Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
997 postów 541 komentarzy

Będzie o nas głośno na Ukrainie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jarosław Kaczyński i politycy jego opcji co jakiś czas usiłują pobudzać wyobraźnię Polaków a to uzyskiwaniem reparacji wojennych od Niemiec, a to Rosji.

 Czemu jednak ignorują kierunek, z którego naprawdę można by uzyskać miliardy wspierające polską gospodarkę i zwiększające zasobność Polaków? Dlaczego rządzący naszym krajem nie chcą pamiętać, że bogactwo i potęga dawnej Rzeczypospolitej pochodziła właśnie z Ziem Ukrainnych?

 

Ukraina zapłaci polskie długi

 

Oczywiście dzieje się tak, ponieważ obecne władze polskie sprawę tak zwanych reperacji, podobnie jak i wszystkie inne swoje działania i wystąpienia dotykające sfery międzynarodowej – traktują czysto instrumentalnie, na użytek wyłącznie wewnątrzkrajowej propagandy. Stąd też często politycy polskiej partii rządzącej bywają zdziwieni, gdy ktoś na świecie potraktuje ich poważnie (jak w przypadku przegranego przez Polskę sporu z „Izraelem” o ochronę prawną przed oskarżeniami o udział Polaków w holocauście). W istocie też jednak sami nie przywiązują większej wagi do tego co opowiadają niby to w ramach „akcji dyplomatycznych”. Nikt w politycznej Warszawie nie ma złudzeń odnośnie jakichkolwiek „odszkodowań” czy to od Niemiec, czy to Rosji, Polska bowiem nie ma dziś żadnych instrumentów, ani pozycji geopolitycznej, by takie żądania choćby tylko mocno i poważnie wyartykułować, a co dopiero wprowadzić do dyskursu dyplomatycznego, nie mówiąc już w ogóle o realizacji.

 

To tylko usypianie polskich wyborców, by nie zapytali skąd na koniec rząd weźmie pieniądze i na politykę socjalną, i na rosnące koszty budżetowe, i wreszcie na spłatę roszczeń stawianych przez międzynarodowe środowiska żydowskie przy wsparciu amerykańskim, roszczeń w przeciwieństwie do polskich traktowanych na świecie śmiertelnie poważnie i właściwie skazanych na zaspokojenie. Realnie oznacza to perspektywę bankructwa finansów państwa polskiego – rząd wymyśla więc bajeczne miliardy, niczym nadzieję na wygranie na loterii.

 

Prawo i Sprawiedliwość zwyczajnie nie wie skąd wziąć pieniądze, modli się więc tylko, by rachunki przyszło płacić dopiero, kiedy partia ta odda władzę. Na sięgnięcie po jak najbardziej realne i możliwe źródło, czyli rewindykację majątków i odszkodowań należnych Polakom od Ukrainy – obecne władze nie mają dość politycznej wyobraźni, ani samodzielności. Co nie oznacza jednak oczywiście, że do odzyskania tego co polskie nigdy nie dojdzie. Przeciwnie, powrót Polaków na Kresy, na razie własnościowy – jest historycznie i ekonomicznie nieuchronny. Po prostu na początku dokona się oddolnie, wolą samego narodu, wobec inercji i słabości pro-amerykańskich i pro-kijowskich władz w Warszawie. 

 

Nie uproszczając zanadto: to rozpadająca się Ukraina ostatecznie zapłaci wszystkie polskie długi i rachunki. Niezależnie od tego kto będzie Polską rządził.

 

Polacy na Ukrainie – powrót Panów

 

Rząd polski jest nie tylko bierny, ale i niesamodzielny, w odniesieniu do Ukrainy wykonuje jedynie polecenia amerykańskie, stąd też nie jest zdolny do żadnej zdecydowanej akcji – czy to na swoim ulubionym przecież polu polityki historycznej, czy to obrony praw mniejszości polskiej, czy nawet zabezpieczania polskiego dziedzictwa kulturowego, które jest przecież najwartościowszą częścią tego, co Ukraińcy nieuprawnienie uważają za kulturę własną. Ba, Polska nie umie nawet zabezpieczyć własnych interesów gospodarczych na Ukrainie, co wydawałoby się konieczne i oczywiste wobec miliardów dolarów wpompowanych w rozkradaną właśnie ekonomikę ukraińską. Mówiąc brutalnie – trwa czas kolonizacji gospodarczej Ukrainy i jest grzechem zaniechania nie brać w nim udziału. Własność i potencjał przemysłowy Ukrainy rozbierają między siebie Amerykanie, Niemcy, Brytyjczycy – czemu więc nie Polacy, skoro i mamy w tym największe doświadczenie i tak chwalimy się modelową współpracą z ukraińskimi pracownikami najemnymi w Polsce? Zamiast ściągać ukraińskich robotników do Polski – po prostu przejmijmy ich ukraińskie fabryki, będzie szybciej, sprawniej i wygodniej.

 

Program relacji polsko-ukraińskich jest prosty. Po pierwsze na polu symbolicznym – wszak od Bugu po Podole polskie ziemie kresowe zajmowane obecnie przez Ukrainę pełne są śladów polskości, każdy kamień krzyczy tam po polsku. Każdą metodą, także stawiając nogę w drzwi ukraińskich aspiracji europejsko-atlantyckich - Polska winna wymusić na Kijowe przywrócenie i zabezpieczenie wszystkich dowodów na polski charakter tych terenów: pomników, cmentarzy, kościołów, dworów, naszych białych orłów znów nad Kresami. 

 

Po drugie – mniejszość polska. Przeszło milion naszych rodaków, nie tylko tych z Żytomierszczyzny i Winnicy, ale każdy Polak na Ukrainie musi mieć nie tylko zagwarantowaną pełnią praw językowych, kulturalnych i edukacyjnych, nie tylko powinien cieszyć się spersonalizowaną opieką państwa polskiego tak, by wyróżniało to jego i jego rodzinę wśród innych mieszkańców. Za każdym Polakiem na Ukrainie powinno stać zdecydowanie i determinacja Polski tak, by nawet skrzywienie się na dźwięk polskiej mowy - było nie do pomyślenia. Dotyczy to zresztą nie tylko naszych rodaków będących na Kresach ludnością rodzimą, ale także polskich turystów, inwestorów i zwłaszcza powracających dawnych Wypędzonych. A ci będą wracać w coraz większej liczbie, możemy być pewni. Mówiąc brutalnie – nie miejmy złudzeń, że nauczymy ukraińskich szowinistów lubić czy chociaż szanować Polaków. I wcale tego nie chcemy. Niech się nas tylko boją.

