Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
719 postów 323 komentarze

Czy Putin pomaga Alijewowi?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Azerska opozycja musiała w trybie pilnym poszukać zastępstwa dla swego kandydata w wyznaczonych na 9. października wyborach prezydenckich.

 

Wyznaczony przez Narodową Radę Sił Demokratycznych światowej sławy scenarzysta Rustam Ibragimbekow obawiał się bowiem nie tylko zrzec swego drugiego, rosyjskiego obywatelstwa (co jest warunkiem udziału w elekcji), ale nawet przekroczyć azerską granicę w obawie przed aresztowaniem.

 

Takim alternatywnym kandydatem miał być 61-letni Dżamil Hasanli, były poseł i zastępca przewodniczącego Wszechazerskiej Partii Frontu Ludowego, jednego z najstarszych w kraju ugrupowań opozycyjnych, historyk i autor wielu książek na temat polityki międzynarodowej Azerbejdżanu pre-sowieckiego oraz zimnej wojny. W latach 1994-2004 Hasanli współpracował z obozem prezydenckim, w szeregach opozycji znany jest też raczej z pro-zachodniego nastawienia.

 

Co ciekawe, część opozycji uważa, że to prezydent Rosji, Władymir Putin  utrudnił start  Ibragimbekowa  nie odpowiadając na jego prośbę o odebranie obywatelstwa Federacji. Czyżby więc to Moskwa (np. w związku z ostatnimi rozmowami W. Putin – Ilham Alijew) postanowiła ułatwić sytuację obecnemu władcę Azerbejdżanu? Jak można się bowiem było spodziewać – w tej sytuacji zaczęła kruszyć się akcydentalna jedność azerskiej opozycji. Obok haseł wezwania do bojkotu wyborów – pojawiły się bowiem kolejne alternatywne kandydatury, m.in. Isy Gambara, lidera Musawatu (Partii Równości) czy Aliego Karimliego  – wiele razy już zajmującego się żmudnym jednoczeniem przeciwników Alijewów. Chaos, jaki zapanował w szeregach opozycji ucieszył obóz prezydencki, który 25.sierpnia fetował zarejestrowanie kandydatury I. Alijewa. Wobec narastającego kryzysu decyzyjnego - Mehman Aliew, szef pro-opozycyjnej agencji informacyjnej Turan zapewnił, że siły Rady uznały swą jedność za wartość najważniejszą – i podtrzymały kandydaturę Ibragimbekowa. Władze odpowiedziały wszczęciem śledztwa w sprawie planowanego rzekomo przez opozycję zakłócenia kampanii wyborczej i samych wyborów. Liderzy Rady ostrzegli swych zwolenników przed możliwymi represjami.

 

Azerska kampania prezydencka będzie więc tyleż krótka i przewidywalna – co prawdopodobnie gorąca.

 

Konrad Rękas

Zapraszam też naGeopolityka.org

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930