Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
962 posty 508 komentarzy

Równiejsze wybory – etap I

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Średnie ponad połowa polskiego społeczeństwa ma gdzieś okrzyczane „demokrację” i „praworządność”, byle było co do garnków włożyć.

 

Reszta jednak wydaje się traktować te hasełka poważnie – jak więc tłumaczyć, że równocześnie grupa ta uparcie ignoruje praw wyborczych Polaków, arbitralne ustalanie kto może choćby próbować startu do parlamentu, bezczelne naruszanie konstytucyjnej równości wobec prawa i całą tę praktykę dopełniającą zabetonowania systemu politycznego III RP.

 

Tak zwana „demokracja” jest w dzisiejszej Polsce fikcją  i w sumie nie powinno to dziwić, nie inaczej jest bowiem w całym systemie zachodnim, którego nasz kraj jest podrzędnym członkiem. Szyderstwo polega jednak na tym, że jednocześnie zarządzający tym kabaretem czują się zobligowani do pouczania innych jak należy urządzać państwo, organizować wybory, no i oczywiście „bronić wartości liberalnej demokracji”. I choć Polacy już naprawdę w swej masie mają ją w najgłębszym poważaniu – to przecież nasiąkamy tą idiotyczną propagandą i nieuzasadnionym poczuciem wyższości. A jak bardzo nieuzasadnionym – widać choćby po zakończonym właśnie pierwszym etapie kampanii wyborczej do Sejmu.

 

Oczywiście bowiem, że  do największych sił Wszechświata należą ludzkie naiwność i głupota, którym naprawdę nie potrzeba już żadnej "agentury" i prowokacji, by samodzielnie siać zamęt i zwątpienie - ALE...

 

...ALE jedyny niezniszczony jeszcze potencjał społecznej zmiany istnieje wciąż na polskiej wsi - więc znów, jak 4 lata temu, jakoś tak poprowadzono go niemal do samych wyborów, poza fazę prawną pozwalającą na inne zorganizowanie się i... rozpuszczono, mówiąc "Oj, sorry, nie wyszło, no nic, to do zobaczyska za 4 latka...". A niemal dokładnie tak samo, jak tym razem z AgroUnią/Prawdą/Zgodą cztery lata temu postąpiono z poprzednią falą chłopskiego protestu, czyli OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych. Przipadek?.

 

...ALE względnie nieliczni, bo nieliczni, niemniej jacyś ludzie, z różnych stron kraju znów próbowali podejmować różne próby zorganizowania się POZA kliką partyjną - i znowu podsunięto im całkiem sporą liczbę fałszywych flag. Ktoś rozwiązywał jakiś komitet, ktoś inny w ostatniej chwili zmieniał barwy, nawet po parę razy. Pewnie to tylko głupota, zapewne naiwność, amatorszczyzna - ALE znowu dokładnie tego było trzeba, by nawet ten niewielki margines wysiłku zamienić w dziurę zniechęcenia i alienacji.

 

Oczywiście, że  system polityczny III RP zabezpieczają przede wszystkim budżetowe dotacje dla partii, media oraz ordynacja wyborcza, a przede wszystkim interesy i rozkazy przychodzące wprost z zagranicy.  Zastanówmy się jednak jak wiele robimy (a jeszcze więcej... nie robimy), by samemu trzymać się w politycznym więzieniu, zwanym III RP...

 

Przechodzenie komitetów wyborczych przez pierwsze sito – zebranie po 5.000 pod listą poselską i po 2.000 pod zgłoszeniem kandydata do Senatu przyniosło kolejny ciekawy przyczynek do opisu nastawienia Polaków do państwa i prawa. Jak się okazało, wielu ludzi jest przekonanych, że nie wolno im podawać ICH WŁASNEGO PESELU, "bo RODO".

 

Czego nas to uczy?

 

Nie, nie że ludzie nie rozumieją przepisów, to oczywiste i wiadome bez tego. Ważniejsze jest, że Polacy gotowi są podporządkować się KAŻDEMU przepisowi, nawet najdurniejszemu - bez żadnego oporu i zastanowienia jaki też miałby mieć sens! To, że sławne RODO w formie, w jakiej się ludziom wydaje jest całkowicie wymyślone[i] - tylko pogarsza sprawę. Oznacza bowiem, że  SAMI z góry zakładamy, że państwo nakłada na nas /mogłoby nałożyć coraz głupsze obciążenia i zobowiązania, że naprawdę nie wolno czytać listu obecności w szkołach, ani podać swojego nazwiska pani w okienku "bo RODO" - i nic na to nie można poradzić. Ot, pan każe - rab musi. I nie wolno mu nawet pokazać swojego niewolniczego numerka!