 

I po trzecie wreszcie, jak wspomniałem - Polska musi na Kresy wrócić gospodarczo. Tak odzyskując polską własność, jak i przejmując niewydolne zakłady i całe sektory ukraińskiej gospodarki. Skoro Ukraińcy sami nie umieją czy nie chcą gospodarować na terenach obecnie należących do ich kraju – to niech je oddadzą komuś kto chce i potrafi. Czyli Polakom.

 

Priorytet polskiej pamięci historycznej

 

Oczywiście zamiast realizować program polski – prezydent Andrzej Duda po raz kolejny obiecał Wołodymyrowi Zełenskiemu dalsze ustępstwa ze strony RP, w tym nawet odrestaurowanie pomnika ku czci upowców na górze Monastyr koło Werchraty na Podkarpaciu, co wzbudziło aplauz środowisk banderowskich i ich agentury w Polsce. Ja jednak mam dziwne przeczucie, graniczące wręcz z pewnością, że żaden pomnik czy inna forma upamiętnienia bandytów z UPA na terenie Polski – nie ustoi długo. One są cholernie kruche, wywrotne, prawie same wybuchają i brudzą się niezwykle wręcz łatwo… Tak to już jest i będzie. Nie będzie banderowskich monumentów w Polsce, koniec, kropka.

 

Od strony formalnej – cóż, istnieją przecież precedensy ze stroną niemiecką. Oczywiście cmentarze żołnierskie istnieją, jednak nie jest możliwe upamiętnianie organizacji zbrodniczych, zwłaszcza SS. A UPA, Waffen-SS Hałyczyna, Bataliony Nachtigall i Roland itp. tym tylko różniły się np. od oprawców z obozów zagłady – że były jeszcze gorsze i okrutniejsze.

 

Co zaś się tyczy polskich nekropolii na Kresach i straszenia nas retorsjami – to przecież nasi zmarli rodacy są tam po prostu u siebie! (podczas gdy np. bandyci z UPA uciekli do Zakerzonia ze strachu przed Armią Czerwoną…). Również prowadzenie dalszych ekshumacji i badań na obszarach objętych zbrodnią Rzezi Wołyńskiej – jest kwestią bezdyskusyjną, to warunek sine qua non jakiegokolwiek w ogóle dialogu polsko-ukraińskiego. Osobiście zresztą jestem zdania, zwłaszcza obserwując rozwój sytuacji na Ukrainie, że przyjdzie kiedyś dzień, gdy pomniki Polaków niewinnie pomordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej – staną w każdym mieście polskich Kresów, Łucka, Równego, Kowla, Włodzimierza Wołyńskiego oraz Lwowa, Stanisławowa i Tarnopola nie wyłączając.

 

Powiernictwo Kresowe i restytucja polskiej własności

 

Nasz powrót na Wschód dokonuje się jednak nie tylko w sferze historycznej i świadomościowej, choć i te są ważne. Przede wszystkim jednak tyle polskości – ile własności w polskich rękach. Według szacunków naszych ekspertów łączna suma roszczeń polskich za majątki pozostawione na Kresach wynosi ok. 5 miliardów dolarów, przy czym kwota ta może wzrosnąć o wartość odszkodowań i zadośćuczynienia dla wypędzonych i ich ofiar. Liczba opracowanych już wniosków restytucyjnych sięga blisko 2.000 i oczywiście nie jest to wszystko, bowiem zainteresowanie odzyskaniem majątków i/lub uzyskaniem rekompensat zgłosiło już w toku działalności Powiernictwa Kresowego ponad 16.000 rodzin. Ukraina prędzej czy później nie tylko będzie musiała w pełni dostosować się do ustawodawstwa europejskiego, także w zakresie poszanowania prawa własności (a właścicielami majątków na Kresach w dalszym ciągu są Polacy i ich spadkobiercy). Władze w Kijowie nie uciekną też przed orzeczeniami Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, przed którym Polacy z powodzeniem dojdą swoich słusznych żądań. No i wreszcie Ukraina musi uznać prawo obywateli innych państw do własności ziemi (Rada Najwyższa jest już po kolejnych czytaniach projektu ustawy znoszącej moratorium w tej sprawie i do maja tego roku upora zapewne upora się z jej uchwaleniem). Myśląc zaś o prywatyzacji – Kijów zmuszony będzie wyczyścić stany prawne, zaspokajając najpierw legalnych właścicieli ziem, domów, dawnych zakładów, całych części miast. Oprócz Polaków po swoje wracają wszak też Rumunii, Węgrzy no i Żydzi, a za nimi zwłaszcza stanie cała potęga amerykańska. A Polacy tylko skorzystają.

 

Do roszczeń indywidualnych dochodzi też sprawa polskiego mienia bezspadkowego, również będąca elementem szerszego programu restytucji na Kresach. Współczesna Ukraina jest nie tylko prawnym spadkobiercą Ukrainy Sowieckiej (czyli jednego z beneficjentów odebrania Polsce Ziem Wschodnich), a to rodzi obowiązek spłaty zobowiązań z tego tytułu. Politycznie Kijów ogłasza się także dziedzicem banderyzmu, kolaboracji z Niemcami hitlerowskimi, w tym także zbrodni dokonywanych samodzielnie i wspólnie z Niemcami na narodach polskim, żydowskim i innych. Sprawca zaś w prawie międzynarodowym nie ma prawa dziedziczyć po ofierze. Dzisiejsza Ukraina jest następcą sprawców zbrodni – nie ma więc prawa zawłaszczać majątków należących do bestialsko pomordowanych. Te Polska powinna odzyskać dla siebie i wykorzystać do wzmocnienia akcji repolonizacyjnej na Kresach.

 

Koniec okupacji ziem polskich

 

Ukraina okupuje ziemie polskie – to oczywisty fakt. W dodatku nie wykonując swoich własnych zobowiązań związanych z przejęciem zarządu nad częścią Kresów – traci do nich prawa międzynarodowe. To, czy jest to już dziś podnoszone, czy pozostaje tylko w świadomości politycznej – to rzecz dalszorzędna. Liczy się delegitymizacja władztwa ukraińskiego na terytoriach historycznie należących do Polski. 

 

To strona prawna – natomiast biorąc rzecz praktycznie nikt już chyba nie ma złudzeń, że sytuacja graniczna w Europie jest trwała i stała. Przeciwnie, na Zachodzie rodzą się nowe państwa starych narodów, takich jak Szkoci, tylko kwestią czasu jest usankcjonowanie niepodległości Katalonii, Irlandia nieuchronnie zmierza do zjednoczenia z północnymi hrabstwami tej wyspy wciąż jeszcze zajmowanymi przez Wielką Brytanię. Skoro tam mapa jest tak dynamiczna – czemu inaczej miałoby być na Wschodzie, gdzie przecież wiele granic nakreślono sztucznie, nieprawnie i niesprawiedliwie? 

