Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1169 postów 575 komentarzy

3:0 dla Łukaszenki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dlaczego Aleksander Łukaszenko reaguje bardziej zdecydowanie na zaczepki polskie niż np. Włodzimierz Putin, choć przecież to Rosja jest prezentowana przez klasę polityczno-medialną III RP jako wróg główny i to już od wielu lat?

Szakal z kompleksami

 

Powodów jest kilka. Przede wszystkim dla Rosji Polska niezależnie od tego co czynią i robią jej rządzący – jest zagadnieniem marginalnym. Jednym z wielu dalszorzędnych sąsiadów, jednym z byłych już niestety partnerów gospodarczych, na skalę rosyjską nawet w najlepszych latach również niewielkim. Polityka rządu w Warszawie nie jest dla Moskwy żadnym problemem, nie tylko dlatego, że… nie jest tworzona w Polsce, a dyktowana przez inne ośrodki, Chodzi także o dysproporcję skali. III Rzeczpospolita przy całym wysiłku politycznym, dyplomatycznym, propagandowym, ba, nawet militarnym – nie byłaby w stanie w istotny sposób wpłynąć na sytuację jednego nawet rosyjskiego obwodu, na jedno zagadnienie odczuwalne czy choćby zauważalne przez Rosjan. To po prostu nie ta skala. 

 

Dla Białorusi Polska jest bez wątpienia sąsiadem istotniejszym. Nie ma w Polsce Rosjan – za to mieszkają tu Białorusini. Nie ma mniejszości polskiej w Rosji – za to jest na Białorusi. Polska próbująca obalić Władymira Putina byłaby tylko śmieszna. Polska próbująca organizować przewrót na Białorusi jest nie mniej żałosna, ale przynajmniej zauważalna

 

Nadto dochodzą czynniki wewnętrzne, także wizerunkowe. Prezydent Putin jest ponad to – taki ma styl, tak prezentuje się własnemu narodowi. Partnerem może być dla niego prezydent Xi Jinping, a nie prezydent Duda. Rozgrywkę może prowadzić z kamarylą Białego Domu, a nie zarządu komisarycznego III RP. I tak dalej. Użyte przez rosyjskiego przywódcę złośliwe porównanie z kiplingowską „Księgą Dżungi” dobrze oddaje taki podział ról – z amerykańskim tygrysem, Shere Khanem i pętającym mu się pod nogami podjudzaczem, nie wartym uwagi szakalem Tabaqui. Chyba się domyślamy jakie to państewko W. Putin postrzega w ten sposób?

 

 

Reakcja wojownika

 

Prezydent Łukaszenko natomiast to wojownik nie mniejszy od swego rosyjskiego kolegi, ale dowodzić tego nie musi na macie w stroju judoki. W układach postsowieckich białoruski przywódca był zawsze tym silnym, tym, do którego w swoim czasie wzdychali i Rosjanie nie mogący znieść jelcynowskiej kompromitacji. Ktoś taki jak on po prostu musi oddawać cios za cios, zniewagę za zniewagę. Nie może pozwolić żadnym szakalom hasać sobie bezkarnie po własnym terenie. I taką właśnie reakcję obserwujemy. Nie pogardliwą, obojętną, ignorującą pobłażliwość Rosji – ale twardą reakcję suwerennego państwa, które nie musi i nie chce oglądać się na odczucia i sentymenty sąsiadów, w dodatku jawnie wrogich. Nawiasem mówiąc przypomnijmy sobie, jak III RP uciekała z podkulonym ogonem, zmieniając w popłochu dopiero co uchwalone ustawy pod dyktando Mossadu z jednej, a banderowskiego Kijowa z drugiej strony. Dostrzegamy różnicę?

 

I tak to właśnie wygląda – to niespełna 9,5-milionowa Białoruś jest sparingpartnerem dla Polski, a nie 146-milionowa Federacja Rosyjska. I to sparingpartnerem groźnym, startującym z pozycji faworyta – bo samodzielnym, rządnym i mającym u steru polityka, który wie kim jest i czego chce. Słowem – mającym wszystkie te przymioty, których III RP przez 32 lata swego istnienia nawet nie próbowała uzyskać. 

 

Czy ustanowienie Dnia Jedności Narodowej Białorusi boli? Tak, bo miało boleć, bo miało rozdrapać ranę odebranych nam Kresów. Ranę, której wszak sami nie pozwalamy się zabliźnić. Czy jest to celowy i świadomy akt wrogi wobec III RP? Tak i to zasłużony, wypracowany i wyproszony niemal przez Warszawę. Zwłaszcza po zeznaniach Protasiewicza niczego innego nie można się już było spodziewać. Czy można teraz oczekiwać przynajmniej przemyślanej i mądrej reakcji polskiej? Nie, choć doszło właśnie do interesującej koincydencji, która mogłaby pomóc jeszcze wybrnąć z całej tej niepotrzebnej awantury z twarzą. 

 

Droga przez Zaleszany

 

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Zaleszanach, miejscu zbrodni „Burego” (zaplanowana wszak wcześniej) mogłaby okazać się całkiem sprytnym ruchem. Oto bowiem Białoruś wykonuje gest eskalacyjny - Polska daje krok wstecz, okazując wstrzemięźliwy, ale jednak szacunek wobec swych białoruskich obywateli. Niestety jednak, można co najmniej wątpić czy kierownicy III RP będą umieli i chcieli podtrzymać uzyskane wrażenie wobec twardego wistu Łukaszenki na swym najbardziej wrażliwym polu, tzw. polityki historycznej. Oczywiście, z jednej strony mogliby zmienić ten jeden gest w realne dążenie do normalizacji, przekazując akcję antybiałoruską RN-owi i pozostałym ziobrystom. Z drugiej może pojawić się lęk przed wyjściem na miękiszonów w oczach własnego elektoratu. A to zawsze jest przecież dla PiS najważniejsze. Polityka III RP, a zwłaszcza PiS w kwestiach zatrącających choćby o relacje międzynarodowe - jest wszak nieodmiennie niekonsekwentna i trudno z chaotycznych zdarzeń i deklaracji wnosić o jakichkolwiek trwałych trendach czy choćby nawet bardziej złożonych manewrach dyplomatycznych. Ot, raczej gesty dla gestów - a potem sprawdzanie czy swoi to kupili...

 

Zresztą, już to ćwiczyliśmy (także w pyskówkach pod artykułami na naszym portalu): „A dlaczego Baćka od razu nie przyleciał do Warszawy opluć Putina i zrobić prywatyzację, przecież sam Karczewski się do niego uśmiechnął!?”.  Za chwilę będzie podobnie: „Pomimo przyjaznych działań Warszawy - prorosyjska Białoruś nadal kontynuuje kroki wrogie Polsce i demokracji itd.”. I wszystko wróci do smutnej, antybiałoruskiej, a więc i antypolskiej normy…

 

Trzecie liczenie

 

Tymczasem jako Polacy wobec tak szkodliwej polityki realizowanej przez III RP – jesteśmy na z góry przegranych pozycjach. Nie tylko bowiem w polskim interesie jest jak najściślejsza współpraca polsko-białoruska, podczas gdy Mińsk z pewnością doceniłby jej walory, jednak w przeciwieństwie do nas ma przecież alternatywę. Również elementarny zdrowy rozsądek podpowiada, by nie kontynuować walk politycznych, których wygrać nie sposób. A dokładniej – które przy każdym niemal scenariuszu okażą się klęskowe dla Polski. Gdyby bowiem nawet jakimś ogromnym wysiłkiem (już nie agentów III RP, ale ich silniejszych zachodnich zleceniodawców) prezydent Łukaszenko faktycznie został obalony – wówczas uzyskalibyśmy tylko powstania za naszą północno-wschodnią granicą Ukrainy-bis, państwo upadłe, kolejne źródło napływy imigrantów, a docelowo następnegp konkurenta dla polskiej żywności na rynkach europejskich, które by taką „demokratyczną Białoruś” wchłonęły. A wszystko osłaniane takim samym jak na Ukrainie poszukiwaniem alternatywnej białoruskiej tożsamości, nieuchronnie kończącym się odwołaniem do tamtejszego nazizmu, kolaboracji z Hitlerem i rewanżyzmu granicznego, czyli zjawisk, które tylko prezydentura Łukaszenki trzyma za pysk i pod kluczem. 

