Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
740 postów 332 komentarze

Kirgistan coraz bliżej Unii Celnej

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przed władzami w Biszkeku stoi wybór strategiczny – dotyczący dalszego zacieśniania związków republiki z Unią Celną Białorusi, Kazachstanu i Rosji.

 

Prezydent Kirgistanu  Ałmazbek Atambajew zapowiedział zainwestowanie milionowych kwot w „oczyszczenie i uszczelnienie systemu wyborczego”, być może wprowadzenie paszportów biometrycznych. Jeszcze poważniejsze powinny być jednak zmiany w mentalności samych decydentów, którzy muszą przyzwyczaić się do weryfikacji demokratycznej. Przy okazji kirgiski przywódca odniósł się też do „afery  Kamczybeka Taszijewa”, postawionego w stan oskarżenia i zatrzymanego lidera opozycyjnej partii Ata-Żurt (grupującej zwolenników ex-prezydenta  Kurmanbeka Bakijewa). - Nikt nie jest ponad prawem, to sąd zadecyduje o jego winie lub niewinności. Jeśli oczyści Taszijewa z zarzutów, wyjdzie on na wolność – podkreślił prezydent. Na razie jednak – trójce deputowanych opozycyjnych - Taszijewowi,Sadyrowi Zaparowowi i  Talantowi Mamytowowi, ich ochroniarzom oraz doradcy partii,  Kubatbekowi Kozonalijewowi grożą kary od 3 do 10 lat kolonii karnej za „próbę przejęcia władzy pod pozorem pokojowego wiecu na rzecz nacjonalizacji kopalni złota Kumtor i wzywane jego uczestników do obalenia obecnego porządku konstytucyjnego” w dniu 3 października 2012 roku. - Kirgistan potrzebuje dziś tylko stabilności – zaapelował Atambajew. Wezwał też władze lokalne do większej aktywności, zgłaszania i realizowania potrzeb z zakresu infrastruktury, oświaty i służby zdrowia.

 

Prezydent zapowiedział też ograniczenie immunitetu parlamentarzystów i zapowiedział większą selekcją kandydatów w kolejnych wyborach parlamentarnych. - Niech liczą się ludzie, a nie ich portfele – grzmiał Atambajew. 29 kwietnia w Biszkeku przedstawiciele władz będą rozmawiać z opozycją o szerokiej reformie ordynacji.

 

Rozgrywka z opozycją, czy dyscyplinowanie własnego zaplecza, to jednak dla Atambajewa problemy niemal zastępcze wobec konieczności podjęcia strategicznej decyzji geopolitycznej. Proces integracji Kirgistanu z Unią Celną trwa już od dwóch lat i wchodzi w decydującą fazę. Kirgiska-unijna grupa robocza negocjuje m.in. utworzenie funduszu stabilizacyjno-dostosowawczego dla Biszkeku o wartości 5 mld dolarów. Zamykane są kolejne bloki zagadnień - handel zagraniczny, przepisy fitosanitarne, normalizacja techniczna, wspólna administracja celna itd. - a także dofinansowanie dla kirgiskich laboratoriów i służb. Ze swej strony – Kirgizi liczą nie tylko na pełen dostęp do rynku Unii, ale i na wejście w obręb wspólnej bariery, wymuszającej wręcz na potencjalnych inwestorach lokowanie swej produkcji w państwach należących do sojuszu. Zdaniem Biszkeku – korzyści te będą większe niż konieczność wprowadzenia taryf celnych na silnie tu obecny import z Chin. Za realną datę zakończenia wszystkich procedur i ostatecznego wejścia Kirgistanu w struktury UC – eksperci uważają czerwiec 2014 r.

 

Sprawy zagraniczne i wewnętrzne problemy Kirgistanu łączą się zresztą także po tej dacie. Prezydent Atambajew chciałby bowiem wstąpienie do Unii Celnej uczynić głównym sukcesem swej administracji, ważącym na wynikach wyborów. Szybka i udana finalizacja negocjacji z partnerami (zwłaszcza trudną w tym zakresie Białorusią, której przywódca udziela schronienia ex-prezydentowi Bakijewowi) – staje się dla obecnych władz w Biszkeku palącą potrzebą.

 

Konrad Rękas

Zapraszam też na Geopolityka.org

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930