Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1169 postów 575 komentarzy

Trumponarodówka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

No i mamy koalicję zwolenników Europy Amerykańskiej. Co charakterystyczne - spóźnioną, bo wymyśloną jeszcze w czasach Bannona/Trumpa. Teraz - już tylko epigońską.

 Jaki jest bowiem sens orientowania się amerykanofili na POPRZEDNIĄ i PRZEGRANĄ ekipę w Waszyngtonie? To tak, jakby założyć międzynarodówkę rusofili upijających się z żalu po rządach Jelcyna...

 

Zeloci atlantyzmu

 

Taki sojuszyk z miejsca pozycjonuje się przeciw dwóm podstawowym ośrodkom układu atlantyckiego - zarówno przeciw Niemcom w Europie, jak i (co zabawniejsze) przeciw... obecnej amerykańskiej administracji. Jaki jest więc jego sens i korzyść z zawarcia, poza snuciem marzeń, że albo Trump wróci na Białym Koniu, albo Biden jednak okaże się Rycerzem Białej Kamelii? W zasadzie jedyny pozytyw jest zatem czysto politologiczny: oto mamy wszystkie post-amerykańskie kartofelki w jednym ognisku, taki comming-out agentury poprzedniego waszyngtońskiego reżimu. To ładnie z ich strony, że przynajmniej przestają udawać…

 

I żeby nie było niejasności. Podpisane partie orientują się nie przeciw dominacji amerykańskiej w Europie - tylko domagają się jej ZWIĘKSZENIA przynajmniej w swojej części kontynentu. Nie orientują się przeciw niemieckiej dominacji gospodarczej, tylko chcą Niemiec JESZCZE BARDZIEJ po swojej, tzn. po amerykańskiej stronie. A przede wszystkim - nie mogłyby się orientować ani przeciw Waszyngtonowi, ani Berlinowi/Brukseli, nie przedstawiają bowiem żadnej realnej geopolitycznej alternatywy. One chcą by było tak samo jak teraz, tylko bardziej i z nimi bliżej ośrodka decyzji, ot i wszystko. To zeloci atlantyzmu, takie maszerowanie w (pół)unijnej skali, skupione na łapaniu Amerykanów za rękawy i tłumaczeniu im, że jeśli powierzą partyjkom-sygnatariuszkom zarząd powierniczy nad Europą, a przynajmniej nad wybranymi krajami, to one dopiero wycisną ze swych rodaków każdego dolara w imię atlantyckiej współpracy!

 

Wielka Polska Kaczyńska?

Oczywiście jednak objawienie się Kaczyńskiego u (wirtualnego) boku Salviniego czy Le Pen zachwyciło rodzimych maszerujących, całą tę naszą internetową „prawicę tradycjonalistyczną”, widzącą geopolitykę tak samo infantylnie, jak krajową scenkę polityczną, na której ekscytuje ich a to "Solarna Polska", a to „konserwatywne zwroty PiS-u”, no bo przecież kogoś trzeba popierać! Środowisko to swoją wiedzę o świecie czerpie z TVN i GW, tylko odczytywanych na opak „a, kogoś skrytykowali, to na pewno jest fajny! I w sumie to nowy Caudillo, Salazar, Pinochet i święty Jerzy!”. Jeśli więc myśl, że Jarosław Kaczyński zbuduje Wielką Polskę, Katolickie Państwo Narodu Polskiego czy po prostu będzie rządzić zgodnie z tym, co właśnie podpisał z europejskimi partnerami wydaje się absurdalna – to kręgi te przechodzą nad nią do porządku i zwyczajnie wygaszają, bo świat słów liczy się dla nich bardziej od faktów. Fakty są zaś takie, że koalicja osieroconych trumpofili i wykastrowanej ideowej niegdyś prawicy zachodnioeuropejskiej po prostu nie może dać żadnego nowego impulsu czy to Europie, czy Polsce. Nie odrzuca bowiem rzeczy najważniejszej – amerykańskiej klatki, w której trzymani jesteśmy wszyscy wspólnie: i ta niby krytykowana brukselska biurokracja, i niemiecka dominacja gospodarcza, i agenda LGBTQ, i przymus imigracyjny itd. Nie da się zwalczyć skutków nie zwalczając przyczyny – czyli amerykańskiej okupacji Europy! A przecież właśnie tego najbardziej oddani, choć podrzędni agenci Waszyngtonu nie zrobią, niezależnie od tego czy niektórzy dobrani do tego niezgranego combo wybrać takiej ścieżki szczerze by nie chcieli…

