Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1169 postów 575 komentarzy

COVID – ostatnia granica

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak bardzo szalona i uciążliwa jest polityka COVIDowa przekonujemy się często dopiero, kiedy przyzwyczaiwszy się już do niektórych jej aspektów – zmuszeni jesteśmy wystawić się na kolejne, dotąd milcząco akceptowane, bo przydarzające się innym.

 Tak jest m.in. z podróżami w świecie lockdownów.

 

Nowa normalność

 

Bardzo popularny szkocki bloger i publicysta, Craig Murray, niegdyś dyplomata i znany obrońca praw człowieka (ale tych prawdziwych) – kilka dni temu popełnił pod rząd dwa felietony, dobrze oddające proces dochodzenia przez tzw. normalnych ludzi do świadomości COVIDabsurdów. Oto w pierwszym z nich autor (co ważne – bynajmniej nie zafiksowany antyCOVIDowo, sceptyczny wprawdzie wobec lockdownów, ale nie prowadzący przeciw nim jakiejś zmasowanej kampanii) – opowiedział się zdecydowanie przeciw próbom segregowaniu ludzi pod kątem szczepień, testów i pochodnych eksperymentów. „Dyskryminacja ludzi ze względu na ich stan zdrowia jest niedopuszczalna, a stale zwiększający się zakres nadzoru ze strony państwa okaże się fatalny w skutkach. Pomysł traktowania ludzi bez przeciwciał COVID-19 jak obywateli drugiej kategorii powinien być wyklęty przez każdego, kto troszczy się o wolność człowieka” – napisał tak rzadką dziś oczywistość były ambasador, niegdyś pogromca nielegalnych amerykańskich więzień i krwawych pro-zachodnich dyktatur azjatyckich. Jednocześnie jednak b. dyplomata zastrzegł, że nie oponuje bynajmniej przeciw medycznym wymogom przy przekraczaniu granic, bo przyzwyczaił się do nich podróżując często do krajów egzotycznych, wymagających odpowiedniego pakietu szczepień. Biedny Craig nie wiedział o czym mówi…

 

Kilka dni później już wiedział – i napisał kolejny, kipiący z oburzenia, ale i zaskoczenia tekst, opisujący coś znanego każdemu Kowalskiemu, który próbuje z UK wydostać się na pogrzeb ojca w Polsce. C. Murray jadąc do Hiszpanii na proces w sprawie bezprawnych działań amerykańskich przeciw przebywającemu w ambasadzie ekwadorskiej w Londynie Julianowi Assange – zderzył się z systemem, przy którym doświadczenia Assange’a wydają się tylko przedszkolną próbą. I nie ma to nic, ale to absolutnie nic wspólnego ze znanym systemem np. szczepień przeciw malarii przed wyjazdem w lasy tropikalne. „Jak dotąd zeszło mi sześć godzin z hakiem i wciąż nie udało mi się rozwiązać tego problemu. Będę podróżować przez Schiphol, musze więc załączyć całą masę formularzy i zaświadczeń dla władz brytyjskich, holenderskich i hiszpańskich, dla lotnisk i linii lotniczych. Potrzebuję również negatywnego testu PCR COVID-19 przed lotami w obu kierunkach, z wynikiem ustalonym na mniej niż 72 godziny przed wylotem i… przylotem.

 

Ponieważ na otrzymanie wyników testu czeka się do 48 godzin, a z reguły większość miejsc w kolejce jest już zarezerwowana – praktycznie uniemożliwia to jakiekolwiek planowanie czasowe, zwłaszcza że zamierzam przebywać w Hiszpanii krócej niż 72 godziny. Efekt? Musisz się zmieść w bardziej niż wąskim okienku Jedną z rzeczy, które starałem się ustalić, jest to, czy test na lot powrotny muszę robić w Hiszpanii, czy też może ten wykonany w Wielkiej Brytanii tuż przed moim wyjazdem, nadal będzie ważny, skoro nie upłyną jeszcze 72 godziny do mojego powrotu. Kilka telefonów do rządowych linii zaufania później zorientowałem się, że NIKT nie zna odpowiedzi na takie pytania”. 

 

Dalej pan ambasador dał wyraz szokowi spowodowanemu szczególnym wkładem Szkocji w politykę lockdownową, czyli kwarantannie hotelowej. Po krótce polega ona na tym, że jeśli wyląduje się na dowolnym szkockim lotnisku, to nawet mieszkając w Szkocji nie można odbyć obowiązkowej kwarantanny we własnym domu, ale zostaje się uwięzionym w jednym z hoteli, oczywiście za własne pieniądze, płacąc £1750 za dziesięciodniowy przymusowy pobyt, bez odwiedzin, pod strażą, oczywiście bez prawa wyjścia i z narzuconym więziennym menu. Jeśli jednak wyląduje się w Anglii i i następnie złapie samolot czy pociąg przesiadkowy do Szkocji – wówczas już można samoizolować się we własnym ogródku. Zostawmy jednak zdziwienia dyplomaty, skoro te same fakty można poznać wchodząc na dowolną polską grupę na brytyjskim FB. I choć powszechna jest zgoda, że na granicach panuje większy jeszcze chaos niż np. w sklepach – to jednak, o dziwo, ta część szaleństwa znajduje nader często swych obrońców.