 

Oczywiście, Polska nie napadnie na Ukrainę, nie miałoby to zresztą żadnego sensu, coś jak bicie umierającego. Kiedy jednak obecne resztki państwowości ukraińskiej się zawalą i trzeba będzie pozostały po niej obszar na nowo zorganizować, zagospodarować i odbudować – Polacy będą gotowi!

 

Konrad Rękas

Tekst zawiera obszerne fragmenty wywiadu udzielonego w języku rosyjskim dla portalu Ukraina.ru

 

 

KOMENTARZE

  • Nie do wiary, że można coś takiego napisać
    Nas, kresowian, mieszkających na ziemiach odzyskanych, chciałby Pan skazać na zostanie folksdojczami,

    a myśmy za tę polskę, w obecnych granicach, krew przelewali, życie oddawali.
  • @interesariusz z PL 15:57:38
    Jeśli się Pan czuje "folksdojczem" - to co można na to poradzić? Zostaje zastrzelić...

    A z ciekawości, kiedy i gdzie pan tę "krew przelewał i życie oddawał"? I jak się Panu pisze pośmiertnie, jak rozumiem?
  • @chart 16:10:13
    Pretenduje Pan do roli dziennikarza, a słowa pisanego nie rozumie. Wstyd. No i wstyd, iż krytyki Pan nie znosi, stąd może ta egzaltowana reakcja.

    W 2WŚ zginął co piąty Polak. Jak Pan myśli, ilu członków mojej rodziny zginęło? Ilu jako cywile, ilu jako wojskowi?

    Jak Pan myśli, ilu członków mojej rodziny konspirowało, było w zachodniej armii, albo we wschodniej?

    Ale przecież nie wszyscy zginęli, chociaż więcej niż co piąty. No, a po wojnie, w czasach "radzieckiej okupacji", rozmnażali się, stąd się wziął piszący te słowa.

    Nikt nie przechował dokumentów dotyczących majątku na kresach, obligacje które mieli uznali za bezwartościowe, i sam je zniszczyłem w trakcie zabawy, gdy byłem dzieckiem.

    To co mamy, mamy tutaj, na ziemiach odzyskanych. Ruszymy się stąd jeno do piachu.

    Pańska pisanina, i podobnych, skończy się tym, że nastanie tu administracja niemiecka, nie od razu, etapami, ale nastanie.

    Jak nastanie, to z urzędu, my, którzy urodziliśmy się na ziemiach odzyskanych, zostaniemy folksdojczami.

    A teraz proszę mnie zastrzelić ....
  • @interesariusz z PL 16:37:00 W kwestii formalnej.
    Pan napisał:
    //a myśmy za tę polskę, w obecnych granicach, krew przelewali, życie oddawali.//

    Pierwszym formalnym potwierdzeniem międzypaństwowym ustalającym przebieg granicy na Odrze i Nysie był układ zgorzelecki z 6 lipca 1950 zawarty między PRL i NRD.

    Czyli było to po wojnie.
  • @Anna-PK 16:58:23
    najwyraźniej zdanie można rozumieć różnie. Oczywistym jest, iż na początku wojny nie było wiadomo, że walczymy o inną Polskę, niż mieliśmy. Granice Polski, jakie otrzymaliśmy, zostały ustalone w czasie wojny.
  • @interesariusz z PL 16:37:00
    Tacy jak Pan pilnują, żeby polskie majątki dostały się Niemcom i Żydom, a jednocześnie żeby Polacy nie odzyskali tego, co do nich należy.

    Nie dość, że folksdojcz, to szabesgoj.
  • @interesariusz z PL 17:27:37 Ci co walczyli na wojnie nie mieli
    pojęcia jakie będą granice. "Granice Polski, jakie otrzymaliśmy, zostały ustalone w czasie wojny." A ci co "urodzili się na ziemiach odzyskanych" wiedzę o ustalaniu granic, nabyli też mocno po wojnie.
  • @chart 17:46:25
    Jacy Polacy? Większość Polaków z kresów i ich spadkobierców nie ma co tam odzyskiwać. Polacy, to nie Niemcy, którzy mają papiery w porządku.

    Papiery, to może mają byli obszarnicy.

    Jak na razie, to Niemcy odzyskują "majątki" w Polsce. Pozwalamy im na to. Dlaczego nie mieliby nabyć majątków na Ukrainie?

    Koncepcja odzyskiwania tego, co było przed wojną, jest błędna.

    Równie dobrze Rosja mogłaby powiedzieć, że chce odzyskać to, co było jej przed 1WŚ. Przynajmniej to, co było za caratu skonfiskowane.

    Biorąc pod uwagę wyzwiska, nie ma co z Panem dyskutować. Na jaką inwektywę zasługuje ten, który swoją działalnością może doprawadzić do odzyskania "ziem odzyskanych" przez Niemcy?
  • @interesariusz z PL 18:03:43
    Niech Pan nie udaje Marsjanina. Spał Pan przez 30 lat?

    Niemcy mają kontrolę nad całą polską gospodarką, proces zaboru majątków polskich przez Żydów trwa od trzech dekad - a tacy jak Pan wiążą Polakom ręce szepcząc "Ciiiii, bo przyjdą!".

    Do cholery - przecież już dawno przyszli! Przez takich jak Pan.

    A Polacy mogą odzyskać co swoje. I niech Pan nie bredzi na tematy, o których nie ma Pan pojęcia. Tysiące polskich rodzin ma dokumenty skompletowane i gotowe do batalii sądowych, innym pomagamy je uzupełniać. Niezależnie od tego, czy chodzi o "obszarników", nauczycieli, szewców czy kolejarzy.

    Polska wraca własnościowo na Kresy czy to się takim niemiecko-żydowskim sługusom jak Pan podoba czy nie.
  • @chart 18:48:55
    Po moje mieszkanie jeszcze nie przyszli, ale jak rozumiem, przez Pana przyjdą.

    To jak Pan szacuje, ilu Polaków ma zostać wysiedlonych z ziem odzyskanych do nikąd?
  • @interesariusz z PL 19:58:29
    Będzie im Pan mógł dalej buty lizać, tak jak lubi.
  • Jeśli się nie mylę to zacytował pana sam Sołowiow
    wprawdzie przekręcił nazwisko ale mam wrażenie że to o pana chodzi.
    (w 11 minucie)
    https://www.youtube.com/watch?v=fZ3VBKC3Zkk
  • @interesariusz z PL 19:58:29
    " ilu Polaków ma zostać wysiedlonych z ziem odzyskanych do nikąd?"

