Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1012 postów 542 komentarze

Przez Hajnówkę donikąd

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po raz kolejny odbył się zupełnie absurdalny marsz przez Hajnówkę i znowu wyglądał na kiepską parodię oranżyzmu, czyli w warunkach polskich - na szukanie konfliktu etnicznego tam, gdzie nie dość, że go nie było, to jeszcze jest zupełnie zbędny...

 Nurzanie się w klęsce

 

W dodatku, trzymając się tej analogii, należy zauważyć, że przecież marsze oranżystów w Irlandii są przede wszystkim mocno już dziś pozbawionym podstaw - ale niegdyś uzasadnionym (niestety...) znakiem aroganckiego triumfu ZDOBYWCY na ziemi OBCEJ. Celowym upokarzaniem pobitych: "Pokonaliśmy was, a teraz idziemy przez wasze miasta, hu-ha i co nam zrobicie?!". Powtarzanie takiej formy na terytorium WŁASNYM, w dodatku dla upamiętnienia dawnych KLĘSK (bo czym innym niż klęską i to wielopłaszczyznową była cała tragi-goteskowa epopeja Żołnierzy Wyklętych?) - jest dowodem IGNORANCJI, bo już nawet nie arogancji, podstawowym niezrozumieniem i sensu takich imprez, i możliwych, wręcz wskazanych form okazywania siły Narodu-Gospodarza (gdyby ten oczywiście takową posiadał). Nadto zaś jest to nurzanie się w smętnym napawaniu przegranością, czyli esencją całego tego wyklętyzmu. To już nie ma jakichś naprawdę zwycięskich bitew do świętowania? Jakichś pali do noszenia przed banderowcami? Na cholerę akurat "Bury" i Hajnówka? Że mieszkańcy głosują jak chcą - a to mało jest miejscowości, z których wybiera się posłów-obrzydliwców i ministrów-zdrajców?

 

Zaprawdę, okażmy choć trochę kreatywności i więcej szacunku do własnej nacji i jej godności. Inaczej narodowa siła nigdy nie powróci.

 

Odwracanie uwagi od banderowskiego zagrożenia

 

Marsz przez Hajnówkę ma bowiem tę jedną, za to zasadniczą wadę, że jest... kompletnie bez sensu. Bo nawet, gdyby już koniecznie należało na kimś wyżyć potrzebę narodowej odmienności - to przecież jej naturalnym, samonarzucającym się obiektem powinni być IMIGRANCI ukraińscy oraz ci członkowie tej mniejszości, którzy prowadzą działalność wrogą polskim interesom narodowym - nie zaś białoruska ludność rdzenna, niezależnie od tego na kogo tam jej członkowie sobie głosują... Tymczasem nie tylko władze III RP zupełnie ignorują problem postępującej ukrainizacji Polski (i trudno się dziwić, skoro same Polakom to nieszczęście sprowadziły), ale też trudno się doszukać jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie ze  strony politycznej emanacji maszerujących przez Hajnówkę, czyli Ruchu Narodowego i Konfederacji. A przecież chodzi nie tylko o wpływ imigracji na rynek pracy (i zwłaszcza płacy!) w Polsce, ale także o coraz wyraźniejsze uroszczenia polityczne wzmocnionych dopływem świeżej krwi aktywistów mniejszościowych, zrzeszonych w neo-banderowskim Związku Ukraińców w Polsce. Coraz głośniej mówią oni o swojej ambicji wprowadzenia do Sejmu własnej oficjalnej reprezentacji, dodatkowo pilnującej niezmienności pro-kijowskiej linii polityki zagranicznej Warszawy, a także wyrywającej dalsze uprzywilejowanie przybyszów (finansowe, emerytalne, edukacyjne itd.). Czemu w tej sprawie straszący Białorusinów milczą?

 

Polityka historyczna jako narzędzie polityki narodowej

 

W ogóle zresztą nie sposób się dowiedzieć po co te doroczne spacery się odbywają. Najczęściej padają jakieś próby opowiadania dlaczego – „bo to komuniści…”, „bo nienawidzą Polaków…” (?). Wszystkie te tłumaczenia dowodzą tylko niezrozumienia podstawowej zasady – że polityka musi mieć cel, a nie tylko pretekst. Pada także: bo „możemy sobie czcić kogo zechcemy”, a także „bo taka jest polska polityka historyczna”. Ale przecież również polityka historyczna MUSI być wtórna wobec celów polityki narodowej, realizowanej także za pomocą polityki zagranicznej. Owa słynna polityka historyczna bowiem, to tylko element PROPAGANDY (wewnętrznej i zewnętrznej) państwa oraz edukacji i wychowania, a nie jakąś wartość sama w sobie, np. polegająca na "dążeniu do i ujawnianiu Prawdy". Mówiąc prościej - tak się dobiera fakty, daty i bohaterów do wykorzystania, żeby pasowali do USTALONEGO CELU.

 

I tak się zresztą w III RP dzieje, tylko są to cele sprzeczne z polską racją stanu i także chodzenie po Hajnówce, choć pewnie jego uczestnikom wydaje się przejawem oddolnego nonkonformizmu – jest tylko elementem takiej szerszej strategii, obejmującej m.in. trzymanie Polski w geopolitycznym osamotnieniu, by ułatwić utrzymywanie jej w niesamodzielności, co z kolei tylko upraszcza geopolityczną eksploatację naszego kraju. Maszerowanie przez podlaską wieś łączy prosta linia z zależnością III RP od środków zewnętrznych, choćby nie wiem jak zuchowate i Wielko-Polskie hasła wznoszono w Hajnówce.

 

Kto NAPRAWDĘ jest gospodarzem w Polsce?

 

A mimo najczęstszym chyba niby-wyjaśnieniem całej imprezy pozostaje: "Maszerujemy, żeby pokazać kto tu jest gospodarzem!". OK. Tylko po pierwsze, znów – po co? I czemu akurat tam, skoro gospodarskie prawa Polaków naruszane są zupełnie gdzie indziej? Wszak prawdziwym gospodarzem może być tylko ten, kto jest właścicielem – zaś właścicielem gospodarki polskiej pozostaje ekonomika Wielkich Niemiec. Ponadto zaś wyraźne i daleko idące uroszczenia odnośnie tego kto rządzić powinien w Polsce zgłaszają bynajmniej nie polscy Białorusini - tylko ambasady USA i "Izraela". I nie tylko one… Skoro polscy narodowcy naprawdę chcą zademonstrować, że to naród polski jest gospodarzem w naszym kraju - to może skrzykną się raczej, by wesprzeć działaczy kresowych, ciąganych po sądach przez faktycznie agresywną, antypolską mniejszość ukraińską i imigrantów z Ukrainy? To ich zdecydowanie wypadałoby nauczyć kto tu jest panem i kto u siebie, to amerykańskie i syjonistyczne roszczenia i hegemonią należy tępić i odrzucać. Jeśli więc ktoś tego nie czyni, zamiast tego kanalizując narodową aktywność i szczery patriotyzm w niczego nie przynoszący sprawie polskiej i wręcz destrukcyjny konflikt w Hajnówce – sam na siebie ściąga podejrzenie bycia V kolumną w służbie niepolskich interesów.

 

Konrad Rękas

Konserwatyzm.pl

 

 

****
Zd.red. PAP A.Reszko

 

KOMENTARZE

  • Nowy rodzaj patriotyzmu
    Z licznikiem w nogach. Nie dość, że musi być katolik, to jeszcze musi swoje przemaszerować, aby zdobyć miano patrioty.
    Ci ludzie chyba sami nie wiedzą, po co i dlaczego maszerują, bo dla uczczenia żołnierzy wyklętych wystarczy złoźyć kwiaty na ich grobach i pomnikach im poświęconych, jest przecież wyznaczony na ich cześć dzień, oprócz zaduszek, a gospodarzem się po prostu jest i żadne marsze nie są potrzebne.