 

Lęk pierwotny

 

Ulubiona przeze mnie grupa ostrożnych (wiecie, ci „oj już nie przesadzajcie!”, ci od paska i szelek jednocześnie) nawet zgadzając się, że może faktycznie, w którymś momencie niektóre z wybranych ograniczeń można by, ewentualnie nieco złagodzić – tym głośniej przyklaskuje nakazom i regulacjom praktycznie uniemożliwiającym podróże zagraniczne bez poddawania się rygorom COVIDowym. W ogóle od początku tego szaleństwa zamknięcia granic, zakazy lotów, kwarantanny i „paszporty” budzą stosunkowo najmniej wątpliwości i sprzeciwów. Narzekania - owszem, gdy ktoś zmuszony jest sam przejść przez kołowrotek badań, testów itd. Ale nie zdziwienia czy sprzeciwu. A przecież ograniczenia graniczne nie mają wcale więcej sensu od pozostałych. Czyli - nie mają go wcale.

 

Wszystkie państwa strefy COVIDowej prowadzą wszak obecnie zbliżoną politykę, różniąc się w detalach typu czy kolejny lockdown zaczynają, czy akurat kończą. W istocie też niezależnie od tego co i czy w ogóle coś robią – wszystkie mają zbliżoną zachorowalność, podobny współczynnik zarażeń i zgonów, zresztą na tak marginalnych liczbach różnice te i tak nie mogłyby być duże dla ogółu społeczeństw. Faktycznie więc NIE MA ŻADNEJ różnicy czy COVIDa złapie się w osiedlowym spożywczaku czy podczas pobytu na drugim krańcu Europy, a prawdopodobieństwo obu tych zdarzeń jest podobne. Czemu więc akurat ci przekraczający coś tak nieistotnego dla wirusów, jak granica - muszą być badani, testowani, docelowo zapewne przymusowo szczepieni, podczas gdy tym chodzącym tylko do sklepów oszczędza się takich atrakcji? Przecież jedni i drudzy w większej masie stosują się do całej reszty tych bzdurnych zarządzeń - noszą maski, trzymają się na (społeczny) dystans, stronią od ludzi itd.

 

Wiem, nie wolno o to pytać, bo nie zlikwidują absurdu na granicach, za to będą wymagać testów w spożywczym. Do tego zresztą zmierza humbug z apką znaną jako. „paszport COVIDowy”. I niestety, znajdzie on takie samo przyzwolenie społeczne, jak wszystko inne. A prawo do przekraczania granic sami skwapliwie na trwale oddamy za kolejne dwa miesiące otwartych pubów i galerii handlowych. W tym przypadku sojusznikiem COVIDpolityki pozostaje nasz lęk pierwotny. Wizja choroby, zarazy jako czegoś przywleczonego z zewnątrz, od obcych. Tych brudnych, chorych i złych. Od których trzeba się jak najszybciej dać odizolować! No, to skoro sami chcemy... 

 

Niestety, tak jak każda z tych regulacji z osobna nie ma żadnego sensu, tak dopiero stawiane razem - układają się w całość ludzkości unieruchomionej, inwigilowanej i poddanej dowolnym eksperymentom cywilizacyjnym, gospodarczym i technologicznym. I przyklaskującej nawet zamknięciu ostatnich dróg ucieczki...

 

Nikt nam niczego nie obiecał

 

Z polskiego punktu widzenia rzecz cała wygląda bodaj czy nie jeszcze boleśniej. Oto oddaliśmy naszą niepodległość za prawo do swobodnego poruszania się między państwami. Teraz je utraciliśmy, nie odzyskując jednak niepodległości. Ani kontroli nad granicami. W istocie bowiem teraz ich przekraczania nie kontrolują suwerenne państwa narodowe, tylko COVIDiańska międzynarodówka, której celów możemy się co najwyżej domyślać. Czy trzeba bowiem przypominać, że choćby słynna COVIDowa apka, choć nazywana jest paszportem – nie będzie produktem każdego z rządów z osobna, tylko kolejnym już podczas tej „pandemii” produktem globalnych korporacji, za który zmuszeni będziemy zapłacić?

 

Zwróćmy też uwagę, że nawet w tej całej rozpaczliwej żebraninie o „powrót do normalności”, na które zdobywają się czasem i po cichu upodlone społeczeństwa – nie padają bynajmniej żadne obietnice. Nikt nam jeszcze ani razu literalnie wprost nie zagwarantował, że np. 100-procentowe „wyszczepienie” znów otworzy granice. Przeciwnie, to my sami, a dokładniej ci, którzy z rezygnacją wyciągają ramiona do szczepień – sami to sobie dośpiewali! „Zaszczepię się, bo mnie z kraju nie wypuszczą. A zresztą pewnie to i tak będzie obowiązkowe, tylko może płacić każą? To już lepiej pójdę teraz, dla świętego spokoju...” - słyszymy nie raz. A przecież i strach przed przyszłym przymusem, i nadzieję na wypuszczenie i „nową normalność” – powtarzający WMÓWILI SOBIE SAMI!

