Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
955 postów 506 komentarzy

Stettin czy Szczecin?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Rzepa" wróciła do "problemu" polskich miast na Ziemiach Odzyskanych, które ponoć oto nie wiedzą co zrobić ze swymi honorowymi obywatelstwami, posiadanymi np. przez Hitlera.

 

Władze samorządowe tłumaczą, że nic nie mogą zrobić ze względu na brak ciągłości z administracją grodzką z czasów niemieckich - ale o tytułach dla nazistów wspominają choćby na swoich stronach internetowych.


Jakoś mi to rozumowanie umyka - skoro dawny Stettin i obecny Szczecin prawnie nie mają ze sobą nic wspólnego - to znaczy, że  Hitler NIE JEST honorowym obywatelem tego miasta i tyle na ten temat.

Problem ma jednak rzecz jasna drugie dno. Zwłaszcza w ostatnich latach nasilił się trend, by przekreślaniu PRL-owskiej historii Ziem Zachodnich towarzyszyło ślepe odwoływanie się do dziedzictwa niemieckiego. Rady z namaszczeniem celebrowały więc zacieranie śladów powrotu (czy jak kto woli przyłączenia) tych terenów do Polski, odbierając tytuły honorowe prominentom Polski Ludowej - za to przywracając niemieckie pomniki i nazewnictwo. Historia z Hitlerem mogłaby niektórym otworzyć oczy i przypomnieć jak faktycznie biegnie we Wrocławiu, Gdańsku, Szczecinie itd. ciągłość prawna i historyczna - zamiast tego jednak panuje pełne skrępowania milczenie i dalsze epatowanie powiastkami, że "z Hitlerem się nie udało, ale przynajmniej z  Rolą-Żymierskim  zrobiliśmy porządek!" Sęk w tym, że pamięć o komendancie AL-u nam współczesnej państwowości nie rozsadzi, a rewindykacje niemieckie - i owszem, mogą.

KOMENTARZE

  • >>>
    werwolfcompl.blogspot.com
  • ·
    Taki stan rzeczy świadczy w mojej opinii o skuteczności medialnej propagandy euro-entuzjastów a więc i często germanofilów.
    Nie rozważam celowej zdrady z tego prostego powodu że Niemcy zostali zwyczajnie wysiedleni z miast i wsi pomorskich. Jak można przeczytać w pewnych opracowaniach część tych Niemców miała pochodzenie słowiańskie. Wprowadzono natomiast znaczną liczbę nowej ludności głównie ze wschodu, kresów. Rdzenna ludność słowiańska ziem północnych opierała się przez wiele lat germanizacji. Działo się to dzięki slinej kulturze regionalnej i przywiązaniu do katolicyzmu, w opozycji do niemieckich osadników.
    Sprawdzenie pochodzenia obecnych marszałków, prezydentów, burmistrzów, radnych zbliżyłoby nas do prawdy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30