    Myślę że plan jest inny. Celem jest germanizacja i naprawa demografii. Dzieci i wnuki młodych ludzi co wyjechali, zasymilują się bez problemu.
  • @Pedant 21:41:06
    Przecież to jest niepoważna rozmowa,

    no, ale igrają, igrają, i się doigrają, znowu życie się skomplikuje.
  • WPS
    Do Autora kilka pytań:

    1) kogo chciałby pan obciążyć kosztami ochrony pańskiego "odzyskanego majątku" na dzikiej, zanarchizowanej i złodziejskiej Ukrainie?

    2) czy chce pan dać swoimi inicjatywami " moralno-prawne" podstawy do "odzyskiwania majątków" w Polsce przez Niemców i Żydów ? Oni zapewne też mają świetnie przygotowane archiwa.

    3) czy wśród tych dziesiątków tysięcy dokumentów rewindykacyjnych na Kresach przedwojennych obywateli II RP ( w posiadaniu pańskiego Stowarzyszenia Powiernictwo Kresowe) są także, a jeśli tak to w jakim procencie, roszczenia Żydów zamieszkujących na Kresach?

    4) ostatnio ( najczęściej w żydowskiej telewizji w Rosji, m.in. u W.Sołowiowa, który, jak zauważył @ikulalibal, ostatnio nawet pana cytował ) furorę robiło określenie przedwojennych Polaków jako hien ( z powoływaniem się m.in. na taki " autorytet moralny" jak W.Churchill), które wspólnie z Hitlerem dokonali rozbioru Czechosłowacji w 1938 r. Nie sądzi pan, że pana inicjatywa znakomicie wpisuje się w globalną, syjonistyczna nagonkę na Polaków - teraz dodatkowo według " wspaniale medialnie sprzedawalnego na Ukrainie hasła " Chciwe i niewdzięczne ( za ukraińskie ofiary poniesione dla wyzwolenia Polski spod faszyzmu) Lachy chcą okraść razem z Żydami ( no powiedzmy z oligarchami miagka gawarit) naszą świętą Ruś!

    5) wybaczy pan, nie znam pana życiowych planów, ale jak to brzmi, kiedy będąc obecnie rezydentem Wlk.Brytanii ( Szkocji) proponuje pan awanturniczy plan restytucji ( awanturniczy z powodów ww.), a sam na wszelki wypadek przebywa za granicą, z dala od kociołka, w który pookragłostołowe kukły wrzuciły do Polski kilka milionów Ukraińców i amerykańskie korpusy egzekucyjne? Przypomina mi to zagrzewanie z Londynu Polaków do powstania w okupowanej Warszawie.
  • Jeszcze raz wszystkim próbującym okraść Polaków
    Zabór polskiego mienia przez Niemców i Żydów TRWA OD 30 LAT.

    Nie potrzebuje żadnych "precedensów", "moralnych uzasadnień" itp. Dokonywany jest prawem kaduka, przy współpracy władz III RP i niemal nieistniejącym oporze narodowym.

    Opór ten jest tak słaby także dlatego, że naród polski wyzzuto z własności. Należy więc uczynić wszystko, by ją ODZYSKAĆ.

    Wszyscy doradzający Polakom, by porzucili własne majątki odebrane im niegdyś na Kresach - to albo ZDRAJCY, albo GŁUPCY, chcący trzymać naród polski w biedzie i ogłupieniu, kiedy inni bogacą się naszym kosztem.

    Sprzedawczyki i durnie - zamilknijcie i pozwólcie Polsce się odrodzić.
  • @chart 00:06:01
    Szanowny Panie, że rozczarowuje pan poziomem " dyskusji", to mało powiedziane. Właśnie takie nieprzemyślane ( a może przemyślane ?) inicjatywy, jak pańska nie tylko nie pozwolą się Polsce odrodzić, ale obawiam się, że mogą ją skutecznie zlikwidować.

    Zwrot do Polaków " zamknijcie się" przypomina mi arogancję pewnej nacji.

    Co do określeń "sprzedawczyki i durnie", to byłbym już ostrożniejszy pomimo rezydencji w Szkocji.
  • @chart 00:06:01
    Jeśli jest pan taki krewki i " mądry", to może przebywając w Moskwie zwróci się pan przy okazji o restyrucję polskich majątków pod Smoleńskiem, a przejeżdżając przez Białoruś zwróci się o polskie majątki pod Mińskiem, Mohylewem , Iwieńcem, Pińskiem itd.
  • @Anna-PK 16:58:23
    "Pierwszym formalnym potwierdzeniem międzypaństwowym ustalającym przebieg granicy na Odrze i Nysie był układ zgorzelecki z 6 lipca 1950 zawarty między PRL i NRD.
    Czyli było to po wojnie."
    Wszystko się zgadza!
    Według PiS-iorów Polską rządzili wtedy przebierańcy a nie prawdziwi Polacy a Polska była w niewoli. Stąd prosty wniosek, że ten układ będzie można podważyć.
  • @Robik 01:24:57
    Gówno mogą podważyç. Obydwa państwa były legalne i uznane na całym świecie. Miały przedstawicielstwa w ONZ itd. Wszystkie ustalenia pomiędzy tymi państwami są wiążące i tyle.
    PiS niepotrzebnie bawi się zapałkami na beczce prochu.
  • Gdyby to dało rade...
    O restytucji polskiej własności (prywatnej) to bym za bardzo nie zabiegał bo temat bolesny i bardzo odległy. Nie zapomnijmy także o przesiedleniach "Wisła". Po prostu poprzez ekonomię i politykę wciągnąć dawne tereny do macierzy. Zgadzam się z punktem widzenia i treścią postu. Uważam iż to jest następna okazja na odzyskanie co straciła Polska. No ale jaki pan taki i rząd
    a rząd w Polsce byle jaki.
    Nie wolno także nic robić kosztem i po krzywdzie Ukraińcom. Na ludzkiej krzywdzie nikt się jeszcze z honorem nie dorobił a tylko nienawiści aż do bólu. Ukraińcy muszą czuć ze to dla ich dobra i będą częścią czegoś lepszego. Innego wyjścia nie widzę.
  • ...
    To co w całym tym temacie przeczytałem rozczarowało mnie.
    Nie zdziwiło, nie zaskoczyło.
    Nie "zaskakuję się" i bardzo wielu rzeczom dot. III RyPy nie dziwię od dawna.

    Tu jednak poczułem rozczarowanie.

