Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
727 postów 324 komentarze

10 lat konstytucji Czeczenii

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ustawa zasadnicza Czeczenii, przyjęta w referendum przed 10 laty (23 marca 2003 r.) odegrała fundamentalną rolę w dziele stabilizacji republiki, obecnie będącej w forpoczcie rozwoju na Kaukazie.

 

Porządek konstytucyjny w Czeczenii jeszcze dekadę temu wydawał się pojęciem raczej abstrakcyjnym, choć przecież nie obowiązywały już w republice trudne realia prawa wojennego. Szczególnie istotne było zresztą nie tyle sano opracowanie ustawy zasadniczej – co także forma jej przyjęcia, symbolizująca odbudowę ładu i więzi społecznych w kraju podzielonym i zniszczonym wojną, a także wcześniejszymi pół-mafijnymi rządami. Długoletnie funkcjonowanie w realiach bezprawia stanowiło pożywkę dla społecznego nihilizmu, tym ważniejsza była rola narodowych liderów. Łagodzenie konfliktów, nadanie nowej legitymizacji lokalnej władzy i ustanowienia państwa prawa pod rządami  Achmata,  a następnie  Ramzana  Kadyrowa. Od dekady czeczeńscy przywódcy stawiają na legalizm i to pomimo konieczności mierzenia się nie tylko z importowanym do Czeczenii fundamentalizmem, ale i z silnym wciąż prawem rodowymi zwyczajowym. Wobec tego ostatniego – nowa konstytucja wydawała się dziwnie słaba i niezakorzeniona, a jednak praktyka zwłaszcza obecnego prezydenta – ostatecznie umocniła pozycję stanowionego prawa, w tym stanowiącej jego podstawę ustawy zasadniczej.

 

Biorąc pod uwagę słabość tradycji konstytucyjnych na Kaukazie (bo nawiązywać można by było niemal wyłącznie do efemerycznego prawodawstwa Republiki Górskiej Północnego Kaukazu, co z różnych względów nie wydawało się właściwe) – zadanie wydawało się karkołomne. Ani dokumenty Czeczeńsko-Inguskiej ASSR, ani wątpliwej legalności konstytucja Iczkerii z 12 marca 1992 r. nie dawały żadnych pożytecznych i pozytywnych punktów odniesienia. Tym bardziej więc należy docenić wkład pracy czeczeńskich legislatorów, nie mających też wielu szans na oparcie się o współczesny konstytucjonalizm rosyjski, wówczas też działający raczej metodą prób i błędów. Dokonywano więc nie tyle prostej recepcji historycznych, czy federalnych wzorców, ale i posiłkowano się rodzimymi koncepcjami. I tak np. art. 35 konstytucji Republiki Czeczenii stanowi, iż „powszechnie uznane zwyczaje i tradycje narodów Republiki Czeczeńskiej - szacunek dla starszych, kobiet, ludzi o różnych przekonaniach religijnych, gościnność, dobroczynność – to wartości święte, chronione przez Konstytucję Republiki Czeczenii i prawa Republiki".

 

Konstytucja przetrwała dekadę bez większych wstrząsów i zmian, co nie znaczy, że bez korekt, by wspomnieć tylko ubiegłoroczne zmiany dotyczące kwestii wyborczych (zasad wyboru głowy państwa) i podziału administracyjno-terytorialnego republiki (utworzenia dwóch nowych jednostek terytorialnych). Na podstawie ustawy zasadniczej od listopada 2005 r., a więc od ukonstytuowania się już stabilnej legislatywy Republiki – przyjęto ok 500 aktów prawnych i ich nowelizacji.

 

Prawo to ciągle na obszarach post-sowieckich pojęcie wtórne wobec wartości samej w sobie, jaką stanowi władza. Szczególna rola, jaką prezydent Kadyrow stara się w świadomości społecznej nadać konstytucji – jest więc ciekawym eksperymentem, mającym nomen omen konstytuować naród czeczeński na nowożytnych zasadach choć bez oderwania od miejscowych tradycji. I jak dotąd – jest to eksperyment jak najbardziej udany.

 

Konrad Rękas

Zapraszam też na Geopolityka.org

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031