    No ale cóź się dziwić? Wystarczy popatrzeć, kto zasiada w zarządzie narodowców, kto jest w konfederacji, przysłuchać się ich wypowiedziom - to i marsze służące jako zasłona dymna dla spraw faktycznie istotnych, przestaną dziwić.
  • @Autor
    Marsz w Hajnówce jest objawem utraty przez gówniarstwo z Ruchu Narodowego, ONR i Konfederację, czy kto tam jeszcze maszeruje KOMPASU MORALNEGO. Bo czym jest wynoszenie na ołtarze w Hajnówce KATA OKOLICZNYCH WSI? Co można myśleć o gnojkach, którzy pod twoimi oknami wychwalają co roku mordercę twojego dziadka, babci, twoich nieletnich krewniaków? I to mordercę, który te zbrodnie popełnił zupełnie BEZCELOWO - ot, pomordował PRZYPADKOWE OSOBY, bo akurat odbiła mu SZAJBA i miał TECHNICZNE MOŻLIWOŚCI dokonania zbrodni. Albo jeszcze inaczej - robić takie demonstracje, jak ta w Hajnówce to jak urządzać pod oknami rodzin ofiar co roku marsz ku chwale "bojownika", który w imię Allaha wjechał ciężarówką w tłum ludzi na jakimś jarmarku.

    Nie potrafię pojąć ludzi, którzy te marsze organizują ani tych, którzy w tych marszach uczestniczą. Można RAZ popełnić błąd, wziąć udział w jakiejś haniebnej i nonsensownej akcji. Ale potem przychodzi refleksja. A oni jakby własne moralne wątpliwości tłumią poprzez trwanie w błędzie albo MASKUJĄ ten błąd bezczelnością (kontynuowanie "marszów" - no przecież jakby nie mieli racji co do "Burego", to by się tak nie kompromitowali co roku, prawda?) i agresją wobec trzeźwego otoczenia. To są zachowania SEKCIARSKIE.

    Oczywiście pełna zgoda - te marsze NICZEMU powiązanemu POZYTYWNIE z polskim interesem narodowym nie służą. Natomast niepotrzebnie wyrządzają moralną krzywdę rodzinom ofiar zbrodniarza Romualda Rajsa vel "Burego" i ZADRAŻNIAJĄ relacje narodu polskiego z narodem białoruskim (w tym mniejszością białoruską w Polsce) - czyli interesowi narodu polskiego SZKODZĄ.
  • @Światowid 13:11:19
    //Natomast niepotrzebnie wyrządzają moralną krzywdę rodzinom ofiar zbrodniarza Romualda Rajsa vel "Burego" i ZADRAŻNIAJĄ relacje narodu polskiego z narodem białoruskim (w tym mniejszością białoruską w Polsce)//

    To w prawdzie przykre ale że tak powiem "ma charakter lokalny"
    Gorsze jest coś innego.To że UPA oraz Leśni Bracia zostali zaliczeni do "żołnierzy wyklętych".O tym głośno i bez skrępowania mówią Ukraińcy i Pribałtyccy apologeci w rosyjskiej telewizji w czasie największej oglądalności.A zważywszy że wspomniani, to jest :UP i Leśni Bracia mają swój niewątpliwy i historycznie udokumentowany udział w "ostatecznym rozwiązani kwestii żydowskiej" to taka wspólnota (z naszymi wyklętymi) może nam wyjść bokiem.I pewnie wyjdzie.
  • WPS
    Myli się @Autor, że to droga donikąd. To jest droga wprost do żydowskiej ziemi obuecanej na terenie obecnej Polski.
    Dlatego działaczy tzw. Ruchu Narodowego, ONR i Konfederacji należy uznać za agentów syjonistycznych interesów i jako takich bezwzględnie napiętnować i zwalczać.

    Nie może być tolerancji i litości dla wrogów polskości!
  • @Światowid 13:11:19
    podzielam
  • all
    Niech się prostuje nieszczęść splot
    I niechaj drżą moskiewskie karły
    Hańba wierzącym w sierp i młot
    Chwała za niepodległość zmarłym


    http://polmedia.pl/wp-content/uploads/2016/02/www.pch24.pl_images_min_mid_big_mid_33008.jpg

    Od 1942 roku walczył przeciwko Niemcom i Sowietom. Po 1945 roku nie złożył broni i nadal walczył przeciwko rodzimym i sowieckim komunistom
    Białorusini i hajnowscy komuniści szargają nie tylko pamięć „Burego”, ale także bohaterów takich jak mjr „Łupaszka” czy sanitariuszka „Inka”.
  • @ Autor - 5*
    DK
  • @Jozio z Londynu 14:07:55
    Prawdziwi bohaterowie nie siedzieli po wojnie w lasach tylko odbudowywali kraj. W lasach siedziały nieroby i amatorzy życia na cudzy koszt. Oraz ci, którym władza uderzyła do głowy. Władza, którą dawał nad bezbronnymi wieśniakami i cywilną ludnością miasteczek pistolet w garści. "Łupaszka" to przecież bandzior (zbrodniarz wojenny), który wyrżnął w kilku litewskich wioskach kobiety i dzieci. Z czego żyli ci '"żołnierze" wyklęci'? Piekli chleb? Orali ziemię? Budowali "domy z czerwoniuśkiej cegły"? NIE! ŻYLI Z NAPADÓW RABUNKOWYCH czyli BANDYTYZMU, KTÓREGO KOSZTY POKRYWAŁ OSTATECZNIE CAŁY NARÓD POLSKI.


    Garstka ludzi autentycznie zagrożonych represjami stalinowskimi za działalność z okresu okupacji niemieckiej miała DOŚĆ CZASU, ŻEBY UCIEC NA ZACHÓD PRZEZ NIESZCZELNE GRANICE - albo razem z Niemcami, jak to zrobiła Brygada Świętokrzyska. I mieli wobec reszty Polaków obowiązek uciekać - choćby po to, by nie narażać ich na represje za pomoc / ukrywanie. CI CO ZOSTALI SAMI SIĘ PROSILI O SWÓJ LOS I W WIĘKSZOŚCI DOSTALI TO NA CO ZASŁUŻYLI. Niestety przy okazji narazili innych Polaków na represje stalinowskie albo na to, że zostaną obrabowani przez głodnych "leśnych bohaterów".
  • @Światowid 14:30:06
    http://polmedia.pl/wp-content/uploads/2016/02/www.pch24.pl_images_min_mid_big_mid_33353.jpg

    Czarną legendę zawdzięcza przede wszystkim propagandzie, która w okolicy Hajnówki i Białegostoku trafiła na wyjątkowo podatny grunt. Mieszkało na tych terenach – i mieszka do dziś – wielu Białorusinów, skonfliktowanych z Polakami poprzez zaszłości wojenne. Ludność białoruska chętnie i ochotniczo wstępowała do Wehrmachtu – nawet gdy Niemcy wycofywali się już po przegranej batalii na wschodzie. Co ciekawe, ochotników było tylu, że nie dla wszystkich wystarczało broni! Stąd zatrudniano ich w lokalnym transporcie wojskowym, jako wozaków. Tutaj właśnie genezę ma słynna, podnoszona przez środowiska białoruskie kwestia wozaków zastrzelonych przez „Burego”. Był to po prostu wyrok na współpracownikach niemieckiego okupanta.