    Muszę ochłonąć panie Chart. I jeszcze coś napiszę. Choć pan nie wart słowa, a nawet splunięcia.
  • @Pedant 21:41:06
    Dokładnie. Bo kim Niemcy mieliby nas zasiedlać? Turkami? Turcy się łatwo nie germanizują.
  • @zbig71 02:06:46
    Ale NRD nie reprezentowały całych Niemiec. Traktat powinien zostać podpisany ze zjednoczonymi Niemcami.
  • "Dlaczego...
    -------------
    "Dlaczego rządzący naszym krajem nie chcą pamiętać, że bogactwo i potęga dawnej Rzeczypospolitej pochodziła właśnie z Ziem Ukrainnych?"
    -------------
    Ależ oni o tym pamiętają aż nadto! Pamiętają - nie dlatego - aby Polskę wskrzesić - tylko utrzymywać ją dalej jako atrapę Polski - aby jej kosztem mógł trwać dalej ten czarci eksperyment z - wskrzeszeniem banderlandu na odwiecznych ziemiach polskich. Wskrzeszenie banderlandu przez grandziarzy zza wielkiej wody w porozumieniu z Rosją, eurokołchozem - więc i atrapą Polski - to gwarancja, że Polska już się nie odrodzi po nieuchronnym odzyskaniu przez Niemcy - swoich tzw. ziem utraconych.
    To nie dla jaj - światowy, czarci pomiot - zwinął moskiewską komunę na rzecz brukselskiej komuny. To nie dla jaj w/w pomiot zjednoczył Niemcy i wskrzesił banderland.
    Wniosek?
    Natomiast Autor - tylko dla jaj - raczył ogłosić tę swoja propozycję - chyba, że zgłosił ją - w ramach oddania symbolicznie moczu na głowy znienawidzonych sierot po Polsce w atrapie Polski - bo to ostatnio modne w piekielnych kręgach.
  • @Wican 08:25:32
    //Traktat powinien zostać podpisany ze zjednoczonymi Niemcami.//

    Tak ale dopiero po podpisaniu traktatu pokojowego formalnie kończącego wojnę między Polską a Niemcami.Takie są postanowienia końcowe Konferencji Poczdamskiej.
  • @interesariusz z PL 19:58:29
    Czytam tą wymianę zdań między Panem i innymi i jak najbardziej podzielam pańskie zdanie. Polacy przez swoją głupotę i megalomanię już parę razy stracili ojczyznę, teraz pracują nad następnym razem. Większość tych ,,patriotów'' myśli że świat zna polską historię, że interesuje się naszymi stratami i za wzór stawia nasze bohaterstwo we wszystkich wojnach. Cieszą się pajace że jakiś przygłup ameryański przeczyta (nawet bez zrozumienia) na jakąś rocznicę przygotowany tekst przez jakiegoś polskiego sprzedawczyka. Otóż drodzy ,,polacy'' świat a nawet nasi sojusznicy ma to głęboko w d.... Zacznijmy się bawić w rewizjonizm a zobaczycie czym się to skończy, tym bardziej że temu który był do tej pory gwarantem granic w naszym regionie na rozkaz USA cały czas podrzucamy zdechłego kota. Wszyscy nasi sojusznicy nawet palcem nie kiwną jeżeli Niemcy wezmą to co mieli przed wojną, Ukraina , Przemyśl i Lublin, a Litwa aż za Białystok. Bo takie były historyczne granice. Zresztą jak ten Chart chce osadzać tych polskich panów na Ukrainie ? Było by to możliwe , ale USA musiało by podesłać jeszcze z pięć dywizji pancernych żeby chronić tych ,,magnatów''. Po chałupach na wschodzie są jeszcze w chałupach kosy i siekiery z którymi chachły hulali po Wołyniu.
  • 2*
    zgadzam się z pierwsza częścią, natomiast co do ukrainy to jakieś androny do potęgi n-tej. ja uważam, że resztki nieukradzionego jeszcze ukraińcom majątku "odzyskają" te same środowiska, które odzyskują polin
  • Najpierw powinniśmy się zająć postawieniem tamy
    obecnej grabieży, potem restytucjami.
  • @ikulalibal 08:47:52
    Ja wiem. A tego chyba nie ma podpisanego. Tylko, że po co Niemcom te tereny, jak gospodarczo tu panują. Dzisiaj nie potrzeba terytoriów, zwłaszcza że zawsze jest ryzyko jakiejś partyzantki.
  • Polakom własności odzyskiwać nie wolno
    Wolno źydom mieć uroszczenia bezspadkowe, wolno żydom wysiedlać Polaków z ich mieszkań - bo im wolno odzyskiwać majątek; wolno Rosji zająć Krym, bo wolno jej odzyskać majątek, wolno Niemcom wprowadzać piątą kolumnę i germanizować ziemie odzyskane, ale Polakom na kresach majątku odzyskiwać nie wolno.

    Bardzo interesująca logika tutejszych antypolaków.

    „A Polacy mogą odzyskać co swoje. I niech Pan nie bredzi na tematy, o których nie ma Pan pojęcia. Tysiące polskich rodzin ma dokumenty skompletowane i gotowe do batalii sądowych, innym pomagamy je uzupełniać. Niezależnie od tego, czy chodzi o "obszarników", nauczycieli, szewców czy kolejarzy.”

    Zadziwia, że tutejsi komentatorzy o niczym takim nie słyszeli i ten wpis spadł na nich jak piorun z jasnego nieba. Jedyne, co Kresowianie ze sobą zabrali wybierając się na kilkupokoleniową tułaczkę, to dokumenty dotyczące swoich własności. Nie ma absolutnie żadnego powodu, dla którego nie mieliby ich odzyskać, jeśli nadarzy się ku temu sposobność. Na Ukrainie nie wszyscy są banderowcami, a wielu Ukraińców nie miałoby nic przeciwko temu, aby Ukraina wyglądała jak Polska, a nie odwrotnie. To Ukraińcy przyjeżdżają do pracy i osiedlają się w Polsce, choć ich z Polską nic nie łączy, dlaczegóżby więc Polacy nie mieli wrócić na ziemie swoich przodków na Ukrainie?

    Jak chodzi o tych przelewających krew za Polskę - im nawet do głowy nie przyszło, że po „zwycięstwie” zostaną wypędzeni ze swoich domów, bo Polska, dzięki naszym przyjaciołom i sąsiadom, którzy się podzielili Europą, została przesunięta na zachód.

    5*
  • Polityczni idioci rozwalają na całego ostatki Polskiej suwerenności.
    Ostatnią ostoją Polski jako państwa jest PRL i jego granice.
    Jak tego zabraknie to Polska zniknie z mapy świata.
    Idiotom się wydaje że to niemożliwe...a Niemcy tylko czekają na okazję odebrani byłych nazistowskich landów wschodnich.
    żydzi już budują swoje gminy żydowskie w większych miastach w Polsce (zarządy PO i okolic)
    Banderowcy zezują na Przemyśl, Kraków.

    Polska solidaruchów dorobiła się swoją polityką dookoła samych wrogów.
    Jedynym potencjalnym obrońcą Polskich granic jest Rosja która te granice Polsce dała.
    I co robią Polskie solidaruchy .. wszystko co możliwe żeby Rosji odechciało się bronić Polskich granic.
    Kim są te solidaruchy prowadzące tak konsekwentnie anty Polską politykę ? Tam Polaków niewielu ale za to chazarów i banderowców do oporu.