 

Witajcie w teraźniejszości

 

Niestety, ale akceptowanie choćby jednego COVIDidiotyzmu – otwiera furtkę wmuszeniu nam wszystkich pozostałych. Godząc się na zamknięcie granic – zostawiamy drogę ponownemu zamknięciu sklepów, hoteli i restauracji oraz ograniczeniu dostępu do nich niezaapkowanym. Jednocześnie też ignorujemy kolejne interesy robione w ramach polityki lockdownów. Jak już kiedyś opisywaliśmy – nie wiemy wprawdzie czy to sekta i korporacja klimatystów wymyśliły COVIDa. Z pewnością jednak ta grupa jest w ścisłej czołówce robienia na nim biznesu i forsowania swojej szaleńczej ideologii. Czy bowiem samo zamknięcie całego niemal globu nie pozwoliło wznieść dziś hasła lockdownu klimatycznego i czy nie brzmi on już dziś zupełnie realnie? Czy zamknięcie granic nie spełnia innego, znanego zresztą od lat postulatu uziemienia ludzkości i pozostawienia podróży trans- i międzykontynentalnych elitom i finansjerze? Czy nie zainteresował nas fakt nagłego przyspieszenia planów całkowitej eliminacji aut spalinowych, niegdyś będącego tylko SF, niedawno odległą przyszłością, a dziś perspektywą, że być może zdążymy jeszcze kupić najwyżej jeden nowy model benzynowca, a za najdalej 9 lat zostaniemy ograniczeni posługiwaniem się pojazdami niezdolnymi do przejechania więcej niż 500-600 km, a w dodatku w pełni inwigilowalnymi, a nawet sterowalnymi z zewnątrz? Podobnie zresztą nieco ma się rzecz z lotnictwem – dziś jeszcze łudzi się ludzkość, że jego zadania na powrót przejmą koleje, co budzi miłe wspomnienia i marzenia o przywróceniu zwłaszcza lokalnych połączeń, demolowanych w Europie Zachodniej od lat 60-tych, a we Wschodniej od czasu transformacji ustrojowej. Nie miejmy jednak złudzeń – koleje są na dziś dobre, bo nie byłyby w stanie udźwignąć potoków pasażerów przesiadających się z tanich linii. Gdyby takie moce odzyskały – szybko okazałyby się równie złe, jak samoloty…

 

 Nawet taki absurd, jak całkowite wyeliminowanie mięsa z diety ludzi (i zwierząt domowych…) nie jest już dziś tylko wariackim konceptem fanatyków. Na Zachodzie zwłaszcza nadal zupełnie poważnie wiąże się „pandemię” ze… spożywaniem mięsa właśnie, a opowiastka jak to wszystkiemu winien Chińczyk jedzący nietoperza – ma się znakomicie. Przy czym mniej już ważne jakie to mięso miało rzekomo wywołać globalne załamanie – ważne, że było to mięso!

 

Wszystkie nasze strachy zsumowane razem – dają więc obraz ludzkości unieruchomionej w sposób najdoskonalszy od czasu wynalezienia koła i udomowienia zwierząt pociągowych. Ludzkości podzielonej na plemiona – lecz nie według kryteriów tradycyjnych czy choćby etnicznych, lecz pod ścisłą kontrolą COVIDrządu światowego, formowanego na naszych oczach przez zarabiające na „pandemii” korporacje, do wtóru obłąkanych doktryn, nowej ekonomii i w ramach transformacji cywilizacyjnej. Być może już nigdy nie przejedziemy żadnej granicy – bo właśnie za nas przekroczono tę ostatnią. 

 

Konrad Rękas

Myśl Konserwatywna

KOMENTARZE

  • na dokładkę, bo to wszystko powiązane jednym węzłem
    https://globalna.info/2021/04/12/choroba-morgellonow-i-chem-trails-czy-mozna-sterowac-wzrostem-nanowlokien-w-naszych-cialach/?fbclid=IwAR2tLU-b5RhPoUL9ugMmhDDMqyQ2GslHMlo32FTx_c1kKRZq9K_hz_IAROQ
  • I to
    Mike Yeadon, były główny naukowiec firmy Pfizer, stwierdził, że jest już za późno, aby uratować każdą osobę, której wstrzyknięto jakąkolwiek szczepionkę Covid-19. Wzywa tych, którym jeszcze nie wstrzyknięto śmiercionośnego związku, by walczyli o dalsze życie ludzi i życie swoich dzieci. Uznany na całym świecie immunolog opisuje dalej proces, który, jak twierdzi, zabije ogromną większość żyjących obecnie ludzi. Bezpośrednio po pierwszym wstrzyknięciu około 0,8% ludzi umiera w ciągu 2 tygodni. Osoby, które przeżyły, mają średnią długość życia wynoszącą 2 lata, ale jest ona zmniejszana po każdym uzupełnieniu lub zastrzyku „przypominającym”. Opracowywane są dodatkowe szczepionki, które powodują degradację określonych narządów - w tym serca, płuc i mózgu. Profesor Yeadon, będąc od dwóch dekad dogłębnie zaznajomiony z funkcjonowaniem i celami badań i rozwoju farmaceutycznego giganta Pfizer, stwierdza, że ​​ostatecznym celem obecnie stosowanego reżimu szczepień może być jedynie masowe wyludnienie, które sprawi, że Połączone wojny światowe wyglądają jak produkcja Myszki Miki. „Miliardy są już skazane na pewne, niezmienne i bolesne zgony. Każda osoba, która otrzymała zastrzyk, z pewnością umrze przedwcześnie, a 3 lata to hojne oszacowanie, jak długo mogą pozostać przy życiu”. https://www.lifesitenews.com/news/exclusive-former- pfizer-vp-your-government-is-lying-to-you-in-a-way-that-could-lead-to-your-death
  • @zadziwiony 17:33:58
    Może ktoś znajdzie jego oryginalną wypowiedź w tym temacie...
  • @zadziwiony 17:33:58 Ee tam, zwykłe TRZĘSIDUPACTWO. Szczepienia działają na zasadzie CO CIĘ NIE ZABIJE TO CIĘ WZMOCNI.
    Ale ta STAROŻYTNA uwaga to już PONAD SIŁY POZNAWCZE po "kartezjańsku" (tj. nie odróżniających zachowań się "żywiny" - zoon - od martwych maszyn) wychowanych mas "człowiekowiska".

