyczną fałszywkę, która by efektywnie imitowała polski nacjonalizm. Być może więc mamy do czynienia z podpuchami zastępczymi.

 

  Żadnych złudzeń wobec „lewicy” i reszty establishmentu

 

  Dla jasności – nie lepiej jest też na szeroko rozumianej lewicy (i „Lewicy”). Tyle tylko, że zachodzi tam mechanizm odwrotny - część SLD (oczywiście traktując to jako nic niekosztujące mrugnięcie do własnego elektoratu) jest wprawdzie mocno za historyczną współpracą polsko-radziecką, jak i przeciw współczesnej kooperacji polsko-rosyjskiej. A w najlepszym razie jest to dla liderów Lewicy zagadnienie obojętne. U reszty z tego kręgu zachodzi zaś skażenie demokratyzmem, elgiebetyzmem itp. blokady każące w pierwszym rzędzie pouczać Rosjan, że najpierw powinni np. zrobić geja prezydentem Czeczenii, a Leninapodmienić na Gretę... Z tej mąki chleba więc też nie będzie.

 

 Z kolei tak zwana „prawdziwa lewica” – tradycyjnie grzeszy doktrynerstwem i sektarianizmem, ogłaszaniem jak kluczowy pozostaje fakt czy ta konkretna fabryka powinna być własnością komuny czy spółdzielni, a nadto nie mogąca dojść do jednego zdania w trzy osoby, czy szósty akapit piątego koreferatu na siódmej kursokonferencji nie odstawał nadto od litery ósmego przypisu do dziewiątego listu Marksado trockistan…

 

 Ktoś zaraz pewnie napisze "No to PSL!" Problem polega jednak na tym, że partia ta nigdy dotąd nie uczyniła i nigdy nie uczyni niczego poza spełnianiem oczekiwań zachodnich zwierzchników Polski. To prosty handel wymienny - my wam co chcecie od Polski, a wy nam nie mieszacie w naszych finansowo-kadrowych wewnętrznych układankach. Stąd żaden przełom międzynarodowy nie wyjdzie, bo to się nie przełoży na żadne partykularne, bieżące zyski "ludowców". Cokolwiek by liderzy zielonych w wolnych chwilach nie opowiadali...

 

  Point de reveries

 

  Jeszcze raz i do znudzenia należy więc powtórzyć: Polski z Rosją nie pogodzi ani żaden "tajny krąg fanów Putina", ani oczywiście nikt ulegający modnej antyrosyjskiej histerii. Uspokojenie sytuacji i ponowne otwarcie Polski na korzystną i wzmagającą nasz potencjał współpracę ze Wschodem - przynieść może tylko połączenie zrozumienia naszego interesu narodowego z pogłębionym pragmatyzmem i racjonalizmem. To dlatego m.in. Polaków ogłupia się kolejnymi internetowo-telewizyjnymi gównoburzami - byśmy się na tak zimną kalkulację obecnych strat i możliwych korzyści nigdy nie zdobyli...

 

 Można też być zupełnie pewnym, że nie będzie żadnej zmiany w relacjach polsko-rosyjskich przychodzącej z wnętrza establishmentu politycznego III RP, ani od sił aspirujących do bycia jego częścią. Realistycznie rzecz ujmując polecenie normalizacji stosunków musiałoby więc przyjść z zewnątrz, od zagranicznych mocodawców "polskich elit" – albo marzycielsko, wiązać się z upadkiem, czy przynajmniej kryzysem/przesileniem systemu politycznego III RP. Innych opcji, póki co, nie widać.

 

  Czy więc całkiem nie ma nadziei? Nie, nie ma tylko miejsca na złudzenia.

 

 Jak dotąd z reguły Polaków i Rosjan godziły po prostu konieczności dziejowe i geopolityczne, choć przeważnie nie takie, których ktokolwiek mógłby jakoś szczególnie wyglądać i oczekiwać. A zatem nie można całkiem wykluczyć, że i w przyszłości będzie podobnie. Trzeba tylko być na to przygotowanym. Dlatego właśnie ludzi i środowiska rozumiejące znaczenie czynnika rosyjskiego dla Polski – nie mogą rezygnować, nawet widząc jałowość bieżących sporów i pseudo-awantur.