 

Trumpizm bez Trumpa

 

Dokładnie trzy lata temu opisując melodię graną w ówczesnej dopiero strojonej kapeli Bannona/Trumpa zastrzegałem:

 

„Wśród scenariuszy geopolitycznych dla Polski wyróżnić dziś należy:

 

- UTOPIJNY – Polska zrzuca zależność od zagranicy, odbudowuje swoją gospodarkę, występuje z utrudniających jej rozwój bloków i porozumień międzynarodowych. W efekcie kształtuje swoją rzeczywistość geopolityczną w oparciu o posiadany potencjał, odzyskane aktywa i uświadomioną rację stanu. Efekt: Rozwój i bezpieczeństwo.

 

- MARZYCIELSKI – dzięki współpracy ze Stanami Zjednoczonymi Polska wydobywa się spod zależności od Unii Europejskiej, uczestniczy w organizacji nowego ładu międzynarodowego w Europie Środkowej, a następnie wraz z nim zrzuca też dominację amerykańską. W efekcie obiecujemy już nie palić tego świństwa.

 

- PRAWDOPODOBNY/PESYMISTYCZNY – Polska bierze udział w rozgrywce Stanów Zjednoczonych z Unią Europejską, dokonuje zakupów, wpłat i nakładów wymaganych przez USA, a jednocześnie ponosi koszty jako podwykonawca gospodarki niemieckiej, poddanej presji niemieckiej. Kiedy USA osiągają porozumienie z UE jesteśmy w punkcie wyjścia, minus pieniądze oddane Amerykanom (i syjonistom) oraz bez niemieckich montowni na naszym terytorium. W efekcie rosną wydatki budżetowe, spada dynamika produkcji, następuje redukcja zatrudnienia, wpływów budżetowych i wyhamowanie wzrostu PKB. Efekt: Stagnacja.

 

- MOŻLIWY/BIERNY – Polska nie bierze udziału w rozgrywce Stanów Zjednoczonych z Unią Europejską, nie dokonuje wydatków wymaganych przez USA, nie podejmuje działań na rzecz uniezależnienia gospodarki Polski od niemieckiej. Tkwimy w dotychczasowej pułapce średniego wzrostu, warunkowaną sytuacją Niemiec i całej eurozony. Jak w pkt. 3 ponosimy koszty rozgrywki amerykańsko-europejskiej, nie mamy instrumentów samodzielnego rozwoju. W przypadku częściowej emancypacji Europy od Ameryki – poprawiamy swoją sytuację pod kątem bezpieczeństwa, natomiast gospodarczo tylko jeśli Bruksela/Berlin znajdą jakiś pomysł na Europę. Efekt: Inercja”.

 

Jak wiemy – ostatecznie doszło faktycznie do realizacji wariantu P/P, tylko oddanie pieniędzy syjonistom jeszcze przed nami, no i Niemcy w III RP trzymają się mocno, co jednak nie powstrzyma na długo nieuchronnego – czyli tąpnięcia gospodarczego w Polsce. Co ważne jednak – działania PiS wskazują, że Kaczyński sądzi, że rok 2018 jeszcze się nie skończył i można grać trumpizm bez Trumpa, choć przecież wiemy, że nie dało się tego robić nawet gdy tamten jeszcze był prezydentem. No chyba, że Prezes też wierzy, że Biden to sobowtór siedzący w makiecie Gabinetu Owalnego w Hollywood… Wspierający zaś deklarację PiS-u, FIDESZ-u. Legi i pozostałych robiąc to z pobudek ideowych – nadal naiwnie wierzą w możliwość wariantu Marzycielskiego, z budową polskiej (i prawdziwie europejskiej) siły w oparciu o sojusz z „prawdziwą Ameryką”.  W takim zaś razie to już nawet nie są marzenia, tylko odmienne stany świadomości. 