    Nic na to nie poradzę, niech DEMOKRACJE MĘCZĄ SIĘ SAME z ich "umiłowanym" ustrojem.

    Oczywiście, 12 bm wstrzyknięto mi pierwszą dawkę "pfizera". Na Białorusi Łukaszenka się chwali, że już produkują - na licencji - Sputnika V. Ma wystarczyć dla wszystkich chcących w najbliższych miesiącach.
  • @Berkeley72 18:59:42
    Mnie na ten drugi świat niespieszno, więc odejdę w swoim czasie o "własnych siłach".
    Rozumiem, że gdy zamilkniesz na neonie będzie to znak, że to ja mam rację... Mimo wszystko nie będę miał satysfakcji.
  • @Berkeley72 18:59:42
    ///CO CIĘ NIE ZABIJE TO CIĘ WZMOCNI.///

    Świetnie.

    Niech Pan zgłosi dziatwę ze swojej rodziny do testowania.

    "Moderna rozpoczyna testy swojej szczepionki przeciwko COVID-19 u niemowląt i dzieci. Do badania włączonych ma zostać 6750 zdrowych dzieci w wieku od sześciu miesięcy do 11 lat ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Każde dziecko otrzyma dwa zastrzyki w odstępie 28 dni. Badanie będzie składało się z dwóch części. W pierwszym przypadku dzieci w wieku od 2 lat do 12 lat otrzymają dwie dawki po 50 lub 100 mikrogramów każda. Dzieci poniżej 2 lat mogą otrzymać dwa zastrzyki po 25, 50 lub 100 mikrogramów. (...)
    Dzieci będą obserwowane przez rok w celu wyszukania ewentualnych skutków ubocznych i pomiaru poziomów przeciwciał, które pomogą naukowcom określić, czy szczepionka wydaje się zapewniać ochronę. Następnie naukowcy przeprowadzą analizę okresową, aby określić, która dawka jest najbezpieczniejsza i zapewniająca ochronę dla każdej grupy wiekowej. Poziom przeciwciał będzie głównym wskaźnikiem, ale naukowcy będą również szukać infekcji koronawirusem, z objawami lub bez. W innym badaniu Moderna już testuje swoją szczepionkę na 3000 dzieci w wieku od 12 do 17 lat, a wyniki mają być dostępne latem.

    Johnson&Johnson poinformował również, że przetestuje swoją szczepionkę u niemowląt i małych dzieci po przetestowaniu jej najpierw na starszych dzieciach."
    Informacja z:
    https://www.medexpress.pl/firmy-farmaceutyczne-rozpoczynaja-testowanie-szczepionek-u-dzieci-w-roznych-grupach-wiekowych/81067

    Za chwilę korpofarmy stwierdzą, że szczepionki są doskonale przetestowane i będzie obowiązek szczepienia niemowląt, noworodków i kobiet w ciąży.

    A ci, którzy się nie "wzmocnią" tylko zostaną zabici, to będzie ta fantastyczna populacja wzmocnionych.

    Piękne myślenie życzeniowe.
    Nauka opiera się na światopoglądach filozofów (Platona) XIX wiecznych konfabulacjach oszusta Ludwika Pasteura, WIERZE w zarażające bezobjawowo MIAZMATY wirusowe - wizje śmiercionośnych zaraz rodem ze Starego Testamentu.
    Summa summarum = pandemonium głupoty w pseudonaukowym aerozolu.

    I nadal szanowny Pan nie zadał sobie trudu, aby przeczytać, PRZECZYTAĆ ! WYKŁAD NOBLISTY - AUTORA DEFINICJI WIRUSA powstałej na podstawie filozofii, bez badań weryfikujących wnioski.

    https://www.nobelprize.org/prizes/medicine/1965/lwoff/biographical/

    Tylko tak dalej.

    To, że stare pierd-ziele wmawiają sobie, że trutka farmaceutyczna ich "wzmocni", to ich sprawa.
    Ale szykuje się przymus totalny "wzmacniania". Dzięki kreowaniu rzeczywistości przez starych pierd-zieli z aspiracjami do naukowości.

    W tym wypadku mam nadzieję, że szczepionka tak wzmocni pana Głogoczowskiego, że przestanie siać dezinformacje w sieci, bo będzie musiał zająć się sobą.
  • Roman Kluska o pandemii: Kościół i klasa średnia powstrzymują komunizm
    https://img.dorzeczy.pl/img/roman-kluska-tworca-i-byly-prezes-spolki-optimus-sa/34/99/e98534ff281e54552188b397d442.jpeg

    Będący żywą legendą polskiego biznesu Roman Kluska udzielił obszernego wywiadu, w którym omawia upolitycznienie pandemii koronawirusa oraz rolę klasy średniej i Kościoła w powstrzymywaniu władzy przed zwiększaniem kontroli nad obywatelami.
    Roman Kluska, udzielając wywiadu na kanale Finansowy Preppers, skomentował źródła dzisiejszego kryzysu ekonomicznego oraz sytuację pandemii koronawirusa. W swojej analizie powołuje się na książkę Rolanda Baadera, Koniec pieniądza papierowego. Jej autor, przedsiębiorca i uczony, przedstawił wnioski już dziesięć lat temu wskazujące kierunek światowego kryzysu.