 

  Największy realista polskiej polityki, Roman Dmowskina chwilę przed dokonaniem dzieła odbudowy Polski – mógł być uważany za oderwanego od realiów marzyciela. A był po prostu gotowy, by odpowiedzieć na sprzyjające warunki międzynarodowe. Ponowienia których (toutes proportions gardées, ma się rozumieć…) Polsce, rodakom i sobie jak najszczerzej życzę.

 

Konrad Rękas

Xportal.pl

Rozbudowana wersja tekstu, opublikowanego na łamach Sputnik Polska.

KOMENTARZE

  • CIeplo..cieplo...
    przynieść może tylko połączenie zrozumienia naszego interesu narodowego z pogłębionym pragmatyzmem i racjonalizmem.
    Ale najpierw musi pan ustalic CO???? jest naszym narodowym interesem….a zanim pan to okresli i zdefiniuje...Musi pan zdefiniowac ..KTO to MY?? POlacy???? I zapisze to w Konstytucji Panstwa Polskiego!
    Jesli ogromna grupa wielonarodowa, wieloetniczna..posluguja sie od wiekow Jedna Mowa ...zrozumiala mimo odrebnosci dialektycznych przez Wszystkich... I istnieje latwo identyfikowalny Kod Moralno-Etyczny wspolny dla tej wspolnoty….na ktorym zasadza sie kulturowy... I mimo dywersyfikacji latwo rozpoznawalny jako wspolny kulturowy rdzen stanowiacy o naszej tozsamosci....
    Tozsamosci na tyle silnej ,ze bez zadnych spekulacji przez wszystkich iuznawanej za wspolna..badz podobna tozsamosci.
    TO wlasnei ta wspolna I podobna samoidentyfikacja grupowa….nakazuje kierunek na jakim nalezy szukac Porozumienia!
    Interesem jest nasz wspolny Los....I nasza przyszlosc! I malych rdow I malych ojczyzn ...i w skali makro,,,,
  • Aby Polacy mogli kształtować politykę z Rosją najpierw muszą
    pozbawić się kompleksów i zacząć lubić siebie nawzajem.

    Polskie kompleksy objawiają się tym, że każdy Polak widzi drugiego Polaka jako idiotę, o czym mu zaraz na początek to powie, aby go wyprzedzić i aby tamten nie okazał się szybszy.

    Czemu to piszę? Ano po to, żeby uświadomić wszystkim, że Polacy mają kompleksy względem ludzi Zachodu, których uważają za coś od siebie lepszego. Natomiast tych za Bugiem uważają za ludzi gorszego gatunku nawet od Polaków.
    Polacy nie są w stanie traktować Rosjan jako równych partnerów, bo nie czują się partnerami Zachodu. Amen.
  • @Jwu 22:07:15
    Cały czas coś mieli do Rosjan. Inna sprawa, że z wariatami w stylu Antoniego nawet nie ma co negocjować
  • @Jwu 22:07:15
    No i po to między innymi była...ta katastrofa...
  • @Jwu 22:07:15
    Kaczyński o Putinie: Po co go zaproszono?

    https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/94383,kaczynski-o-putinie-po-co-go-zaproszono.html
  • @Jwu 22:07:15
    Niestety mylisz się kolego.

    Do Katynia ciągle latali jak ze sr''''czką bo tam z polecenia Gruzina Lavrenti Beria szefa Stalinowskiej terrorystycznej mamachiny zginęła elita 20 tysięcy oficerów.