 

Sen polskiego wariata

 

A jaki los naprawdę gotuje Polsce i Europie wielki amerykański sojusznik – to przecież dowiadywaliśmy się każdego dnia Miesiąca Dumy i pod tym względem nie różnili się wszak zwolennicy poprzedniego i obecnego prezydenta USA. Decyzje odnośnie ekip zarządczych w poszczególnych krajach podczas nieuchronnej Czwartej Fali też już zapewne zapadły. A wszyscy, którzy rozpaczliwym ruchem chcą jeszcze zasłużyć na łaskę hegemona - powinni wspomnieć, że już w poprzednim systemie nie oglądano się za bardzo na zapewnienie, że ktoś szczerze i gorąco kocha Sowietskij Sojuz, a inni tylko udają. Ważne było bowiem tylko kto na obecnym etapie jest potrzebny. I tak jak żałosny jest 72-letni Kaczyński liczący zapewne, że wykonując gorliwie amerykańskie  rozkazy oszwabi partnerów tak łatwo, jak zarządza różnymi Suskimi – tak równolegle żenujący jest inny emeryt, Donald Tusk tego samego niemal dnia powracający by namiestnikować w Polsce z nadania innej frakcji globalistycznej. I to jest prawdziwy wymiar, perspektywa i dramat III RP w środowisku międzynarodowym. Można bowiem podpisywać i ogłaszać co się żywnie podoba – a potem i tak jesteśmy na takie sprzedajne miernoty u sterów. I nawet tym zająć się nie potrafimy, a marzymy o zbawianiu Europy…

 

Konrad Rękas

Konserwatyzm.pl

 

KOMENTARZE

  • @stanislav 20:36:47
    Więcej komentarzy i materiałów video do tekstu patrz:

    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2021/07/04/trumponarodowka/
  • WPS
    @Autor, skłaniam się do poglądu, że zmuszenie europejskich marionetek " narodowo-patriotycznych" do stworzenia " bloku tradycjonalistów" jest bardzo dalekowzrocze. Nieuchronny jest bowiem globalny kryzys finansowo-gospodarczy w ciągu najbliższych 1-2 lat wobec bilionów pieniędzy z helikoptera i dezorganizacji globalnej gospodarki przez tzw. pandemię. Narzędzia jakie użyją " panowie świata", to kolejne fale " pandemii", wzrost zamordyzmu i próba całkowitej cyfryzacji życia społeczo-gospodarczego oraz wdrożenie neofeudalizmu biologiczno-technologicznego. " Panowie świata" jednak przewidują, że plan nie spotka się z całkowitą uległością społeczeństw, i że jego realizacja wzbudzi nastroje prawdziwie suwerenistyczne i nie wykluczone, że nacjonalistyczne. Dlatego za wczasu kreowane są amortyzatory " pseudosuwerenistyczne" ( w Polsce PiS) i psedonacjonalistyczne ( w Polsce Konfederacja). Partie takie jak w Polsce PO, to jedynie usłużni kapo do zarządzania obozem w razie zmiany komendanta.

    Najciekawsze rzeczy wydarzą się jednak w Rosji i Chinach. Putin jest nie tyle kokietowany, ale wprost postawiony pod murem, i albo będzie neutralny w rozgrywce z Chinami i lojalny z globalną mafią covidową i wpisze się w scenariusz " inkluzywnego kapitalizmu", a tym samym porządzi jeszcze z 5-10 lat - czemu ma służyć wrześniowa fikcja wyborcza do Dumy, albo zorganizują mu, korzystając z traumy gospodarczo-covidowej, majdan w Moskwie i na Syberii i podzieli losy Miloszewicza.

    Na razie Putin skutecznie kruszy swój pomnik i jest niemal gruzem. Putin obecnie występuje w roli bezwolnego notariusza zaciskania pętli covidowej na szyi narodu rosyjskiego, w dekoracjach " troski o bezpieczeństwo". Na razie obowiązuje scenariusz, który wielokrotnie prowadził Rosję do kryzysów, tzn. car jest dobry, tylko bojarzy źli. " Zbiorowy Putin" tkwi w samouspokajającym przekonaniu, że naród rosyjski wycierpi wszystko i nie trzeba brać go pod uwagę na poważnie, a jedynie manipulować nim i go zastraszać. Scenariusz taki w Rosji prowadził wielokrotnie do rewolucji. Co daj Boże!