    Obecny "sojusznik" Polski solidaruchów to znany globalny bandyta znany z tego że na żądanie Izraela obdarowuje Izrael "inflantami"
    Czy Polski nie daruje Izraelowi Jak Izrael zechce to daruje...i to kilka razy...wzdłuż i w poprzek.

    A jak będzie miał interes z Rosją (globalny) to nie sprzeda Polski w pakiecie ? ..sprzeda bo biznes to biznes a polityka to tylko propaganda dla idiotów (takich jak solidaruchy),
  • @interesariusz z PL 15:57:38
    „Nie do wiary, że można coś takiego napisać”

    Wcale mnie nie dziwi twoje „święte oburzenie” na wieść o Polakach pragnących odzyskać swoje ziemie. Wszak uważasz, że podatek katastralny, który by spowodował masową utratę mieszkań przez Polaków - jest dobry. Najwyraźniej bardzo byś chciał, aby wszyscy Polacy byli gołodupcami, bez znaczenia na jakich ziemiach by nie mieszkali.
  • @Lotna 09:42:55
    Podatek katastralny może być bardzo pożyteczny...pod warunkiem ze dotyczy on zasobów skumulowanych ponad potrzeby rodziny.
    To powinien być podatek dotyczący kamieniczników wynajmujących biurowce, od zasobów przemysłowych...
    ale nie dotyczący podstawowej własności socjalnej (jedno mieszkanie, jeden dom, działka a dla rolników np 10-20 ha pola).

    Podatek katastralny ma za zadanie zapobiegać kumulacji zasobów Państwa w jednych rękach...ma za zadanie przywracać te zasoby to puli obrotowej dostępnej dla każdego Polaka.

    Pewnym odpowiednikiem jest dzierżawa majątku dla celów produkcyjnych).

    Podatek katastralny nie może dotyczyć pierwszego mieszkania...domu, zagrody...
  • @Oscar 09:42:39
    Te granice państwowe są tylko liniami na mapie wokół państwa z tektury. Klasyka cytować nie będę.
    Kto tych granic broni? Kto stoi na ich straży?
    Każdy, o każdej porze może przez nie przejść czy przejechać, często nawet nie potrzebując żadnych dokumentów. Imigracja i przepływ ludności do Polski są niekontrolowane. Nikt nawet nie wie ilu Ukraińców mieszka w Polsce, być może sami Ukraińcy są lepiej poinformowani niź polskie władze.
    Gdzie są te granice, pytam się?
    Hymn polski nie mówi „jescze Polska nie zginęła, póki mamy granice”!
  • @Wican 09:31:27
    Traktatu Pokojowego z RFN podpisanego nie mamy, tylko jakieš porozumienie o współpracy i przyjaźni.
  • @Oscar 09:55:23
    Podatek katastralny właśnie dotyczy pierwszego mieszkania, domu, zagrody i jest naliczany jako procent od wartości rynkowej. Jak ci zasolą 6-12 tys. zł. rocznie od mieszkania o wartości rynkowej 300 000 zł., to możemy pogadać o jego pożyteczności.
  • @Oscar 09:55:23
    Panie Oskar, litości !!! Przecież ten podatek to tak jak vat następny sposób wyciągnięcia kasy ze społeczeństwa. Państwo powinno dopłacać takim którzy potrafią pomnażać majątek. Niestety ale w bolszewiźmie jest na odwrót. Leniom, nieudacznikom, pijakom itp. państwo funduje dodatki ( tak zwana solidarność społeczna). Tym zaradnym, którzy mało że zabezpieczają swoją rodzinę, to jeszcze tworzą miejsca pracy dla innych fundują podatki i poniżenie w społeczeństwie. Wiadomo że z tą ,,dopłatą '' żartowałem, ale to właśnie dzięki tej grupie jeszcze ten kraj zipie. Podatek katastralny tylko w jednych uderzy. W tych którzy od PRL dostali mieszkania , lokale itp. Ci którzy się dorobili myślą już innymi kategoriami, jak coś to sprzedadzą i przeniosą się tam gdzie będzie im lepiej. Czy to będą Czechy, czy Niemcy , czy Francja im wisi. Tam też będą się dobrze czuli i dorabiali. W Polsce zostaną setki tysiące bezdomnych których wypieprzą z mieszkań za niepłacenie tego podatku. Kto się dorobi na tych nieruchomościach ? Podatek można wprowadzić, a potem zlikwidować. Ksiąg wieczystych tak łatwo się nie zmieni.
  • autor
    Nagromadzenie w jednym tekście tak dużej ilości bzdur nie da się czytać do końca.
    Oby Ukraińcy w odpowiedzi na pańskie żądania zwrot polskich majątków, nie wystawili nam rachunku za wieki okupacji, przelanej krwi kozackiej, niewoli, wyzysku i.t.p. z ich punktu widzenia doznanych krzywd.
  • @Oświat 10:46:08
    A czy oni do Kozaków sie odwołują? Do bandery
  • @Wican 10:57:25
    Oni niczego nie przeczytają. Polacy zresztą też nie. Zresztą Kozacy to za stare dzieje, niestety Banderę to jeszcze starcy na Upadlinie pamiętają.
  • @zbig71 11:08:42
    I w sumie facet ich zatruł "chorą" ideologią, wręcz wariacką. W zasadzie konflikt ze wszystkimi dookoła.
  • ...
    Z Ukraińców w ostatnich latach stworzono neobanderowców, którym się wmawia, że jak "Samostijna" będzie aż pod Kraków, to w końcu będą zasobni, niepodlegli, i szczęsliwość zapanuje. No dziejowa "sprawiedliwość" nastanie.

    To samo robi się z Polakami, z których tacy jak Chart próbują wmówić, że jak Najjaśniejsza III RyPy będzie do Kijowa, hen aż po Dniepr, to w końcu nastanie to samo dla "polskich panów"...

    Odpowiednikiem banderowca jest polski pan! Chwytają?...

    A przecież Wielki Józef Stalin zarówno Polakom dał Macierz, jak i po uspokojeniu banderszczyny Ukraińcom (normalnym) dał Ukraińską SRR.
    Tamta Ukraina (z czasów ZSRR) była najbardziej rozwiniętą i najbogatszą, bo przemysłowo, a co za tym idzie naukowo) Republiką.
    Tak samo Polska Rzeczpospolita Ludowa.