    A na Wołyniu gdzie ukraińska banderowska dżuma bestialsko wymordowała siekierami, widłami, nożami ponad 250 tysięcy bezbronnych dzieci, kobiet, starców i mężczyzn, gdzie ludzi upa banditen palili w stodołach i całe wsie były starte z powierzchni ziemi to żadne z prawicowych "patryjotów" na czele z PiS nie odwiedził ziemi w której bez mogił pogrzebano zmasakrowanych przez upa Polaków.

    Za Smoleńsk są winni ci którzy wbrew zdrowemu rozsądkowi zmusili pilotów do lądowania w warunkach urągających bezpieczenstwu.

    A wystarczy przypomnieć bezwzględnie Lecha Kaczynskiego i jego presję na pilota gdy lecieli do Gruzji nad terytorium działań wojennych i gdy nie wykonał pilot rozkazu jakie spotkały go za to konsekwencje, dyscyplinarne łącznie z utratą pracy.
  • daje 5*
    Spojrzenie pod innym kątem, a stąd widać jest więcej.

    Pragmatyzm ? Czy PiS i PO i SLD i PSL, rozumieją to słowo ?

    Działanie tych partii to służalczość, brak samodzielnego myślenia i bezkrytyczna wiara w USA. 
    Taka sama jak przed drugą wojną światową wiara w GB i F. 

    Pragmatyzm to dobre układy tak z Zachodem jak i z Rosją a korzyści byłyby największe dla Polski. Polska czuła by się bezpieczna tak od strony zachodniej granicy jak i wschodniej. 

    Pragmatyzmem byłoby nawet nawiązać sojusz obronny z Rosją po sąsiedzku z korzyściami dla Polski jak bezpieczeństwo, dostęp do nieograniczonych surowców, handel, wymiana kulturalna, miedzyludzka.
    Rosja potrzebuje by jej granice także były bezpieczne szczególnie w sytuacji gdy jest otoczona amerykańskimi bazami. 

    Tu warto zauważyć, że to krwawy pucz na Ukrainie przeprowadzony przy pomocy Zachodu a głównie USA pozbawił Ukrainę Krymu i Donbasu.

    Rosja po rozpadzie chciała by granice między dawnymi republikami ZSRR byly otwarte i wspomagała te republiki finansowo, ekonomicznie.
    Przecież z inicjatywy Rosji powstał WNP gdzie na zasadzie przyjaźni, współpracy rozwiązywano istniejące problemy.

    Niestety na Ukrainie od żył wspierany finansowo przez Zachód głównie Kanadē i USA neobanderyzm. Już wyraźnie uwidocznił się po sfałszowanych wyborach tak by to Juszczeko został prezydentem. To Juszczenko oficjalnie uznaje banderę i upa za bohaterów i stawia im pomniki opluwając tym samym ogiary rzeźi na Wołyniu i Żołnierzy Armii Czerwonej którzy polegli w walkach z Niemcami na terenie Ukrainy.

    Dalsze losy to już słabość i stanie w rozkroku Janukowicza, oraz miliardowe dotacje w $$ dla obalenia demokratycznie wybranych władz i obsadzenie ludzmi przybyłymi z Kanady, USA, Gruzji, z Zachodu.
    Wrogami identycznymi jak PiS i PO.

    Rosja widząc że po zamachu stanu władzę przejęli tam pro-amerykańscy neonazisci neobanderowcy nie miała innego wyjścia jak zadbać o swoje interesy i tej ludności która nie akceptowała zmiany władzy na nazistowską.

    Tak to Amerykanie i Zachód z brudnymi buciorami wtargnął pod bramy Rosji.
    A przewrót szykowany był przy pomocy miliardów dolarów i zachodnich agentów i przygotowania trwały od wielu wielu lat, to nie było żadne spontaniczne powstanie w celu poprawy bytu szarego Ukrainca to był zaplanowany przewrót anty-rosyjski by sprowokować Rosję do krwawej jatki na amerykanskich warunkach... .

    Powracając do spraw Polsko - Rosyjskich. 