    Dodać trzeba, że po 1945 roku okupantów Białostocczyzny było dwóch – rodzimi komuniści i Białoruska SSR, która czasowo zajęła część terenów Podlasia. Sowieckim zarządcą był tutaj Pantelejmon Ponomarienko, który nawet w czasie wojny za główny cel stawiał sobie walkę z Polakami.

    Wszystkie przeprowadzane przez „Burego” akcję przeciwko tzw. „ludności cywilnej” były akcjami karnymi, mającymi na celu likwidację donosicieli i zdrajców. Białorusini i hajnowska lewica plączą się w kłamstwach, opowiadając o rzekomych ofiarach „krwawego watażki”. Na pewnym wykładzie powiedziano nawet, że „strzały, kiedy mordowano wozaków, słychać było w lesie przez dwa tygodnie” – przy trwającej jednocześnie obławie NKWD! Pewnie stali sobie czekiści w krzakach paląc papierosy, a Polacy wołali do nich: „Już, zaraz możecie nas zacząć gonić, policzcie tylko do tysiąca, żebyśmy mieli czas dostrzelać jeszcze tych ostatnich!”

    Fakty są zupełnie inne. Najsłynniejszą w czarnej legendzie „Burego” akcją było spalenie Zaleszan. Mieszkańcy tej wsi, Białorusini, współpracowali czynnie z aparatem nowej władzy. Podczas akcji zginęło 14 osób, co podawane jest jako przykład wyjątkowego bestialstwa dowódcy. Problem w tym, że zlikwidowanych miało zostać tylko kilku najbardziej aktywnych utrwalaczy. Gdy jednak rozkazano wszystkim mieszkańcom zebrać się w domu komunisty Dymitra Sacharczuka i podpalono inne zabudowania, nie wszyscy wykonali rozkaz. 7 osób zginęło w płomieniach – żołnierze nie wiedzieli, że ktoś pozostał w zabudowaniach – 7 rozstrzelano. Jak pisze historyk Michał Ostapiuk, nie doszłoby do tego, „gdyby wszyscy mieszkańcy podporządkowali się rozkazowi”, a liczba ofiar ograniczyłaby się do dwóch lub trzech zlikwidowanych celowo.

    W Zaniach śmierć poniosło 24 mieszkańców – w regularnej bitwie, rozpoczętej przez Białorusinów. Zwraca uwagę fakt, że wieś była uzbrojona. W 1939 roku białoruscy dywersanci rozbili w tej miejscowości polski szpital polowy. Ranni i personel zostali w większości zamordowani.

    Wspomniany Michał Ostapiuk pisze także o innej akcji odwetowej:


    http://polmedia.pl/prezydent-patronat-bury/
  • @Jozio z Londynu 14:07:55
    "I niechaj drżą moskiewskie karły"

    Jesteś gotów przyjechać do Hajnówki i wypełnić swoje groźby?
  • @Pedant 14:41:38
    Zawsze
  • @Jozio z Londynu 14:35:06
    Może lepiej poczytać nie jakiegoś trolla internetowego, tylko kogoś kompetentnego w tej sprawie, np:

    https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/9989,Informacja-o-ustaleniach-koncowych-sledztwa-S-2802Zi-w-sprawie-pozbawienia-zycia.html

    //Informacja o ustaleniach końcowych śledztwa S 28/02/Zi w sprawie pozbawienia życia 79 osób - mieszkańców powiatu Bielsk Podlaski w tym 30 osób tzw. furmanów w lesie koło Puchał Starych, dokonanych w okresie od dnia 29 stycznia 1946r. do dnia 2 lutego 1946

    W dniu 30.06.2005r. na podstawie art. 17 § 1 pkt 5 i 7 kpk, art. 322 § 1 kpk w Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku zostało wydane postanowienie o umorzeniu śledztwa nr S 28/02/Zi w sprawach zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych w celu wyniszczenia części obywateli polskich, z powodu ich przynależności do białoruskiej grupy narodowościowej o wyznaniu prawosławnym, poprzez dokonanie i usiłowanie zabójstw oraz spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jak również dopuszczenie się poważnego prześladowania osób tej grupy poprzez spalenie należących do nich budynków mieszkalnych i zabudowań. Postanowienie o umorzeniu śledztwa dotyczy następujących zdarzeń przestępczych;
    1. w dniu 29.01.1946r. we wsi Zaleszany pozbawienia życia przez zastrzelenie jak i spalenie 16 osób, oraz usiłowanie pozbawienia życia pozostałych mieszkańców poprzez zamknięcie ich w jednym domu, który został podpalony i spowodowania uszkodzeń ciała poprzez poparzenie co najmniej dwóch osób i dokonanego w tym samym dniu we wsi Wólka Wygonowska pozbawienia życia przez zastrzelenie 2 osób,
    2. w dniu 31.01.1946r. w pobliżu miejscowości Puchały Stare pozbawienia życia przez rozstrzelanie 30 mężczyzn,
    3.w dniu 2 lutego 1946r. we wsi Zanie pozbawienia życia przez zastrzelenie, jak i spalenie 24 osób i spowodowania uszkodzeń ciała wskutek postrzelenia z broni palnej i poparzenia 8 mieszkańców oraz dokonanego w tym samym dniu we wsi Szpaki pozbawienia życia przez zastrzelenie lub spalenie 5 osób i spowodowania uszkodzeń ciała w wyniku postrzelenia z broni palnej 4 osób, z których to 2 osoby zmarły ,jak również sprowadzenia pożaru zabudowań tych wsi i wsi Końcowizna
    Postępowanie to zostało umorzone wobec prawomocnego zakończenia postępowania o te same czyny przeciwko sprawcy kierowniczemu oraz śmierci bezpośrednich sprawców i niewykrycia części z nich.
    (...)

    Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski prowadzonej przez organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, do których należy zaliczyć Narodowe Zjednoczenie Wojskowe należy stanowczo stwierdzić, iż zabójstwa furmanów i pacyfikacje wsi w styczniu lutym 1946 r. nie można utożsamiać z walką o niepodległy byt państwa, gdyż nosi znamiona ludobójstwa. W żadnym też wypadku nie można tego co się zdarzyło, usprawiedliwiać walką o niepodległy byt Państwa Polskiego. Wręcz przeciwnie akcje „Burego” przeprowadzone wobec mieszkańców podlaskich wsi, wspomagały komunistyczny aparat władzy i to przede wszystkim poprzez obniżenie prestiżu organizacji podziemnych, dostarczenie argumentów propagandowych o bandytyzmie oddziałów partyzanckich. Bez wątpienia też wspomagała realizację umowy rządowej o przesiedleniu z Polski osób pochodzenia białoruskiego. Co prawda można uznawać, że akcja przesiedleńcza realizowała hasło narodowe „Polski dla Polaków” ale w tym okresie sprzyjała bardziej dążeniom polskich i radzieckich komunistycznych organów państwowych.
    Działania pacyfikacyjne przeprowadzone przez „Burego” w żadnym wypadku nie sprzyjały poprawnie stosunków narodowych polsko – białoruskich i zrozumienia walki polskiego podziemia o niepodległość Polski. Przeciwnie tworzyły często nieprzejednanych wrogów lub też rodziły zwolenników dążeń oderwania Białostocczyzny od Polski. Żadna zatem okoliczność nie pozwala na uznanie tego co się stało za słuszne.
    Z tych też względów należało podjąć decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawach określonych w sentencji przestępstw jako zbrodni przeciwko ludzkości i z przyczyn wskazanych na wstępie. //

    I tyle w sprawie bandziora "Burego" mogli powiedzieć ostatni uczciwi pracownicy IPN.
  • @Jozio z Londynu 14:35:06
    I jeszcze jedno - załóżmy na chwilę (niezgodnie z prawdą), że celem działań "bohaterów Polski podziemnej" nie było pozbawienie życia przypadkowych osób.

