Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
728 postów 324 komentarze

Mamy Skwer!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jednogłośnie (choć przy obecności tylko połowy składu) Rada Miasta Lublin podjęła zgłoszoną przez blisko 2,5 tysiąca obywateli uchwałę o nadaniu jednemu ze skwerów nazwę Ofiar Wołynia.

 

Trwająca kilka tygodni akcja lubelskich środowisk kresowych i narodowych dała też inne efekty – jak już informowaliśmy władze Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego zdecydowały się same uczcić pomordowanych na Wołyniu i całych Kresach Wschodnich II RP. - Wybaczyć nie znaczy zapomnieć, choć nie znaczy też wypominać – mówił ks dr hab. Sławomir Pawłowski, koncelebrujący w kościele akademickim KUL mszę św. w intencji pomordowanych na Wołyniu i Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej.

 

Ks. bp. Artur Mizińskii prorektor KUL o. prof. dr hab. Andrzej Derdziuk zapalili symboliczne świece pamięci przed tymczasową tablicą upamiętniającą ofiary Rzezi Wołyńskiej. O ogniu – oczyszczenia i prawdy, mówił też w swym kazaniu ks. dr hab. Sławomir Pawłowski. - Historia XX wieku zna wiele zła, od ludobójstwa Ormian, przez Wołyń po Kołymę, znamy też wiele „krwawych niedziel”, takich jak ta 11 lipca 1943 r.. Ale ta niedzielna noc, kiedy zmartwychwstał Chrystus daje nam siłę, by przetrwać mimo tych ciemności! Krew Chrystusa woła z ziemi nie tylko ofiary, ale i sprawców. Modlimy się za zbawienie zmarłych, za skruchę i pokutę winnych, za mądrość i pojednanie żyjących – mówił ks dr. hab. Pawłowski.

 

W poniedziałek, 1 lipca – dalszy ciąg obchodów: tradycyjna manifestacja Kresowian pod KUL-em o godz. 16 i nabożeństwo z udziałem krewnych ofiar Rzezi Wołyńskiej, które w kościele akademickim odprawi o. rektor Derdziuk. Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości przejdą na Cmentarz przy ul. Lipowej, gdzie pomodlą się pod Krzyżem Wołyńskim. Następnie zaś – udadzą się na nowy Skwer Ofiar Wołynia.

 

Konrad Rękas

 

 

KOMENTARZE

  • Lepiej później niż wcale. Na lepsze upamietnienie ofiar bermanowskich Zamku Lubelskiego trzeba czekać
    Aż wyselekcjonowani i wykreowani poasożytniczo historycy, notable, "działacze kombatanccy" i politycy od "ochrony pamieci walk i męczeństwa", biurokracji ds kombatantow i oddzialu kieresowego IPN slawetnego zachachmenceniem teczek abp Życińskiego uznają, że dostatecznie zlikwidowali szczątki i mogily ofiar Zazmku z lat 1944-54 na cmentarzu rzymskokatolickim "przy Unickioej" w Lublinie
    http://telewidz.nowyekran.net/post/71457,szczatki-i-mogily-bohaterow-niszczone-w-lublinie-przez-popisowo-pobermanowskie-biurokracje-historyczne

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031