    Władza dąży do zniszczenia klasy średniej i chrześcijaństwa
    Kluska wskazuje ekonomiczne źródła kryzysu leżące w podważeniu pierwotnego charakteru kapitalizmu, do którego stopniowo przenikały elementy pochodzące z realnego socjalizmu. Destabilizacja postępowała wskutek odebrania kapitalizmowi mechanizmów samoregulacji, przede wszystkim pokrycia emitowanego pieniądza w rezerwach złota, co otworzyło nieograniczone pole do zwiększania wpływu władzy na kształtowanie życia ekonomicznego.

    Ekonomista i przedsiębiorca podkreśla, że na drodze do całkowitego wprowadzenia systemu opartego na kontroli i równaniu w dół są klasa średnia i Kościół katolicki. Dlaczego właśnie te dwie siły przeszkadzają władzy w realizacji utopijnego planu komunizacji świata?

    Klasa średnia, ponieważ są to ludzie niezależni, którzy mają kapitał i mogą postępować w sposób wolny i swobodny, a chrześcijaństwo musi zostać zniszczone, dlatego, że ono mówi o ponadczasowych wartościach, a ponieważ ta władza robi całą masę różnych bezeceństw, to trzeba zniszczyć, zgnoić Kościół katolicki, żeby nie było światła, względem którego można by oceniać w sposób obiektywny dobro i zło. Co jest dobre a co złe ma ustalić władza odpowiednimi aktami prawnymi odpowiada Kluska.

    Pandemia wykorzystywana do celów politycznych
    Roman Kluska omawia także z perspektywy ekonomicznej i politycznej działania rządów w dobie pandemii koronawirusa.

    Baader przewidział, że władza wymyśli jakieś zagrożenie. Albo epidemią albo wojną. Władza spowoduje taką mobilizację strachu i zagrożenia, aby obywatele nie protestowali przeciw łamaniu prawa i zgodzili się na rozwiązania, o których powie się, że są dla dobra obywatela, a tak na prawdę po to, żeby go ograbić. Proszę zobaczyć: kto najbardziej traci na tych mechanizmach, które w tej chwili się uruchamia? Plan odbudowy musi spowodować znaczącą inflację. Kto straci na wzroście inflacji? Klasa średnia, bo ona ma oszczędności tłumaczy przedsiębiorca.

    Kiedy spodziewać się daleko idących zmian?
    Komentując rosnący wpływ rządów i korporacji w wielu branżach biznesu, Kluska uważa, że zmiany nie będą zachodziły gwałtownie.

    Nie będzie tutaj żadnego jakiegoś kataklizmu, jutro, dziś, pojutrze. Po prostu ta równia pochyła, uzależnienie obywatela od władzy – będzie coraz większe i większe. Będzie to sytuacja dużo bardziej dyskomfortowa dla obywateli niż realny socjalizm. Dlaczego? Dlatego, że technologia poszła do przodu i inwigilacja, kontrola, likwidacja pieniądza papierowego spowoduje, że w zasadzie, jeżeli tylko komuś się spodoba, to człowiek zostanie wyłączony, niemalże skazany na śmierć głodową mówi.

    Źródło: YouTube / Finansowy Prepers


    Ps...Brawo Panie Kluska, wielki szacunek, ma Pan 100% racji. Kluska dobrze mówi. Wszystko się zgadza. Będzie strasznie. Dopiero co zaczęli przecież. Ten kto żył w komunizmie albo zna ten ustrój z historii, widzi co się dzieje. Pierwsi są już zbyt starzy, ich to raczej nie dotknie, drudzy nieliczni, młodzież natomiast nie dostrzega, jak zawsze zagrożenia, które ich dotyczy przede wszystkim. Ustawiacze świata robią Wielki Reset czyli wyparcie swoich zbrodni kosztem całej ludzkości! "Pandemia" jest środkiem do celu. Ale też potrzebna jest masa skorumpowanych polityków i mediów. A raczej "dziennikarzy" w nich pracujących bo media należą już od dawna do ustawiaczy świata z góry Synaj! Prawda jest taka że większość tych macherów to żydzi i to nawet nie jest tajemnicą. Parszywe jest to że ten inkluzywny kapitalizm razem z Rothschyldami knuje niby papież Franciszek! Ten nowy system to nic innego jak dyktatura bogaczy! Tych samych, którzy cały czas niszczą planetę, państwa i ludzi nie przebierając w środkach! Ale żeby wprowadzić dyktaturę wąskiej grupy szubrawców potrzebne jest to co się właśnie dzieje. Bezustanny zamordyzm i ograniczanie PRAW CZŁOWIEKA! Niepojęte jest że ludzkość zamiast się bronić stoi potulnie w kolejce do rzeźni!
  • @Maria. 23:43:14
    Stara prawda powiada....wolny człowiek to taki, który nie podlega żadnym innym ograniczeniom, poza tymi, które sam na siebie nałożył....I tak na koniec Polska po 30 latach "czerwonej wolności" stała się krajem niewolników...Wolność oddajemy za bezpieczeństwo i przywileje stając się niewolnikami biurokracji i technokracji i się z tego jeszcze cieszymy...
    Smutne...Warto o obejrzeć
    https://www.bitchute.com/video/hfzL5gUeQvxr/
    Strach się bać do czego są zdolne tzw. demokratyczne rządy.