 

Jeśli zaś jednak Baćka wygra, co na razie bardziej prawdopodobne – to zamiast dotychczasowego cenionego partnera handlowego, na którego obszarze mieszka i swobodnie funkcjonuje przeszło 1,2-milionowa mniejszość polska – mamy przez miedzę kraj i naród nastawione nieufnie i wręcz wrogo. Żadnego trzeciego wyjścia obecna polityka III RP sobie nie zostawia i to po trzeciej już przegranej z Białorusią: po nieudolnym puczu sponsorowanym przez Warszawę, po ujawnieniu kulis, zwłaszcza finansowych tej operacji przez Protasiewicza i teraz po prowokacyjnym podkreśleniu przez Mińsk własnej polityki historycznej, jawnie kolizyjnej z tą realizowaną w Polsce. III Rzeczpospolita ze swoją namiastką polityki wschodniej dostała trzeci raz potężnym prostym – i leży na deskach. Szkoda, że przy okazji przygniatając swym obleśnym cielskiem polski interes narodowy.

 

Konrad Rękas

Konserwatyzm.pl 

KOMENTARZE

  • Rosja
    ZSSR był większym i silniejszym państwem i doceniał znaczenie Polski jako kraju i jako partnera.
    Rosja Putina tego nie potrafi, nie dba, nie uznaje znaczenia Polski na zachodnim obszarze i to jest jej błąd.
    ,,Kura nie ptica, Polska nie za granica”.
    Można te słowa odczytać w sensie pozytywnym. Jesteśmy dla Rosji kimś bliskim, nie obcym, nie zagranicą, ledwie że za miedzą.
    Tak nam, jak i Rosji winno zależeć byśmy byli jak najbliżej siebie.
    Rządzący się zmieniają, narody trwają.
  • Polacy nie mają wyboru
    tj. wybór tylko pomiędzy bRZydami i jankesami. Ale za to wszystko pachnące AMERYKĄ.
  • @Oświat 14:33:22
    Każdy gest dobrej woli ze strony Rosji jest przedstawiany przez naszych aszkenazi jako prowokacja, chęć oszukania, kombinacja itd.

    Inaczej się nie da. Dzisiejsza Rosja w przeciwieństwie do Polin, nie twierdzi fałszywie że nic dobrego za czasów ZSRR czy u nas PRL oprócz profesury Kaczyńskiego oczywiście, nie powstało.

    A nasze stado baranów tylko takich bajek chce słuchać.

    Może nie dotyczy to blogerów, więc osób nieco bardziej ambitnych w tropieniu falszu, lipnej propagandy czy niechęci do uczelnia się historii.
  • Autor 5*
    "Partnerem może być dla niego [dla Putina] prezydent Xi Jinping, a nie prezydent Duda. Rozgrywkę może prowadzić z kamarylą Białego Domu, a nie zarządu komisarycznego III RP."
    --------------------

    Jestem więcej niż pewien, że żydowski reżim IIIRP doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Antyrosyjska polityka żydowskiego reżimu IIIRP jest adresowana głównie do Polakatolika, a nie do władz Rosji. Ta polityka ma budować nienawiść do Rosjan, do Rosji - ma dzielić Słowian. Przecież taką politykę prowadził i prowadzi także żydo-katolicki Kościół - to jest polityka Zachodu.
  • @Rzeczpospolita 15:12:43
    Pytanie jest jedno czy w Rosji istnieją jeszcze Rosjanie?Wcześniej nie było narodów były RODY nasz to SŁOWIANIE.
  • 5 * * * * *
    Pozdr. :)
  • @Oświat 14:33:22
    Rosja Putina tego nie potrafi, nie dba, nie uznaje znaczenia Polski powiem ci wiecej putin to zwykły wał który jest spragniony ziemi bardziej niz zydzi a nie jakiegos partnerstwa z kimkolwiek ,zreszto on juz przegrał z wodą sodową która mu odbiła ze zrównywaniem sie do ameryki podczas gdy nawet chinczyką i niemcą do pięt nie siegają
  • @michalm12345 17:20:21" chinczyką i niemcą"
    po jakiemu to jest?
  • @dlaczego ja 15:45:16
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Słowianie

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Haplogrupa_R1a1_(Y-DNA)
  • Dlaczego Rosja jest mniej wroga Polsce niż Białoruś ?
    To proste ...
    Putin patrzy w przyszłość, nie pali mostów.
    Putin prawie nigdzie nie pali mostów, wyjątek to jawny fizyczny terroryzm... tak czeczeński, islamski a za chwilę banderowski.
    Z banderowcami Putin jest ostrożny bo musi oddzielić zwykłych Ukraińców siła wcielanych do wojska od bandytów z Banderlandu.

    Baćka ostro stawia się ekstremie solidaruchów bo mu zagrażają osobiście.
    Baćka wie że Polska jak zostanie uwolniona od ekstremy solidaruchów to bardzo szybko nawiąże przyjazne stosunki z Białorusią.

    Ekstrema solidaruchów ze strachu przed rozliczeniem za swoje działania szybko wyjedzie do ..Izraela lub gdzieś.. i pozmienia nazwiska jak to już w historii nie raz bywało.
    .
  • @Oscar 18:24:14
    "Putin patrzy w przyszłość, nie pali mostów."

    ekstrema solidaruchów pali mosty ze wszystkich sił, promując jawnie nienawiść od 89r a nawet wcześniej.
    ta sama ekstrema wspiera banderowców którzy mordowali tysiącami Polaków na Wołyniu.
    ekstrema solidaruchów to żadna reprezentacja Narodu Polskiego to ekstrema na usługach zagranicy.
  • @Oscar 18:24:14
    "Putin patrzy w przyszłość, nie pali mostów.
    Putin prawie nigdzie nie pali mostów, wyjątek to jawny fizyczny terroryzm..."

    Putin jest do bólu pragmatyczny, że aż nudny i przewidywalny (czasem po fakcie jeśli ruch jest zbyt skomplikowany dla amatora). Podobnie jak wytrawny szachista.

    Pamięta o zasadach polityki, jedną z nich w tym przypadku jest "nie ma permanentnych wrogów i nie ma permanentnych przyjaciół". Zastosował tę zasadę wobec Turcji.
  • @Pedant 18:43:04
    "nie ma permanentnych wrogów i nie ma permanentnych przyjaciół"
    Myślę że jest trochę inaczej.
    Są permanentni wrogowie (jak ekstrema różnego rodzaju.. już wymieniałem wielokrotnie..

    Natomiast Putin wie że rządząca ekstrema zwykle narzucona przez tzw. zachód nie reprezentuje narodu ..mimo agresywnej nachalnej propagandy.
    Tak jest w Polsce, na Ukrainie, w Syrii na ziemiach okupowanych...itd.

    Usunięcie ekstremy otwiera drogą do dobrych relacji między narodami...
    i to moim zdaniem jest motywacja Putina.

    Co nie zmienia faktu że w przepychankach z wrogiem w polityce cynizm, wyrachowanie, taktyczne układy są konieczne dla skutecznej polityki.
    (Turcja to ewidentny odwieczny wróg Rosji ..)
  • @Oscar 18:53:22
    "Są permanentni wrogowie (jak ekstrema różnego rodzaju.. już wymieniałem wielokrotnie.."

    Nie ma czegoś takiego w polityce. Byli wywrotowcy czasem stają się przeciwnikami rewolucji. Jak na przykład Dostojewski.

    Podoljaka był majdanowcem, teraz jest ich najbardziej wnikliwym krytykiem.

    https://www.youtube.com/watch?v=LFwF-KtTHbU

    "Co nie zmienia faktu że w przepychankach z wrogiem w polityce cynizm, wyrachowanie, taktyczne układy są konieczne dla skutecznej polityki.
    (Turcja to ewidentny odwieczny wróg Rosji ..)"

    To nie jest cynizm, to jest trzeźwość i realizm. Turcja to kraj jak każdy który kieruje się swoim interesem a nie cudzym.