 

To nie jest problem (nie)znajomości prawa, głupoty czy mądrości.  To cała niewolnicza mentalność, synonim współczesnej polskości.

 

Czy można się więc dziwić, że rządzący, cała klasa polityczna III RP – ile wlezie korzysta z tego zrabienia Polaków? Jakoś bowiem nikogo nie zdziwiło, że tak jak w 2011 r.  Janusza Korwin-Mikkego, a w 1991 r. Partię X  Stana Tymińskiego – tak w ostatnich dniach Państwowa Komisja Wyborcza dosłownie przeczołgała dwa pomniejsze komitety sejmowe i niemal wszystkich niezależnych kandydatów do Senatu. I nikt nawet zastanowił się/nie zająknął, że takie "specjalnesprawdzanie podpisów zafundowane akurat Skutecznym oraz Koalicji Bezpartyjni i Samorządowcy ma się przecież nijak do obowiązującej podobno zasady równości wobec prawa, obowiązującej podobno również podczas tych "demokratycznych wyborów"?

 

Przy tej okazji ujawniła się także inna polska przypadłość – naturalna radość z cudzych problemów. Tym razem objawili ją zwłaszcza zwolennicy Konfederacji, upojeni swym małym sukcesem (czyli zarejestrowaniem – nie bez problemów – list w całym kraju) i szczęśliwi, że tym razem padło na kogoś innego, tzn. na potencjalną nie-systemową konkurencję. Zadowolenie to jednak mocno krótkowzroczne, część wyborców ulegając paranoi typowej dla małych środowisk może bowiem zacząć pytać czemu jednych wyeliminowano, a drugich pozostawiono na kartach wyborczych (przipadek…?!). Nadto zaś być może  losy Liroya i innych były tylko treningiem systemu, który na słabszym przedmiocie sprawdzał na jak wiele może sobie pozwolić?

 

Ujawnione na listach poparcia Skutecznych i BS rzekome martwe dusze to bowiem jedno, ale skoro  Okręgowe Komisje Wyborcze nawet do 70 godzin godzin od ustawowego terminu nie były sobie w stanie poradzić z weryfikacją podpisów  (czyli raptem po te parę tysięcy na zgłoszenie) i rejestracją kandydatów - to jak można zakładać, że ten sam system zadziała sprawnie przy ustalaniu wyniku wyborów?

 

W dodatku zaś rywalizacja drobnicy już na tym etapie skutecznie odwraca uwagę, że  prawdziwym wrogiem Polaków, nie pozwalającym nam odzyskać kontroli nad naszym krajem - jest sam system polityczny III RP, a problemem jego mechanizmy obronne, także te pozornie prawne.

 

No, ale skoro ci z widłami wolą naparzać tych z pochodniami...

 

Konrad Rękas

Artykuł ukazał się naSputnik Polska

[i] Wbrew temu, co się niemal powszechnie w Polsce uważa - nie ma bowiem żadnej "ustawy o RODO". Jak sama nazwa wskazuje - RODO to inaczej rozporządzenie o ochronie danych osobowych, unijne General Data Protection Regulation. Jest natomiast - nb. zbędna wobec bezpośredniego obowiązywania samego rozporządzenia - ustawa o ochronie danych osobowych przetwarzanych w związku z zapobieganiem i zwalczaniem przestępczości, która reguluje jednak zupełnie odmienną rzecz niż się to wszystkim wydaje.

 

Dotyczy mianowicie samego zarządzania danymi już posiadanymi i ich ochrony (przede wszystkim ELEKTROCZNICZNEJ) oraz wprowadza tzw. "prawo do zapomnienia". Nie ma ŻADNEGO ZWIĄZKU z podpisaniem się na listach, listami obecności, podawaniem pani w okienku własnego nazwiska, podpisywaniem zeszytów szkolnych, numerkami w przychodni itd. To wszystko ludzka wyobraźnia i nadkreacja.