    PYTAM: jakie miał prawo Romuald Rajs i reszta jego parszywych gnojków do palenia (w środku zimy!) białoruskim wieśniakom ich domów rodzinnych wraz z całym dobytkiem (w tym zwierzętami!)?!? Prawo "Najjaśniejszej Rzeczypospolitej", które sam sobie nadał - prawo bycia SAMOZWAŃCZYM sędzią i katem w jednej osobie. W ramach JAKIEJ SPRAWIEDLIWOŚCI i JAKIEGO PRAWA za to, że we wsi był jakiś "komunista" (albo i go NIE BYŁO!) "wojsko" UROJONEJ "Rzeczypospolitej" jest uprawnione do pozbawiania dobytku i dachu nad głową (zimą!) WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW WSI?!?
  • @Jozio z Londynu 14:07:55
    Nie dziwię się że wyjechałeś. Siedź w tym Londynie jako ,,brudas'' i ciesz się jak ci jakiś brytol rzuci batonika jak psu. I jeszcze jedno . Większość tych wyklętych nie walczyła przeciw komunie tylko mordowała niewinnych i bezbronnych ludzi którzy po 5 latach horroru chcieli wrócić do normalnego życia. Ci ,,bohaterowie'' jak się pokazały jednostki uzbrojone to spieprzali aż ziemia jęczała.A ty jak się chcesz przysłużyć Polsce to opowiadaj swoim panom jak nas zdradzili w 39 , a 5 lat później sprzedali nas jak ostatniego wroga Stalinowi.
  • @Światowid 15:18:33
    Żebyś się tylko nie skichał z powodu Burego. Nigdy nie widziałam, żebyś chociaż ćwierć tej nienawiści, którą masz do niego, wylewał na komunistycznych oprawców Polski, czy choćby na bandy UPA.
  • @Lotna 15:43:35
    A to przepraszam, nie wiedziałem, że mam obowiązek pisania na każdy temat, którego Pani sobie życzy, zanim zacznę pisać na temat, na który ja mam ochotę się wypowiadać.

    Co do Romualda Rajsa vel "Burego" - to jeden z nahjaniebniejszych epizodów w naszej historii najnowszej (unieważnienie wyroków w 1995 i tańce urządzane wokół tej osoby przez PSEUDOnarodowców i PSEUDOpatriotów tylko niepotrzebnie powiększają winę leżącą po polskiej stronie). Jeśli Pani tego nie wie lub nie dostrzega - pora się dokształcić (link powyżej). W tej sprawie (zbrodni Rajsa) wystarczy uruchomić empatię (jeśli się ją ma), żeby prawidłowo ocenić moralny wymiar "dzieła" "poskich HEROSÓW".

    A o UPA i żydostalinowcach PRL będę pisał (lub nie) wtedy, kiedy będę miał ochotę, a nie wtedy, kiedy życzy sobie tego jakaś "Lotna".
  • @marek500 15:35:29
    //Nie dziwię się że wyjechałeś //

    Jest rzeczą charakterystyczną że szczury które uciekły z pokładu i skryły się w jakiejś dziurze są najaktywniejsze w kwestiach które teoretycznie już nie powinny ich dotyczyć.W prawdzie istnieją wyjątki jak choćby p.Ręka ale one nie mają wpływu na statystyczną większość .
    Powinien dla nich istnieć prawny zakaz wypowiadania się w polskich sprawach.Niech u siebie zaprowadzają porządki i uczą moralności.
    Z jednej strony stawia się na cokołach ewidentnych bandytów a co z drugiej?
    A z drugiej :/Traditionally, Polish historiography has presented the Home Army interactions with Jews in a positive light, while Jewish historiography has been mostly negative. More recent scholarship has presented a mixed, ambivalent view of Home Army–Jewish relations. Both "profoundly disturbing acts of violence as well as extraordinary acts of aid and compassion" have been reported, although the majority of Holocaust survivors in an analysis by Joshua D. Zimmerman reported negative interations with the Home Army./

    I jeśli tylko jutro nie będzie końca świata to wkrótce sprawa "wyklętych" powróci.
  • @marek500 15:35:29
    "Jozio z Londynu 14:07:55
    Nie dziwię się że wyjechałeś. Siedź w tym Londynie jako ,,brudas'' i ciesz się jak ci jakiś brytol rzuci batonika jak psu."

    Powinien być bardziej dyskretny. Brytole w takich sprawach mają małe poczucie humoru.
  • @Lotna 15:43:35
    //Żebyś się tylko nie skichał z powodu Burego (...) wylewał (..) choćby na bandy UPA.//

    Z tym UPA to nie takie pewne i nie wiadomo która wersja będzie górą i czyje "polityka historyczna" okaże się sprawniejsza.
    Nie jest bowiem tajemnicą że proUPA-owscy Ukraińcy,w tym ci mający wpływ na obecną władzę,twierdzą że na Wołyniu nie mordowali Polaków.
    Polaków mordowali NKWD-owcy przebrani w mundury UPA.
    Prawie identycznej odpowiedzi udzielił mi wczoraj Wican odnośnie "wyklętego Ognia"
    / A na Podhalu to MO, czy nawet UB usprawiedliwiali się, że są od Ognia

    http://ewinia-nowyekran-pl.neon24.pl/post/153317,marsz-w-hajnowce#cmnts /

    więc teraz nie wiem czy istnieje jakiś wspólny ośrodek w którym uczą jakich propagandowych argumentów używać w razie czego? czy może to co mówią to prawda?
  • @ikulalibal 16:38:08
    NKWD przebrana za chłopów ukraińskich, podrobionych na sąsiadów i znajomych Polaków, których mordowali? Bardzo ciekawa interpretacja ukraińskiego ludobójstwa na Polakach. Widać, że inwencji niektórym nie brakuje.
  • @Światowid 16:06:39
    Ja mam swoją opinię na ten temat, ty widzisz historię w kategoriach czarno- białych, oczywiście ta dotycząca Polaków jest zawsze najczarniejsza, bo np. Rosjan czy Ukraińców, już niekoniecznie.
    Pisz sobie, o czym chcesz, ale przynajmniej się staraj zachować choć trochę obiektywizmu, jakiś „Światowidzie”, o ile celem twojej pisaniny nie jest najzwyklejsza antypolska propaganda.
  • @Pedant 16:29:47
    Pocaluj Jozia w dupe...Jozio jest w Londynie ..daje sobie rade sam, wie co to praca ….I umie pracowac..za to britole mu palaca…
    A ty co robisz??? zalwil ci wujcio z POPiSu robotke przy lizaniu Zydom dupy??? Jozio ci tego wcale nei zazdrosci..woli lapac brytolskie batoniki w zacisniete zeby , niz zydowskie gowno otwartym pyskiem na posadzie w PRLu bis///
  • @Lotna 17:00:46
    Pani po prostu nie przeczytała linkowanego tekstu:
    https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/9989,Informacja-o-ustaleniach-koncowych-sledztwa-S-2802Zi-w-sprawie-pozbawienia-zycia.html

    Dlatego opowiada Pani bzdury o obiektywizmie. Z jednej strony ma Pani bajki łobuzów, którzy na robieniu laurek bandytom pokroju Rajsa zarabiają pieniądze albo realizują cele polityczne ZAGRANICZNYCH OŚRODKÓW WŁADZY (patrz tekst K. Rękasa powyżej), z drugiej bardzo nieliczne osoby, (jak prokurator IPN, który pisał linkowane orzeczenie) które przynajmniej próbują obiektywnie ocenić "materiał dowodowy" w tej sprawie - zamiast go NACIĄGAĆ (jak np. hagiografowie Rajsa z Glaukopisu i licznych pseudopatriotycznych gadzinówek (w tym internetowych)). Najwięksi "polscy" "patrioci" werbują się spośród tych, którzy NICZEGO nie wiedzą o sprawie i nawet nie próbują zmienić tego stanu rzeczy, za to najgłośniej i najagresywniej drą twarz w sprawach, o których nie mają bladego pojęcia (poza prymitywną agitką, którą bezkrytycznie łyknęli).