    Proponuję obejrzeć wywiad z Catherine Austin Fitts zatytułowany Planet Lockdown, wyjaśnia wszystko krok po kroku link:
    https://vimeo.com/510120549

    PiSożydy realizują skrzętnie plan NWO. A Morawiecki jest kontrolowany przez agentów WSI Ksenia i Kościkiewicza sektor bankowości dawnej WSI. Wszystko jest w necie.
  • Być może już nigdy nie przejedziemy
    żadnej granicy – bo właśnie za nas przekroczono tę ostatnią.
    ---------------------
    To nie tak!
    Granicy w odczłowieczaniu człowieka i upodlaniu go przez czarci pomiot - nie ma.
    Wniosek?
    Tę granicę to my - ludzie z boską pomocą - musimy postawić - czarciemu pomiotowi - w tym przerabianiu nas na szatańskie odchody.
  • Autor
    5* No i o ile już, to najbardziej tych "covidowych paszportów" należy wymagać właśnie od personelu sklepów spożywczych, który gremialnie z wirusem udaje się do roboty, aby premii nie stracić. Jest to ewidentna niesprawiedliwość wobec np. pracownic przedszkoli, które musiały przyjąć szprycę pod groźbą utraty pracy.
  • @viridiana 11:17:09
    "No i o ile już, to najbardziej tych "covidowych paszportów" należy wymagać właśnie od personelu sklepów spożywczych,"

    Jakim trzeba być potworem aby narzucać drugiemu człowiekowi swoją wolę w strachu o swoje własne nędzne życie. Straszne i przykre jest to dla mnie.

    Nikt nie jest zakładnikiem mojego systemu odpornościowego i tego się trzymajmy.
  • @Maria. 23:43:14
    Linki, które Pani podała nie zawierają oficjalnego stanowiska producentów szczepionki. Poza tym istnieje jeszcze obowiązek uzyskania zgody rodziców na "testowanie". A zwyrodniali rodzice jednak należą do rzadkości zaś firmy na szczęście nie mogą nikogo przymusowo testować.
    Nie wiem w jakim Pani jest wieku, ale nawet bez szczepionki, na każdego przypada okres, kiedy "będzie musiał zająć się sobą" czyli swoim umieraniem.
  • @viridiana 11:32:10
    "Nie wiem w jakim Pani jest wieku, ale nawet bez szczepionki, na każdego przypada okres, kiedy "będzie musiał zająć się sobą" czyli swoim umieraniem."

    A Pani zorganizowała sobie już ten czas ?
  • @viridiana 11:17:09
    ///"covidowych paszportów" należy wymagać właśnie od personelu sklepów spożywczych, który gremialnie z wirusem udaje się do roboty, aby premii nie stracić. Jest to ewidentna niesprawiedliwość wobec np. pracownic przedszkoli, które musiały przyjąć szprycę pod groźbą utraty pracy.///
    =============================================
    Porażający sposób myślenia.

    Jak można wnioskować z komentarza, wprowadzenie "covidowych paszportów" jest wskazane dla wszy
    stkich. Wtedy zapanuje porządek i sprawiedliwość pan-demoniczna.
  • @viridiana 11:32:10
    1/
    ///Linki, które Pani podała nie zawierają oficjalnego stanowiska producentów szczepionki.///
    ---------------------------------------------------------------------------------------
    Nie sadzę, aby informacje podawane za NT były nieprawdziwe:

    https://www.nytimes.com/2021/03/16/health/moderna-covid-vaccine-children.html
    ============================================
    2/
    ///Poza tym istnieje jeszcze obowiązek uzyskania zgody rodziców na "testowanie". A zwyrodniali rodzice jednak należą do rzadkości zaś firmy na szczęście nie mogą nikogo przymusowo testować.///

    Znajdą się (już się znalazły) osoby które z różnych powodów wyrażą na to zgodę.

    Niektóre z nich, tak jak pan Marek Głogoczowski, są porażone WIARĄ W BŁOGOSŁAWIEŃSTWO SZCZEPIEŃ - i zapragną pohormezować truciznami swoje dzieci. Te dzieci, których szczepiosnki nie zabiją, to zostaną wzmocnione - czyli powstanie z nich supergeneracja genetyczna.
    Jak tu nie cieszyć się !?

    A poza tym jest mnóstwo zdrowych dzieci w sierocińcach czy w takich miejscach, gdzie ich opiekunowie chętnie wyrażą (wyrazili) zgodę na testowanie.
    ============================================

    3/

    /// "będzie musiał zająć się sobą" czyli swoim umieraniem.///

    Napisałam, że: " będzie musiał zająć się sobą", bynajmniej nie życząc mu śmierci, jak to Pani przypuszcza.
    Mając nadzieję, że przestanie rozsiewać dezinformacje.
  • @Maria. 13:03:32
    „Po co rządowi masowe testowanie ludzi na koronawirusa testami RT-PCR, a nie na przeciwciała? Odpowiedź wydaje się prosta. Gdyby przetestować całe społeczeństwo na przeciwciała (odejmując osoby zaszczepione), mogłoby się okazać się, że skala pandemii jest dużo niższa, a co najmniej połowa populacji ma koronawirusa za sobą. Gdyby leczono iwermektyną lub amantadyną to nie zmarłoby 50 tyś na C19. Gdyby nie było lockdownu to dodatkowo przeżyłoby kilkadziesiąt tysięcy ludzi zmarłych na inne choroby. Gdyby nie restrykcje i zamknięcie służby zdrowia zmarłoby w 2020 roku o 100 000 ludzi mniej. A w roku 2021 liczba nadprogramowych zgonów będzie jeszcze wyższa.