 

KOMENTARZE

  • czyli
    cale te wybory, to cyrk dla ubogich niewolników :-(
  • Wydaje mi się to złą oceną Polaków
    RODO jest po prostu wykorzystywane do ukrywania wielu rzeczy, a ludzie w te interpretacje wierzą, bo jak nie wierzyć.

    Przecie ustawa o ochronie danych osobowych jest idiotyczna i błędnie zapisana, tak jak np.

    art. 89 k.w. odpowiedzialności podlega ten, "kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7, dopuszcza do przebywania małoletniego na drodze publicznej lub na torach pojazdu szynowego".

    Czyli dziecko do 7 lat nie może się pojawić na drodze publicznej, nawet w karetce pogotowia. Drogi publiczne są dla dzieci zakazane.

    I tak jest ze wszystkim.

    Dlaczego ludzie mają uczestniczyć w wyborach, w których nic od nich nie zależy. I tak uczestniczy zastanawiająco dużo. W spółdzielniach mieszkaniowych, gdy od wyborów zależy DUŻO, uczestniczy 10%, lub mniej procent.

    Taki poziom wyksztacenia, i zgody na absurd, z myślą, jakoś to będzie, ja go obejdę.
  • @
    Lekarz nie ma prawa wywołać pacjenta po nazwisku. Niekiedy się numeruje, niekiedy stosuje pseudonimy itd.

    Pewien lekarz miał dylemat, bo nie miał żadnej takiej opcji. Wyszedł zatem do poczekalni i wywołał;
    Teraz proszę tego pacjenta z chorobą weneryczną".
  • " Tak zwana „demokracja” jest w dzisiejszej Polsce fikcją"
    --------------------
    Tzw. demokracja jest z założenia fikcja - bo oparto ją z rozmysłem na wrodzonej ułomności ludzkiej. Ponadto tzw. demokracja uaktywnia złodziei, bandytów, wszelkiej maści zboczeńców seksualnych i intelektualnych, pospolitych świrów, psychopatów, etc. - i na takich właśnie osobnikach opiera się czarci pomiot zawiadujący ową, tzw. nie tyle demokracją bo ta nie istnieje i istnieć nigdy nie będzie - co tzw. demonkraturą.
    Wniosek?
    Nie może być inaczej - bo tzw. demokrację - czytaj demonkraturę - wymyślono w Piekle a na Ziemi zawiaduje nią czarci pomiot. Właśnie możemy obserwować jak pod skrzydłami tzw. demonkratury - czarci pomiot jak gdyby nigdy nic - likwiduje globalnie białą rasę.
  • Umysł, psychikę człowieka można, w przeważającej części populacji, dowolnie zaprogramować, ukształtować,
    a potem nim manipulować, sterować... I tak się dzieje, z radia, telewizji, w szkołach, ze strony rodziców, rówieśników, od najmniejszego dziecka aż do starca... Więc swoje konstruktywne apele kierujemy do umysłowych, psychicznych zombie...
    Takie sprawy załatwia się jak w filmie, poza niszczeniem, V jak Vendetta (2005).
  • Tak zwana „demokracja” w dzisiejszej Polsce może być prawdą"
    Na początek budowy prawdziwej demokracji należy.

    1. Pole obecnej podstawy systemu równowagi władzy powiększyć o 50%, przez dodanie czwartej władzy przedstawicieli ludu.

    2. W kwadracie pola podstawy, system jednostek proporcjonalnej równowagi przestrzennej, układa granice i kształt piramidy demokracji dla stałej precyzyjnej stereometrii demokracji.

    3. Znana wszystkim z łatwych obliczeń przestrzeń piramidy demokracji się pozbywa ze swoich granic, niepotrzebnych złodziei, bandytów, wszelkiej maści zboczeńców seksualnych i intelektualnych, pospolitych świrów, psychopatów, etc.
  • Demokracja to będzie jak się pozbędziemy mafii żydowskiej
    Dzisiaj nie ma szans na demokrację.
    Polska jest krajem okupowanym przez mafię żydowską.
    Solidaruchy są dla tej mafii lokalną V kolumną.
    Solidaruchy dokonały największej w historii Polski zdrady narodowej...
    na wielu płaszczyznach od ekonomicznej (umożliwili grabież majątku narodowego..poprzez edukacyjną (skrajne zaniżenie poziomu edukacji) , aż do demograficznej (zapaść demograficzna od 89r.
    Jedną ze straszniejszych zbrodni na narodzie Polskim było sprowadzenie do Polski żydów chyba za Kazimierza wielkiego...od tego momenty Polska chorowała nieustanni a jej stan się ciągle pogarszał.