    Pan się za bardzo fiksuje i zacietrzewia, na dobrego polityka nie nadaje.
  • @Pedant 19:08:05
    Nie jestem politykiem i nie aspiruje.
  • @Oscar 18:53:22
    Szanowny Panie Oskar, Polska ostatni raz miała "przyjaciół" pod Grunwaldem, a i to z uwagi na pochodzenie króla...
  • @Oscar 19:10:57
    "Nie jestem politykiem i nie aspiruje."

    Żeby trafnie oceniać czyjąś grę w szachy, trzeba mieć pojęcie o szachach a nie o salonowcu.
  • Autor
    100/100
  • @Felicjan Kłopot 19:13:53
    Zarówno przyjaciół jak i wrogów można w pewnym zakresie kreować własnym postępowaniem.

    Wygrywają ci którzy potrafią kreować przyjaciół.
    W d..pę biorą ci którzy kreują wrogów.
    I to jest w największym skrócie historia Polski.
    Niestety.
    Solidaruchy kontynuują tę tradycję.
  • @Pedant 19:29:35
    Dowcipne ale nie trafione.

    Ucieczka w hermetyczność profesji jest zwykle maskowaniem własnej słabości... w nauce powszechne zjawisko u zasiedziałych pierdzi stołków
    i doktorantów bez misji (hermetyczny język który nie niesie żadnych nowych treści).
  • WPS
    Myślę, że ten wynik podawany przez kolegę Rękasa, to jest jedynie wynik do przerwy, a mecz jak wiemy ( szczególnie na progu kolejnych mistrzostw Europy w piłce nożnej) ma drugą połowę, a nawet dogrywkę. Dlatego nie ekscytowałbym się tak wynikiem do przerwy.

    Całkowita zgoda z autorem co do oceny rzekomej " polityki wschodniej " polskich marionetek. Jednak bezkrytyczne zachwycanie się polityką A.Łukaszenki, a zwłaszcza polityką W.Putina , to zaciemnianie rzeczywistości.

    Białoruś jest zadłużona w samej Rosji na ok. 8 mld $. Nie widać także, aby sposób sprawowania władzy przez A.Łukaszenkę się zmienił, a czas nie stoi w miejscu i młode pokolenia Białorusinów jestem przekonany, że oczekują zmian, co oczywiście nie znaczy, aby pozwolić sobie na okradanie kraju przez tzw. " zachodnie demokracje".

    Rosja w roku wyborczym przeżywa prawdziwą eskalację systemu policyjnego oraz bezkarność interesów oligarchicznych oderwanych od potrzeb szerokich rzesz narodu. Rosji od kilku lat jest w zapaści demograficznej. Traci rocznie ponad 500.000 obywateli. Okazuje się, że, aby kontynuować konieczne inwestycje w budownictwie i w infrastrukturze w Rosji brakuje już dzisiaj 1.250.000 pracowników. Poważnie rozpatrywane sa tak kuriozalne pomysły, aby w budownictwie wykorzystywać więźniów ( ale to nie są przecież wykwalifikowani pracownicy). Trąbi sie o konieczności rozubowy BAMu, aby efektywnie uczestniczyć w tak nagłośnianym nowym jedwabnym szlaku, ale okazuje się, że Rosja istniejącymi zasobami racownikó nie jest w stanie w krótkim czasie zrealizowac tej inwestycji. To jedynie fragmenty rzeczywistości, która skrzeczy.

    Putin od czasu do czasu wypowiada różne bon moty, jak ten o Księdze dżungli, ale nie potrafi tym zniechęcić coraz większej liczby Rosjan od emigracji, i to dokąd?- m.in. do tak ośmieszanej na falach Rossija 1, Polski.
  • @Pedant 19:08:05
    Az sie sobie dziwie, ze tak podobaja mi sie panskie opinie !
  • @morgan 22:29:52
    "Az sie sobie dziwie, ze tak podobaja mi sie panskie opinie !"

    Ja staram się dostosować swoje opinie do rzeczywistości. I dlatego czasem muszę je zmieniać. Fiksaci mnie irytują.

    A jeszcze bardziej od opinii cenię sobie rozumienie i odkrywanie nowych rzeczy i punktów widzenia.

    "Naznaczono mi rangę ucznia. Szukam nauczycieli."
  • Zgoda z Autorem w rzeczonym temacie.
    Zastanawia mnie tylko - jak to się stało, że światowy, czarci pomiot nie zainstalował na Białorusi swojej silnej, V kolumny. W Rosji takową mają - w trapie Polski również a na Białorusi posucha!
    Wniosek?
    Przykład Białorusi pokazuje, że i u nas mogłoby też nie być tak silnej, V, polskojęzycznej kolumny tych - co to ich ojcem jest diabeł - gdyby Polacy byli mądrzejsi. Polacy ci po stronie PZPR i ci po stronie Solidarności - tej pierwszej Solidarności - co to jeszcze tzw. doradców rodem z Piekła nie miała. Cóż - granicę podziałów wśród Polaków udało się dzieciom diabła wytyczyć tam - gdzie jej absolutnie nie powinno być. Ta granica do dziś powinna przebiegać na linii Polacy a polskojęzyczne - dzieci diabła.
  • Jak ocenić
    ostatnie wystąpienie Putina?

    Sławobor 10 czerwca 2021 o 5:31 PM Edytuj -ze strony: https://wiernipolsce.wordpress.com/2021/06/06/pcr-powszechny-covidiotyzm-rotszylda/#comment-193141

    ,,Putin postawił Stanom Zjednoczonym ultimatum w sprawie Ukrainy

    Rosja nie pozwoli Ukrainie wstąpić do NATO i skrócić czas lotu do Moskwy amerykańskich rakiet od siedmiu do dziesięciu minut. To jest najważniejsze, co powiedział prezydent Rosji Władimir Putin na tydzień przed rozmowami z prezydentem USA Josephem Bidenem. Głównym sygnałem dla Amerykanów jest to, że Kreml nie cofnie się przed niczym, by zagwarantować bezpieczeństwo militarne Rosji. Jeśli Ukraina przystąpi do NATO, przestanie istnieć jako państwo.

    „Bolszewicy, organizując Związek Radziecki, stworzyli m.in. republiki związkowe w tym i Ukrainę. Przypomnijmy, że terytoria te weszły w skład państwa rosyjskiego, proces ich zjednoczenia z Rosją rozpoczął się w 1654 r., po Radzie Perejasławskiej. A potem ci ludzie, którzy mieszkali na tych terytoriach – a to są, w dzisiejszym języku, trzy regiony – i tak ci ludzie uważali i nazywali siebie rosyjskimi i prawosławnymi, to wszystko jest w dokumentach, wszystkie te dokumenty są w archiwach ” powiedział Władimir Putin w obszernym wywiadzie na temat Ukrainy dla telewizji Rosja-1.

    W tym oświadczeniu są jednocześnie ukryte dwie wiadomości. Po pierwsze, Ukrainę i Rosję łączy wspólna przeszłość i wielowiekowe więzi historyczne, a Moskwa zawsze będzie z tego wychodziła, gdy rozmawia o Ukrainie z tymi, którzy nie mają takich więzi i przeszłości. Po drugie: Ukraina w swoich nowoczesnych granicach jest sztucznym państwem stworzonym sto lat temu przez komunistów z różnych części, które są ze sobą słabo kompatybilne.

    Istnienie takiego państwa jest niemożliwe bez zgody Rosji, a Moskwa może wycofać swoją dobrą wolę w tej sprawie i odmówić Ukrainie prawa do istnienia, jeśli terytorium tego kraju ma być wykorzystane do uderzenia wojskowego na centralny region Federacji Rosyjskiej .

    W przemówieniu rosyjskiego prezydenta publiczność mocno naprowadzana jest na myśl, że takie państwo jak Ukraina nie ma żadnej wartości dla ludzkości. Jego eliminacja, jeśli dojdzie do skrajnej miary, będzie dla Rosji brudną, obrzydliwą, bolesną sprawą, ale jednocześnie uzdrawiającą, bo procesy zachodzące na dzisiejszej Ukrainie są po prostu brzydkie.

    Putin bezpośrednio porównuje Niezależną z hitlerowskimi Niemcami, komentując projekt ustawy o rdzennej ludności Ukrainy.

