Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
949 postów 498 komentarzy

Zachód vs. Rosja – taktyka okrążania

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

- Gruzja będzie członkiem NATO jeszcze w 2015 r.! - zapewnia minister obrony tego kraju, Irakli Alasania. Władze Paktu podjęły na razie decyzję o włączeniu armii gruzińskiej do Sił Odpowiedzi NATO.

 

 

- Wejście gruzińskich sił zbrojnych do tej struktury potwierdza, że​​proces naszej integracji z NATO jest nieodwracalny - podkreślił przewodniczący parlamentarnej komisji ds. bezpieczeństwa narodowego i obrony Irakli Sesiaszwili. Min.  Alasania zaznaczył, że procesy dostosowawcze w armii trwają od lat i jest ona już praktycznie gotowa do spełnienia standardów Paktu.

 

Współpraca między Gruzją i NATO trwa od 19 lat . Od 1994 r. zakaukaska republika uczestniczy w programie „Partnerstwo dla Pokoju". Obecnie pod dowództwem amerykańskim w Afganistanie stacjonuje blisko 1.700 żołnierzy gruzińskich. To największy kontyngent w przypadku państw spoza Paktu. W trakcie okupacji siły gruzińskie straciły 29 żołnierzy i oficerów. Łącznie w międzynarodowych operacjach wzięło 11.000 żołnierzy, ponad jedna trzecia całej armii. Min. Alasania głośno chwali się zdobytym w Afganistanie doświadczeniem jako pozytywnym wyróżnikiem gruzińskiego wojska w stosunku do sąsiednich krajów regionu. Przyjęcie do NATO obiecano Gruzinom 5 lat temu, przed ich nieudanym najazdem na Osetię, Gruzji obiecano członkostwo w NATO, jednak nie określając daty akcesji. Teraz współpraca odbywa się w ramach programów rocznych.

 

Nagłe przyspieszenie na odcinku gruzińskim (NATO) i ukraińskim (UE) może świadczyć, że Zachód obawia się wzrostu aktywności i znaczenia Rosji w środowisku międzynarodowym. Chce więc szybko przechwycić przyczółki na bliskim zapleczu Federacji zanim zdobędzie ona możliwości skutecznego odparcia geopolitycznego natarcia zachodnich organizacji. Dla trzymanych do niedawna w przedpokojach elit Kijowa i Tbilisi to szansa uwiarygodnienia deklarowanej wcześniej zapadnickiej linii postępowania, jednak jednocześnie groźba zaognienia stosunków z Moskwą przy przyjęciu roli państw frontowych. Koszt wydaje się więc być bardzo wysoki.

 

Konrad Rękas

KOMENTARZE

  • albo Rosja będzie światu przewodzić, albo ten świat wykończą USSmani
    z inicjatywy Rosji, czy wcześniej ZSRR - nie było ani jednej wojny! O tym należy pamiętać.

    A jakiś Sraakaszwili Kałmanawardze to zdrajca Narodu gruzińskiego. Powinni ludzie go stamtąd pogonić. Już teraz są krajem nie trzeciego, ale dziesiątego świata, nic nie produkują, a ich PKB wyliczany jest na bazie tego, co "uhandlują" z Zachodem, sami praktycznie nie produkując już nic. Wepchnąć chce ich Zachód w średniowiecze, gdy byli analfabetami.

    za wikipedią:
    Od 2004 Gruzja (według szacunków Banku Światowego oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego) jest krajem o najniższym wskaźniku rozwoju gospodarczego w regionie
    Gruzja pozostaje jedynym krajem w regionie Kaukazu który nie osiągnął poziomu rozwoju gospodarczego z czasów Związku Radzieckiego (w 2011 79% od 1990), w tym czasie Armenia w 2011 osiągnęła poziom 174% w stosunku do 1990, Azerbejdżan – 187%

    Jedynym więc kryterium, jakie Gruzja spełnia dołączając do NATO jest jej położenie i tak też jest przez Zachód postrzegana i wykorzystywana. Po wejściu do NATO Gruzja przestanie istnieć. Będzie tylko bazą dla wojska i polem zarobku dla prostytutek.
  • @fan-wolności 10:57:22
    Jak zawsze, klika skorzysta. Nie naród, nie Państwo.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031