    Prawdziwie wybuchowa będzie jednak sytuacja w Chinach, gdzie trwa walka na śmierć i życie suwerenistycznej grupy w ramach KPCH z Xi Jinpingiem na czele z serwilistycznymi i prozachodnimi grupami tzw. szanghajców i komsomolców ( koncepcja szlaku rzeki Jangcy, konkurencyjnego wobec jedwabnego szlaku Xi Jinpinga). Po kryzysie wywołanym przez administracje prowincji Hubei ( miasto Wuhan to jeden z kluczowych węzłów logistycznych dla Chin) obecnie podejmowane są próby destabilizacji jednego z dwóch najważniejszych oprócz Szanaghaju ośrodków gospodarczych - prowincji Guangdong, graniczącej z Hongkongiem. Mało znany jest w Polsce fakt, że obecnie władze administracyjne prowincji Guangdong kolaborując z anglosasko-żydowską oligarchią globalną z powodu COVID-19 zablokowały jeden z 3 największych terminali portowych na świacie (zamknięcie terminalu w Yantian (port Shenzhen). Jest to kilka razy większa katastrofa gospodarcza niż niedawne zablokowanie kanału Suezkiego. Zbliżający się w przyszłym 2022 r. XX zjazd KPCH będzie prawdopodobnie rozstrzygającym dla układu sił politycznych w obecnych elitach chińskich. Co będzie mieć konsekwencje globalne.
  • pesymizm
    …czyli amerykańskiej okupacji Europy.

    Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma.

    Dosyć pesymistyczne są te analizy pana autora notki.
    Dziś przewaga USA jest dosyć iluzoryczna i bez konkretnego oparcia w rzeczywistym świecie.
    Potęga Ameryki?
    No niech się Niemcy, Francja i reszta krajów zachodniej Europy, odwróci od Ameryki i zwróci w kierunku Chin i Rosji. Bo tu są interesy gospodarcze i dostateczna siła militarna nie mniejsza od USA
    Turcja, Indie, Egipt to dziś żaden sojusznik USA.
    Zostaje Izrael, W. Brytania, Estonia, chociaż i to nie, bo Estonia woli Niemcy z racji historycznych sentymentów po Zakonach krzyżackich.
    Polska? Jako sojusznik USA?
    O tyle, o ile boi się Niemców i utraty Ziem Odzyskanych
    Nord Stream 2 pokazał że Ameryka jest poza, bo tu decydują Niemcy.
    Rosja jak by na nią nie patrzeć wiąże z sobą zachodnią Europę i Turcję i Ameryka nie ma tu już pola manewru, już tu przegrywa z Rosją i z Chinami, które już mają tu swoje szlaki i swoje rynki zbytu
    Daleka Australia, Nowa Zelandia też zwraca się w stronę Chin.
    Japonia, ma uraz i pamięta Hiroszimę i Nagasaki i nie zapomni.
    Zmartwienie Kaczyńskiego to nie dać się Tuskowi, a to oznacza jednocześnie nie dać się Niemcom.
    Swoich montowni na życzenie Merkel, Niemcy z Polski nie zabiorą, bo to nie w ich interesie.
    Jakby tego naszego Kaczora nie oceniać, jedno jest pewne, dwoi się i troi by się utrzymać u władzy.
    A aby się utrzymał, musi dbać o wyborcę.
  • @Oświat 21:41:47
    Panie @Oświat, to nie kolega Rękas jest pesymistą, ale pan jesteś fantastą, o jakich Niemcach pan myśli, którzy rzekomo zdecydowali o Nord Stream-2? To wyłacznie decyzje żydowsko-anglosaskich koncernów!

    Najzabawniejsze, że pan swoje losy i pomyslność łączy z utrzymaniem się Kaczora przy władzy, który okrada pana , mnie i innych każdego dnia.

    Szkoda, że pan tego nie zrozumiał jeszcze :((((
  • @Oświat 21:41:47
    Kaczelnik dba o wyborcę? Ma miliony takich frajerów, których można cwelować, a są tak ograniczeni umysłowo, że i tak go będą popierać. Na razie, to PiSdzielcy prowadzą politykę na szkodę narodu. na szkodę nawet wymierną, ale że miliony Polaków to ćwierćmózgi, to tego nie zauważają
  • @stanislav 02:28:59
    ,,...o Nord Stream-2? To wyłacznie decyzje żydowsko-anglosaskich koncernów!..."