    Oba kraje bezpieczne. Wszystko co potrzebne do rozwoju Józef Stalin dał zwaśnionym nacjom. Wystarczyło uczyć się i pracować, a nie dać podjudzić bronsztajnistom i innym kryminalistom.
  • Żydzi sobie poradzą
    Co zaś się tyczy roszczeń żydowskich wobec Ukrainy - to Żydzi sobie bez nas znakomicie poradzą, po co im konkurencja? To raczej my możemy skorzystać z nacisku wywieranego przez nich na Kijów.

    Inaczej skończy się jak na Łotwie. Na bezpośrednie polecenie Kongresu USA - państwa bałtyckie uchwaliły ustawy o zwrocie majątków WYŁĄCZNIE "ofiarom holocaustu" i ich potomkom, tym samym pomijając np. polskich właścicieli żyjących w Inflantach Polskich.

    Niektórzy z tu dyskutujących chcieliby podobnie oszukać Polaków - spadkobierców z Ukrainy. Żydzi wezmą co zechcą i tam, a my mamy mieć związane ręce?
  • @Lotna 09:42:55
    coś ci się pomieszało, może przejrzysz notatki, albo witrynę.

    Zawsze ganiłem podatek katastralny ze względu na uśrednianie jego wysokości.

    Jakie swoje ziemie ? Polska przegrała II WŚ w 1939r. Wszystkie ziemie utraciła. Prawo własności w ogóle nie powinno być przeniesione na okres powojenny. Niestety, władza radziecka była zbyt słaba.
  • @Oscar 09:55:23
    Podatek katastralny jest o tyle lepszy od podatku od nieruchomości, iż w założeniu uwzględnia stan nieruchomości.

    Niestety, to tylko założenia.
  • @Lotna 09:56:44
    To, ilu Ukraińców tu się wałęsa, nie ma znaczenia, nie miałoby znaczenia, gdyby polskie obywatelstwo o czymś istotnym stanowiło.
  • @Lotna 10:04:51
    Ty nie krytykujesz podatku katastralnego, tylko jego domniemaną wysokość.

    Chcieliśmy mieć USA, to będziemy płacić katastralny. A kogo nie stać na zapłatę za bycie terytorium zależnym USA, to na bruk, albo do krajów czwartego świata.
  • @marek500 10:28:52
    Jak wiadomo, w księgach wieczystych często figuruje własność niemiecka.

    Owszem, katastralny uderzy w biedaków, i wyprowadzi ich z czasem z mieszkań.

    Ale co tam katastralny ????? Prorokują, to 1 lub 2% wartości.

    Jakieś piętnaście lat temu wprowadzono ustawę o OCHRONIE praw lokatorów !!!!!!!!

    W tej ustawie czysz (podatek od własności płacony na rzecz właściciela) ustalono na
    3% wartości ODTWORZENIOWEJ

    czyli, jeśli ktoś mieszka w ruderze do cna zdekapitalizowanej, powiedzmy o wartości 20% wartości rynkowej

    to płaci 15% wartości nieruchomości ROCZNIE

    to co mu tam katastralny nawet te 2% ???????????
  • @Kmieć 11:47:53
    tak jest,

    dał nam Stalin państwo, i szansę, którą żeśmy zmarnowali.
  • @ Autor - 1*
    Ten tekst (rozważania u cioci na mocno zakrapianych imieninach) i jego Autora trzeba zapamiętać dlatego, żeby nigdy nie pozwolić Autorowi tekstu na działalność polityczną.
    Niestety, ale nawet samą tego typu „publicystyką” jej Autor może przynieść nam wiele szkody.

    Do naszych najważniejszych priorytetów politycznych należą: uwolnienie się spod żydowsko-anglosaskiej okupacji i syjonistycznych, kolaboracyjnych rządów, eliminacja żydo-katolickiego Kościoła z polskiej sceny politycznej oraz likwidacja żydowskiego kapitalizmu – pracujmy nad tym, a pokrzykiwanie o roszczeniach zostawmy na czas, gdy zaistnieją realia polityczne do ich rozważenia. Na razie takie pokrzykiwania sprzyjać będą jedynie tym wszystkim, którzy nigdy nie chcieli Polski na mapie Europy.
  • @interesariusz z PL 15:10:35
    "Podatek katastralny jest o tyle lepszy od podatku od nieruchomości, iż w założeniu uwzględnia stan nieruchomości."

    Nie uwzględnia dochodów. Emeryt mieszkający w domku, z małą emeryturą, będzie się musiał wyprowadzić i udac na tułaczkę.

    Młoda para, będzie musiała mieszkać na cudzym, albo być zadłużona i być w poddaństwie na pół życia. Przynajmniej w USA, można oddać klucze bankowi i pozostać bez zobowiązań.
  • @chart 14:08:36
    Żydzi już nam zabrali państwo w 1989r.

    Na zgubę Polaków, jakoś nikt lepszy od kradnącego księżyc się nie objawił.
  • @Pedant 15:25:26
    to może tak jednak pedentycznie

    https://chart.neon24.pl/post/153066,bedzie-o-nas-glosno-na-ukrainie#comment_1635672
  • Ja w sumie autora rozumiem.
    Doskonale wie, ze niezależnie czy Polacy będą składać jakieś roszczenia wobec Ukrainy, to Niemcy i Żydzi i tak będą nas cisnąć. Zresztą, już cisną. A polskie władze są bardzo uległe wobec niemal każdego. Czy to USA, Izrael, czy też Ukraina i Litwa.
    I wcale tego nie unikamy, nie domagając sie od Ukraincow niczego. Należy więc wziąć udział w rozbiorze czego się da z Ukrainy. Polacy nie będą w tym osamotnieni.
    Ale też jest pewna podstawa. Władza, która przyzna, ze Polska była w obozie zwycięzców w II wojnie światowej. Wtedy olać roszczenia Niemców. Oni przegrali, nie zapłacili żadnych reparacji, a Polska wygrała. I tzw. ziemie odzyskane to i tak mało w stosunku do poniesionych strat. Ale trzeba przestać walczyć z grobami żołnierzami Armii Czerwonej bo to ahistoryczne i po prostu głupie. Chyba, że ci walczący, realizują pewne zamówienia. A Ukraińcom nie odpuszczać. Połowa mojej rodziny stamtąd (okolice Stryj, Kołomyi, Krechówki), 1/4 z okolic Jarosławia i jeden dziadek z Wielkopolski. Jednak nikt chyba dokumentów nie posiada, a z osób, które pamiętają tamte czasy, żyje już resztówka. Jeden wujek w XXI wieku tam pojechał, ale na jego dawnym terenie, rosną teraz drzewa. Jakieś srebra gdzieś tam zakopali, owinięte w dobra rodowe i jakieś pamiątki w skrzyni. Ale kto to dzisiaj znajdzie? Ale z dokumentami gorzej
  • @Rzeczpospolita 15:24:16
    A skąd mamy wziąć potencję na realizację ambitnych celów? Trza wykorzystać upadek Upainy. Inaczej pozostanie pisanina na portalu. Autor jednak działa praktycznie
  • @interesariusz z PL 15:09:31
    Nic mi się nie pomieszało, zrobiłam wpis na temat podatku katastralnego, na blog7 Ruszkiewicza! a ty twierdziłeś, źe podatek katastralny jest dobry.