    „Sam podział na rdzennych, pierwszej kategorii, drugiej kategorii i tak dalej, zdecydowanie przypomina teorię i praktykę nazistowskich Niemiec” – uważa rosyjski prezydent. „Sam Zełenski jest Żydem z narodowości. Nie wiem, może ma tam mieszaną krew. Co zrobić z tymi ludźmi? Teraz, tak jak w nazistowskich Niemczech, zmierzą czaszki i inne części ciała kompasem i ustalą, jak zdefiniowali prawdziwego Aryjczyka i fałszywego, więc tutaj zdefiniują prawdziwego Ukraińca i fałszywego?

    Putin mówi to wszystko na tydzień przed rozmową z prezydentem USA w Genewie, aby od razu uciszyć Bidena, gdy rozmowa dojdzie do Ukrainy, w kategoriach „polityki wartości”. Suwerenność, wartość terytorialna i prawo narodów do samostanowienia – te piękne słowa wypowiadasz komuś innemu. Wiemy, czym jest współczesna Ukraina. Wiemy, że ty też to wiesz. Wiemy też, dlaczego zamykasz oczy na wszystko, co się tam dzieje.
    Potrzebujesz Ukrainy jako odskoczni, by wycelować w Moskwę rakiety z Charkowa i Dniepropietrowska i szantażować ją uderzeniem wojskowym. Więc nie pozwolimy ci tego zrobić.

    Putin wyciągnął bezpośrednią analogię z kryzysem kubańskim i dał jasno do zrozumienia, że ​​w razie potrzeby Rosja pójdzie na eskalację na tym poziomie.

    Kiedy ZSRR rozmieścił rakiety na Kubie w 1962 roku, ich lot do Waszyngtonu wynosił 15 minut. „Czy to czerwona linia dla Stanów Zjednoczonych, czy nie?”, pyta Putin, zwracając się bezpośrednio do Amerykanów.

    Jeśli Ukraina przystąpi do NATO, czas lotu amerykańskich rakiet do Moskwy zostanie skrócony do siedmiu do dziesięciu minut. – Czy to dla nas czerwona linia, czy nie? – ponownie pyta retorycznie Putin.

    Z takiej skali zagrożeń i skali działań zapobiegawczych. Chcesz rozmieścić głowice nuklearne na obrzeżach Rostowa i Biełgorodu? Ukraina nie będzie już taka.

    To nie pierwszy raz, kiedy takie głosy z Kremla są słyszane. Podczas wiosennego zaostrzenia sytuacji w Donbasie, kiedy Kijów ściągał wojska na linię styku i głośno grzmiał, że żołnierze ukraińscy są gotowi do ataku, Moskwa w odpowiedzi podciągnęła też wojska do granicy z Ukrainą, a wiceszef administracji prezydenta Dmitrij Kozak Federacji Rosyjskiej powiedział, że otwarcie ognia przez Ukrainę w Donbasie będzie początkiem końca tego państwa.

    Zadziałało. Kijów po cichu wycofał swoje wojska z linii kontaktu, a ci ludzie, którzy publicznie zamierzali zaatakować, zaczęli przysięgać i przysięgać, że nigdy nie myśleli o ponownej integracji Donbasu siłą.

    Teraz Putin stosuje te same środki edukacyjne w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi, co pokazuje, że Kreml niewiele bardziej szanuje ten kraj niż Ukrainę.

    Kiedy Biden poprosił Putina o spotkanie na wiosnę, Moskwa od razu dała do zrozumienia, że ​​będą twardzi. Rosyjskie MSZ obiecało Amerykanom, że czeka na nich szereg „niewygodnych sygnałów”. Jak widać, obietnica się spełnia.

    Ponadto Biały Dom w oczekiwaniu na spotkanie z Putinem zachowuje się wobec Rosji zaskakująco łagodnie.

    To kolejny dowód na to, że czasy „rozwścieczonej stacji benzynowej z rozdartą na strzępy gospodarką” to już przeszłość.

    Teraz ci sami ludzie, którzy wzywali do uczynienia Rosji wyrzutkiem międzynarodowym i poddania jej dyplomatycznej izolacji, proszą jej prezydenta o spotkanie. A teraz Rosja stawia im ultimatum.

    https://www.rubaltic.ru/article/politika-i-obshchestvo/20210610-putin-postavil-ssha-ultimatum-po-ukraine/?utm_referrer=https%3A%2F%2Fzen.yandex.com

    "
  • @Oświat 09:50:55
    "Ponadto Biały Dom w oczekiwaniu na spotkanie z Putinem zachowuje się wobec Rosji zaskakująco łagodnie."

    Bo się obawia, że Putin może się rozmyślić i odmówić spotkania. Ale gdy spotkanie się odbędzie to pojedzie ostro.
  • @Pedant 11:11:42
    Kto niby "pojedzie ostro"? Tak Biden, jak i Putin, to marionetki bez większego znaczenia wykonujacy polecenia globalistycznych dyrygentów. " manewry" rosyjskie przy granicy z Ukrainą to kosztowna maskirowka, gdyż n8jaki status Donbasu tak oligarchii kijowskiej, jak i oligarchii moskiewskiej jest na rękę. Donbas stal się dla zbiorowego Putina jedynie rezerwuarem siły roboczej dla pozostającej w demograficznej zapaści Rosji.
  • @stanislav 11:25:58
    //Tak Biden, jak i Putin, to marionetki bez większego znaczenia //

    I tylko wybitny umysł pułkownika Kwaczkowa na Echo Moskwa przenika wszelkie tajemnice światowego zakulisia.

    https://www.youtube.com/watch?v=MHsTfG-d46I&t=859s
  • @Pedant 11:19:24
    A ja po zapoznaniu się z tym co obwieścił Putin, zastanawiam się, gdzie był tenże Putin, gdy sponsorowani przez zachód banderowcy obalali Janukowycza by podporządkować Ukrainę zachodowi?
  • @stanislav 11:25:58
    "Kto niby "pojedzie ostro"? Tak Biden, jak i Putin, to marionetki bez większego znaczenia"

    Ma Pan wizję świata, której nie potrafię objąć umysłem.
  • @Pedant 11:19:24
    //Bo się obawia, że Putin może się rozmyślić i odmówić spotkania. Ale gdy spotkanie się odbędzie to pojedzie ostro. //

    Przedwczoraj Putin w wywiadzie dla TV wygłosił opinię dotyczącą aktualnej sytuacji w Rosji,na Ukrainie,w świecie.Według większości "putinologów" w całej dotychczasowej karierze Putin nigdy nie wygłosił tak ostro i stanowczo sformułowanego stanowiska Rosji względem aktualnych problemów.

    https://www.youtube.com/watch?v=z-1wWmywF40
  • @Oświat 11:38:05
    Pańska opinia to skutek wiary we własną propagandę.
    Przez całą kadencję Janukowicza polska medialna propaganda (nie wiem jak inne bo nie znam innych),utrzymywała że Janukowicz jest "prorosyjski" co było gówno prawdą.Janukowicz był "wielobiegunowy" a w przedostatniej fazie swych rządów prounijnoeuropejski.
    "Prorosyjski" zrobił się kiedy "rozgniewany lud" pod dowództwem prowosektorowców zmierzał w kierunku jego rezydencji.

    Więc jak pan wyobraża sobie ruską interwencję w sytuacji kiedy na większości terytoriów Ukrainy nie było ani poważnych sił politycznych ani liczących się ruchów społecznych ani przygotowanej elity politycznej,do podjęcia stosownych inicjatyw.
    Na Krymie i częściowo na Donbasie sytuacja od początku była inna dlatego ich losy potoczyły się inaczej.Na Krymie do wydarzeń 2014 r przygotowywano się od 1993 roku. https://www.youtube.com/watch?v=GsBgt6qaXro
  • @michalm12345 17:20:21
    Napij się wody, odpocznij i napisz spokojnie o co Ci chodzi...?
  • @ikulalibal 11:57:55
    Im prościej się planuje tym łatwiej wygląda realizacja.
    Janukowycz uciekł do Rosji?!!
    No to trzeba było go wziąć za dupę, kazać mu podpisać integrację z Rosją z datą na trzy miejsce do przodu, wsadzić w samolot i wysłać z powrotem do Kijowa, a z nim doborową drużynę specnazu by wspomogła Berkut w przywracaniu ,,demokratycznego porządku” na Ukrainie.
    Trzy miesiące później Ukraina i Rosja połączyły by się na podobnej zasadzie, albom i bez zasadzie, jak Krym z Rosją, w jedno państwo.