    Nie chce mi się rozpisywać, więc niech GŁEBOKO przemyśli Pani sobie i to, co napisałem powyżej:

    https://chart.neon24.pl/post/153344,przez-hajnowke-donikad#comment_1640987

    A potem niech Pani powtórzy czynność, tak z pięć razy ...
  • @Lotna 17:00:46
    Panie...tlumacz im pan , ze te chlopoki sa w swoim Kraju...I maja prawo tuptac -kiedy chca, gdzie chca, ...i z powodu- jaki sie im przywidzi.
    #Wolno zwozic fury Zydkow z Israela, zeby potuptali po polskiej ziemi..srali na podlodze polskich hoteli i pluli na was....??? Wolni najduchom banderowski machac flagami I budowac pomniki swoim dziadziusiom SSynom rezunom bandytom, jacy mordowali niewinnych ludzi starcow I dzieci....
    A Polacy maja sie ogladac ….. czy im wolno swietowac czy noscic cos co sie im chce na drazku...????? w wiadrze czy turlac przed soba????...I czy sie komus podoba - czy nie??? Na moja rodzine srali przez 50 lat, ze bandyci i zbrodniarze...dzis postmortem podawali medale I orfery w tym VKTO???...irtuti...synkowie tych samych SSynow-co na nich pluli….Zamiast a wykopac ich wszystkich z grobow i pocalowac w dupy!!!!

    Walnijcie sie w te glupie lby...za ktore z wami nie chce sie pomieniac zaden osiol…..
  • @Lotna 16:56:52
    A czemu nie? Kto dziś to pamięta? nawet ci którzy byli wówczas niemowlętami są dziś starymi dziadami.Nie mówiąc już o tych którzy wówczas byli w miarę dorośli.
    O UPO-wcach przebierańcach zaczęto mówić głosno i bez krępacji za Juszczenki.A teraz to traktowane jest jak fakt.Przynajmniej w angielsko i ukraińska języcznej .
    https://en.wikipedia.org/wiki/People%27s_Commissariat_for_Internal_Affairs_units_dressed_as_Ukrainian_Insurgent_Army_fighters

    https://uk.wikipedia.org/wiki/%D0%97%D0%BB%D0%BE%D1%87%D0%B8%D0%BD%D0%B8_%D1%81%D0%BF%D0%B5%D1%86%D0%B3%D1%80%D1%83%D0%BF_%D0%9D%D0%9A%D0%92%D0%A1

    Najbardziej znani i uznani historycy rosyjscy,w tym badacze historii NKWD, piszą że bzdura największa jaką tylko może wymyślić ludzki umysł.Takie zwierze nigdy nie istniało i nie mogą istnieć żadne "dowody"(ukraińscy twierdzą że mają dowody)
    Można byłoby się z tego śmiać gdyby nie to że zyjemy w czasach w których fakty i dowody mają mniejsze znaczenie niż polityczne cele.
    (a i pani nie wymawiając należy do tej kategorii ludzi którzy fakty tolerują dopóty dopóki są miłe i ani deko więcej)
    Ponieważ Ukraińcy mają silniejsze od Polaków poparcie wśród wśród amerykańskich i kanadyjskich elit, to prawdopodobnie ich wersja będzie górą.A "nasz rząd" (jaki by wówczas nie był),przeczeka aż wymrą ostatni świadkowie i zaakceptuje galicyjski wariant wołyńskich zdarzeń.
  • Skończmy tę jałowa dyskusję na temat
    Wyklętych - bo prawda jest taka, że prawdziwi bandyci grasujący po lasach zostali złapani za uzdę przez NKWD i potem to oni stanowili trzon tzw. wspólnoty rozbójniczej w PRL - a nad nimi byli Żymianie przywiezieni tutaj na sowieckich czołgach. To te dwie grupy stanowiły potem aparat UB i MO. Natomiast patrioci polscy, którzy nie złożyli broni po wojnie - nie złożyli jej - bo wiedzieli co ich czeka - więc woleli zginąć właśnie z bronią w rekach.
    Wniosek?
    Bandyckie wyczyny tych - co to później stali się ubowcami i milicjantami - przypisano polskim patriotom, którzy nie złożyli broni - i to wszystko. Czy to tak trudno zrozumieć?
    Na koniec - prawdą jest również to, że tzw. kult Wyklętych wpisuje się w szarpanie ruskich nogawek przez okupujących atrapę Polski. Gdyby nie to - nie byłoby żadnego kultu Wyklętych.
  • 5 *****
    Tylko tyle...

    http://fakty-kontra-news.neon24.pl/post/153266,pamiec-hipokryzja-katyn-wolyn-rusofobia

    Pozdr.
  • @kula Lis 69 18:04:36
    "Za mało takiej jak ty zarazy i tobie podobnej wtedy wybito czerwony sukinsynu lub pomiocie POpa lub enkawudzisty czy ubeka.."

    https://www.youtube.com/watch?v=fQyGBinRB04
  • @ikulalibal 17:51:52
    Gruzińskie dziennikarki zaatakowali Ławrowa
    https://vk.com/video-177565509_456240504
    Dont tacz mi! jak by to powiedział good boy from Georgia Saakaszwili.
    https://vk.com/video209523943_169897233
  • Autorze
    5 x *
  • @ikulalibal 16:38:08
    Czy ty się czegoś najarałeś ? Poczytaj sobie na ten temat relacje tych co przeżyli. Myślisz że głupi i bosy chłop ukraiński który mieszkał od zawsze jako sąsiad jakiejś rodziny nagle okazywał się siepaczem NKWD ? Wam już od tej propagandy we łbach się poprzewracało. Ukraińcy tak samo jak z Polakami postępowali z towarzyszami radzieckimi. Zresztą zarąbanie siekierą to był akt łaski. Poczytaj oryginalne wspomnienia i relacje z tych wydarzeń a później pisz z sensem. Teraz się odmieniło ale jeszcze niedawno dla zachodniego ukraińca największy wróg to Żyd, później Polak, a na trzecim miejscu Rusek.
  • @RomanKa 17:14:22
    Nie wątpię że świetnie daje sobie radę. Jednak pisząc te swoje rewelacje niech pamięta że tam u brytoli też może się objawić jakiś ichni ,,Bury'' czy ,,Rais''.
  • @marek500 19:58:18
    Ironia losu polega na tym, że teraz banderowcami sterują Żydzi, Polacy ich sponsorują a wrogiem są Rosjanie.
  • @Jozio z Londynu 14:35:06
    A tu mnie mile zaskoczyłeś tak dużą orientacją w tak bardzo zaszłych sprawach tych terenów pod białoruską granicą.
    Życzył bym sobie by większość komentujących tak trochę po orientowałasię co działo się w tych okolicach w 39 zaraz po zajęciu terenów przez komunistów, potem długa okupacja niemiecka od 41 i kolejne oswobodzenie przez sowietów.
    Jak zachowywały się mniejszości narodowe i nie tylko białorusini.
    Raczej nie chodziło nawet o to że uwcześni obywatele polski byli prawosławni. Raczej o to że byli komunistami a polski szczerze nienawidzili, między innymi za 20 rok. A co wyprawiali mojżeszowi to zupełnie nie wiele kto wie w Polsce, ale to nie temat na to.