    Ja też nie widzę szans na normalizację tym bardziej że PiS czy inny diabeł nie jest wolny od sponsora amerykanskiej "demokracji" utrwalanej przy pomocy amerykańskich gołąbków pokoju mających pod skrzydłami bomby i rakiety wycelowane w Rosję.
  • @Jwu 22:07:15
    "PiS nie miał nic do Rosjan ,aż do katastrofy smoleńskiej."

    No to w imię czego leciał Kaczyński do Tbilisi w 2008 roku, skoro nic nie miał do Rosjan do roku 2010, gdy wydarzyła się katastrofa pod Smoleńskiem?
  • @trojanka 22:29:23
    Od dawna tak myślę.
  • Do @RomanKa 19:54:35
    Panie Romanka jest pan mistrzem nowomowy ! zamiast prosto gmatwa pan swoją wypowiedz !

    POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM ! przyjazna wszystkim sąsiadom !!!


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • W Polsce politykę kreują dwie siły obie antyrosyjskie..
    Te siły to mafia żydowska oraz przeżarty przez tę mafię KK.
    Mafia żydowska w połączeniu z mafią banderowską to jedna siła polityczna PO...natomiast KK to druga siła polityczna (PIS).
    Każda inna prorosyjska siła polityczna jest brutalnie mordowana (Samoobrona , Lepper, Piskorski)
    PO i PIS uprawiają demokratury czyli dyktatury upudrowane na demokrację....PO żydowską a PIS katolicką.

    Wola Narodu Polskiego nie ma dla nich znaczenia...i jest nieustannie od 30 lat łamana w propagandzie nienawiści do Rosji.

    PO i PIS czyli solidaruchy to siły zdrady narodowej.
    i tak zostaną opisane w prawdziwej historii Polski.
    Polska pod ich dyktaturą stała się kolonią zachodu, dojną krową dla zachodu, mięsem armatnim dla zbrodniczych wojen zachodu...
    Pamiętacie jak skrajnie amoralny Kwaśniewski (neoliberał jak PO) obiecywał Polakom Irackie łupy w zamian za agresję na Irak ?
    Już za to choćby powinien wisieć po uczciwym procesie jako ewidentny bandyta (kto w zmowie i porozumieniu morduje setki tysięcy ludzi ....).
    A takich "Kwaśniewskich jest więcej wśród solidaruchów)
    A kto w zmowie i porozumieniu wyprzedał Polski majątek Narodowy... też powinien wisieć po uczciwym procesie.
    Takich "tematów" dla przyszłego trybunału Polskiego sądzącego zbrodnie przeciw Narodowi Polskiemu oraz Narodom świata .. jest znacznie więcej.

    Jak globalna mafia żydowska upadanie, straci wpływy, to takie trybunały powyrastają na świecie jak grzyby na deszczu.
    Niemal na całym świecie jest gigantyczny wprost niewyobrażalny rachunek krzywd... do rozliczenia...łącznie z takimi matecznikami mafii jak USA czy Palestyna czyli tzw Izrael.
  • Do @Anna-PK 20:10:55
    Stare stereotypy o Polakach pani piszesz ! jak rozmawiam o tak zwanym zachodzie to wyczuwam wielkie lekceważenie a nawet pogardę do zachodu ! owszem jak byliśmy za żelazną granicą to zachód jawił nam sie jako cywilizacja do której wzdychaliśmy ! ale dziś z tego nie zostało prawie NIC ! tylko lekceważenie !

    POLSKA PRZYJAZNA WSZYSTKIM SĄSIADOM ! precz z żydowską polityką wojenną ! żydów deportować do Izraela bo tam wasz kraj !!!