    Wiceszef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, dr Piotr Watoła: PiS pozwala umierać ludziom na zawały, udary i nowotwory

    https://wprawo.pl/rzad-pozwala-umierac-ludziom-na-zawaly-udary-i-nowotwory-wiceszef-ogolnopolskiego-zwiazku-zawodowego-lekarz-o-rzadowej-walce-z-pandemia/
    Mieszkanka Augustowa sfilmowała pusty szpital kowidowy w tym mieście.
    https://stowarzyszenierkw.org/polityka/wkurzona-mieszkanka-augustowa-sfilmowala-pusty-szpital-kowidowy-w-tym-miescie/

    **"Spadki zakażeń są zgodne z prognozą ICM UW, przygotowaną przy założeniu wprowadzenia zasad bezpieczeństwa (20 i 27 marca). Według tych prognoz, gdyby nie trudne społecznie restrykcje, byłoby dodatkowo 1 milion zakażeń i zmarłoby 50 tys. osób więcej" napisał w niedzielę na Twitterze Norbert Maliszewski, szef Centrum Analiz Strategicznych, podsekretarz stanu w KPRM.** Urocze oto członki tegoż wspaniałego zespołu
    https://covid-19.icm.edu.pl/zespol/


    Bardzo interesującą kreaturą jest dr Rafał Bartczuk. Adiunkt w Katedrze Psychologii Społecznej i Psychologii Religii KUL. Specjalizuje się w zakresie zastosowań metod wielozmiennowej analizy danych
    w psychologii, metodologii psychologii i psychometrii. Innymi słowy spec od tego jak manipulować ludźmi poprzez manipulowanie danymi.. Albo to

    https://covid-19.icm.edu.pl/biezace-prognozy/
    Niezwykłe są te wykresiki szczególnie, że nie uwzględniają ilu ludzi miało wynik testu kwalifikującego do skazania na hospitalizację fałszywie-dodatni...A na wykresach stwierdzonych przypadków oraz przebywających na OIOM realne dane do ich symulacji mają się jak piącha do nosa ale to im wystarczy aby zgarniać kaskę a psychopacie rebe Niedzielskiemu aby przykręcać śrubę...Nauka na usługach waaadzy! Zróżnicowane decyzje w poszczególnych stanach USA oraz Szwecja potwierdzają, że lock down i idiotyczne procedury zabijają ludzi. Pomysł lock downów był wprowadzany globalnie w ramach stworzenia Nowego Ładu celem wywołania kryzysów w gospodarkach państw, a następnie ich podporządkowania wobec funduszy odbudowy z Banku Światowego. Reszta to płatny kowidowy cyrk medialny mający wywołać zgodę społeczeństw, na ograniczenie swobód obywatelskich na rzecz terroru sanitarnego, w walce z niewidzialnym wrogiem, co jest niezbędne do wprowadzenia centralnej władzy totalitarnej żydokomunistycznego Rządu Światowego.
  • @kula Lis 69 13:33:21
    "„Po co rządowi masowe testowanie ludzi na koronawirusa testami RT-PCR, a nie na przeciwciała?"

    Może warto zacząć myśleć w ten sposób : nie interesuje mnie ich chciejstwo, a w razie potrzeby użycia przymusu bezpośredniego w celu obrony koniecznej. I na tym koniec ich chciejstwa.
  • @kula Lis 69 07:33:57
    Proszę Pana,

    przestałam już wysłuchiwać tego, co mają do powiedzenia lekarze.

    Ponieważ, jak wynika z historii medycyny, szkolenie jej adeptów polega na wyuczeniu stosowania FARMACEUTYKÓW ZMNIEJSZAJĄCYCH OBJAWY "choroby". Nikt nie zajmuje się szukaniem przyczyn.
    Zaś stręczenie "badań" ma na celu uzyskanie profitów z "leczenia" . Co, w przypadku stosowania radio i chemioterapii jest mordowaniem "retard".

    Polecam yt z autorstwa młodej kobiety - Hanny Kazahari.
    Jej filmy są regularnie usuwane z YT, więc się trzeba pospieszyć.
    Jest jakaś nadzieja w młodych ludziach, ich chęci i zdolnościach do szukania i znajdywania PRAWDY.

    Czym jest TEORIA INFEKCYJNOŚCI ?

    Ona ma "jedną nóżkę bardziej". Tym się różni.
    To moje podsumowanie hucpy panującej obecnie medycyny konwencjonalnej.
    =============================================
    Cała Polska zalewa robaka
    124 352 wyświetlenia
    •6 kwi 2021

    https://www.youtube.com/watch?v=l8GVyHbLU-0

    Co do posunięć Trumpa, w którego wierzy pani Hanna, zobaczymy. Zgodnie z:
    "Po owocach ich poznacie"
  • @kula Lis 69 13:33:21
    Na pytanie: ///"Po co rządowi masowe testowanie ludzi na koronawirusa testami RT-PCR, a nie na przeciwciała? "///

    Udzielł Pan odpowiedzii:

    ///to płatny kowidowy cyrk medialny mający wywołać zgodę społeczeństw, na ograniczenie swobód obywatelskich na rzecz terroru sanitarnego, w walce z niewidzialnym wrogiem, co jest niezbędne do wprowadzenia centralnej władzy totalitarnej żydokomunistycznego Rządu Światowego.///
    ============================================
    Dopatrywanie się znaczenia jakichkolwiek testów to jest jak szukanie odpowiedzi na pytanie:

    "czym różni się wróbelek" - "on różni się tym, że ma jedną nóżkę bardziej".

    Wskazówki co do szukania odpowiedzi na normalne, rzeczowe pytania udziela cybernetyka.
    Zanim zaczniemy rozpatrywać "testowanie", należy sprawdzić co to jest WIRUS. Kto napisał definicję wirusa i na jakich podstawach przydzielił mu właściwości : zakaźny i potencjalnie patogenny 60 lat temu.