    Obawiam się, ze prawda leży gdzie indziej.
    Żydowsko anglosaskie koncerny naftowo gazowe są zlokalizowane w USA i Wielkiej Brytanii i czerpią z pól Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Bahrajny, Kataru. To są inne ceny, inni ludzie na tym siedzą.
    NS2 to inna bajka to Putin, Sroeder, Niemcy, nawet jak to są niemieccy żydzi a cena nieco lepsza dla niemieckiego biznesu, nawet jak i w tym niemieckim biznesie znowu siedzą także amerykańskie fundusze i tak zwane staki czyli akcje giełdowe.
    Niemcy, czy też niemieccy żydzi, jak kto woli, pokazali Waszyngtonowi środkowy palec. To jest fakt.
    Yanksi nie zatrzymali Rosjan i Niemców, bo niby jak mogli ich zatrzymać. Okupacja ameryki jak pisze Rękaś?
    Nie do końca.
    Interesy okazały się silniejsze od tej okupacji.
    To chciałem w swym komentarzu przekazać.
  • @stanislav 02:28:59
    ,,Najzabawniejsze, że pan swoje losy i pomyslność łączy z utrzymaniem się Kaczora przy władzy, który okrada pana , mnie i innych każdego dnia.

    Szkoda, że pan tego nie zrozumiał jeszcze..."

    Ależ ja to wiem i doskonale rozumiem.
    Obecna władza dała mi ,,13” emeryturę i da 30 tyś zł wolne od podatku.
    Świetnie, tylko rąbie mnie i nas na wszelkie inne sposoby przy każdym towarze, usłudze, na VAT–tach, akcyzach, kosztach usług komunalnych i rudnego rodzaju innych opłat urzędniczych mandatach karach
    Ta władza rwie z nas daniny i poprzednie także rwały. Te władze z czasów PRL gdzie z ryczałtu jaki mi wyliczyli w pierwszym roku na kwotę 5900 zł miesięcznie, gdy zobaczyli, że wybudowałem sobie zakład i kupiłem nowego poloneza, podnieśli ryczałt do ponad 80 tyś zł miesięcznie. Faktycznie wypychając mnie z Polski na emigrację.

    Tylko, że wolę Kaczora niż Tuska, wolę gdy dzieci z wielodzietnych rodzin dostają po 500+ niż Rostowskiego, który się zarzekał, że –Piniendzy nie ma i nie będzie.
    Nie ma co przesadzać z tą nienawiścią do rządzących. Jesteśmy pod butem Ameryki i tamtejszym lobby u władzy i nikt tu nie podskoczy. Nie ma takiej opcji!
    No chyba, że chcemy mieć tu drugą Syrię, Jugosławię, lub Afganistan.
  • @Oświat 08:37:37
    No chyba, że chcemy mieć tu drugą Syrię, Jugosławię, lub Afganistan.

    Albo Ukrainę!
    A przy okazji odjęte ziemie północne i zachodnie na rzecz Niemców.
  • "No i mamy koalicję zwolenników Europy Amerykańskiej."
    ------------------------
    To tylko narzucony nam przez światowy, czarci pomiot taki a nie inny - etap mądrości. Wykorzystano to, że dzięki Żelaznej Kurtynie i amerykańskim filmom - Polacy wyidealizowali sobie Amerykę jak nikt inny w Europie - a może i na świecie.
    Wniosek?
    Etapy mądrości światu w ramach geopolityki narzuca światowy, czarci pomiot - więc złudne jest takie mniemanie, iż tubylcy mieli jakąś swobodę w tym temacie i Niemcy (eurokołchoz jako IV Rzesza) oraz Rosja czy Chiny - też tej swobody nie mają.
    Etap mądrości - to etap mądrości - i koniec - i kropka.
  • @Wican 08:15:39
    ,,...Na razie, to PiSdzielcy prowadzą politykę na szkodę narodu. na szkodę nawet wymierną,..."

    Wiesz Wican, to jest taka sama durna gadka, jak pewnego profesorka, który wykrzykiwał, że w PRL komuniści mordowali ludzi i rujnowali kraj.
  • @Oświat 09:41:08
    Żadna durna gadka, tylko faty. W polityce zagranicznej klęska za klęską. Niszczenie prywatnych polskich firm przy jednoczesnym wspieraniu zagranicznych. Pisanie ustaw pod dyktando obcych państw. Zamawianie zbędnego sprzętu wojskowego przepłacając. To są konkretne fakty. I jeszcze wszystkie swoje antypolskie działania okraszają przymiotnikami niepodległościowy czy narodowy. Kompromitując te pojęcia.
    Poza tym ściągają banderowców, Hindusów (ludzi z tamtego kręgu cywilizacyjnego, a nie tylko z Indii), muzułmanów.
    Płacenie milionów obcym firmom jak Mercedesowi czy JP Morgan
  • @demonkracja 09:02:03
    "Wykorzystano to, że dzięki Żelaznej Kurtynie i amerykańskim filmom - Polacy wyidealizowali sobie Amerykę jak nikt inny w Europie - a może i na świecie."