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • Jeżeli się nie przyjmuje do wiadomości
    tego oto podstawowego faktu, że, że USA, Rosją, eurokołchozem, Ukrainą wywija ta sama mroczna siła jak pies przysłowiowym flakiem - to o czym my tutaj mówimy. Przecież - żeby wyłuskać Ukrainę od Rosji i reaktywować banderland - musiały się na to zgodzić V kolumny czarciego pomiotu wywijające krajami - jak wyżej a przede wszystkim wywijające Rosją - ponad głowami narodów żyjących w tych krajach. Przecież reaktywowanie banderlandu na odwiecznych ziemiach polskich - to ogromne s***wysyństwo wyrządzone Polakom a porównywalne tylko z oddaniem Polaków w pacht bolszewikom przez grandziarzy zza wielkiej wody w 1945 roku.
    Wniosek?
    To dzieci Złego zmieniają etapy mądrości - a nie ludzie stworzeni przez Boga. Prawidłowość jest taka w Europie - jeżeli teraz Rosja jest - be - a Niemcy - cacy - to za jakiś czas a może już jutro - Rosja będzie - cacy - a Niemcy będą - be - i będzie tak bez względu na to co o tym myślą Rosjanie, Niemcy czy Polacy. Już tam ta cała, piekielna, światowa maszyna propagandowa uformuje, kogo trzeba i jak trzeba.
  • Do @Monaco 00:48:48
    Tylko deportacja wszystkich żydów do Izraela pozwoli Polsce i Polakom żyć bezpiecznie ! żyd w Polsce to wojna w interesie żydowskiej mafii światowej ! kto tego nie wyczuwa to już jest trupem ! bo żydzi Polskę wystawią na pierwszy ogień Polskę tak jak było w 1939 r !!!

    Tak od siebie dodam jak by na miejscu Putina był ŻUKOW Stalin ! to by żydostwo tak nie podskakiwało w świecie !

    POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM ! wolna od żydowskiej okupacji !!!


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @Monaco 23:45:11
    100/100.
  • @Oscar 09:07:35
    A słyszałeś o liście arc. Michalika do patriarchy Cyryla?
  • @Wican 10:35:26
    Nie czytuje cudzych listów.
    a intencje wyczuwam na kilometr.
  • Moim zdaniem to hańba publikować w sputniku,
    https://m.neon24.pl/4e85e35c5612bccee7597eb0a2fb1de6,14,0.jpg
    a to z tej przyczyny, że redakcja ma w pogardzie język polski, pozwalając na jego kaleczenie, a więc w rezultacie ma w pogardzie nas, Polaków.

    Nie tylko propagują szkodliwą dla nas dezinformację, ale i "nauczają" niepoprawnego języka, niby polskiego. Tylko z tego tytułu, tj. popularyzacji błędów językowych, należy sputnik uznać za wrogi instrument wymierzony w naród polski.

    Co do notki, to lepszy byłby pojedynczy akapit zawierający tezę, zamiast tego tasiemcowego przynudzania.
  • @Monaco 23:45:11
    Też bym nie zapłacił, gdyby zamiast do teatru taxi zawiozła mnie do ZOO.

    Ów pilot winien być rozstrzelany, gdyby rzeczywiście tak było, jak to przedstawiasz.
  • @Monaco 00:48:48
    "Tu warto zauważyć, że to krwawy pucz na Ukrainie przeprowadzony przy pomocy Zachodu a głównie USA pozbawił Ukrainę Krymu i Donbasu."