    Amerykanie nie takie szopki robili.
    Dla przykładu jak im Noriega w Panamie podskoczył, to go w try miga usunęli, a kolejnego prezydenta Panamy zaprzysięgli w swojej ambasadzie.
    Wot, prosto i skuteczno.
    Ile by się niepotrzebnie przelanej krwi oszczędziło w Doniecku i Ługańsku.
  • @Oświat 12:15:18
    //Ile by się niepotrzebnie przelanej krwi oszczędziło w Doniecku i Ługańsku.//

    Nigdy a przynajmniej nie prędko dowiemy się tego.Może więcej niż pan przypuszcza.
    Przypominam że wydarzenia miały miejsce w 2014 r a dopiero w 2018 r Putin ogłosił fakt posiadania jakiejś broni która to dystansowała te będące w posiadaniu NATO.
    W prawdzie w 2016 było ostrzeliwanie z morza Kaspijskiego jaczejek ISIS w Syrii ale widocznie to jeszcze nie było to.

    Tak że nie wykluczone (bo pewności nie ma ) że gdyby Rosja postawiła na swoim już w 2014 r to nie wiadomo czy dziś mielibyśmy okazję tak uroczo się przekomarzać.
  • @Pedant 11:39:13
    To proszę ćwiczyc swój umysl, a nie mieć pretensje do mojego:)))
  • @ikulalibal 11:32:47
    Jak pan jest tak " ortodoksyjny" to czemu pan ogląda to żydowskie Echo Moskwy?
    Ta " ortodoksyjność" powinna być powodem skreślenia z kręgu pana faworytów politycznych Putina, gdy ten ściska się z Berle Lazarem, albo wygaduje półprawdy o II WŚ i w Jerozolimie.
  • @ikulalibal 11:43:17
    " Stanowcze" wypowiedzi Putina mają takś samą wartość, co " przyjazne" wypowiedzi Bidena. To cyrk na potrzemy takich " putinologów" jak @ikulalibal :))))

    Znacznie ważniejsze jest karne chodzenie Putina w zaprzęgu powożonym przez woźniców z Davos i NY- Londyn-Bazylea.
  • @ikulalibal 12:26:30
    Janukowycz nie był ani pro rosyjski, ani pro zachodni.
    Był po prostu ukraiński, podobnie jak Łukaszenko jest białoruski.
    Jak mu Unia postawiła warunki nie do przyjęcia to powiedział NIE i wówczas zaczęły się na majdanie przepychanki.
    Gdyby Putin udzielił mu wsparcia choćby moralnego to by pozostał.
    Kiedy Putin ostrzegł go by nie stosował rozwiązań siłowych, to spakował walizki i uciekł.
    Po prostu facet był za miękki by chwycić za Kałacha tak jak to zrobił Łukaszenka.

    Na dziś można zadać dwa pytania.
    - Czy Biden i ci co za nim stoją ( co nim dyrygują) przestraszą się tego co wygłasza Putin, czy dalej będą robić to co zawsze?
    - Kiedy majdan na Placu Czerwonym?
  • @Oświat 12:47:36
    Zachowanie Putina przypomina napinanie muskułów przez Boagriusa przed pojedynkiem z Achillesem

    https://www.youtube.com/watch?v=OHCAatXGLE0


    Odnosząc do współczesności, to proponuję osobom rosyjskojęzycznym wysłuchać tego:


    https://www.youtube.com/watch?v=WNok74Gpy8w

    https://www.youtube.com/watch?v=G1GRPC6Y9Lg&t=2s
  • @stanislav 13:04:32
    Dodatkowo dla zainteresowanych :

    https://www.youtube.com/watch?v=8SqtkszZNmM

    https://www.youtube.com/watch?v=Y9eOU_vqMjY Odnośnie obecności Kwaczkowa w Echo Moskwy w Samarze
  • @stanislav 13:11:55
    Ci co nie znają j. rosyjskiego mogą sobie –włączyć napisy, kolejno– tłumaczenie automatyczne i wybór –j. polskiego.
    To automatyczne tłumaczenie daje wiele do życzenia, ale jak to mówią, na bezrybiu i rak ryba.
    To samo z filmami w innych językach, także w filmach długometrażowych.
  • @stanislav 12:39:52
    //....chodzenie Putina w zaprzęgu powożonym przez woźniców z Davos i NY- Londyn-Bazylea. //

    Gdyby w obawie przed prawdą nie słuchał tych którzy mówią to co chcesz pan usłyszeć to wiedziałbyś że sojusz z żydowskim państwem o globalnym zasięgu o nazwie Chabat Lubawicz był ze strony Putina posunięciem genialnym.
    Już nie chodzi o to że dzięki temu mógł wykosić najzuchwalszych żydowskich oligarchów sprzymierzonych ze światową żydowską finansjerą za to skonfliktowanych z Chabatem który jak wiadomo tworzy własny świat na całym świecie.
    Idzie też o to że Chabat w przeciwieństwie do pozostałych środowisk żydowskich nie ma żadnych roszczeń ani pretensji względem Rosji natomiast ma takowe względem dwu innych państw sąsiadujących z Rosją i prowadzących względem niej wyjątkowo wrogą politykę.Pan zgadnie o kogo chodzi.
    Wrogowie Chabat Lubawicz są (przez czysty przypadek ale są) wrogami Rosji.Piękny układ.Czegóż trzeba więcej.

    Pan od czasu do czasu posłucha wykłady lubawickich rabinów .Nie twierdzę że treści które pan usłyszy bardzo go ucieszą ale że pomogą coś niecoś zrozumieć to z pewnością.
  • @Oświat 12:47:36
    // Kiedy majdan na Placu Czerwonym?//

    Nie wiesz pan co tam się wyrabia od kilku dni? Istny 1937 rok.
    Delegalizacja za delegalizacją,oligarchowie-rewolucjoniści pryskają za granice,blogerzy mordą do ziemi.
    Fundacja Chodorkowskiego "Otwarta Rosja" dała już dyla w zeszłym tygodniu.Wczoraj sąd skasował antykorupcyjną fundację Nowalnego.
    Wszystko dzieje się tak szybko że chyba z tego powodu "wolny zachodni świat" na chwilę oniemiał i stracił oddech.

    Wczorajszy moment aresztu topowego blogera Jurija Chowańskiego,laureata złotych i brylantowych przycisków jutuba

    https://www.youtube.com/watch?v=TzW2I8VSXKU

    Publikował treści nawołujące do zabijania Rosjan.Poszukuję kupletów które osobiście ułożył i odśpiewał ale z powodu cenzury napotykam wyłącznie na wersje "wypikane"


    https://www.youtube.com/watch?v=1EV5KNLJJ8I&t=2703s
  • @ikulalibal 13:35:39
    Przepraszam, że spytam osobiście: czy pan należy do Chabat Lubawicz? Powiem od razu, że nie mam żadnych osobistych uprzedzeń do tej organizacji dotad dopóki stosuje się ona do praw obowiązującyh w danym kraju i nie rości sobie decydować o interesach mojej, polskiej ojczyzny i mojego polskiego narodu.

    Putin jako prezydent bądź premier może oficjalnie podawać rękę każdemu komu przewiduje protokół dyplomatyczny. Jako prezydent Rosji nie powinien dawać przywilejów Chabat Lubawicz ani innym organizacjom religijnym i politycznym kosztem rdzennego narodu rosyjskiego - taki jest mój państwowo-polityczny pogląd.

    Czy Rotenberg i Timczenko jest lepszy od Beriezowskiego i Chodorkowskiego, to jest rozmowa na poziomie rodzinnych rozmów mafijnych, ale nie interesów narodowych z poziomu prezydenta państwa suwerennego.
  • @ikulalibal 13:47:59
    Jedynej Rosji i zbiorowemu Putinowi nie pozostało nic więcej jako argument polityczny jak jedynie naga przemoc i zastraszenie społeczeństwa. Ma to jednak krótkie nogi.
  • @Oświat 12:15:18
    Żydowska oligarchia dwupaszportowa w Rosji i zbiorowy Putin mają w du..e krew przelaną w Donbasie. Bez rewolucji w Rosji nic się nie zmieni, gdyż obecny neofeudalny system w Rosji ( podobnie jak budowany na świecie m.in. za pomocą txw. " pandemii") traktuje Donbas jedynie jako zasób ludzki dla anglosasko-żydowskich korporacji w Rosji.