    Jak wynika z analiz mikrobiologicznych flory człowieka (2, 5 KG BIOGENOM) KAŻDY jest nosicielem ORGANIZMÓW REGENERATYWNYCH I DEGENERATYWNYCH.
    Na pytanie jakie drobnoustroje zdominują organizm czy inne środowisko biologicznie czynne, odpowiada PRAWO TERUO HIGA (jest w sieci).
    ============================================
    We wszystkich procesach biologicznych biorą udział mikroorganizmy i ich nukleoproteiny czyli enzymy i hormony.
    Ich wykrywanie może świadczyć o powrocie do normotonii, która jest identyfikowana jako "choroba".
    Kaszel jest "leczony" trutkami, które zmniejszają jego objawy. To samo z katarem - "leczony" i nieleczony -7 dni.

    Wszystkie procesy biologiczne wykształciły się w toku ewolucji. Podlegają im wszystkie organizmy żywe. Reakcje biologiczne są do zaobserwowania u wszystkich zwierząt, ssaków, w tym człowieka.

    Kaszel:
    Roberto Barnai 08 Kaszel - rodzaje i znaczenie
    https://www.youtube.com/watch?v=9O2yR3r84zs
    Katar:
    Roberto Barnai 136 Zapalenie błony śluzowej nosa i zatok, rhinitis czyli katar i nieżyt zatok,
    https://www.youtube.com/watch?v=1XcMclwTbdY

    owrzodzenie=ubytek tkanki

    Ścierwne ośrodki zarządzania pan demonium dobrze wiedza, że globalna społeczność nie ma pojęcia o BIOLOGII.
    Więc "zabawa" w kolejne "fale" rzekomo "atakującego" z powietrza "zmutowanego" wirusa będzie trwała.

    A teraz oczekuję na falę hejtu.
  • @kula Lis 69 13:33:21
    Roberto Barnai mówi o raku drobnokomórkowym oskrzeli.
    Wg Krajowego Rejestru Nowotworów operuje się nazwą "rak płuca".

    cytat: "Nowotwory płuca wywodzą się z komórek wyściełających drogi oddechowe i są również nazywane nowotworami oskrzelopochodnymi. "

    http://onkologia.org.pl/nowotwory-pluca-oplucnej-tchawicy/

    Tak wyglądają propozycje medycyny

    https://www.zwrotnikraka.pl/rak-drobnokomorkowy-pluc/

    A tak efekty:

    https://forum.gazeta.pl/forum/w,37372,89116298,89116298,drobnokomorkowy_rak_pluc_przegrana_walka_.html

    W sytuacji, kiedy nigdy w żadnym płynie ustrojowym nie znaleziono żadnej "przerzucającej się " komórki.

    Wyobrażenie, że komórka płuc (zajmująca się wymiana gazową"

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/ca/Pulmonary_alveolus_PL.svg/220px-Pulmonary_alveolus_PL.svg.png

    może "przerzucić się" w komórkę kości czy mózgu

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/6d/GolgiStainedPyramidalCell.jpg/275px-GolgiStainedPyramidalCell.jpg

    może powstać tylko u osób, które WIERZĄ w cuda medyczne.
  • Ja spie spokojnie....
    Mowiac szczerze, dr Shiva Ayyadurai z USA powiedzial w trzeciej dekadzie marca 2020r , ze:
    COVID TO MIT !........ wytrzepany z zydowskich obrzezanych k*tasow (moj dopisek).

    Po prostu swiatowe zydostwo chce na sile zaprowadzic JWO (jew world order - zydowski porzadek swiata) i probuje robic to roznymi sposobami uruchamiajac przede wszystkim PROPAGANDE, przy pomocy ktorej wymyslili nowa chorobe nazwana "COVID" oraz przy pomocy tej samej propagandy beda "leczyc" ludzi szczepionkami , ktorych skladu nigdy nie opublikowali , a jednoczesnie zeby uwolnic sie od odpowiedzialnosci nakazuja pacjentowi przyjmujacemu nieznana szczepionke, podpisac kartke papieru, ktora ich zwalnia z odpowiedzialnosci.

    Jesli ktokolwiek akceptuje tego typu nieznane szczepionki i procedure unikniecia odpowiedzialnosci przez firmy farmaceutyczne to jest albo naiwny, albo bezrozumny, a gdy posiada rodzine, wowczas dziala na szkode swojej rodziny, poniewaz w szczepionkach znajduja sie substancje chemiczne i rakotworze, metale (rtec, aluminium etc) , mormaldehydy , zwierzece DNA etc plus bakterie oraz substancje wywolujace zmiany ludzkiego DNA i tego typu szczepionka jest rodzajem "bomby z opoznionym zaplonem", ktora ma na celu zniszczyc organizm czlowieka i osiagnac zamierzony cel, jakim jest DEPOPULACJA SWIATA , ktora zostala zaprogramowana w latach 1960-tych przez swiatowa zydomasonerie, ta sama , ktora zaprogramowala rewolucje i wojny swiatowe w ciagu ostatnich 250 lat.

    Dowodow na spisek zydowski przeciwko nie-zydom (gojom) dostarczaja:
    J.Robison
    N.H.Webster
    W.G.Carr
    B.Freedman
    M.Fagan
    A.Leese
    A.Ramsey
    E.Griffin
    A.Sutton
    D.Reed
    etc.

    Kazdy czlowiek ma wolny wybor: zyc albo gnic.

    Ja spie spokojnie i nie zawracam sobie glowy zydowska propaganda o "COVIDZIE" i szczepionkach.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031