    Owszem, jestem przeciwna podatkowi katastralnemu, jak równieź wielu innym podatkom, bo nikt nie powinien płacić podatku od samego faktu posiadania swojej własności, którą nabył za nią zapłaciwszy albo dostał od kogoś, kto ją nabył, w formie spadku lub darowizny.

    Jak chodzi o kwotę, to w warunkach polskich, nawet najmniejszy procent byłby masakrą dla wielu właścicieli mieszkań, które stały się wielokrotnie droższe niż były w chwili nabycia, co oznacza, ze podatek od nich byłby nie na kieszeń przeciętnego Polaka. Zresztą nie tylko w Polsce. Emeryci muszą się wyprowadzać ze swoich domów, bo ich nie stać na płacenie podatku od nieruchomości za którą zapłacili wielokrotność ceny kupna płacąc hipotekę przez 20 czy 25 lat. Muszą się wyprowadzić pomimo, ze spędzili w domach większą cześć życia, wychowali dzieci, etc. Albo muszą obcym podnajmować pokoje. Przecieź to jest chore..
  • Linia sporu
    Część z wypowiadających jest przeciw restytucji na Kresach w imię "solidarności z ludem ukraińskim przeciw polskim panom". Rozumiem. Mam inne zdanie.

    Inni chcą spokoju nawet za cenę ustępstw Polski wobec banderowskich nazistów. Nie rozumiem i mam zdecydowanie odmienne zdanie.

    Ci sami wreszcie chcą Polski małej, słabej i biernej, po cichu grabionej przez Niemców i Żydów. Tego nigdy nie przyjmę, nie zaakceptuję i zawsze będę się opierać.
  • @Wican 17:26:56
    "Autor jednak działa praktycznie"

    Bardzo praktycznie. Wzbudza niechęć Ukraińców do Polaków i stwarza asumpt do podobnych roszczeń niemieckich i żydowskich i to w sytuacji, gdy rządzący w IIIRP syjonistyczny element wspiera zarówno roszczenia niemieckie i żydowskie niszcząc wszelkie przejawy polskości i gdy siła polityczna IIIRP na arenie międzynarodowej jest równa zeru, o sile militarnej nie wspominając.
  • Samobójstwo bierności
    Wizja "jeśli Polacy nie będą żądać niczego od innych - to nikt niczego nie zażąda od Polski" - należy do najgłupszych i najbardziej samobójczych w Polskiej polityce.

    M. in. tak "rozumując" upadła I Rzeczpospolita.
  • @chart 14:17:43
    "jeśli Polacy nie będą żądać niczego od innych - to nikt niczego nie zażąda od Polski"

    To oczywiste, że powyższe myślenie jest iluzoryczne, błędne.
    Jednak stawianie żądań, gdy nie istnieją jakiekolwiek możliwości ich egzekucji (brak polskich władz, brak polskiej polityki, pozycja Polski na arenie międzynarodowej jest żadna, itd.) nie tylko buduje niechęć Ukraińców do Polaków, ale przede wszystkim ośmiela i usprawiedliwia żądania niemieckie i żydowskie wobec nas. A pozycja i sytuacja polityczna Niemiec i Izraela (Żydów) w przeciwieństwie do politycznej pozycji i sytuacji Polski czyni ich żądania realnymi.
    Pytanie: czy warto zatem żądania niemieckie i żydowskie tak nierozsądnie wspomagać?

    Polityczna aktywność winna polegać na skupieniu wysiłków na odbudowie politycznej pozycji Polski, żeby żądania polityczne, roszczenia, można było stawiać. W przeciwnym wypadku będziemy mieli samobójstwo z aktywności stawiania nierealnych żądań.
  • @Rzeczpospolita 16:20:02
    A Pan pisze programy dla PiS-u czy dla PO?

    Niemal cały ten portal kręci się wokół pomysłów dla ODZYSKANEGO państwa polskiego, natomiast dyskutanci wpadają w egzaltację, jakby wybór był między wejściem do Lwowa we wtorek, a podbojem Marsa w środę.

    Spuśćcie wszyscy troszkę ciśnienia z główek, drogie dzieci.
  • @chart 18:58:21
    "A Pan pisze programy dla PiS-u czy dla PO?"

    To zbyteczna złośliwość zwłaszcza, że z reguły oceniałem pańskie wcześniejsze teksty na 5*.
    Według mnie należy bezwzględnie kierować się zasadą, że realizacja polityki uwzględniającej żywotne interesy narodu i jego państwa nie może jednocześnie przynosić narodowi i państwu szkody. W powyższym swoim tekście zawarł Pan poglądy, które są sprzeczne z tą zasadą - szkoda.
  • @Rzeczpospolita 21:08:14
    Nie zrozumieliśmy się. Zapytałem o PO i PiS - bo, niestety, to rządy tej mafii stanowią dziś rzeczywistość polityczną w Polsce.

    Wszystko zaś, o czym tu rozmawiamy - to świat wirtualny i konstrukcje teoretyczne, w sferze postulatywnej oddające nie to, co jest, ale co być powinno.

    I dziwię się, że niektórzy uczestnicy dyskusji mają problem z odróżnieniem tych dwóch stanów.
  • @Rzeczpospolita 13:00:27
    Tego nie trzeba wzbudzać. Nagle wszyscy zaczęli się nad nimi rozczulać? To niech dalej wozi im Duda miliardy. Bo jeszcze się obrażą.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • EKONOMIA

    Ekonomia – wiedza tajemna?

    Podatki mają być niższe, kwota wolna od podatku wyższa, darmowa służba zdrowia bardziej dostępna i oczywiście jednocześnie w pełni prywatna (razem z oświatą). Oto krótki kurs przeciętnej wiedzy ekonomicznej Polaków... czytaj więcej

  • POLITYKA - POLSKA

    NATO? Lubimy, ale nie wierzymy

    Przed kilkoma tygodniami szalenie interesujące wyniki badań przedstawił amerykańska think tank Pew Research Center (finansowany przez ważny ośrodek neo-konstwa, The John Templeton Foundation). czytaj więcej

  • GOSPODARKA

    Wojna o węgiel

    Kwestia “rosyjskiego węgla” stała się nagle tematem kampanii wyborczej w Polsce, dodatkowo uwypuklonym przez tyleż intensywnie, co szybko wygaszone przez rząd protesty górnicze. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829