    Obecnie administrujący DNR i LNR, to posłuszne, skorumpowane marionetki podczepione pod rosyjski, dwupaszportowy oligarchiat.
  • @stanislav 14:09:40
    //Czy Rotenberg i Timczenko jest lepszy od Beriezowskiego i Chodorkowskiego//

    Tym że na Rotenberga rosyjskie państwo może liczyć i nikt nie zrobił dla Krymu więcej niż on (idzie rzecz jasna o sferę ekonomiczną)
    Chodorkowski zaś prowadził wojnę z państwem i do dziś pracuje nad jego unicestwieniem.

    // Jako prezydent Rosji nie powinien dawać przywilejów Chabat Lubawicz ani innym organizacjom religijnym i politycznym kosztem rdzennego narodu rosyjskiego //

    Nie daje.
    Jeśli (wedle statystyk) codziennie oddaje się do użytku nową cerkiew (że nie wspomnę o imponującym rozmachem i architekturą Soborze Rosyjskich Sił zbrojnych),jeśli na kulturę małych rdzennych narodów idą ogromne pieniądze,jeśli meczet "Serce Czeczeni" nalezy do najwspanialszych muzułmańskich świątyń na świecie,to o jakim zaniedbaniu "rdzennego narodu rosyjskiego" może być mowa.
  • @stanislav 14:09:40
    "Jako prezydent Rosji nie powinien dawać przywilejów Chabat Lubawicz ani innym organizacjom religijnym i politycznym kosztem rdzennego narodu rosyjskiego - taki jest mój państwowo-polityczny pogląd."

    Żydzi i muzułmanie byli na terenach Rusi przed założeniem ruskiego państwa przez pogańskich Wikingów (którzy zjednoczyli plemiona fińskie i północno-słowiańskie). Ruś/Rosja nigdy nie była jednolitym rasowo czy religijnie krajem krajem. Później doszli buddyści uważani za czwartą rdzenna religię.

    Siła Rosji bierze się z różnorodności i promowania talentów "obcego" pochodzenia jak Puszkin, Szojgu, Lawrow itd ...
  • @Pedant 14:55:29
    ....dodaj, jak Chodorkowski, Nawalny, Niemcow, Politkowska, Czubajs, Jelcen, Gorbaczow, generał Własow, bataliony Galizjen itp
  • @Oświat 15:22:08
    "dodaj, jak Chodorkowski, Nawalny, Niemcow, Politkowska, Czubajs, Jelcen, Gorbaczow, generał Własow, bataliony Galizjen itp"

    Część z nich to rdzenni Rosjanie.

    Coś za coś. Albo się zamykamy na obcych i stajemy małym krajem, albo się otwieramy, podejmujemy ryzyko i mamy szansę na wielkość i chwałę.

    Pierwszą Rzeczpospolita była zbudowana przez Litwinów co się nie bali i nie kurczyli. Potem jak się spolonizowali i zaczęli kraj ujednolicać, wszystko się rozleciało.
  • @ikulalibal 14:42:08
    Cytaty z kuriozalnego tekstu " kochającego inaczej Rosję" @ilulalibala"

    " na Rotenberga rosyjskie państwo może liczyć" ? :))))

    " codziennie oddaje się do użytku nową cerkiew (że nie wspomnę o imponującym rozmachem i architekturą Soborze Rosyjskich Sił zbrojnych),jeśli na kulturę małych rdzennych narodów idą ogromne pieniądze,jeśli meczet "Serce Czeczeni" nalezy do najwspanialszych muzułmańskich świątyń na świecie,to o jakim zaniedbaniu "rdzennego narodu rosyjskiego" może być mowa."

    Komentarz:

    Rotenberg nic nie robi dla rosyjskiego państwa, a jedynie dzieli się częścią tego, co " zbiorowy Putin" pozwolił mu zawłaszczać z ogólnonarodowych zasobów Rosji. Żydzi mają sentyment do Krymu, gdyż nie wykluczają, że tam może być ich lądowisko, gdyby gorąco zrobiło się w Jeruzalem.

    Nie jest tajemnicą, że wierchuszka instytucjonalnej cerkwi prawosławnej obecnej Rosji jest w rękach żydostwa, a patriarcha Moskwy i Rusi Cyryl I jest żydowskiego pochodzenia.

    Zamiast budowy cerkwi ( Soboru Rosyjskich Sił Zbrojnych) zadaniem państwa winny być inwestycje w rosyjski przemysł zbrojny, albo dofinansowanie emerytur dla weteranów Armiii Czerwonej. Sobór Rosyjskich Sił Zbrojnych to taki " religijny gest" jak budowa Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie, albo bałwochwalcza " świątynia" ( z koroną wieńczącą kopułę) Tadeusza Rydzyka w Lasach pod Toruniem, w kierunku na Bydgoszcz.

    Jeśli chodzi o Czeczenię, to Putin problemu czeczeńskiego nie rozwiązał w ogóle , a jedynie kupuje spokój miliardowymi dotacjami do tej paraprzestępczej strefy. W czasie " błogiego czasu" w Czeczenii szacuje się, że zginęło od 80000 do 100.000 Czeczeńców, którzy nie godzą się z koncepcja " rozejmu" Putina z Kadyrowem.
  • @Pedant 14:55:29
    Kuriozalny cytat: " Żydzi i muzułmanie byli na terenach Rusi przed założeniem ruskiego państwa przez pogańskich Wikingów (którzy zjednoczyli plemiona fińskie i północno-słowiańskie)"

    Jednoznaczne wiązanie państwowości ruskiej z Rurykowiczami i Wikingami, to jest jedynie jeda z hipotez, a nie niepodważalny fakt historyczny.

    O muzułmanach, czyli jednej z odgałęzień religii abrahamowych jako mającej rościć sobie prawa do przestrzeni aryjskieji i słowiańskiej to jakiś odlot historyczno-etniczno-cywilizacyjny @Pedanta

    Z faktu podróży żydowskich kupców w interesach na wschód, zachód, północ i południe z ich miejsc pierwotnej ( Judea? Sumer?), czy wygnańczej rezydencji nie wynika w żaden sposób, że mieli wpływ na fundowanie państwowości na trasach ich komercyjnych wojaży oraz, że mieli prawa do ziem, po których podróżowali, i z których pasożytniczo często egzystowali.
  • @stanislav 19:25:48
    "Jednoznaczne wiązanie państwowości ruskiej z Rurykowiczami i Wikingami, to jest jedynie jedna z hipotez, a nie niepodważalny fakt historyczny."

    Doprawdy? A jakie są inne hipotezy?

    "O muzułmanach, czyli jednej z odgałęzień religii abrahamowych jako mającej rościć sobie prawa do przestrzeni aryjskieji i słowiańskiej to jakiś odlot historyczno-etniczno-cywilizacyjny @Pedanta"

    Islam się szerzył, także na północ. Dlaczego Tatarzy są muzułmanami?

    Co do rasistowskich koncepcji specjalnych praw do "aryjskiego" Lebensraumu brzmi to nieco dziwnie. Czy Pan wie, że plemiona fińskie od Uralu do Bałtyku nie były nawet indoeuropejczykami?