    Polska należy do największych szatanów owego "Zachodu".
  • @interesariusz z PL 11:51:13
    Sputnik "propaguje dezinformację"?
    Chyba pomyliłeś z Gazetą "Polską" albo wyborczą.
  • @Monaco 00:48:48
    Na mój gust to chodziło tam tylko i wyłącznie o Krym. Krym tak samo jak Kaliningrad jest takim niezatapialnym lotniskowcem który jest w stanie trzymać w szachu wszystko w promieniu 1000 km. Teraz kiedy wiadomo że Krymu nie dostaną to przestali wspierać reżim w Kijowie. Tylko patrzeć jak zaczną ich okradać z wszystkiego co jeszcze zostało w celu zwrócenia swoich wydatków. Niech to będzie przestrogą dla przygłupich polskich polityków. USA nawet grosza nie wydadzą jeżeli ten grosz nie zwróci im się z procentem. Tak że za tą bratnią pomoc słono zapłacimy, a jak będzie się opłacało to zostaniemy sprzedani jak w Jałcie. Co do relacji polsko -rosyjskich to się z tobą zgadzam. Bez zgody USA polski rząd może normalizować stosunki z norkami w zoo. Niemcy też będą grali na skonfliktowanie nas z Rosją, bo to w ich interesie. Znów jakimś w miarę neutralnym sojusznikiem staje się Francja. Jak byśmy byli suwerennym państwem to moim zdaniem oprócz normalizacji stosunków z Rosją, powinnyśmy zacieśniać współpracę gospodarczą i militarną z Turcją. W Europie oprócz niepewnej Francji prawdziwych przyjaciół nie znajdziemy. Stawianie na Europę moim zdaniem jest nieracjonalne. Europa przez swoją politykę migracyjną stanie się kulturowym misz-masz bez tradycji i wartości. Przy szybkim rozwoju wysokich technologii w Azji , Indiach itp. Europa straci status sprzedawcy tych technologii. Nic tak szybko nie degraduje państwa jak spadająca stopa życia społeczeństwa. Historia kołem się toczy, jeszcze możemy być świadkami że to z Europy zachodniej (tak jak w wielkim kryzysie do Łodzi) będą emigrować na nasze tereny.
  • @marek500 12:01:59
    100% racji.
    5*
    Polska powinna kupić od Rosji S-400. Założę się, że moglibyśmy dostać nawet 99% rabatu.
  • @interesariusz z PL 11:54:21
    Taki jest regulamin lotów i to chyba we wszystkich lotnictwach świata.
    To pilot odpowiada ze bezpieczeństwo pasażerów i to on podejmuje decyzje gdzie i jak lecieć. Pilot może się konsultować ale decyzje odejmuje on sam.
  • @interesariusz z PL 11:54:21
    Oczywiście, Panie interesariuszu z PL, tylko, że Pan chciał jechać do teatru przez zerwany most. Niech Pan się cieszy, że taxi zawiozła Pana do ZOO i jest Pan żywy. Czasami głupców trzeba ratować przed nimi samymi. Problem jest wtedy, gdy głupiec jest u władzy, co niestety nie zdarza się wcale rzadko.
  • @Anna-PK 20:10:55
    Tych za Bugiem? Coś się pani pokićkało.
  • @interesariusz z PL 11:54:21
    "Ów pilot winien być rozstrzelany, gdyby rzeczywiście tak było, jak to przedstawiasz."

    W samolocie to pilot podejmuje decyzje a nie pasażerowie. W czasie operacji chirurg decyduje jak ma operować a nie widzowie.
  • pozór bierzecie za prawdę
    Kto płaci najwięcej za gaz , kto darował kary za transfer i zaległe opłaty. Kto pociągami ściąga węgiel olewając swoje państwowe kopalnie. Owszem bydło ludzkie szczute jest na siebie nawzajem, ale to tyle
  • @interesariusz z PL 11:54:21
    Dzięki że pilot był rozważyny to uratował Kaczyńskiemu i inny oraz sobie życie.
    Tylko szaleniec dureń będzie świadomie prowadził lot nad terenen objetym wojną.

    Przypomnij sobie tragiczny lot niczego nie świadomych malezyjskich pilotów nad ogarniętym wojną Donbasem, celowo junta banderowska kijowska skierowała MH 17 z pasażerami nad teren objęty wojną i celowo reżim bandery nie zamkną przestrzeń powietrzną nad tym terytorium.

    A poza tym samolot to nie jest prywatna taxi, tam o przebiegu lotu decyduje tylko i wyłącznie kapitan samolotu.
  • @Oscar 11:04:19
    To był list otwarty.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:13:52
    Tylko czy rząd, który by zechciał kupić S-400 przeżyłby taki eksperyment? Z takim badziewiem jak,, nasze,, służby specjalne?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031