Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
740 postów 332 komentarze

Wyścig zbrojeń w Azji Środkowej?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Napięcia graniczne są w Azji Środkowej na porządku dziennym – głównie na tle gospodarki wodnej, ale również w związku z ich nienaturalnym przebiegiem, będącym pozostałością po czasach sowieckich.

 

Oficjalnie tematyka nie jest poruszana w sporach międzypaństwowych na wysokim szczeblu, jednak władze republik pilnują też, aby całkiem nie zanikła z debaty publicznej.

 

Ostatnia fala rozważań zaczęła się od... 2,6 ha w miejscowości Kok-Sai w Kirgistanie, którą drogą sprzedaży zmieniły właściciela, przechodząc w ręce obywatela Kazachstanu. I choć nie sposób faktu tego uznać za zmianę przebiegu granicy – to zagadnieniem tym zupełnie na poważnie zajęły się nie tylko media, ale też stał się przedmiotem komentarza premiera,  Dżantörö Satybałdijew, który oficjalnie skrytykował sprzedaż kirgiskiej ziemi, podkreślając natomiast, że delimitacja granicy kirgisko-kazachskiej została przeprowadzona w 2008 r.

 

To jednak nie koniec dyskusji. W sprawie granic zabrał głos także wpływowy uzbecki akademik – dr  Rustamżon Abdullajew. W artykule na portalu 12news.uz – ekonomista stwierdził, że „Uzbekistan, w związku ze swą wielowiekową historią ma prawo uważać się nie tylko za następcę ZSSR, ale również wszystkich historycznych państw uzbeckich, z których pierwsze rosyjscy historycy błędnie nazwali i nazywają Złotą Ordą, ale także nazwę Uzbekistanu”. Oznaczać to ma roszczenia terytorialne wobec Federacji Rosyjskiej, Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu i Turkmenistanu. Główne jednak – dotyczą Astany, od której, zdaniem Abdullajewa, należy uzyskać dla Uzbeków dostęp do morza. „Bezpieczne” wobec tak formułowanych żądań nie mogłyby czuć się nawet... Ukraina i Armenia.

 

Łatwo byłoby określić postulaty akademika mianem naukowego, a nawet politycznego dziwactwa – temat jednak ochoczo podchwycono także Kazachstanie. Znany kazachski komentator  Daniar Aszimbajew odwrócił rozumowanie stwierdzając, że nie ma przecież przeszkód, by to... Kirgistan i Uzbekistan zostały wcielone do Kazachstanu na zasadach autonomii. Oczywiście – uzasadnienie jest równie „historyczne” i obejmujące dziedzictwo „pro-Kazachów”, za których autor uznał nawet Hunów i Turkutów. Inny analityk -  Marat Szibutow porównuje z kolei granice azjatyckie to tych dzielących niegdyś republiki jugosłowiańskie, co może wymusić korekty w przyszłości, zwłaszcza likwidacje enklaw i dostosowanie do warunków lokalnych. Co ciekawe jednak – za jeszcze ważniejsze już teraz Szibutow uznaje zwiększenie nakładów na kazachską obronność. Astana wydaje na wojsko miliard dolarów mniej niż Taszkent, utrzymując też mniejszą armię kontraktową (49 tys. wobec 67 tys.).

 

I tu zapewne jest pies pogrzebany. Debata graniczna, choć na pozór może mało (jeszcze?) poważna może służyć za uzasadnienie dla ograniczonego wyścigu zbrojeń w makroregionie. A wówczas faktycznie, w niesprzyjających okolicznościach – żadna linia graniczna w Azji Centralnej nie mogłaby już być uznawana za pewną...

 

Konrad Rękas

Zapraszam też na Geopolityka.org

KOMENTARZE

  • No kurcze...
    A Polska?
    Przecież to z tamtego regionu powędrowali na Zachód nasi protoplaści. Strój narodowy jest taki sam jak kirgiski i też cenimy konie.

    Znaczy; nam się też należy tam jakiś kawałek podłogi (pustyni - byle z ropą i gazem).
  • @Skanderbeg 22:06:48
    Uzbekistan jest liczniejszy - i bardziej agresywny, także ze względu na niepewną sytuację geopolityczną i wewnętrzną.
  • @Skanderbeg 00:31:18
    W Kazachstanie w ostatnich latach dominowała tendencja do profesjonalizacji armii, a w sferze frazeologii dyplomatycznej - koncyliaryzm. Tymczasem Karimow wojną straszą regularnie, a w sytuacji, gdy uzna swoją władzę za zagrożoną - zapewne ją wywoła, uciekając do przodu. Oczywiście jednak potencjał gospodarczy Kazachstanu jest większy, co wynik potencjalnego wyścigu zbrojeń mogłoby przesądzić. Pamiętajmy jednak, że u progu DWS podobna sytuacja - zaowocowała po prostu wojną...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930