    " z ich miejsc pierwotnej ( Judea? Sumer?), czy wygnańczej rezydencji nie wynika w żaden sposób, że mieli wpływ na fundowanie państwowości na trasach ich komercyjnych wojaży oraz, że mieli prawa do ziem"

    Żydzi mieli rozległe państwo na północ od Morza Kaspijskiego, jeszcze przed założeniem Rusi. I mieli takie samo prawo do egzystencji jak inne ludy.
  • @stanislav 19:10:01
    //" kochającego inaczej Rosję" @ilulalibala"//
    Rozumiem, że Pan kocha Rosję prawidłowo. Nie jestem autorytetem ale zapewniam Pana, że w D.. Pan był i G.. widział..
  • @fretka 20:44:27
    Ja czytając ten wątek to zastanawiam się czy nie lepiej/jaśniej by było ( dla wszystkich ) gdyby adwersarze może pierw zdefiniowali słowo "miłość" ?
    Każdy inaczej rozumie "miłość" , a przecież dbamy o poprawną wzajemnie komunikację ?
  • @fretka 20:44:27
    Nieszczęsna fretko, nie przystoi to damie, bo skąd pani wie gdzie ja byłem i co widziałem ?
  • @fretka 20:44:27
    Lubię Rosję oraz lubię i cenię Rosjan, ale żeby od razu kochać? Taki szybki do zakochania, to ja nie jestem :)))
  • @stanislav 20:53:20
    //Nieszczęsna fretko, nie przystoi to damie, bo skąd pani wie gdzie ja byłem i co widziałem ?//
    Czasy się zmieniły. To panowie malują kredkami po asfalcie, damy muszą walczyć o przetrwanie swoje i bliskich.
  • @stanislav 20:56:00
    To tylko w Polsce jest taki podział na lubienie i kochanie. Po rosyjsku lubić to kochać. Proszę mi wytłumaczyć na czym polega różnica?
  • czas ucieka
    Ciekawy ten Putin. Namaszczony przez Bierezowskiego i Abramowicza, sprawdzony w Leningradzie pod tamtejszym merem, wyznaczony na następcę przez Jelcyna. Tak pokochał władzę, że zaczął kombinować jak koń pod górkę, a to z podmianką na Miedwiediewa, a to z przeróbkami w konstytucji i na koniec ten nieszczęsny Krym. Miał odpuścić Ukrainę, odpuścił i dobrze, ale ten Krym, Chciał nie chciał, musiał wziąć narażając się zapadnym partniorom, żeby nie narazić się ruskim ludziom i ruskim generałom.
    A na dodatek położył łapę na gazie i na ropie, swawoli w Syrii i pokumał się z Niemcami już od czasów Shroedera i wtrącił się w nieodpowiednim momencie w Turcji, gdzie USA chała usuną Erdogana.
    Putin, nie pies i nie wydra.
    Z jednej strony żaden on przywódca dla Rosji bo za miękki i za bardzo daje sobą poniewierać, z drugiej strony też zachodowi przestał już dawno pasować
    Tak mi się zdaje, że jest najwyraźniej do podmianki.
    Wujek Antoni mówił że na dwoje babka wróżyła.
    –że Putin się utrzyma u władzy, coraz bardziej się usztywniając i stawiając zachodowi. Może nawet zacznie ten zachód rozwalać na wzór majdanów, albo jak to za Stalina, i Chruszczowa bywało, ,,wspierając ruchy narodowo wyzwoleńcze” ( spod ucisku klas rządzących)
    – że Putin jeszcze trochę porządzi, a na koniec tak wszystkim zbrzydnie, że go wyprowadzą jak wyprowadzili Szewarnadze w Gruzji, albo z hukiem jak z Caucescu w Rumuni.
    –że gdzieś poleci i się rozbije.
    Tak czy inaczej wygląda na to, że moment krytyczny już coraz bliżej, tak z Putinem jak i z Ameryką.
    Która strona pierwsza pęknie?
  • @fretka 21:06:09
    "To panowie malują kredkami po asfalcie...."

    Lub twierdzą, że w niewoli im dobrze. Tak pisał dzisiaj jeden z tutejszych mężczyzn - straszne to to. I jeszcze wyzywał na nielicznego, odważnego z tutejszych, że "obrona konieczna" to leki i urojenia. Chyba faktycznie trzeba będzie im ubrać fartuszki i do garów zagonić !

    W 81 r. w sam stan wojenny mój śp. tata wiózł mnie do sanatorium na drugi koniec Polski. Musiał mieć specjalną przepustkę. Mimo tej przepustki wojsko nas wywlekło w Poznaniu na stacji. Byłam wystraszona i zaczęłam płakać, bo jeden z żołnierzy zażądał aby tato mnie oddał, że oni mnie dostarczą do sanatorium, a on ma wracać. Mój tata wtedy im powiedział : Musicie mnie pierw zabić.
  • @Oświat 21:32:51
    //Ciekawy ten Putin. Namaszczony przez Bierezowskiego i Abramowicza//
    Tak ,tak. Tytanik też zatonął przez kilku żydów. Aisberg, Szturman i Bosman..
  • @werka1321 21:40:29
    Widziałam dużo panowiów, co wkręta od śruby nie odróżniają.
    Tfu...
  • @fretka 21:52:24
    : ))))) Salute .
  • @Pedant 20:17:14
    Panie "uczony" @Pedant, cyt: " Doprawdy? A jakie są inne hipotezy?"

    Ta tzw. "teoria" wywodzące Rurykowiczów od Wikingów, czyli cała tradycja " normandzkiego oświecenia ciemnych Słowian", nie opiera się na żadnych niepodważalnych, naukowo udowodnionych faktach. Historycznie ma nieco więcej niż 300 lat i opiera się jedynie na mitologiczno-interpretacyjnym podejściu do historii. Wobec współczesnych, twardych badań, opartych na analizach DNA, ona obraca się w proch.

    Na początek, aby nie było to dla pana za trudne i szokujące proponuję zapoznać się z wywiadem A.Kliosowa, szczególnie od ok. 40 minuty rozmowy:

    https://www.youtube.com/watch?v=RBKWI4tW2l8

    A jak pan sobie z tym poradzi, to pogłębimy wykład.
  • @fretka 21:20:15
    Współczuję pani bardzo, że zadaje się pani nie z mężczyznami tylko z jakimiś namiastkami. Ale co ja na to poradzę? Powiem, że jedynie przekazuję wyrazy ubolewania:)))
  • @fretka 21:20:15
    Teraz już rozumiem dlaczego taka pani jest wpatrzona w Putina z gołym torsem, albo Putina obłaskawiającego niedźwiedzia syberyjskiego lub tygrysa ussuryjskiego. To niezaspokojona tęsknota za prawdziwym mężczyzną ! :)))
  • @stanislav 00:38:24
    "Ta tzw. "teoria" wywodzące Rurykowiczów od Wikingów, czyli cała tradycja " normandzkiego oświecenia ciemnych Słowian", nie opiera się na żadnych niepodważalnych, naukowo udowodnionych faktach. Historycznie ma nieco więcej niż 300 lat i opiera się jedynie na mitologiczno-interpretacyjnym podejściu do historii. Wobec współczesnych, twardych badań, opartych na analizach DNA, ona obraca się w proch."

    Straszne bzdury Pan powtarza, Pańską "metodologię" można przetestować na dobrze udokumentowanym przykładzie:

    Czy ustanowienie państwa francuskiego przez germańskich Franków było "normandzkim oświeceniem ciemnych" zromanizowanych Gallów? Czy DNA Merowingów ma jakieś znaczenie?

    "A jak pan sobie z tym poradzi, to pogłębimy wykład."

    Nie ma tu czego pogłębiać. Biedny profesor zgłupiał po dowiedzeniu się o czymś takim jak DNA. Jakie DNA miał Ruryk nie jest istotne, dlaczego nie mam siły Panu tłumaczyć, bo nie dotrze. Łatwiej debatować z Jehowitami.

    Mam nadzieję, że to podejście z fetyszem DNA i rasy nie rozpowszechni się po "ruskim mirze". Inaczej zgłupieją jak banderopiteki i Rosja się rozpadnie.
  • @Pedant 08:01:05
    @Pedant 08:01:05
    Panie @Pedant, pan jest w przedszkolny sposób nielogiczny. Po prostu "normandzccy" Rurykowicze nie mogli stworzyć Rosji, bo po pierwsze w Rurykowiczach i w elitach rosyjskich nie było krwi normandzkiej.

    Ja rozumiem pana wygibasy " intelektualne". One mają prowadzić do poglądu, że Słowianie, w tym Polacy, nie są w stanie stworzyć samodzielnie państwa i cywilizacji bez pomocy "oświeconych" - watykanistów, żydów i anglosasów.

    Pozwalanie sobie w stosunku do prof. Anatolija Kliosowa na takie stwierdzenia jak pańskie, to dylko dowód pańskiej umysłowości.
  • @stanislav 13:51:53
    "Po prostu "normandzccy" Rurykowicze nie mogli stworzyć Rosji, bo po pierwsze w Rurykowiczach i w elitach rosyjskich nie było krwi normandzkiej."