    Pewnie że marsze mają sens.
    Między innymi dlatego że polacy mało wiedzą o co chodziło.
    Media głównego ścieku nie bardzo chyba chcą wyjaśniać całą sprawę.
    Przyklejono marszowi łatkę slepego nacjonalizmu wręcz bandytyzmu i wszystko
    Rajd BUREGO miał konkretny cel i zadanie i to nie było spalenie trzech czy ilu tam wiosek. Celem byli konkretni ludzie z imienia i nazwiska.
    Najwyraźniej zostali uznani za zdrajców, i mówię wam że też najwyraźniej nimi byli. Zostali nimi nie w 45roku tylko często dużo dużo wcześniej.
    Pamiętajcie że napady na pojedynczych wojskowych czy małe grupki żołnierzy zdarzały się już w 39roku. Potem huczne wiwatowanie na widok sowieckiej armii wraz z okolicznymi żydami nie poprawiał tego obrazu. Następnie wywózki na sybir, a nie jednego polaka ot tak sobie za to że był na ten przykład zarządcą czy inną ważną okoliczną postacią, motłoch poturbował że i nie doczekał aż go żydokomuna na sybir wywiezie. Pamiętajcie że to był dosłownie terror żydokomuny.
    Ludzie rodzinami całymi nie spali w obejściach bo oni przyjeżdżali najczęściej w nocy by zabrać całą rodzinę, nie inaczej tylko cała rodzina była zabierana.
    No i po kolejnym wyzwoleniu nas przez sowietów wszyscy złudzeń nie mieli, Polacy oczywiście. I główni propagandziści komuny dość dobrze byli znani.
    Ktoś się z was zapytał jak święci byli ci ludzie do zlikwidowania przez BUREGO?
    Ktoś się z was choć zastanowił?
    Nie raczej nie, siedzi jeden z drugim i etyczne trele morele klepie w klawiaturę.
    Poczytajcie sobie trochę jakichś materiałów najlepiej z kilku źródeł.
    Pewnie że nie pochwalamy czynu BUREGO, bo mordował ludzi.
    Jak by było państwo Polskie to by ich w imieniu państwa pewnie aresztował. Niestety państwo Polskie było wówczas jedynie z nazwy, pewnie że dobrze że choć takie było.
    Ale rozumiecie że nie mógł BURY aresztować tych ludzi.
    Pewnie że zginęło więcej ludzi niż było zaplanowane i tu można jedynie ubolewać. Nie sądzę by było to zamierzone czy skrzętnie zaplanowane.
    Pokój ich duszom.
    I ostrzegam nie przyrównywać akcji BUREGO z występami UPa czy SS Galicjen.
    Bo to niebo a ziemia. Dla UPa chodziło jedynie o bestialski mord na Polakach.

    A do klawiaturowych klikaczy, ciekawe jak byście się sami zachowali w skórze BUREGO czy innego wyklętego.
    To dziś łatwo nam moralizować. A bo zrobił tak, a tamtego robić nie musiał. Nam łatwo teraz tak siedzieć i gadać polityczne poprawnie pe..o..ły a oni kilkuletniej tragedii dziejącej się w okół, bez nadziei, czy nawet światła w tunelu, potrafili bohatersko uczynić coś dla Polski.
    I nie mówcie że po prostu pozabijali jedynie niewinnych ludzi.
    Niestety, niezamierzenie, paru niewinnych osób straciło życie w tej akcji.
    I pewnie, że obciążają one BUREGO.
    A znacie szersze konsekwencje tej akcji?
    Nie, nie macie zielonego pojęcia.
    A dla mojej osoby są one wymierne.
    Bo może dzięki temu urodziłem się w PRL a nie w republice sowieckiej.
    I dla mnie jest on bohaterem.
    Nie że pięknym i wspaniałym, nie że uczynnym i prawym, ale który wykonał rozkaz z myślą o Polsce swojej ojczyźnie.
    A wy dalej klepcie swoje trele morele nieuki.

    Pozdrawiam.
  • @marek500 19:58:18
    //Czy ty się czegoś najarałeś ?//

    Ja nie ale ty najwyraźniej skoro masz kłopot ze zrozumieniem dość prosto zbudowanych zdań.Przecież ja tylko relacjonuje to o czym mówią współcześni neobanderowscy ukraińscy politycy i publicyści.
    Ostatnio wczoraj ukraiński polityk Gardej Biełow powiedział to u Sołowiowa w rosyjskiej tv .Cóż z tego że w studio wybuchnęli śmiechem? on to powiedział a 10 milionów (taką ma widownie) widzów usłyszało.
  • @ikulalibal 20:35:43
    100/100 Salute Amigo .
  • @Światowid 17:16:42
    Napisał Pan do Lotnej:
    "Pani po prostu nie przeczytała linkowanego tekstu:
    https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/9989,Informacja-o-ustaleniach-koncowych-sledztwa-S-2802Zi-w-sprawie-pozbawienia-zycia.html
    Dlatego opowiada Pani bzdury o obiektywizmie. "


    A Pan czytał kolejny Komunikat IPN z 11 marca 2019 zmieniający w znaczącej części wskazywane przez Pana ustalenia z roku 2005 ???

    https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/67471,Komunikat-dotyczacy-informacji-zawartych-w-ustaleniach-koncowych-sledztwa-S-2802.html
  • @Andrzej Madej 22:49:49
    //A Pan czytał kolejny Komunikat IPN z 11 marca 2019 zmieniający w znaczącej części wskazywane przez Pana ustalenia z roku 2005 ???//

    Pan chyba nie zrozumiał czym jest linkowany przez Pana komunikat. Ja powołuję się na orzeczenie prokuratora, który badał sprawę i komunikat zawierający pełny opis sytuacj dokonany w ramach śledztwai. Pan powołuje się na komunikat pozbawiony wagi prawnej, informujący, że paru publicystów (Krajewski, Wąsowski, Bechta - od lat znani z nierzetelności i manipulacji w tej sprawie, m. innym zmyślali jakieś "bitwy" Rajsa w spalonych wioskach, manipulowali czasem i miejscem różnych zdarzeń) ma inne opinie. Przytacza się tam również w sposób oczywisty błędny wyrok z roku 1995 jako "argument" (jakby Pan zrozumiał cytowane tam fragmenty orzeczenia z 1995, wiedziałby Pan dlaczego orzeczenie z 1995 jest w sposób oczywisty błędne/nieuczciwe/tendencyjne).

    Niech Pan przeczyta sobie W CAŁOŚCI https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/9989,Informacja-o-ustaleniach-koncowych-sledztwa-S-2802Zi-w-sprawie-pozbawienia-zycia.html to będzie Pan wiedział o czym usiłuje rozmawiać. Tam są wszystkie fakty niezbędne do tego, żeby myślący człowiek wyrobił sobie zdanie w tej sprawie. Przy okazji dowie się Pan, dlaczego komunikat na który się Pan powołał jest nierzetelny.
  • @Andrzej Madej 22:49:49
    "A Pan czytał kolejny Komunikat IPN z 11 marca 2019 zmieniający w znaczącej części wskazywane przez Pana ustalenia z roku 2005 ???"