    Solidaruchy do konały podobnej zbrodni na Narodzie Polski sprowadzając do Polski miliony Banderowców
    https://pl.sputniknews.com/opinie/2019091111032381-klasy-powitalne-w-polsce-integracja-czy-izolacja/
    Skutki będą takie same jak w przypadku sprowadzenia do Polski żydów.
    Żydzi i banderowcy stworzą wspólny front nienawiści do Polaków..

    Już mówi się że żydzi mają być w Polsce "elytą".. a banderowcy ich prawą ręką (policja, służby, wymuszanie na Polakach uległości).. Polacy tylko tanią siła roboczą..

    Do tego solidaruchy wypędziły na tle ekonomicznym miliony Polaków z Polski.... To wprost atak na Naród Polski w Polsce.

    Trzeba ten trend odwrócić... Polaków z powrotem ściągnąć z zagranicy a banderowców odesłać do Banderlandu niech budują swój własny kraj a nie pasożytuj`a na Polskim socjalu.
  • Ja się "zająknęłam" ;)
    http://rebeliantka.neon24.pl/post/150630,elementarz-wyborczy
  • @Redaktor1966 09:58:27
    Duchowi nauczyciele wiedzą od wieków, że nasze ciało może być programowane przez język, słowa i myśli, a potem mogą nim manipulować, sterować.

    I tak się dzieje z powodu ignorowania przez ludzi prawdziwego systemu naturalnej równowagi, który jest konieczny do rozwoju zdrowych jednostek.
    Z powodu braku szacunku do systemu naturalnej równowagi, zamiast większej kultury demokracji mamy coraz większe nowoczesne niewolnictwo.
  • @goodness 12:41:28
    Polecam moją notkę i komentarze o liczeniu podpisów oraz miesięcznej przerwie w pracy Sejmu podczas kampanii wyborczej.
  • @Rebeliantka 14:51:10
    W kampanii wyborczej powinni uczestniczyć 100% wszystkie zadeklarowane jednostki narodowej polskiej demokracji a nie partie polityczne.

    Sposób wyboru reprezentantów demokracji jest stały zakreślony w kształcie przestrzennym piramidy dla 2025 posłów, którzy wybierają 133 senatorów. Z przekroju wszystkich warstw, senat tworzy mocny rdzeń piramidy prawdziwej demokracji.

    Państwo demokratyczne jest państwem ludu, a nie partyjek walczących o przekroczenie 5% progu wyborczego w frekwencji wyborczej poniżej 50%.

    Z jakiego kształtu przestrzennej geometrii można wyliczyć konieczność zebrania 5000 podpisów jednostek demokracji, dla tzw. kwalifikacji uczestnictwa w wyborach komitetu wyborczego.
  • a co sądzi Pan Redaktor
    o ostatnich propozycjach partii rządzącej dot. płacy minimalnej?
  • O k..wa
    https://pl.sputniknews.com/polska/2019091111036863-waszyngton-zatwierdzil-sprzedaz-polsce-32-mysliwcow-f-35/

    Z czego będziemy teraz żyć ?
    F16 to mały pikuś przy tej aferze...

    To już nie jest śmieszne !!!
  • @Oscar 18:40:03
    Przecież w ten sposób mafia żydowska przechwytuje cały wzrost gospodarczy w Polsce.

    Grabili nas żydzi niemieccy a teraz włączyli się ci z Ameryki...
    i nadrabiają zaległości (LNG, 447, F35...co jeszcze o czym nie wiemy ?)
  • @Oscar 18:43:32
    zastąpimy w NATO Turcję ;-)
  • @bartek70 17:34:55
    Sprawa nie jest prosta

    Płaca minimalna
    https://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82aca_minimalna#Efekty_pozytywne
  • @Redaktor1966 10:30:30
    chodziło mi o Red. Rękasa, ale i za ten komentarz dziękuję :)
  • @bartek70 17:34:55
    Dr Sławomir Mentzen [Nr 1 w Toruniu] obnaża fatalne propozycje rządu ws. pensji minimalnej!
    https://www.facebook.com/KONFEDERACJA2019/videos/397559930905395/?v=397559930905395

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031