    Nikt inny na całym świecie. Ale powód jest głębszy - wielowiekowa wrogość do Rosji co najmniej od początku XVII wieku. Dlatego Polacy idealizowali Napoleona, bo mieli nadzieję, że zniszczy Rosję.
  • @Pedant 10:03:26
    Taka ostra wrogość wobec Rosji to pojawiła się chyba dopiero w XVIII wieku. DObrze "wzmacniana" angielskimi pieniędzmi
  • @Wican 10:55:02
    "Taka ostra wrogość wobec Rosji to pojawiła się chyba dopiero w XVIII wieku."

    Spalenie Moskwy w XVII wieku nie było wyrazem przyjaźni.

    Były dwa źródła wrogości - odziedziczona po Litwie konkurencja o zachodnią Ruś zwaną Kresami, oraz kontrreformacyjna propaganda w szkołach jezuickich. Doszły jeszcze dwa czynniki - masoński romantyzm i frankistowski mesjanizm. Oba te ruch nie mogły przebaczyć Rosji pokonania Napoleona, stłumienia buntu dekabrystów oraz ustanowienia reakcyjnego Świętego Przymierza.
  • @Pedant 10:03:26
    ------------------
    "Nikt inny na całym świecie. Ale powód jest głębszy..."
    ------------------
    Jak to miło z Panem się zgodzić.
    Dzięki za uzupełnienie tematu poprzez głębsze wejrzenie na skali czasu w ten problem.
    Wniosek?
    Również nie jest czymś nowym - podpuszczanie Polaków na Rosję - co zwykle kończyło się przegranymi powstaniami i tragicznymi dla Polaków dalszymi tego konsekwencjami.
  • @Oświat 08:19:04
    Pisze pan " Yanksi nie zatrzymali Rosjan i Niemców, bo niby jak mogli ich zatrzymać. Okupacja ameryki jak pisze Rękaś?"

    Popełnia pan błąd, gdyż myśli że wspólczesna ekspansja, a nawet wojna, to kolumny czołgów i wystrzały dział oraz świst rakiet. Tak można dziaać regioalnie, ale nie globalnie. Wspólczesne strategie dominacji skupiają sie na przewadze technologiczej, kapitałowej, skorumpowaniu rodzimych elit, zakłóceniu lub zmanipulowaniu świadomości, wpływie na edukację, zakłoceniu demografii, zakłoceniu i chaosie struktury etnicznej itp.

    Żadni Żydzi niemieccy nie sprzeciwią się Żydom amerykańskim, gdyż to jest kontrolowane przez globalny sanhedryn. Schroeder, to stara żydowska rodzina bankierska z Hamburga, która obecnie w osobie Gerharda dozoruje pośrednio Rosnieft. W największych rosyjskich spółkach energetyczo-paliwowych udział zagranicznego kapitału jest na poziomie ok. 40%, a w składach zarządów sa obywatele obcych państw. Konta oligarchów rosyjskich w Londynie, Szwajcarii, NY są pod kontrolą " Zachodu".
  • @stanislav 13:49:23
    Współczesna okupacja ( ale anglosasi mają to przećwiczoe od wieków) najsprawiej odbywa się przez miejscowych kompradorów, któórych się trzyma za jaja, finansowo, szantażem obyczajowym lub groźbą zrobienia mu " rewolucji" albo wewnętrzej konkurecji. Chyba nie sądzi pa, że Amerykanie planuja wysłanie wojska do administrowania Syberią ?! :))))
  • @Pedant 12:08:09
    ale to nie była jakaś genetyczna wrogść. |Jednak słaby jesteś z historii.
    Była kontreformacja a działanie kontrprawosławne? Dużo brutalniejsze
  • @stanislav 13:53:37
    ,,...Chyba nie sądzi pa, że Amerykanie planuja wysłanie wojska do administrowania Syberią ?!..."