    Faktów żaden "komunikat" magicznie nie zmieni. Dwa i dwa dalej będzie cztery.
  • @Światowid 23:15:27
    Jeżeli w Komunikacje IPN z roku 11 marca 2019 jest napisane:

    "Należy zatem wyraźnie zaakcentować, że w świetle najnowszych badań naukowych informacje zawarte w ustaleniach końcowych do śledztwa S 28/02/Zi w wielu obszarach są wadliwe. "

    To wiarygodność wskazywanego przez Pana źródła (też IPN z 2005 roku) jest licha.
    W jakim stopniu licha, dlaczego licha - nie chcę tego rozważać.
  • @Andrzej Madej 00:05:51
    "To wiarygodność wskazywanego przez Pana źródła (też IPN z 2005 roku) jest licha.
    W jakim stopniu licha, dlaczego licha - nie chcę tego rozważać."

    Straciłem dla was szacunek po tym stwierdzeniu.
  • @Andrzej Madej 00:05:51
    Wiarygodność ustaleń ze śledztwa jest na tyle "licha", że IPN NIE ODWAŻYŁ SIĘ na podstawie "odkryć" "naukowców" Krajewskiego, Wąsowskiego i Bechty wznowić śledztwa w sprawie mordów dokonanych przez bandę Romualda Rajsa. Oto właściwy komunikat IPN w tej sprawie ( https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/68002,Stanowisko-IPN-w-zwiazku-z-opublikowanym-11-marca-2019-komunikatem-w-sprawie-inf.html ), mydlący oczy i owijający w bawełnę, ale stwierdzający jasno, że: "Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie prowadzi żadnego nowego postępowania w odniesieniu do śledztwa S 28/02/Zi, zamkniętego w 2005 roku. Jakkolwiek autorzy tych publikacji polemizują z jego ustaleniami, ich badania nie mają mocy prawnej i nie wpływają na jego wynik. Wolność badań naukowych pozwala historykom na odnoszenie się do ustaleń śledztwa, a nawet ich kwestionowanie. Jednocześnie żadne interpretacje naukowe, nawet dalece rozmijające się z sentencją umorzenia śledztwa, nie mogą zmieniać decyzji prokuratora. Takiej ewentualnej zmiany dokonać może wyłącznie niezależny w swoich decyzjach od Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej prokurator, jedynie po ewentualnym wznowieniu śledztwa. ZAWARTE W POPRZEDNIM KOMUNIKACIE SFORMUŁOWANIA NIE WYRAŻAJĄ INTENCJI WZNOWIENIA ŚLEDZTWA."

    Proszę się zastanowić - jeśli orzeczenie z 2005 jest "wadliwe", to dlaczego po tylu genialnych "odkryciach" "obalających" ustalenia z 2005 śledztwo nie zostało wznowione i IPN NIE MA INTENCJI WZNAWIANIA GO?
  • @Jozio z Londynu 14:07:55
    A Jozio spieprzył do Londonistanu. Wróć do Polski to będziesz mógł się mądrować.
  • @Jozio z Londynu 14:35:06
    Akurat Bury mordował cywili/ A każdą kwestię należałoby rozpatrywać indywidualnie.
    A poza tym drżeć? Przed typem z londyńskiego zmywaka?
  • @ikulalibal 16:38:08
    Nie wcyieraj sobie buzi Wicanem. Ja po prostu napisałem, ze kwestia jest niejednoznaczna. A nie wiesz, że Ogien był w UB? A sporo lokalnej MO to też byli Ogniowcy? To są fakty historyczne.
  • @ikulalibal 16:38:08
    I żadnego porównania do UP. Zrozumiał by to ktoś uczciwy intelektualnie.
  • @RomanKa 17:14:22
    Umie pracować? Robni za kundla,. Prawdziwy Polak buduje dobrobyt Polski, ale u nas wymagane są kompetencje
  • @pepe1234 20:32:33
    Jakbym się zachował? Nie mordował cywili. Nie posidam genu psychopaty
  • @Światowid 00:42:54
    Czasami słyszę o różnych intencjach "wznawiania" przez IPN, rzadziej o ich realizacjach. Na przykład wznowienia ekshumacji w Jedwabnem. Zastanawiam się nad przyczynami, unikając prostych konkluzji.

    Staram się też unikać wnioskowania opartego na ustaleniach IPN z czasów przed prezesurą Janusza Kurtyki (grudzień 2005).
  • @Andrzej Madej 09:32:22
    "Staram się też unikać wnioskowania opartego na ustaleniach IPN z czasów przed prezesurą Janusza Kurtyki (grudzień 2005)."

    Kochanka Gójskiej-Hejke?
  • @ikulalibal 20:35:43
    Źle zrozumiałem. Przepraszam. Jarać nie jarałem ale fakt że raczyłem się płynami nie najlepiej wpływającymi na wątrobę i umysł.
  • @Andrzej Madej 09:32:22
    A ufałby pan krzywoprzysięzcy? Złamał przysięgę małżeńską i nie zrobił niczego, aby zbadać kwestię dogłębnego. A tragiczna śmierć, nie może być zasługą.
  • @Andrzej Madej 09:32:22
    //Czasami słyszę o różnych intencjach "wznawiania" przez IPN, rzadziej o ich realizacjach. Na przykład wznowienia ekshumacji w Jedwabnem. Zastanawiam się nad przyczynami, unikając prostych konkluzji.//

    O, to się Pan niepotrzebnie ogranicza. Konkluzja jest w przypadku Jedwabnego banalna - śledztwo nie będzie DOKOŃCZONE (ekshumacja i analiza stanu szczątków to podstawowy materiał dowodowy w sprawie) z powodu nacisków krajowych i zagranicznych lobby żydowskich, także za pośrednictwem władz USA i Izraela. Czyżby w przypadku bandy Rajsa "Burego" IPN uległ w 2019 naciskom potężnej Białorusi i wszechobencego "lolbby białoruskiego"? Proszę się nie ośmieszać.

    //Staram się też unikać wnioskowania opartego na ustaleniach IPN z czasów przed prezesurą Janusza Kurtyki (grudzień 2005).//

    Chowanie głowy w piasek ... Miał Pan poczytać sobie materiał dowodowy przytoczony w decyzji o umorzeniu śledztwa S 28/02/Zi, a wnioski wyciągnąć samemu. Ja rozumiem, że to więcej tekstu niż pięć stron prymitywnej agitki i może rozboleć głowa czy oko, ale albo zapoznaje się Pan z faktami albo dobrowolnie pozostaje ofiarą oszustów.
  • @Światowid 10:03:16
    " ... ale albo zapoznaje się Pan z faktami albo dobrowolnie pozostaje ofiarą oszustów. "

    Zgadzam się z krytycznymi wobec "polityk historycznych" konkluzjami tekstu Pana Rękasa i nie czuję się dobrowolną ofiarą oszustów. Staram się też reagować na fałszowanie relacji z naszymi wschodnimi sąsiadami, publikując co jakiś czas w cyklu "Nie banderowska Ukraina".

    We wczorajszym komentarzu zwróciłem uwagę na istotne zastrzeżenia pracowników IPN (2019) wobec rzetelności wcześniejszych ustaleń prokuratorów (2005), które Pan wskazuje jako fundament wiedzy.
    Tylko tyle i aż tyle.
  • @Wican 09:48:51
    Nie ma narodu bez prawdy.
    "Niech pierwszy rzuci kamieniem".
  • @Andrzej Madej 10:28:58
    Pan nie potrafi odróżnić "istotnych zastrzeżeń" od agitki politycznej? IPN wycofał się rakiem z tezy o "istotności" tych zastrzeżeń, musiał zasłonić się "wolnością badań naukowych" i jednocześnie de facto uznał ustalenia końcowe śledztwa z 2005 ("ZAWARTE W POPRZEDNIM KOMUNIKACIE SFORMUŁOWANIA NIE WYRAŻAJĄ INTENCJI WZNOWIENIA ŚLEDZTWA").