    Ma Pan urojenia. Ja ani razu nie użyłem przymiotnika "normandzki", tylko Pan.

    "Ja rozumiem pana wygibasy " intelektualne". One mają prowadzić do poglądu, że Słowianie, w tym Polacy, nie są w stanie stworzyć samodzielnie państwa i cywilizacji bez pomocy "oświeconych" - watykanistów, żydów i anglosasów."

    Niczego takiego nie sugeruję. Po prostu państwa lub rządy bywały tworzone przez podbój jednej grupy przez drugą (często prymitywniejszą). Nikt nie odmawia Chińczykom umiejętności tworzenia państwa czy cywilizacji, jednak tylko w ostatnim tysiącleciu zostali podbici i przez Mongołów i przez Mandżurów, którzy ulepszyli organizację państwa.

    "Pozwalanie sobie w stosunku do prof. Anatolija Kliosowa na takie stwierdzenia jak pańskie, to dylko dowód pańskiej umysłowości."

    Niestety ten profesor nie jest zbyt inteligentny i programy kanału Dzień są kiepskawe.

    Pan nieświadomie dąży do wzniecenia konfliktów rasowo-etnicznych i religijnych w Rosji, podobnie zresztą jak "nacjonalista" Nawalny.
  • @Pedant 14:13:01
    @Pedant, szanowny panie cymbale, jaki ja mam wpływ na wzniecanie konfliktów rasowo-etnicznych i religijnych w Rosji ? :))))

    Wiem, że pisanie prawdy jest w świetle prawa karnego ( ustanowionego głównie przez żydowskie lobby tak w Rosji, jak i w Polsce i interpretowanego sytuacyjnie przez żydoposłuszny "wymiar sprawiedliwości" w Rosji i Polsce ) kwalifikowane jaki ciężkie przestępstwo przeciwko " społeczeństwu obywatelskiemu" i " demokracji".
    Nie jest to jednak powodem, aby rezygnować z wiedzy i prawdy na rzecz demokratycznej religii i poprawności politycznej.
  • @Pedant 14:13:01
    @Pedancie, cyt.: " Niestety ten profesor ( chodzi o prof. A.Kliosowa -PZ) nie jest zbyt inteligentny i programy kanału Dzień są kiepskawe", cóż ja mogę napisać o panu? Jedynie to: jest pan typowym, zakompleksionym, zadufanym internetowym cymbałem !
  • @stanislav 15:52:14
    "jaki ja mam wpływ na wzniecanie konfliktów rasowo-etnicznych i religijnych w Rosji ? :))))"

    Jakiś wpływ Pan ma, setki takich osób jak Pan się dodaje.

    A jeśli żadnego wpływu Pan nie ma, to po co pisze? Żeby się wyżalać, że sprawy toczą się inaczej niż by Pan chciał.

    Chciałby Pan aby Rosja była jednorodna etnicznie. Jest to teoretycznie możliwe, pod warunkiem, że będzie znacznie mniejsza.

    "Nie jest to jednak powodem, aby rezygnować z wiedzy i prawdy na rzecz demokratycznej religii i poprawności politycznej."

    Tu nie chodzi o wiedzę, ale o preferencje. Czy woli Pan czystość rasową, etniczną jednolitość i religijny monopol, czy to co jest teraz.
  • @Pedant 14:13:01
    //Pan nieświadomie dąży do wzniecenia konfliktów rasowo-etnicznych i religijnych//

    A dlaczego "nieświadomie" ?
    Przy takiej ilości jakościowo doskonałych rosyjskojęzycznych materiałów na temat szkodliwości takich poglądów jakie reprezentuje @stanislav że nie może być mowy o nieświadomości.
    Hasła "Rosja dla ruskich" to hasło prowokatorów lub głupców dażących do rozpadu państwa.
    https://www.youtube.com/watch?v=ZPka_VHSuYM

    A jeśli się ma więcej niż 16 lat rzecz może iść wyłącznie o działaniu świadomym.
    Do tego działaniem pod wpływem ideologii absolutnie obcych rosyjskim tradycjom.Ich (ideologii) rodowód jest aż nazbyt widoczny i nie ma wątpliwości że są zaimportowane zza zachodniej granicy.Pan stanislav lubi powoływać się na poglądy,mniemania,przekonania faceta wywodzącego się z młodzieżowego ruchu skinhedów.Istnieje teoria że FSB wykorzystuje go do niszczenia ruchów narodowych. https://mbk-news.appspot.com/suzhet/skinxed-iz-brateevo/
    Ja nie znam nawet najbardziej zagorzałego wielkorusa którego poglądy zmierzały by ku teoriom rasowym.Nawet Dostojewski który nie lubił Polaków (że o Żydach nie wspomnę) nie sięgał po argumenty po jakie sięga @stanislav
  • @ikulalibal 16:40:49
    "Przy takiej ilości jakościowo doskonałych rosyjskojęzycznych materiałów na temat szkodliwości takich poglądów jakie reprezentuje @stanislav że nie może być mowy o nieświadomości.
    Hasła "Rosja dla ruskich" to hasło prowokatorów lub głupców dażących do rozpadu państwa.
    https://www.youtube.com/watch?v=ZPka_VHSuYM"

    W dyskusji z zasady zakładam dobrą wolę u interlokutora, lepiej go brać za "pridurka" niż za prowokatora. Trudno czytać myśli, ale opierać się na merytorycznych argumentach jest łatwiej.

    Chociaż personalne napaści zasiewają wątpliwość w dobrą wolę.
  • @ikulalibal 16:40:49
    "Hasła "Rosja dla ruskich" to hasło prowokatorów lub głupców dążących do rozpadu państwa."

    Zresztą jest polski odpowiednik - przygłupów i prowokatorów judzących przeciw Żydom/żydom, protestantom (Braun, Karoń i Guz) oraz wszystkim sąsiadom.

    Czy to jest świadome? Jest coś takiego jak pęd do autodestrukcji - "death wish", bardzo potężny nieświadomy instynkt zwany przez Freuda instynktem śmierci.
  • @Pedant 16:30:47
    Panie @Pedant, a pan pisze o Rosji, bo jest pan przekonany, że będzie to mieć wpływ na polityke rosyjską ? Jeśli ma pan takie przekonanie, to świadczyłoby to, że pan już w pełni potwierdza, że jest pozbawiony poczucia rzeczywistości, a pana intelekt wymaga konsultacji z psychiatrą.

    Ja nawet przez moment nie zakładam, że Rosja może być jednoetniczna, gdyż wielkość tego państwa i jego historia to wyklucza. Natomiast jestem przekonany, że tylko dominacja etnosu słowiańskiego i ruskiej tradycji kulturowej i politycznej jest w stanie stabilizować Rosję i gwarantować jej rozwój.
  • @ikulalibal 16:40:49
    Panie @ikulalibal, pan " wrażliwość rasowa" daje mi dużo do myślenia. Pańskie próby "przestrzegania przede mną, jako rzekomym rasistą" wskazują na pańskie schorzenie psychiczne lub religijno-etniczne.
  • @Pedant 17:02:58
    Ulubiony żydowski sposób " dialogu", jak nie udało sie zasugerować, że Rosja została stworzona przez Wikingów, a w domyśle, że Słowianie są cywilizacyjnie "drugą klasą", to zmieniamy temat i sugerujemy, że osoba, która podważyła i pokazała dowody na nieuprawniony status takich twierdzeń - jest rasistą, antysemitą, faszystą i płatnym agentem ....tylko nie wiadomo kogo ?! Oczywiście wszystkie te zarzuty kreuje anonimowe indywiduum, które pełne kompleksów chce uchodzić za " znawcę" i " intelektualistę".
  • @stanislav 17:47:08
    " nieuprawniony status takich twierdzeń - jest rasistą, antysemitą, faszystą i płatnym agentem"

    Nigdy nie twierdziłem, że Pan jest płatnym agentem. Zakładam, że Pan po prostu wierzy w co pisze.

    " anonimowe indywiduum, które pełne kompleksów chce uchodzić za " znawcę" i " intelektualistę"

    Ale mnie Pan zdemaskował! Jestem zakompleksionym indywiduum co udaje intelektualistę ;)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031