Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
728 postów 324 komentarze

Korupcja u Saakaszwilego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zatrzymanie dwóch czołowych polityków obozu pro-prezydenckiego w Gruzji, ex-premiera Vano Merabiszwilego oraz gubernatora Kachetii Zuraba Cziaberaszwilego to potężny cios w Zjednoczony Ruch Narodowy.

To również dowód na to, że gabinet Bidziny Iwaniszwilego nie cofnie się przed rozliczaniem nawet najwyżej postawionych poprzedników.

Prominenci zostali aresztowani w związku z zarzutami obejmującymi defraudację nawet 3,19 mln dolarów z funduszy publicznych. Jeszcze w dniu zatrzymania (21 maja) prawnicy obu polityków zapewniali, że nie usłyszeli oni jeszcze zarzutów. Dopiero potem sąd w Kutaisi będzie miał 48 godzin na rozpatrzenie ewentualnego wniosku o zwolnienie za kaucją.  Merabiszwilemu  (szefowi MSW w latach 2004-12) grozi także oskarżenie o zabór mienia, a także w związku z podejrzeniami o udział w zleceniu w 2006 r. zabójstwa bankiera  Sandro  Girgwlianiego  oraz nakazanie użycia nadmiernych sił przymusu bezpośredniego do rozpędzenia opozycyjnej manifestacji w Tbilisi 26 maja 2011 r.

 

Prezydent Saakaszwili  oprotestował aresztowania i oskarżył z kolei większość parlamentarną o „sprowadzanie Gruzji do rola pariasa społeczności międzynarodowej”. Ataki na ZRN uznał zaś za motywowane żądzą zemsty. - Każdy powinien pomyśleć o politycznych konsekwencjach aresztowania byłego premiera i sekretarza generalne głównej partii opozycyjnej, w tym o tym jaki może to mieć wpływ na międzynarodową pozycję naszego kraju! - straszył prezydent.

Minister Spraw Wewnętrznych 
Irakli  Garibaszwili odrzucił krytykę podkreślając, że „nikt nie może stać ponad prawem”. - Obecna sytuacja nie może być zaskoczeniem, szczególnie dla Zjednoczonego Ruchu Narodowego. Każdy dobrze wie, co oni robili przez ostatnie dziewięć lat – rzucił minister. Nie jest tajemnicą, że Vano Merabiszwili był rozpatrywany przez ZRN jako potencjalny kandydat w październikowych wyborach prezydenckich.

Konflikt polityczny w Gruzji wchodzi w decydującą fazę. Rządzące Gruzińskie Marzenie wydaje się być zdeterminowane by rozbić obecny obóz prezydencki jeszcze przed jesienią i w październiku przejąć pełnię władzy kraju, co pozwoliłoby na najbardziej zdecydowane reformy wewnętrzne, jak i na większy komfort postępującej racjonalizacji gruzińskiej polityki zagranicznej. Twarde rozliczenie korupcji i siłowych rozwiązań stosowanych przez poprzednią ekipę – należało do czołowych obietnic 
Bidziny  Iwaniszwilego  i nie należy się dziwić, że stara się je on coraz konsekwentniej spełniać.

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031