    Od 2005 r. materiał dowodowy w sprawie mordów dokonanych przez Rajsa nie uległ zmianie. Pan miał się zapoznać z faktami przytoczonymi w decyzji o umorzeniu śledztwa S 28/02/Zi, a interpretacje faktów przez prokuratora miał Pan zignorować, jak się Panu nie podobają. Nie zrobił Pan tego i zawraca mi tu głowę wypisując kolejne banialuki. Proszę przeczytać W CAŁOŚCI https://ipn.gov.pl/pl/dla-mediow/komunikaty/9989,Informacja-o-ustaleniach-koncowych-sledztwa-S-2802Zi-w-sprawie-pozbawienia-zycia.html i do zakończenia lektury przestać tu się udzielać, bo to bezcelowe. A jak się Pan doedukuje i przemyśli sprawę samodzielnie - to już i tak nie będzie miał powodu tu komentować, chyba że z podziękowaniami za oświecenie.
  • @Światowid 10:49:09
    Widzę, że Pan Światowidzie mógłby dyrygować nawet całym portalem.

    Czapki z głów ...
  • @Andrzej Madej 13:57:54
    "Widzę, że Pan Światowidzie mógłby dyrygować nawet całym portalem."

    Nie rozumiem co Pan chciał przez to powiedzieć, poza tym, że Bury i Ogień są dla Pana wzorami.
  • @Światowid 15:18:33
    Poczytaj,daj sobie szansę.


    Żołnierze Wyklęci – przez komunistów mieli zostać wymazani z polskiej historii.


    https://niepoprawni.pl/blog/tezeusz/zolnierze-wykleci-przez-komunistow-mieli-zostac-wymazani-z-polskiej-historii
  • @marek500 15:35:29
    Ile ci zabrali z tej emerytury
  • @pepe1234 20:32:33
    Dziekuje Panu.Serdecznie i ja pozdrawiam
  • @Światowid 10:49:09
    Ucz się prawdziwej histori Polski.Ucz!!!


    Jak w Polsce Ludowej mordowano bohaterów narodowych.

    https://niepoprawni.pl/sites/default/files/styles/ilustracja_pe_ny/public/ilustracje-publiczny/przesluchanie.jpg?itok=GWjleLW0
  • all
    Bohaterowie niezłomni – żołnierze wyklęci

    Walczyli o lepszą i wolną Polskę, będąc konsekwentni treści złożonej przysięgi na wierność Polsce, walczyli z wrogami Polski - Niemcami Hitlerowskimi oraz oddziałami NKWD i UB.

    Zdradzeni po 1945 r. przez Stalina i jemu podległy aparat represji, rozstrzeliwani bez sądów tylko dlatego, iż należeli do AK czy NSZ, represjonowani i masowo wywożeni w głąb Rosji, ginęli po cichu - bez fanfar i pamięci.

    Przez wiele lat Polski Ludowej całkowicie zapomniani, a wręcz wyszydzani i przedstawiani jako wrogowie narodu, dopiero po latach Polacy usłyszeli ich krzyk rozpaczy i docenili bohaterstwo walki.

    Gdy ujawniali się po 1945 roku, byli natychmiast aresztowani i prześladowani. Ginęli w kazamatach NKWD i UB. Prawie 20 tysięcy żołnierzy AK i NSZ zostało w ten sposób wymordowanych skrytobójczo, a 250 tysięcy wywieziono do obozów pracy na terenie Rosji.

    Dopiero w 2011 roku dzień 1 marca został ustanowiony świętem państwowym poświęconym żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest corocznie obchodzony już w wolnej Polsce.

    Głównie młode środowiska patriotycznie nastawionych Polaków, nie zapominają o żołnierzach AK, o żołnierzach wyklętych. Na portalach społecznościowych dają temu wyraz, nie tylko organizując lub uczestnicząc w organizowanych w dniu 1 marca każdego roku oficjalnych uroczystościach. Sami także, co roku, organizują marsze, przejazdy rowerowe, składanie kwiatów i zapalnie zniczy pamięci na mogiłach tych, którzy zginęli za Polskę. Jest to jedna z wielu form zachowania w pamięci bohaterów narodowych, ale także i pokazanie oraz zamanifestowania swego patriotycznego nastawienia.

    Szkoda, że oprawcy tych, dla których organizowane są w dniu 1. marca każdego roku uroczyste państwowe obchody - nie są ścigani za swoje komunistyczne zbrodnie i cały czas otrzymują z budżetu państwa wysokie emerytury.

    Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/tezeusz/kim-dla-polakow-sa-zolnierze-wykleci-0
  • @Pedant 14:10:25
    " ... poza tym, że Bury i Ogień są dla Pana wzorami."

    Kulą w płot, ale póki co, niech tak zostanie.
  • @Wican 08:34:42
    To nie wystarczy ten krótki prozaiczny komentarz.
    Sądzisz że to takie łatwe było być patriotą w tym niespokojnym czasie.
    Nie sądzę że tak z lekkiej ręki można powiedzieć o kimś psychopata.

    Twoje osądy są niesprawiedliwe.
    Łatwo jest szastać obelgami na kogoś kogo nie znaliśmy, na odległość siedząc w ciepłym mieszkanku przy komputerze.
    Ten człowiek nie miał zdecydowanie łatwo dokonywać takich wyborów,
    a miał rozkazy, a zostali jego ludzie ostrzelani przynajmniej w jednej wiosce, nie wiem czy byłu straty ale nie należy wykluczyć.

    A całej wioski nie spalił, też wszystkich nie wymordował.
    Trochę słaby z niego psychopata, a psychopata nawet by swoich pozabijał i się cieszył.
    A i prawosławnych wszystkich nie wymordował we wioskach.
    Zrobił wszystko by rozkaz wykonać, tyle że wyszło jak wyszło.
    A wyszło źle, a w normach dzisiejszych poprawnie politycznych, cho...ne moralnych wyszło katastrofalnie.

    Dlatego nikt na nim suchej nitki nie zostawił, i trudno się do nich przyznawać.
    Ale czy należy się do nich nie przyznawać, czy należy ich zapomnieć.
    By wygrała żydokomunistyczna propaganda, w którą ty też się wpisujesz?

    Ale zadanie wypełnił, na złość nawet takim jak Ty.
    Ja nie zostałem (tutejszym) ale jestem polakiem.
    I chwała mu za to.

    Ty chyba nic z takich rzeczy nie rozumiesz, tu nie da się rozumować czarno/biało a na pewno nie przez pryzmat dzisiejszej poprawności.
    Nie zamierzam to wybielać dokonania BUREGO, ale jest dla mnie bohaterem za wierność ojczyźnie.
    Czy dla ciebie i innych polaków wstyd mieć takich bohaterów.

    To Ci odpowiem może trochę inaczej.
    A oficerowie na westerplatte, co się chcieli bronić do ostatka, bo możliwość taką widzieli, na przekór dowódcy.
    To co, też psychopaci?
    Tam też polała się niepotrzebna niewinna żołnierska krew jednego żołnierza z białą flagą.
    Ich też zamierzasz opluwać?

    Wybacz za ten trochę naciągany przykład ale tak mi przyszło do głowy.
    Proszę o wybaczenie wszystkich polaków za taki niefrasobliwy przykład.
    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930