    Oczywiście nie sadzę.
    Chociaż z drugiej strony, kto ich tam wie.
    Trzymają swoje wojska w Niemczech (Niemcy to przecież sojusznik) w Polsce, (tez sojusznik) w Albanii, Włoszech, Japonii, Korei Południowej, czemu by mieli nie trzymać , jak by się udało na Syberii, by tym razem okrążać Chiny.

    Miałem przed laty sukę, owczarka alzackiego.
    Suka miała szczenięta.
    Gdy miały już około trzech tygodni, rzuciłem im kawal mięsa nieco już nieświeżego. Szczeniaki z jednego miotu, jednej rasy, pierwszy raz posmakowały mięsa, a że było ich coś z siedem sztuk, a mięsa było kawałek to żeby się do niego dostać, zaczęły się ostro między sobą gryźć.
    Wie pan czemu o tym wspominam?
    Bo tak się zastanawiam, co z tymi dwoma wieżami WTC na Manhattanie.
    WTC, Word Trade Center. Wspaniałe potężne budynki. Niby światowe centrum handlu.
    U nas to by była jedna firma, ale tam sprawy mają się zupełnie inaczej. Jest jakaś firma niby wielka, z pajęczyną na cały świat, a tu raptem w rzeczywistości dla przykładu na biznes card głównego prezydenta tej firmy pisze WTC suite 797 Manhattan. Wchodzi pan z drżeniem serca do tego WTC, olbrzymi hol, mnóstwo ludzi, czarnych, białych kolorowych, wysokich, niskich, chudych, bądź brzuchatych, w kapeluszach, melonika, kipach, chałatach, turbanach, po obu stronach drzwi do wind.
    Jedzie pan na siódme piętro, odnajduje nr na drzwiach 97 i wchodzi pan do małego pokoiku, właściwie przedpokoiku, dwie kamery albo i więcej z przodu z tyłu z boku. Ktoś pana obserwuje, za chwile wpuszczają pana dalej. I w tym dalej, już kilka dużych pomieszczeń z pracownikami i główny szef, czyli prezydent tych kilku osób, narodowości albo shogun, albo arab, albo żyd, hindus, albo jeszcze inny żółty i kosmaty.
    Taki zwykły mały człowiek, szef i firma kilkuosobowa. Czasem gada po amerykańsku, a czasem tak, że ledwie coś tam coś tam z dziwacznym akcentem. No i załatwia pan swoje sprawy.
    I tak się zastanawiam. Komu ta zbieranina z całego świata nie pasowała. Kto zorganizował to wielkie czyszczenie obu wieżowców.
    Bo w zamachu na WTC zginęli na pewno ci co mieli zginać, a ci co nie zginęli z pewnością przejęli ich klientów, ich powiązania, ich miliardowe obroty.

    Tak to jest w każdym środowisku. Jednych się lubi, innych nie, jednym podkładają świnię innych windują do góry. Nie ważne czy to są anglosasy Nowego Jorku, czy z Bazylei, z London City, czy z Frankfurtu, czy z jednego psiego gniazda. Tam też gryzą się jak psy i czasami zagryzają

    Żydzi niemieccy, to nie żydzi amerykańscy, a żydzi rosyjscy, którzy tam się pokazali znacznie później, to już zupełnie ruska mafia, przed nią uciekali wszyscy.
  • @Wican 14:27:23
    "ale to nie była jakaś genetyczna wrogść."

    Nie rozumiem, co Pan rozumie przez genetyczną wrogość.

    "Jednak słaby jesteś z historii.
    Była kontreformacja a działanie kontrprawosławne? Dużo brutalniejsze"

    Ponieważ protestantów nie było w Polsce aż tak wielu, działacze kontrreformacyjni jak Piotr Skarga skupili się na prawosławiu, cel był ten sam, podporządkowanie innych wyznań papiestwu.

    Co do brutalności to występowała zarówno na zachodzie Europy jak i w Polsce. Brutalność wszystkich stron. Tyle że w historiografii polskiej pomniejsza się te sprawy. Na przykład rolę religii w Powstaniu Chmielnickiego albo w Potopie Szwedzkim. Albo prześladowania tzw. dysydentów (narzucanie Unii Brzeskiej, wypędzenie Braci Polskich itd ...)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031